Pamietnik Rosza

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 28 gru 2002, 3:07



Hmmm ... jeśli Mała___ pojawiła się na forum, bo jest spragniona ciepłych słów, to ja naprawdę Ciebie Mała___ najmocniej przepraszam ... to wszystko wyniknęło z mojego niedoinformowania ... bo ja zawsze myślałam, że tu się dyskutuje ... polemizuje ... szczerze i bez fałszu - nigdy natomiast by mi do głowy nie przyszło, że www.lzy.pl jest przytułkiem dla niedopieszczonych :? ... Mam nadzieję, że pomimo tych niezabliźniających się ran w Twym sercu i uszczerbku jakiego z mojej winy doznała Twoja psychika, kiedyś ... po latach terapii ... będziesz potrafiła mi to wybaczyć ... mi - która kilkoma zdaniami pozbawiłam Cię całego piękna, które znajduje się na tym świecie ...


...ale są i tacy którzy potrzebują aprobaty......pamiętaj o tym zanim coś takiego znowu napiszesz :?
---> hmmm ... czyli mam coś tam pisać, choć w rzeczywistości uważam zupełnie odwrotnie, tylko dlatego, że ktoś w danym momencie chce dokładnie to usłyszeć ? I to jest świat, który ceni, szanuje i pragnie szczerości ? Ale wymaga fałszu, bo ktoś tu przyszedł po ciepłe uczucia ? W takim razie sorry ... ale to chyba ja tu do Was nie pasuję ...

Agatko ... rezerwuj miejsce na najbliższy samolot na Hawaje - chyba szykują się dłuższe wakacje ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 28 gru 2002, 3:50

Dla Tobiaszka-wszystkiego co najlepsze i zebysmy Ci mamy nie ukradli :D !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 28 gru 2002, 4:54

Tak sobie czytam ten teamt i czytam.Nie odzywalm sie za bardzo bo to nie za bardzo moja sprawa.Ale swierdzam ze kathleen_kelly naprawdę potrafi byc wredna.Nic do Ciebie nie mam kathleen,nigdy z Toba nie gadalm ale nie wiem czemu piszesz np takie słowa "nigdy natomiast by mi do głowy nie przyszło, że www.lzy.pl jest przytułkiem dla niedopieszczonych"-zeby komus przykrosc sprawic?
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 28 gru 2002, 5:09



Hyhy ... komedia :lol: No szybko się skapnęłaś ... nie powiem :wink: " Stwierdzasz ", że jestem wredna nic o mnie nie wiedząc, gdyż jak sama podkreślasz nigdy nie gadałyśmy ... Oczywiście ... moim pierwszym celem w życiu było jest i będzie sprawianie ludziom przykrości - cieszę się, że ktoś to w końcu zauważył ... Możesz mi wyjaśnić co oznacza przymiotnik " wredna " ? Bo ja jakoś nigdy tego za bardzo nie rozumiałam ...


ale nie wiem czemu piszesz np takie słowa
--> jeśli więc " nie wiesz ", to może ... ZAPYTAJ ... a nie " stwierdzaj " :lol:

A jakbyś przypadkiem sprawdzała w słowniku wyraz " wredna " to przy okazji zajrzyj pod " S " na " szczerość " :roll:

Pozdrowienia i buziaki gorące jak słońce na Hawajach ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 28 gru 2002, 8:38

Ja wcale nigdy nie twierdziłam, że jestem mądra ... może i nawet jestem głupia ... ale zawsze lepsze to niż fałszywa. Trzeba przyznać, że mądre rzeczy przychodzą Ci go głowy po 2 w nocy :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 28 gru 2002, 16:19

Może ja sie coś odezwę na ten temat...i teraz proszę...nie chcę nikogo obrażać...ale Sylwia miała trochę zaznaczam trochę racji...jestem na forum tylko z tego względu, że kocham łezki itd, ale też myślałam, że zaznam tutaj chociaż małe cieple słowa z waszej strony, nie mówię, że od nikog nie dostaje, bo jest pare osób które naprawdę kocham jak braciszka czy siostrzyczkę...naprawdę...a kim są te osoby, myśle, że sa,e się domyślą, ale nie po to piszę tego posta.
Więc KK teraz to pisz sobie co chcesz, przeczytam to uważnie, jak coś Ci nie będzie pasowało-przemyśle, nie martw się...w tym momencie to mi nie ubliżasz...ale wtedy to było dla mnie coś czego nie zniosłam zresztą sami widzicie...teraz gdybyś to napisała poprostu (przepraszam za toco napiszę, ale taka jest prawda) lekko bym olała a lekko przyjęła do siebie. I tyle co chciałam napisać, jak coś jeszcze to napiszę. Pa

Buziaczki dla wszystkich :-)
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 28 gru 2002, 19:38

Olałabyś ? No to moje gratulacje ... to się nazywa podejście do życia ... zupełnie jak mawiała Janis Joplin " Olać wszystko i bawić się na maxa " ... z tym tylko, że Ona skończyła w grobie z przedawkowania ... no ale to nieistotne. Życzę powodzenia w życiu ... buziaki dla Ciebie
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 28 gru 2002, 19:54

