on chce odejść....

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
monia.st1
Posty: 1
Rejestracja: 31 paź 2002, 2:08
Lokalizacja: Nowe miasto Lub.

on chce odejść....

Postautor: monia.st1 » 12 lis 2002, 15:34

Poznaliśmy się na czacie....internetowa miłość...głupstwo...tak myslałma,ale stał się dla mnie sensem...tym sensem,którego moje życie nigdy nie miało...a teraz on chce odejść..nie tylko ode mnie..od mysli,od swiata,od problemów...od siebie...a ja stracę sens...sens bycia,kochania....

"Nie chiałam juz żyć nie wiedziałam po co...."

dobrze że są łzy...dobrze że mogę włączyć "modlitwę"////
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 12 lis 2002, 20:04

internetowa miłosc.... oczywiscie ze ma sens... tylko zawsze warto spotkac sie z ta druga osoba w realu.. widzisz, chłopak moze Cie oszukiwac.... chce wzbudzic Twoja litosc... moze trudno Ci w to uwierzyc.. ale jest to prawdopodobne..
Awatar użytkownika
Simon_W_K
Posty: 22
Rejestracja: 15 paź 2002, 21:58
Lokalizacja: Woj.Opolskie
Kontaktowanie:

Odp

Postautor: Simon_W_K » 12 lis 2002, 21:48

Internetowa miłość... tak to jak najbardziej możliwe. Potem jest real, też jest dobrze. A potem koniec... to już nie jest za dobrze...uważaj na ludzi. Niektórzy mogą się okazać kimś innym niż Ci się wydaje. Nie rzucaj słów na wiatr. Zawsze mów prawdę. Jak kochasz to powiedz to tej osobie. Jeżeli druga osoba Cię nie kocha odejdź. Nie rań jej. Jeżeli Ty odchodzisz zachowuj kontakt. Pozostańcie na stopie koleżeńskiej. Nigdy nie wyrzucaj osób które były Ci drogie z pamięci, bo kiedyś możesz tego żałować, a wtedy będzie już za późno... Pozdrawiam
Simon_W(już niestety nie K)...
Bezsilność pojawia się najczęściej. Wiem, że mnie okradają, wysysają moje soki i wykorzystują. Mała część chorego systemu. Wymienialna, w każdej chwili do zastąpienia przez nowy model. Posłuszny, oddany, przekupny i służalny.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 12 lis 2002, 22:37

ostatnio wiele osob szuka swojego szczescia na czatach itp.. fakt faktem, mozna znalezc, ale az do spotkania nie wie sie jaka jest ta druga osoba...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 12 lis 2002, 22:38

zawsze siem zastanawiałam czy internetowa miłść istnieje i czy ma szanse. nadal niewiem bo niedoświadczyłam czegoś takiego jeszcze ale myślę że ma szanse jeśli 2 osoby spotkają siem w realu i bliżej siem poznają. i odległość też jest bardzo ważna
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 22:40

Mysle ze cos takiego jets jak najbardzije mozliwe. Jednka wazne jest zeby nie zapominac o "zywym" kontakcie.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 12 lis 2002, 22:43

we mnie macie zywy przykład... ze internetowa miłosc istnieje.. własnie jej doswiadczam... tylko ze od pewneg czasu to nie jest juz tylko internetowa miłosc...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 12 lis 2002, 22:48

hehehhe. ale niewszystkim siem udaje
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 22:49

No, dokładnie. Przez net trudno jets trafic szczerą osobe. POniewaz nie ma sie bezposredniego z nia kontaktu.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 12 lis 2002, 22:55

przecież rozmawiając z kimś za pomocą czata to niewiem czy ta osoba jest wobec mnie szczera nieraz umawiają sie na spotkanie a chłopak np. nie przychodzi. tak tez bywa więc różnie jest z tą milośćią
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 12 lis 2002, 23:23

ja całymi dniami bywam na pewnym czacie... jest tak zwykle około 25 osob... a stałych bywalcow tez jest tak koło 20... prawie wszyscy spotkalismy sie w realu... wiemy kiedy ktos kłamie, ma odchyły... tam znalazłam kogos dla kogo bede juz na zawsze...
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 23:25

Ktos kiedys powiedział. "Nic, nic nie jest wieczne."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 12 lis 2002, 23:29

nie bądź pesymistą Ghrave ona wie co mowi. chociaż nie ukrywam faktu iż nie popieram takiej miłości z czata.może jak kiedyś sama doświadcze to siem przekonam
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 23:31

Ja nie jestem pesymistą. Jednak wszytsko ma swój koniec tak jak milao początek.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 23:34

Tu mi sei nasuwa taki cytat: "Wszystko ma swoje apogeum
A potem zanika
Spływa do oceanu
Jak płynąca rzeka"

Wróć do „Różne czyli Inne”