Anastazja

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 26 lis 2002, 22:57

Adas, ja napewno sie nie wysmiewałam... a jesli tak to odebrałes to przepraszam, bo napewno nie to miałam na celu :?
mysle, ze dalsze dyskusje sa bez sensu... wiekszosc tutaj jest wierzacych i raczej nie zrozumieja tego co maja na mysli nie wierzacy... i tak samo jest w odwrotna strone...


sara napisała:
Musisz chodzić na religie?? Mi się wydaje, że religia nie jest obowiązkowa w szkole więc nie musisz na nią chodzić


masz racje - nie jest obowiazkowa... tylko, ze niektorzy rodzice sila zmuszaja swoje dziecko do uczeszczania na nia... bo nie chca dopuscic do myslo, ze ICH dziecko MOZE wyznawac INNA religie... ja miałam taki problem.. ale wczoraj katechetka wyrzuciła mnie z religi i powiedziała ze mam wiecej nie wracac... no coz... widze, ze nawet własnego zdania nie mozna wyrazic w szkole :?
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 27 lis 2002, 3:39

masz racje - nie jest obowiazkowa... tylko, ze niektorzy rodzice sila zmuszaja swoje dziecko do uczeszczania na nia... bo nie chca dopuscic do myslo, ze ICH dziecko MOZE wyznawac INNA religie... ja miałam taki problem.. ale wczoraj katechetka wyrzuciła mnie z religi i powiedziała ze mam wiecej nie wracac... no coz... widze, ze nawet własnego zdania nie mozna wyrazic w szkole :? [/quote]

U mnie jest to samo.Nie chce chodzić na religie ale mnie do tego zmuszają.Mówią żże jak sie odwróce od Boga to mi nic nie pozostanie.Ale dla mnie Bóg to nie jest religia czy Kościół.
Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Postautor: lukrecja_15 » 27 lis 2002, 17:27

Mam namysli ludzi z forum i chodzi mi raczej o to ze boga nie ma niz o to ze maja do niego racje! A co do drugiego to chodzi mi o to ilu ludzi chodzi do kosciola a tak naprawde nie wierzy! Sadze ze do poki czlowiek ma wszystko co potrzebuje wierzy w boga i ubustwia go. Jesli np. umrze jego siostra czy brat zaczyna go nie nawidziec! Mam nadzieje ze teraz to lepiej napisalam! witch
Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Postautor: lukrecja_15 » 27 lis 2002, 17:31

A co do religi to masz racje ktory rodzic zwolni dziecko z religi! Ja ostatnio podeszlam z mama do sklep muzycznego i na wystawie byly wywieszone wisiorki aztekow. Pokazalam jej krzyzyk ktory nosi Adam i oczywiscie sie oborzyla i powiedziala ze nigdy nie pozwoli mi czegos takiego zalozyc! Miala bym ja przekonywac! Jeszcze by mnie do jakiejs siostry zaprowadzila i by bylo! W moim przypadku lepiej siedziec cicho i juz! witch
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lis 2002, 18:39

lukrecja_15 pisze:Mam namysli ludzi z forum i chodzi mi raczej o to ze boga nie ma niz o to ze maja do niego racje!

Lukrecjo, Ty mozesz uważać, że nie ma Boga, inni mogą uważać, że jest.
I chyba wszystko gra, czy nie tak?

lukrecja_15 pisze:A co do drugiego to chodzi mi o to ilu ludzi chodzi do kosciola a tak naprawde nie wierzy!

Dlaczego Cię obchodzi w co wierzą i gdzie chodzą inni? Czy nie lepiej skoncentrować się na sobie?

lukrecja_15 pisze:Sadze ze do poki czlowiek ma wszystko co potrzebuje wierzy w boga i ubustwia go. Jesli np. umrze jego siostra czy brat zaczyna go nie nawidziec!

Tu się chyba mylisz. Przede wszystkim nie możesz wiedzieć czego inny człowiek potrzebuje, i czy to wszystko posiada. Możesz tylko widzieć, czy ktos ma to, czego Tobie sie wydaje że potrzebujesz, gdy tego nie masz.

Istnieją jednak ludzie, którzy wierzą w Boga, chociaż wydawać by się mogło, że maja wszystko czego potrzebują.

Istnieją też tacy, którzy wierzą w Boga mimo wszelkich nieszczęść jakie je w życiu spotkały. Nawet im na myśl nie przyjdzie, żeby Boga nienawidzić z powodu jakichś przykrych ziemskich zdarzeń niezrozumiałych dla człowieka.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lis 2002, 18:51

lukrecja_15 pisze:A co do religi to masz racje ktory rodzic zwolni dziecko z religi!

