on chce odejść....

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 12 lis 2002, 23:44

Ktos kiedys powiedział. "Nic, nic nie jest wieczne."


po smierci tez mozna byc z kims... zalezy jak kto wierzy :roll:


chociaż nie ukrywam faktu iż nie popieram takiej miłości z czata.


tylko ze ta miłosc przeniosła sie z czata do swiata realnego... juz wczoraj...
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 23:46

Ja wieze i to bardzo ze po sierci mozna byc z kims. I jednak doszedłem do wnisku ze jest jedna rzecz wieczna.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 12 lis 2002, 23:57

jaka??
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 12 lis 2002, 23:58

Jedyna i prawdziwa ******. :D
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 13 lis 2002, 0:06

aha.... dobrze wiedziec ;) fakt, gwiazdki sa przeciez w niebie :D (jesli ktos wierzy w to niebo ;) )
Awatar użytkownika
Arekkk20
Posty: 45
Rejestracja: 07 lis 2002, 21:52
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Arekkk20 » 13 lis 2002, 2:26

A ja tez wierze ze milosc jest wieczna, i jest to jeddyna rzecz dla ktorej warto zyc i w niektorych przypadkach umierac :P
Narcyz sobie jestem:)).................żartowałem;))
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 13 lis 2002, 2:35

No dla takiej sprawy to mozna nawet umrzec.
Awatar użytkownika
Arekkk20
Posty: 45
Rejestracja: 07 lis 2002, 21:52
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Arekkk20 » 13 lis 2002, 2:38

przychodzi mi tu na mysl slynny dramat - "Romeo i Julia" Gdzie wlasnie milosc prowadzi do smierci. Ahh, uwielbiam ten dramat. :cry:
Narcyz sobie jestem:)).................żartowałem;))
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 13 lis 2002, 2:39

mam sprzeczne uczucia co do tego :?
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 13 lis 2002, 2:41

Ja kocham poezje romantyków.
Awatar użytkownika
Arekkk20
Posty: 45
Rejestracja: 07 lis 2002, 21:52
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Arekkk20 » 13 lis 2002, 2:42

A jakie :?: :?: Mi sie wydaje ze to najwspanialsze...kochac tak mocno i byc kochanym tak mocno ze jest sie dla siebie calym swiatem :oops:
Narcyz sobie jestem:)).................żartowałem;))
Awatar użytkownika
Simon_W_K
Posty: 22
Rejestracja: 15 paź 2002, 21:58
Lokalizacja: Woj.Opolskie
Kontaktowanie:

Odp.

Postautor: Simon_W_K » 13 lis 2002, 3:08

Najważniejsze jest spotkać się w realu. Im prędzej tym lepiej. A potem to już wszystko samo się potoczy. Miłość poznana przez net istnieje. Sam jej doświadczyłem. Niestety wszytsko co dobre szybko się kończy... I paiętajcie:"Kochać to nie znaczy, zawsze to samo..." Pozdrowionka.
Simon
P.S Macie jakieś uwagi. Jestem otwarty metallica@interia.pl
Bezsilność pojawia się najczęściej. Wiem, że mnie okradają, wysysają moje soki i wykorzystują. Mała część chorego systemu. Wymienialna, w każdej chwili do zastąpienia przez nowy model. Posłuszny, oddany, przekupny i służalny.
Awatar użytkownika
Arekkk20
Posty: 45
Rejestracja: 07 lis 2002, 21:52
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Arekkk20 » 13 lis 2002, 3:13

Jasne ze milosc z neta istnieje, moze kiedys sam jej doswiadcze :?: :?: :roll: :lol:
Narcyz sobie jestem:)).................żartowałem;))
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 13 lis 2002, 3:53

Arek... moze...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 13 lis 2002, 8:05

Justysia pisze:fakt faktem, mozna znalezc, ale az do spotkania nie wie sie jaka jest ta druga osoba...


Po spotkaniu również się nie wie jaka jest ta druga osoba.

...a niektórzy nie wiedzą tego jeszcze nawet kilka lat po śłubie;)

Wróć do „Różne czyli Inne”