Słowa Adama Konkola " z nami wszystko albo nic"

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Conrad » 10 paź 2002, 18:48

e tam, pisze co mysli i dobrze.
Here I Am
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 10 paź 2002, 20:59

Zgadzam się z Tobą Conrad ... w 100%-ach ... szczerość jest ostatnio czymś tak rzadko spotykanym, że powinno się ją chyba doceniać ... Jak dla mnie Rosz! to narazie w porządku człowiek ... wszystko co pisze jest tak strasznie intrygujące ... ale udziela On odpowiedzi na pewne pytania, które z pewnością wielu z nas zadawało sobie setki razy w myśli, ale nie miało odwagi zadać ich otwarcie ... wprost ... może lepiej skupić się nie na tym JAK pisze, tylko CO pisze ... z resztą - każdy zrobi co zechce :wink: Na tym polega prowokacja ... każdy inaczej ustosunkowuje się do stworzonej sytuacji :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 10 paź 2002, 21:31

Ghrave pisze:Rosz to istny manipulator i prowokator. Ale moze obecnosc takiej osoby wyjdzie forum na dorze :?:

Nas do dyskusji między sobą rzeczywiście prowokuje. Ale to nie wystarczy na długo. Sam musiałby podyskutowac konkretnie ze wszystkimi. Samo sygnalizowanie "problemów" wystarczy tylko na chwilę.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 paź 2002, 22:34

Myśle ze jezeli nie Rosh to pojawią sie nastepni którzy bedą zadawac "trudne pytania". ALe jego osoba bardzo ozywiła forum i otworzyła wielu ludziom oczy na pewne ważne sprawy. To pokazuje ze na wszytsko należy spojrzec z róznych perspektyw a nie tylko z strony ślepo zapatrzonego fana zespołu (nie chodzi tylko o Łzy), który swoiego idola uwaza z idealnego boga.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 11 paź 2002, 0:33

co wy ostatnio tacy dla mnie mili... :wink: wiecie.... w sumie to dzieki wam osiagam swoj cel... uwazam ze to co robie jest pozytywne... jesli uwazam cos za zlo to go nie czynie.... chyba..... mam nadzieje ;) ))))


Pozdrawiam
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 11 paź 2002, 0:39

" chyba " ... ? " mam nadzieję " ... ? Skąd te nagłe wątpliwości :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 11 paź 2002, 0:43

tak sie wlasnie zastanawiam gdy porownujecie mnie do standardowego, regularnego prowokatora. no ale zawsze po namysle nie zgadzam sie no i wiem co robic dalej.... :)
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 11 paź 2002, 0:45

Moze Rosha zaskoczylo to ze wiele osob go popiera i podziela jego formy prowokacji itp.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 11 paź 2002, 0:51

i co teraz? mam odpowiedziec. odpowiedzialem powyzej ;>
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 11 paź 2002, 0:57

Sorry, ale jak odpowiadalem na post kathleen_kelly to tego jeszcze nie bylo. :)
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 11 paź 2002, 0:58

No ehh ... form prowokacji, to ja akurat nie popieram ... jak i samej prowokacji, bo myślę, że tym Rosz! zdobywa jedynie "wrogów" ... ja za to w wielu sprawach zgadzam się z Jego zdaniem ... tak jak mówiłam ... wydaje mi sie, że warto spojrzeć nie na to JAK pisze, tylko na to CO pisze ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 11 paź 2002, 1:03

Rosh mógłby zmienic nieco styl swoich wypowiedzi na mniej prowokacyjny a bardziej zwrocic uwage na to jaki temat chce poruszyc.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 11 paź 2002, 1:06

blednie sczytujesz slowo prowokacja z moich ust. Moja prowokacja to prowokacja bardzo pozytywna i dajaca do myslenie ( cos dzis nieskromny jesem... to przez te pochwaly... ;) ). mysle ze moja prowokacja nie robi nikomu krzywdy... no chyba ze sa tu osoby ktorym bol sprawia myslenie.... ( oooo to bylo wredne, ale z drugiej striony moze ich tu nie ma wiec moze jednak wredne to nie bylo :P )
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 11 paź 2002, 1:09

Pozytywna jak najbardziej :D
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 11 paź 2002, 1:12

Chodzi po prostu o to, że swoim stylem wypowiedzi ( lekko bezczelnym :wink: ) możesz zrażać ludzi i przez to nie zechcą nawet zauważyć, dostrzec o czym piszesz, a co ma ( jak dla mnie ) spory sens ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "

Wróć do „Łzy”