Tutaj sie musze wstawic za Mala, bo ona nie powiedziala ze by Cie kompletnie olala, tylko ze "by lekko cie olala a lekko potraktowala serio" (moze nie dokladnie ale jakos tak) a wiec ona ma troche racji bo nie wiem czy TY KK bierzesz wszystko tak do siebie co ktoc CI powie? czy czasami tez nie olewasz tego co ktos do Ciebie mowi bo uwarzasz ze ten ktos nie ma racji?
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 28 gru 2002, 20:00

KK nie będę dziękować za powodzenie, bo nie chcę zapeszać, ale za buziaczki dziękuję :d
DLA CIEBIE KATHLEEN_KELLY BUZIACZKI PZRESYŁAM BARDZO GORĄCE
A DLA RESZTY TYLKO BUZIACZKI...JU/Ż NIE TAKIE GORĄCE...HEHE
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 29 gru 2002, 4:24

Biorę do siebie wszystko ... nie ma nic gorszego niż " olać " ... bo jeżeli ktoś sprawia sobie samemu jakikolwiek trud, by ubrać swoje myśli w słowa i przekazać je Tobie - to należy je przyjąć i przemyśleć ... nawet jeśli człowiek nie ma racji ... Skąd będziesz wiedzieć, że nie ma racji, jeśli tego nie przemyślisz ? Olewanie wyklucza przemyślenie ... Jeśli więc twierdzisz, że olewasz BO nie ma racji to wtedy nie twierdzisz, że nie ma racji, tylko po prostu olewasz ... z góry stwierdzasz, że ktoś nie ma racji i przyjmujesz to do wiadomości, by uspokoić swoje sumienie ...

Dzięki Mała___ ... dla Ciebie również

Aha ... i mała prośba ... ja nie nazywam się KK :? Bo coś to się ostatnio zbyt popularne zrobiło ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 29 gru 2002, 5:14

Oj kathleen_kelly .... :?
Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 29 gru 2002, 6:27

A skad wiesz ze ona tego nie przemyslala. Moze przemyslala a potem stwierdzila ze nie ktore momenty twojej wypowiedzi sa nieprawdziwe i te wlasnie olala, a te ktore byly prawdziwe wziela do serca. Nie twierdze ze tak bylo, tylko ze tak moglo byc ;P
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 29 gru 2002, 6:59

Czyli krótko mówiąc - tylko Mała___ wie jak było :D

Pozdrowienia CA
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 29 gru 2002, 18:19

"olać" - jak to głupuo brzmi. sama czasami wiele rzeczy olewam ale zazwyczaj to biore wszystko do siebie. nawet najgorszą głupotę. mam jednak takie dni gdzie nic mi nie przeszkadza i żyję chwilą. jednak nieraz są skutki tego tzw. "olewania" a co do waszej rozmowy to niebede siem wypowiadać bo niewiem o co tu chodzi aczkolwiek zgodze siem z kathleen jeśli chodzi o olewanie.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Agata
Posty: 63
Rejestracja: 17 paź 2002, 0:58

Postautor: Agata » 29 gru 2002, 21:35

NOSOWSKA 'SUSHI' --> ROSZ!

PAMIĘTNIK ROSZ!'a
DZIEŃ 24.10.

'ARTYSTA, ZWŁASZCZA AMATOR, W SWOIM DZIELE PRZEJAWIA WŁASNĄ OSOBOWOŚĆ, SWOJE PRAGNIENIA, UCZUCIA I KONFLIKTY. DAJE WYRAZ TEMU, CO TAIŁO SIĘ W NIM NIEZNANE TAKŻE I JEMU SAMEMU. RÓWNOCZEŚNIE DOKONUJE WYBORU, KTÓRY JEST AKTEM WOLNOŚCI. CHORY NA SCHIZOFRENIĘ, TWORZĄC PRÓBUJE WYMKNĄĆ SIĘ Z NIEWOLI WROGICH SIŁ, KTÓRE NIM WŁADAJĄ. JAK ZABOBONNY CZŁOWIEK ŚREDNIOWIECZA, STWARZA PLASTYCZNY WIZERUNEK SWOJEGO WROGA, DEMONA, PO TO, BY GO W TYM OBRAZIE UNIERUCHOMIĆ I ZNISZCZYĆ LUB OPANOWAĆ. INNYM RAZEM W POCZUCIU WSZECHWŁADZY LUB WSZECHWIEDZY KONSTRUUJE FANTASTYCZNE MACHINY 'PERPETUUM MOBILE', ALBO TWORZY PLANY ŚWIATÓW, KTÓRYMI WŁADA, LUB W KTÓRYCH PRZEBYWA. TRZEBA BOWIEM MÓWIĆ O 'ŚWIATACH', A NIE O 'ŚWIECIE' SCHIZOFRENICZNYM, GDYŻ W ODRÓZNIENIU OD NASZEGO SPOŁECZNIE ZAAKCEPTOWANEGO ŚWIATA TYLE JEST 'ŚWIATÓW' SCHIZOFRENICZNYCH, ILU JEST SCHIZOFRENIKÓW. A SKORO TE 'ŚWIATY' SĄ PROJEKCJĄ WŁASNEJ OSOBOWOŚCI, TO IM BOGATSZA UMYSŁOWOŚĆ, IM WIĘKSZA FANTAZJA, TYM ŚWIAT STAJE SIĘ BARDZIEJ NIEZWYKŁY I POETYCKI.' ANTONI KĘPIŃSKI

Wróć do „Łzy”