Viva

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
so_sweet
Posty: 46
Rejestracja: 15 paź 2002, 19:14
Lokalizacja: Białystok

Postautor: so_sweet » 19 paź 2002, 4:05

aaaaaaaaa to mowimy o tej samej :)
"...Może to wszystko robię dla Ciebie i gdzieśtam jesteś i o tym niewiesz, może to wszytsko polega na tym by żyć dla kogoś ..."
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 paź 2002, 4:34

no widzisz :D
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 19 paź 2002, 4:46

No to chyba zacznę jeszcze raz.......

Na samym poczatku "dziennikarz" poprosił o przedstawienie zespołu...co oczywiście zrobiła Ania. Program VIVA-MATbył dziś poświęcony dołom i leczeniu depresji która na jesień dopada "podobno" nas wszystkich. Zapytał więc zaespół jak sobie radzą w takich sytuacjach...i tu odedzwała się Ania...która opowiedziała, że w ubiegłą niedzielę (wtedy chyba wieczorem była u nas na chacie) miała potwornego doła.....i poradziła, że najlepszym wtedy rozwiązaniem i poradzeniem sobie z nim jest jazda samochodem....może i bym się z tym zgodziła :? :? gdyby za chwilkę nie dodała, że w poniedziałek żeby się wyluzować wsiadła do autka i uderzyła w inne (znaczy dosłownie powiedziała, że porysowała inne :P :P ).....i tu mi ochota na jazdę samochodem przeszła jak ręką odjął. Chłopcy na ten temat za bardzo nie mieli co do powiedzenia więc wyręczył ich prowadzący wyciągając młotek którym podobno żeby chandra minęła należy się stuknąć :x ....tego sposobu też raczej nie radzę stosować.....szkoda,że sam siebie nie stuknął :twisted:

Następnie kolega prowadzący zaproponował "robienie" pompek .....ale że i tu odedzwu wielkiego nie było....oprócz Adama który stwierdził, że nie będą tego robić żeby jego nie skompromitować :) puścili jakiś clip ....nie powiem żebym znała tę artystkę :? .

Potem doszedł do tego, że skoro zespół "chyba" pochodzi ze Śląska to może zaprezentuje nam swą gwarę. I tu dla zachęty zaczął mówić gwarą.....ale nie śląską tylko góralską.....i poprosił o rozmowę po śląsku DAWIDA......i tu po raz pierwszy w tym programie uśmiałam się bo Dawid powiedział mniej więcej tak: MOŻEMY POGODAĆ INO ŻE U NOS SĄ KOPALNIE A NIE GÓRY.......na co koleś stwierdził, że przecież do gór...konkretnie do Szczyrku (nie wiem czemu akurat do Szczyrku nawiązał......chyba coś wspomniał, że tam był na wakacjach.........jakby to conajmniej nas interesowało) mają niedaleko.......chłopcy patrzyli na Niego ze zdziwieniem w oczach chyba nie bardzo rozumiejąc co on ma na myśli a Ania praktycznie się nie krępowała i w głos się śmiała......po cichutkich komentarzach Adama których niestety nie było słychać....a szkoda...... :D :D :D

W końcu gospodarz stwierdził, że pora przejść do poważnego wywiadu....i chcąc nawiązać do "AGNIESZKI" zaczął radzić się zespołu co ma zrobić żeby się odciąć od rodziców i zacząć mieszkać oddzielnie.....bo "skoro niby Agnieszka....już tam nie mieszka".....to czemu by on nie mógł spróbować żyć na swoim garnuszku.......nie powiem żeby to było nawet zabawne...dla mnie to było żałosne.... :twisted: :twisted: .Oczywiście w tym miejscu pokazano clip do "Agnieszki".

Następnie "ni z gruszki ni z pietruszki" postanowił przejść do konkursu i mikrofon podał ARKOWI żeby ten zadał pytanie....które brzmiało mniej więcej tak: CZYM SIĘ RÓZNI OKŁADKA PŁYTY JJJ W WERSJI LIMITOWANEJ I TEJ TRADYCYJNEJ? Gospodarz programu pokazał nagrodę która była koszulka .......która się cyt: "NIE ROZCIĄGA" :? :? :?


