Anastazja

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 07 lis 2002, 20:34

lipton pisze:wiekszosc z nas zosatla wychowana w wierze ze czeka nas niebo, czysciec albo pieklo bedac dzieckiem latwo sie w to wierzylo


będąc dzieckiem tylko o tyle łatwo sie wierzy, że ta dzięcięca wiara wynika właśnie głównie z wychowania, a nie z przekonania

lipton pisze: ale doroslismy i chyba wiekszosc zweryfikowala to co widzi i czuje z tym w co sie wierzylo.


Jak najbardziej, np. ja zweryfikowałem i w wyniku tego przestałem wierzyć w to co mówią ludzie, ale nie przestałem wierzyć w istnienie Boga i życia duszy po śmierci.
Zupełnie inną sprawą jest to, czy potrafię żyć tak, jak bym chciał w związku z tą wiarą. Może potrafie, może nie, ale nie wpływa to na wiarę, że moje obecne życie ma wpływ moje życie po smierci.
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 07 lis 2002, 20:38

Kathleen - nie powiedziałam, że nie myśle o śmierci tylko, że nie należy o niej cały czas myśleć.
... właśnie sara ... tylko o to mi chodziło, że myślisz :D
Ps. Kathleen sniłas mi sie dzis :lol:
... o jak fajnie :D A co robiłam/mówiłam ? Na czym w ogóle polega ten sen ? I skąd wiedziałaś, że ja to ja ? :wink:
Chiec umrzec to chiec uciec z tego swiata a to jest zwykle tchorzostwo -----------> litosci co to za filozofia
... hmmm ... myślę, że filozofujesz Ty, a nie my ... chcieć umrzeć to znaczy chcieć uciec ? A przed czym ? I skąd wiesz, że to to oznacza skoro nigdy tego nie chciałeś ? Chyba chcieć umrzeć, to chcieć .... umrzeć - nie ma tu nad czym filozofować i szukać głębszych sensów ... owszem ... śmierć może być ukojeniem ... może też być ratunkiem - tak samo jak i koszmarem ... ale śmierć, to może być także po prostu ... śmierć. Żadna w tym filozofia ...
a jesli zycie sprawia Ci cierpienie to nie nalezy umierac tylko zmieniac zycie
... to mi przypomina dzisiejszą wypowiedź naszego nauczyciela P.O. ---> " Gdy wódka w pracy szkodzi, trzeba rzucić pracę. " <--- ... a czemu nie rzucić wódkę ? Bo wszystko zależy od człowieka ...
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 08 lis 2002, 0:21

kathleen po prostu gadałysmy... okazało sie ze jestes całkiem inna niz na forum ;) a skad wiedziałam ze to Ty? przedstawiłas mi sie ;) zreszta widziałam Twoje zdjecie :D
a na temat smierci ja juz sie nie wypowiadam... napisałam wszystko co chciałam napisac... zreszta ja wyznaje inna wiare niz wiekszosc...
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 08 lis 2002, 0:30

Napisz jaką wiare wyznajesz Justysiu?? :D
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 08 lis 2002, 0:49

własciwie to sama sobie stworzyłam własna religie... ale tez interesuje mnie AttAve...... hmmm... ciezko powiedziec... dosc dziwne to jest u mnie
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 08 lis 2002, 0:50

To tak ajk u mnie :D Tez wyznaje własną relige. Moja bazuje mocno na poglądach A.Crowleya.
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 08 lis 2002, 0:58

Ja wiem tylko, ze umarla, ale nie wiem jak. chyba tak po prostu. moze nawet dobrze. przeciez sie bardzo meczyla.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 08 lis 2002, 1:05

Ghrave, a gdzie mozna sobie to poczytac? :P tzn te poglady
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 08 lis 2002, 1:08

Ja w internecie nie szukałem. Kiedys przeczytałem troche o poglądach i o samym Crowley'u. Ale podstawy znajdziesz na jakiejkolwiek streonce Behemotha czytając tekstyy do albumu Satanica. Tam masz wystarczjace podstawy jego niezwykle skomplikowanej ideologi.

Tu masz linka www.behemoth.of.pl i znajdz dzial teksty i wybierz album Satanica
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 08 lis 2002, 1:17

thx..... miałam ten adres.. ale nie wiedziałam ze teksty sie na tym opieraja
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 08 lis 2002, 1:27

Ghrave...brzmią te nazwy dosc nieprzyjemnie;) Mógłbyś podac kilka przykładowych (lub moze najistotniejszych?) dogmatów? Na czym to ogólnie polega? Nie ma nic po smierci? A jezeli jest, to zycie ziemskie jaki ma na to wplyw? (bo gdyby zycie ziemskie nie mialo wplywu - to chyba wierzyc nie ma sensu za zycia? ...bo chyba byloby zaprzatanie glowy daremnymi myslami...ale moze sie myle?)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 08 lis 2002, 1:30

Acha, analogicznie jak Justysia i Ghrave - musze stwierdzić, że również wyznaję własną wiarę:) (wg mnie właściwym określeniem jest "własna wiara" - ....hmmm....myślałem, że słowo "religia" kłóci się z określeniem "własna"....Kto się na tym zna, może wyjaśni tę kwestię?)

Z tym, że moja wiara bazuje bardzo mocno na Biblii :) A ponadto jestem ochrzczony. W związku z tym mogę siebie z czystym sumieniem nazywac chrześcijaninem :)
Ostatnio zmieniony 08 lis 2002, 1:34 przez Adas, łącznie zmieniany 1 raz.
Adam
gg 1412220
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 08 lis 2002, 1:34

Podstawowe zasady Crowleya polegają na tym zeby zyc pełnia zycia (to oczywsicia wynika z tego ze Crowley zyl w epoce dekadentyzmu). Wiecie kazdy powinien sam zagłebic sie w literature Corwlea. Bo takie tłumaczenie nic nie daje. Trzeba to przeczytac, poznac. Te poglądy są bardzo skomplikowane. Oczywiscie aj nie bazuje w 100% na Crowley. Moja religia siega po wielu innych tematów.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 08 lis 2002, 1:43

ja jestem ochrzczona... po komuni... ale bierzmowania nie biore...
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 08 lis 2002, 1:48

Ja bralem bierzmowanei, ale wtedy jeszcze byłem zwyklym chrzescianinem. Dopiero potem zaczeła we mnie budzic sie moja religia.

Wróć do „Łzy”