on chce odejść....

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 19 lis 2002, 22:51

pod warunkiem ze nie widzisz sie z ta osoba tylko w wakacje... :roll:
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 20 lis 2002, 3:00

NO. Trzeba spotykac sie troche czesciuej.
Awatar użytkownika
Fei
Posty: 1
Rejestracja: 20 lis 2002, 5:32
Lokalizacja: Szczecin

Podsumowanie

Postautor: Fei » 20 lis 2002, 5:37

Miłość przez internet istnieje i to niepodlega dyskusji,jest to zarazem najgłupsza i najbardziej bolesna miłość z możliwych i trzeba jej unikać.
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 20 lis 2002, 6:07

Fei napisał(a):
Miłość przez internet istnieje i to niepodlega dyskusji,jest to zarazem najgłupsza i najbardziej bolesna miłość z możliwych i trzeba jej unikać.


A ja myślę że to jak najbardziej podlaga dyskusji...czego dowodem są wszystkie wypowiedzi które są tu zamieszczone......jeśli chodzi o moje zdanie to ja uważam że TAKA MIŁOŚĆ......nie istanieje....wypowiadałam się już na ten temat kilka dni temu.....możesz poszukać.....tak więc już sama ja jestem dowodem na to że jak najbardziej podlega dyskusji...:)....tylko że ja oczywiście dodam że w/g mnie to co się dzieje w necie nie ma prawa nosić nazwy MIŁOŚĆ :? :?
Sylwia
Awatar użytkownika
lukrecja_15
Posty: 245
Rejestracja: 20 sie 2002, 20:04
Lokalizacja: Rawicz:)
Kontaktowanie:

Milosc czy nie moze byc prosta...

Postautor: lukrecja_15 » 20 lis 2002, 6:12

Sadze ze Sylwia ma racje nie mozna kochac przez internet! Mozna byc kims przez neta zauroczonym, ale nie KOCHAC!
w.i.t.c.h.
--------------------------------------------------------------------------------------
Wielkiej sily trzeba by nie byc tym, kim chca bys był!
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 20 lis 2002, 16:00

I jak zwykle nie można dojsć do żadnych wniosków, bo nikt nie ma monopolu na definicję słów "miłośc" i "kochać".
Podam dwie przykładowe - bardzo skrajne opcje. Obie są zasłyszanymi poglądami kobiet (dlatego forma wypowiedzi jest "z punktu widzenia kobiety").
Ja osobiście nie zgadzam się z żadnym z tych poglądów, ale jednak w obu przypadkach przyznaję prawo osobom o takich poglądach uważać dopiero takie właśnie uczucie za miłość - dla nich to co czują to jest miłość.

Opcja 1.
"Patrzę na faceta pierwszy raz w życiu, nie znam go, widzę (słyszę) go od paru minut - i nagle czuję, że poszłabym za nim na koniec świata".

Opcja 2.
"O prawdziwej miłości można mówić dopiero wtedy, gdy mieszkasz z facetem już wiele lat pod jednym dachem - i nadal nie widzisz świata poza nim".

Chyba większość z nas rozumie te uczucia inaczej niż w podanych przykładach - to znaczy "gdzieś posrodku".

Jednak skoro istnieje długotrwałe (liczone w latach, a nie miesiącach czy tygodniach) zauroczenie kimś, z kim się "tylko" rozmawia czy pisze listy (a z kim się nie spotyka, nie przebywa, nie mieszka, nie planuje ślubu itp.) - to może takie zauroczenie też można nazwać "kochaniem"? ...bo niby dlaczego nie...?
Gdyby do uczucia miłości było potrzebne spotykanie się, to przykładowa druga opcja może być równie prawdziwa - bo dlaczego spotykanie się mialoby wystarczać do mowienia "kocham"? Dlaczego nie trzeba mieszkać długo razem żeby mowić "kocham"? A dlaczego nie można powiedzieć "kocham" juz po kilku sekundach? To w końcu miłość jest "uczuciem", czy może "poznaniem się"?

Ale namąciłem :shock: 8) :? :wink: :roll: :D :D :D
Adam
gg 1412220
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 20 lis 2002, 16:38

A mi się wydaje, że każdy ma indywidualne podejście do miłości i do mowienia słowa "kocham" jedni mogą po kilkusekundowej rozmowie już kochać a innym potrzeba troche więcej czasu :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 20 lis 2002, 19:35

Z miłosią jest jak z religią kazdy postrzega ją inaczej.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 20 lis 2002, 19:51

:?
Obrazek
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 lis 2002, 20:52

wiec dla mnie miłosc przez internet istnieje... ale PLATONICZNA... moze przeobrazic sie w prawdziwa po spotkaniu... wielu spotkaniach...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 21 lis 2002, 21:06

napisze teraz kilka pustych słów....czy ktoś siem we mnie zakochał?? hehh. oki a teraz na poważnie. LUDZIE JAK MOŻNA SIEM ZAKOCHAĆ W KILKU LITERKACH UKAZANYCH NA MONITORZE I WYSTUKANYCH NA KLAWIATURZE??? jak widać jedni mogą- JA NIE! musiałabym siem z rozmówcą najpierw spotkać i poważnie pogadać w 4 oczy a nie wgapiając siem w szklane pudło(monitor).nieraz nie dochodzi do spotkań bo jak sie potem okazuje to rozmówca to niedośwwiadczony gówniaż robiący sobie z nas żarty...bleeee. niemówię że zawsze tak jest
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 21 lis 2002, 22:27

JAK MOŻNA SIEM ZAKOCHAĆ W KILKU LITERKACH UKAZANYCH NA MONITORZE I WYSTUKANYCH NA KLAWIATURZE???


w literkach nie... ale w tym co mozemy ppowiedziec tej osobie... powstaje pewna wiez psychiczna... a jak mozesz powiedziec ze kogos lubisz piszac z ta osoba??
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 21 lis 2002, 22:28

Czasami za pomocą liter mozna przekazac wiecej emocji niz za pomocą słów.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 21 lis 2002, 22:57

no własnie.... piszemy cos, czego bysmy sie wstydzili powiedziec patrzac w oczy
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 23 lis 2002, 20:31

e tam ja bede przy swoim zdaniu i nie zmienie go dopuki ktoś mnie nie przekona podając odpowiednie argumenty albo dopuki sama tego nie doświadcze.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"

Wróć do „Różne czyli Inne”