Następnie poprosił RAFAŁA o podanie miejsc i terminów gdzie będzie można w najbliższym czasie zobaczyć zespół .....ale Rafał nie za bardzo wiedział...więc honor uratowała ANIA któa skierowała zainteresowanych na stronkę :lol: :lol:

W końcu "dziennikarz" doszedł do wniosku że pora przejść do poważnego...normalnego wywiadu z gośćmi....szkoda tylko, że nie wspomniał o tym, że się kompletnie nie przygotował.......i pytania ewidentnie bez żadnego skrępowania czytał z kartki ....którą nazwał "swą podkładką" :evil: :evil: . Pierwsze pytanie dotyczyło tekstów i muzyki......tzn.jak to wygląda w zespole....kto pisze?.......kto komponuje?Tu pole do popisu miał ADAM który oczywiście opowiadał o tym że większość tekstów i muzyki jest w jego, Arka i Ani rękach......co oczywiście nie jest czymś bardziej istotnym od "szlifowania utworu " przez resztę zespołu.

Drugie pytanie dotyczyło różnicy jaka była podczas nagrywania płyt poprzednich (oczywiście nie za bardzo się orientował ile ich było......a komfortem było by chyba było dla nas usłyszeć ich tytuły) a najnowszą o cyt: "ładnym tytule" JJJ. I tu z kolei wypowiedziała się Ania....ale dokładnie nie będę opisywać co mówiła bo dobrze wiemy na czym polegały różnice.

Potem pokazali clip (chyba Nirvany)...i wrócił "prowadzący" do zadawania pytania na które ja czekałam najbardziej a mianowicie o "Anastazję". Zaczął od tego, że pierwszy raz go widział oczywiście zaraz przed programem :x :x (.....bez komentarza)......ale stwierdził, że jest kontrowersyjny. Gdy Adam zapytał dlaczego ten odpowiedział, że szpitalne łóżko....takie wrażenie na nim robi :? :? :? Potem zapytał o czym utwór opowiada (ja tylko nie wiedziałam czy on poważnie nie ma o tym pojęcia czy to miał być żart).
Adam z politowaniem w głosie odpowiedział, że o eutanazji oczywiście.....na co on powiedział coś co mnie dosłownie doprowadziło do łez (znaczy ze śmiechu oczywiście) cyt: "ANASTAZJA-EUTANAZJA.....rymuje się nawet" :shock: :shock: :shock:. Potem zapytał ....też nie wiem czy nie wiedział czy tak dla żartu....kto zagrał w teledysku........i tu Adam się splamił bo odpowiedział, że mała Ola....ale oczywiście Ania znowu uratowała sytuację bo poprawiła, że to Justynka i ABC.
Adaś wspomniał jeszcze o tym, że troszkę mieli obawy jak singiel czy clip zostanie przyjęty przez media....ale się bardzo mile rozczarowali.......bo stacje muzyczne często go puszczają......a singiel chyba uważany jest za najlepszy jaki powstał.... 8) co mnie osobiście nie dziwi wcale. No i w tym momencie oczywiście pokazano teledysk....który znowu sobie nagrałam....i mam go już 4 razy pod rząd teraz :wink: :wink: ....bez komentarza proszę....ja wiem..... :wink: :wink:

Pora było już chyba kończyć ten "wywiad" i prowadzący zaczął się żegnać...ale po raz -enty dał popis swej kulturze bo zaczął od facetów.....Ania oczywiście się upomniała......i w zamian została pocałowana w rękę......swoją drogą ciekawa byłam czy nie żałowała że się w tym momencie odedzwała :D :D :D .Pożegnanie było gwarą śląską....ale nie powtórze...bo ja osobiście tego określenia nie znam......oni też NIE ....ale jak to stwierdził Adam...tak się mówi :P :P


No to czas na moją recenzję spotkania w VIVA-MAT. O tym "rzekomym" gospodarzu nie będę się za bardzo rozpisywać...bo już pisałam wcześniej.....kompletnie nie przygotowany....niezorganizowany....nie umiejący precyzyjnie zadawać pytań........a jak już mu się to udało to czasem sam odpowiadał na nie :twisted: :twisted: .

Jeśli chodzi o ŁZY......to powiem tak.
JESTEM POD WRAŻENIEM. Pamiętam ich pierwsze wywiady...czy to w "Kawie czy herbacie" czy "Vipie". W przeciwieństwie do tamtych widać zasadniczą różnicę w rozmowie z dziennikarzami......nawet takimi jak ten "pajac" :? .Po pierwsze nie widać tremy.....są wyluzowani.....uśmiechnięci.....(Ania dziś przebijała samą siebie w głos się śmiejąc w niektórych momentach :D :D :D ).......umieją wybrnąć z gaf które zdarza im się popełnić........i powiem może coś co się wyda dziwne NIE WSTYDZIŁAM SIĘ ZA NICH ANI TROSZKĘ 8) 8)

Nie byłabym jednak sobą gdybym nie zauważyła ALE.....otóż jak dla mnie to dalej reszta facetów za mało się wypowiada.....ale wiem że taka sytuacja występuję w każdym zespole :) :) .

