Anastazja

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 0:18

sory Kathleen, tego posta nie zauważyłam :)

No wiesz jak w moim życiu dzieje się coś dobrego to nie dziękuje Bogu tylko sobie i ludzią którzy mi pomogli to osiągnąć
Obrazek
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 10 lis 2002, 0:22

Więc jesteś jedną z nielicznych ... :roll:

... ciągle się tu przewija, że wszystko złę co się dzieje na Ziemi to wina człowieka ... a ja wciąż nie rozumiem czyja wina w tym, że Adam jest chory :!: :!: :!:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 0:23

Niczyja
Obrazek
Awatar użytkownika
Arekkk20
Posty: 45
Rejestracja: 07 lis 2002, 21:52
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Arekkk20 » 10 lis 2002, 0:24

Mowcie co chcecie, ja juz sie w to nie meszam ale wytlumacz mi czemu to za wszystkie takie zeczy wini sie Boga, to jest chore moim zdaniem, i niesprawiedliwe!!!!!Bog nas stworzyl a to co my robimy z wlasnym zyciem to nasza sprawa i to my jestesmy w wiekszosci winni tym choroba jakie powstaly a ktorych niebylo przed wiekami
Narcyz sobie jestem:)).................żartowałem;))
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 0:26

Wydaje mi się, że choroby serca były zawsze a o to głównie sie tu rozchodzi :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 10 lis 2002, 0:29

... TY chyba jesteś chory człowieku ... ludzie są winni chorobom serca ? To jest niesprawiedliwe :?: :!: :?: ... powiem Ci co jest niesprawiedliwe ... to, że mordercy, gwałciciele, złodzieje i inni zwyrodnialcy wychodzą na wolnośc dużo za wcześnie, albo w ogóle jej nie tracą ... ich życie wygląda wspaniale .. są zdrowi i zadowoleni, a ludzie, którzy nic złego w życiu nie zrobili,a wręcz przeciwnie - dają nadzieje innym ludziom chorują na ciężkie choroby, które uniemożliwiają Im normalne życie ... TO JEST NIESPRAWIEDLIWE :!:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 lis 2002, 0:30

Oczywiscie, ze to jest niesprawiedliwe.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 0:36

Tak
Obrazek
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 10 lis 2002, 0:37

wiara, religia - to bardzo drażliwe tematy... kazdy wierz w co innego, inaczej rozumuje... dla mnie wszystko co sie dzieje nie jest wina ludzi.... tylko tego "Kogos" na gorze... bede sie przy tym zawsze upierała... i nikt mnie nie przekona ze jest inaczej
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 0:40

ok, jak najbardziej masz prawo miec własne zdanie :)

Dla mnie wszystko co sie dzieje, dzieje się z "jakiejś" przyczyny i nie wszystko co sie dzieje da się jakoś wytłumaczyć ...
Obrazek
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 lis 2002, 0:40

Kazdy ma wsłasną interpretacje czyja to wina ze jest tak a nie inaczej. I wydaje mi sie ze dlasza dyskusja o tym nie ma sensu. Bo kazdy upiera sie przy swoim. Kazdy niech na to pytanie odpowie sobie sam.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 10 lis 2002, 0:54

Ghrave ma racje :D
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 0:55

ale niestety na niektóre pytania nie znamy odpowiedzi ...
Obrazek
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 10 lis 2002, 0:57

... właśnie ... nie znamy :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 10 lis 2002, 1:00

... i być może nigdy nie poznamy :cry:
Obrazek

Wróć do „Łzy”