Łzy w Teleexpresie!!!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 02 paź 2002, 1:15

o. czyli sa i fani. wiesz kto chcial wiedziec ten wiedzial. kameralny koncert dla waskiego grona w podziemiach starego palacu. z wejsciem nie bylo problemow...
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 02 paź 2002, 1:16

Do Rosza:
zespole ktory przy takich pieniadzach dalej jest prowincjionalnym kiczem. stac ic (materialnie) na wiecej ale trzymaja sie plytkiej publiki
..........możesz wytłumaczyć co to w/g Ciebie znaczy "prowincjonalny kicz"......bo nie za bardzo rozumiem co masz na myśli...........no i ta "płytka publika"..........bo dla mnie i to jest niejasne......... :roll:
Sylwia
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 02 paź 2002, 1:19

o. czyli sa i fani. wiesz kto chcial wiedziec ten wiedzial

A czemu ma nie być fanów? Zbrodnia jakaś czy co?... :P
Hmm... a mieszkając w Radomiu ciężko by mi było się 'dowiedzieć' o tym recitalu... jasnowidzem nie jestem :)
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 02 paź 2002, 1:29

wiecie: w pozadku ze sa fani i to nie bylo zadna aluzja - ot moje przeoczenie wczesniej nie zauwazylem. tak wiec zespol technicznie jest calkiem niezly, wlaczajac w to glos anki, ktory co prawda ostatnio podupada ale to jej sprawa, to wlasnie co do prowincjonalnego kiczu - te piosenki sa latwe i nie wymagaja od was znaczacego zaangazowania w zrozumienie - ot kawa na lawe. mowia czasem o fajnych rzeczach ale zbyt proste (prostacko)spisanych. a fani biora to co sie podaje nie majc na to wplywu poza jednym. oni delej beda robic to co przynosi pieniadze, a muzyka to nie pieniadze. to wyrazenie siebie. jesli to w 100% oni (w co nie chce wierzyc - mam powod) to dla mnie sa plytcy (nie chce w to wierzyc).
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 02 paź 2002, 1:56

.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2004, 18:49 przez Dagmara, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 02 paź 2002, 2:01

:) buahahhah ( radosme hm...) To śmieszne.
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 paź 2002, 2:15

Rosz! Z tak wysublimowanym gustem jakim się tu popisujesz - powinieneś może więcej słuchać Rachmaninowa? albo chociaż jazzu, czy to klasycznego, czy nowoczesnego?
Bo tak się składa, że muzykla pop-rockowa na tym właśnie polega, co robią Łzy, a także dziesiątki innych grup w Polsce i na swiecie.
Chcesz trudniejszej muzyki - słuchasz Yesów albo Purpli (a i te grupy mają w repertuarze sporo lekkich kawałków), chcesz poezji w tekstach - możesz słuchac Turnaua albo chocby Bajora (bo juz nie Grechuty, który wg kryteriów które tu przytaczasz spiewa również malancholijny rozrywkowy "kicz", mimo, że teksty jego piosenek bywają Wyspiańskiego czy Gałczyńskiego), chcesz pop-rocka z mądrym tekstem - to polecam "Ave Maria" - koniecznie w wykonaniu Kasi Kolwalskiej:) Ale dlaczego od Łez oczekujesz tego, co możesz łatwo znaleźć u innych, "niekiczowatych" wykonawców?

A co do recitalu Ani - coś organizator musiał zawalić sprawę (jak to zresztą najczęściej bywa w naszej okolicy), bo interesuje mnie wszystko co dotyczy Łez, i mam niedaleko do tego "starego pałacu", więc na pewno bym się tam wybrał, gdybym o tym recitalu wiedział.
Tyle, że jak zwykle jedyna licząca się lokalna gazeta ma zwyczaj informowac o imprezach po fakcie, a nie przed.
A "wspaniałego" zarozumiałego lokalnego radia nie mam ochoty słuchać, nawet jeżeli z tego powodu ominą mnie niektóre imprezy, którymi byłbym zainteresowany;)