Ciekawa jestem jak wypadną jutro w HITOMANII.......tam też dziennikarzem jest "nie bardzo do tego stworzony" człowiek.....ale chyba jest lepszy niż ten dzisiejszy......bo chyba już gorszego nie można sobie wyobrazić.


So sweet: wiem że miało być krótko....ale kto mnie zna to wie, że od początku forum gadam ....ups piszę dużo......mam nadzieję że kto nie widział choć troszkę sobie to wyobrazi. :wink: :wink:
Ostatnio zmieniony 19 paź 2002, 5:00 przez Sylwia, łącznie zmieniany 1 raz.
Sylwia
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 19 paź 2002, 4:53

Dzieki za treściwą relacje. Ja nie mam Vivy Polska wię cnie mogłem sobie obejrzeć ale teraz to czuje sie jakbym obejrzął ten program :D
Awatar użytkownika
so_sweet
Posty: 46
Rejestracja: 15 paź 2002, 19:14
Lokalizacja: Białystok

Postautor: so_sweet » 19 paź 2002, 4:59

Hmmm jak fajnie .... Ty taka wygadana .. ups tzn. wypisana a uu mnie cienko z referatami, rozprawkami, wypracowankami :)))))) hihihihi :) Nic nie sugeruje ... :))))) Recenzja super !!!! :) A co do tych teledyskow .... 4 pod rzad ... moze prowadzish jakis sklepik wysylkowy klipow ? :)))) hihi bo mi ani jednego nie udalo siem nagrac a Anastazje chociaz ciagle jak jestem w domq staram siem spogladac na Vive widzialam tylko RAZ :( :( :( PozDrUffki i piekna recenzja jesio raz :)))))
"...Może to wszystko robię dla Ciebie i gdzieśtam jesteś i o tym niewiesz, może to wszytsko polega na tym by żyć dla kogoś ..."
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 19 paź 2002, 5:02

Bardzo proszę.....ale jutro ktoś inny przejmuje pałeczkę :) ...choć jak się znam.....ale ciiiiiii:):):)
Sylwia
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 paź 2002, 5:15

Sylwia brawo! ja bym tego lepiej nie napisała :)
ewidentnie było dretwo... tzn nie chodzi mi o zespoł, tylko styl prowadzenia rozmowy przed prowadzacego ;)
doszłam do wniosku tez, ze prowadzacy jest prawiczkiem hehehe bo nie połapał sie w zartach Adama ;)
a ubaw mam z niego do tej pory...
I ja tez nie wstydze sie za zespoł :D
wypadli znakomicie :D
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 19 paź 2002, 6:05

Szkoda że nie widzalem tego progrmau. Pewnie mialbym polewke z prowadzącego. :D
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 paź 2002, 17:26

u mnie problem tkwi w tym miejscu, ze zamiast myslec o tym jak wypadły Łezki, to cały czas mam przed oczami prowadzacego.. hehehehe kto takiego kogos wogle wpuscił przed kamere....
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 20 paź 2002, 0:13

no ten prowadzący naprawde do bani. a kto nam zda relacja z Hitmani???
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 20 paź 2002, 0:20

Ja napisalem relacje z Hitamni w wątku MTV Sleect.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 20 paź 2002, 0:27

sorry nie zauważyłam wcześniej. krótko trfało nie? jestem zalamana niecałe 5 min. bo jak nagrywałam to to coś koło 5 min wyszło nagrania. a varius byli dłużej. ja sie tak nie bawie
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Lena
Posty: 125
Rejestracja: 16 paź 2002, 2:11
Lokalizacja: Wawa
Kontaktowanie:

Postautor: Lena » 20 paź 2002, 1:24

N/C
Pragnę Cię... lecz Ty mnie w ciąż nie... Cóż zrobić mam... jaką się dla Ciebie stać...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 21 paź 2002, 20:57

????
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 22 paź 2002, 3:45

co to N/C ?

Wróć do „Łzy”