Mam nadzieję, że tu nie obwiniasz Boga za to, że Ciebie rodzice zmuszają do uczęszczania na lekcje religii.
Popatrz z innej strony: czy lubisz matematykę, historię, geografię, biologię? Prawie nikt nie lubi wszystkiego, a jednak nie może mieć pretensji ani do szkoły, ani do rodziców (ani też do Boga) - że każą mu się tego wszystkiego uczyć.
A więc skąd się bierze problem z lekcjami religii?
Według mnie do wiary zmusić się nikogo i tak nie da, a więc nikogo z forumowiczów (w tym także mnie) nikt do wiary katolickiej nie zmusi, nawet gdyby chciał to zrobić sam Papież.

Ale religię warto znac chocby dlatego, że zdobywana wiedza (również w zakresie religii, bilblii, katolicyzmu) wpływa na rozwój inteligencji człowieka.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 27 lis 2002, 19:11

Adas pisze:Ale religię warto znac chocby dlatego, że zdobywana wiedza (również w zakresie religii, bilblii, katolicyzmu) wpływa na rozwój inteligencji człowieka.


tutaj sie zgadzam... ale kiedy Adasiu na religi kaza sie modlic - a jesli sie tego nie zrobi to obnizaja ocene z zachowania - to jak tu chodzisz na nia zeby poznawac??
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lis 2002, 20:28

Justysiu, możesz przecież zrobić to samo, co wtedy, gdy Ci z okazji lekcji biologii każą uprawiać pleśniaka białego:P

Albo to, co Twoi rodzice robili, gdy im kazano brać biało-czerwone flagi i drałować na pochód pierwszomajowy...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 27 lis 2002, 21:39

Adasiu i wyjde ze szkoły z ocena nieodpowiednia :wink:
Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Postautor: lukrecja_15 » 27 lis 2002, 23:18

Ja tez uwarzam ze warto jest poznawac rozne religie! Ale np. bierzmowanie co z tego ze cala moja klasa do niego przystapi skora kazda to robi bo rodzice kaza? To bez sensu! Chcialam wlasnie to podkreslic ze tak sammo jest w kosciele! 3/4 ludzi poprostu nie wierzy! a z drugiej strony (tu zwracam sie do Justysi) co z Bozym Narodzeniem czy jestes wstanie wszystko odzucic? Uwazam jednak ze religia nie powinna byc obowiazkowa! A juz napewno nie powinno sie przez nie odmawianie modlitwy obnizac zachowania! witch
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 28 lis 2002, 0:38

widzę, że poruszyliście temat Boga...
ja w niego naprawdę wierzę, tzn nie do tego stopnia żebym była dewotką o nie!
wiara jest dobrowolna, chodzę do Kościoła jeśli mam ochotę (a mam co tydzień... no prawie) i kocham Boga.... o jego istnieniu przekonałam się kilka razy, ale nikomu nie powiem jak... to mój skret
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 28 lis 2002, 0:58

Ja również wierzę w Boga i też miałam okazję by się przekonać naprawdę...teraz mam bierzmowanie...i mam nadzieję, że Bóg mi pomoże dojrzeć do tego sakramentu
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 28 lis 2002, 1:43

lukrecja_15 pisze:Chcialam wlasnie to podkreslic ze tak sammo jest w kosciele! 3/4 ludzi poprostu nie wierzy!

Lukrecjo, chciałbym powaznie z Toba rozmawiac, ale na razie jest trudno. Sypiesz takie teksty w formie stwierdzeń, gdy tymczasem są to Twoje przypuszczenia, niczym nie poparte. A wręcz przeciwnie - badania statystyczne wykazują ciągle jeszcze, że ponad 90% mieszkańców Polski uwaza się za katolików.

Wiem, ze to Ty uwazasz innych za niewierzących, na podstawie zachowań ludzi - ktore w Twoim mniemaniu nie są zachowaniami ludzi wierzących.
Ale weź pod uwagę, że nie do Ciebie należy ocena, czy ten czy inny człowiek jest wierzący, czy nie jest. To oceni Bóg, na sądzie ostatecznym. My - ludzie - być może nawet nigdy się nie dowiemy jak Bóg ocenił sąsiada, znajomego, przyjaciela, czy inne tysiące ludzi, ktorzy dzisiaj Twoim zdaniem nie wierzą a chodzą do kościoła. Nam zresztą nic do tego, jak ich Bóg oceni. My możemy (i powiniśmy) zająć się własnym życiem, i własną wiarą, lub własną niewiarą. Ty też, Lukrecjo.
Adam
gg 1412220
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 28 lis 2002, 3:34

lukrecja_15 pisze:(tu zwracam sie do Justysi) co z Bozym Narodzeniem czy jestes wstanie wszystko odzucic?


nic a co ma byc?
widzicie, u mnie jest tak, ze nie wierze w Boga.. ale w dobro Jezusa tak... moze jedno z drugim niepasuje, ale tak mam... to moja wiara
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 28 lis 2002, 3:47

A wręcz przeciwnie - badania statystyczne wykazują ciągle jeszcze, że ponad 90% mieszkańców Polski uwaza się za katolików.

A to ciekawe.Ja jakoś w te dane statystyczne nie wierze.

Wróć do „Łzy”