O dziwo, wyjątkowo w poprzedni weekend czytałem także plakaty w miescie, na których były wyszczególnione okoliczne imprezy - i nie zauwazyłem nic na temat tego recitalu.
Awatar użytkownika
Conrad
Posty: 154
Rejestracja: 21 cze 2002, 3:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Conrad » 02 paź 2002, 2:17

Alareel,
dzięki za linka, bo dzisiaj slyszalem ze leca lzy u rodzicow w pokoju ale niedobieglem bo siem akurat skonczylo :P
Here I Am
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 02 paź 2002, 2:27

.
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2004, 18:49 przez Dagmara, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 02 paź 2002, 2:32

Polemika? - nawet niezła. 1: wiem na ile ich kiedys było stać, zwłaszcza Anke i nie daje mi to spokoju. 2: Organizowała to w sumie Ania z E.Biskup, Nowiny Rac. i kompleks kalsztorno palacowy... wiesz o co chodzi. wiecej wypowiedzi w tym stylu to zrobi sie milej i moze niektorym slepo zapatrzonym przeczysci szkla. po czesci sie zgadzam, ale mysle ze tez mnie rozumiesz. moge sie mylic - mam nadzieje ze nie.
Ania slucha ambitniejszej muzy i mysle ze cos z niej mogalby wnies do lez - chyba ze nie ma tam wiele do powiedzenia. Jak myslisz czy spelnia sie w tym w 100 %?po co wiec recital?
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 02 paź 2002, 2:34

glos anki, ktory co prawda ostatnio podupada ale to jej sprawa

Z tym że Ania ostatnimi czasy jest słabsza mogę się zgodzić bo pierwsze koncerty na których byłam (a było to ok.3 lata temu) głos Ani był bez zarzutów a w nim ta szczerość i ewidentne wyrażenie uczuć w danym utworze, poza tem każdy kawałek utworu był zaakcentowany tak że nie trzeba było czasem zwracać uwagi na tekst żeby wiedzieć o co chodzi w danym momencie.

mowia czasem o fajnych rzeczach ale zbyt proste (prostacko)spisanych

....i tu coś mi się nie zgadza, nie uważam że przy słowie PROSTE a PROSTACKIE można by postawić znak RÓWNOŚCI a Ty to chyba robisz.
A kto powiedział że PROSTE oznacza złe.....chyba nie muszę Ci pokazywać utworów takich "gigantów rocka" jak się np. nazywa Budkę Suflera i ich kawałek "Takie Tango" czy T.Love "Chłopaki nie płaczą"....ale ja bym nie oceniała tego tak że prostsze to złe czy mniej ambitne.....możliwe że czasem kawałki takie jak "Agnieszka" czy "Ja nie lubię nikogo" nie działają na wszystkich tak samo (bo akurat te kawałki nie należą do moich ulubionych) ale może właśnie przy takich kawałkach na twarzach ludzi pojawia się uśmiech....czy rozluźnienie.....o co może chodzi danemu zespołowi......czy proste, lekkie, łatwe i przyjemne szkodzi "komuś" kto raczej skłonny jest słuchać czegoś ambitniejszego jak np. "Anastazja".


a muzyka to nie pieniadze
..........a gdyby było tak jak piszesz że to
wyrazenie siebie
..........to nie poznalibyśmy żadnego z artystów który istnieje bo każdy tekst, każde tworzenie utworu było by robione tylko i wyłącznie dla siebie samego i od razu schowany do szuflady........żeby "nie daj Boże" na tym nie zarobić..........bo przecież
a muzyka to nie pieniadze
..........ale zobacz Rosz ile byśmy stracili.........i artyści chyba też..........no bo by nie zarobili :roll: Twoim tokiem myślenia............a Ty nie chciałbyś robić tego co kochasz i jeszcze na tym zarabiać............jakoś nie wierzę :wink:
Sylwia
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 paź 2002, 2:54

Rosz!: 1. Też wiem na co ich było stać, i zgadzam się że głos Ani juz nie ten co kiedyś, ale przecież nadal nie jest to zły wokal, tym bardziej, że te ograniczenia głosu wynikają (jak sądzę) z przyczyn zdrowotnych (w końcu struny głosowe mają jakieś ograniczenia, a Ania dawała z siebie wszystko przez ostatnie kilka lat).
2. Za strone medialno-reklamową recitalu odpowiadały Nowiny Raciborskie - a więc nie dziwię się, że nic nie wiedziałem wcześniej. Musiałbym tę gazetkę bardzo szczegółowo czytać od deski do deski, żeby zauważyc takie informacje. Za to jestem przekonany, że informację "odbył się" na pewno przeczytam, sama mi się rzuci w oczy. NIe pierwszy raz jestem zdziwiony, że cos się odbyło, o czym nie wiedziałem, mimo, że przeglądam praktycznie każdy numer tej gazetki.
3. Może i znasz Anię tak dobrze osobiscie, zeby wiedzieć czego słucha. Ale już nie rozumiem, dlaczego sądzisz, że to jest "ambitniejsza muza"? O ile wiem Alanis Morisette czy No Doubt nie można nazwac "ambitną muzą" w porównaniu z na przykład Vangelisem... Wszystko zależy od punktu widzenia.
4. Nie wiem czy Ania się realizuje we Łzach, podejrzewam, że juz coraz mniej, od kiedy pewnie sama zauważa, że jej głos tego nie wytrzymuje.
Jednak nie sądze, żeby akurat celem takiego recitalu było realizowania się Ani. Podejrzewam raczej, że potrzebne było na tę imprezę znane a tanie nazwisko dla lokalnej śmietanki towarzyskiej. A Ania jest dzisiaj sławą ogólnopolską, a kasy za taki występ pewnie nie wzięła wielkiej, chocby przez wzgląd na lata nauki śppiewu pod okiem instruktorki-współorganizatorki.
Jestem przekonany, że gdyby Ania chciała się tak "samodzielnie" realizować - to juz od ponad roku mogłaby odejść od Łez i w każdej chwili nagrać płytę solową. Wielkie Wytwórnie tylko czekają, świetna wokalistka, ze specjalnie dla niej napisanymi piosenkami przez kogoś "znanego w branży", i już bez "balastu kiczowatych Łez" - to dla Wielkich okazja do łatwych pieniędzy.
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 02 paź 2002, 3:11

o rany. zasypaliscie mnie. wogole to w zle miejsce sie wbilismy bo to mialo dotyczyc teleexpresu ale to moja wina. nie wazne. co do tekstow to trzymam swoje zdanie proste wyrzucam - pomylka - zle wyrazenie tez lubie prostote. budka suflera i t love odpadaja - nie trawie wole sluchac juz ani bo chociaz widze z balkonu jej tworkow.muzyka to sposob na zarabianie - tak dlatego mysle swoje ale z tym sie nie zdradze a btw to mozna zyc przecietnie, ale nie wane. tyle ze uwazasz ze w polsce nie ma ludzi do odbioru ambitniejszych rzeczy? wyrazanie siebie nie trafialo by do szuflady bo artysta swoja role moze wykorzystywac do przekazu. mysle ze nie jest istotne czy ja znam czy tez nie (wogole to jest pojecie wzgledne) nie znam jej (nie wane) bo mowi o bjork czy tori amos otwarcie. tez nie uwazam zeby recital mial ja realizowac a na pewno nie w tym repertuarze. to ostatnie jest wogole dziwna rzecza. pozatym ciesze sie ze czytales artykul w nowinach bo dosc nieladnie pojechala po wszystkich polskich wokalistkach stawiajac sie ponad nimi.
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 paź 2002, 3:16

Pojechała? Postawila sie ponad? ...nie zauwazylem....to chyba w nowym numerze, ktorego jeszcze nie mam
Awatar użytkownika
Rosz!
Posty: 156
Rejestracja: 29 wrz 2002, 17:37

Postautor: Rosz! » 02 paź 2002, 3:28

powiedziala dlaczego spiewa po angielsku. w wywiadzie chyba troche inaczej - spiewa alanis bo zadna polska wokalistka nie ma tego czegos co mogloby ja zadowolic :P
Fantastycznie elokwentni
Płodzimy złote mysli
Przesadnie dowcipni
Na granicy śmiesznosci
Z łatwoscią znajdujemy
Szlacheckie korzenie
Nawet jeśli błękitu
We krwi jedna kropla

Wróć do „Łzy”