Wieluń.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Bartek
Posty: 2
Rejestracja: 23 lis 2002, 20:11

Wieluń.

Postautor: Bartek » 23 lis 2002, 20:15

Chciałem serdecznie podziękować Adamowi za wspólne spotkanie w Wieluniu. Byłem razem z Edytą :wink: Jeszcze raz dzięki i pozdrowienia dla całego zespołu... no i oczywiście zapraszamy ponownie! Zrobimy co sie da z tymi podpisami.

PS
Aha... dzięki za colę. Następnym razem ja stawiam :)
Bartek
Awatar użytkownika
RAFALP
Posty: 22
Rejestracja: 25 wrz 2002, 1:13

Relacja z koncertu w Wieluniu

Postautor: RAFALP » 24 lis 2002, 3:54

Koncert miał się rozpocząć o 18 a ja dotarłem na 19-tą....
Na szczęście ŁZY zaczęły po 19-tej wiec nic nie straciłem...

Zaczęło się tak.....
I tak każdy z Was przecież dobrze wie jak...... (ZDJĘCIA Z WAKACJI)
A potem jeszcze dwa kawałki z poprzednich płyt.
Wszyscy zaczęli bawić się od początku koncertu.
Następnie zaczęły się utwory z nowej płyty. I tu z naszą znajomością tekstów było trochę gorzej, chociaż zabawa była przednia. :? Chłopcy się bawili, Ania uśmiechała i puszczała "oko" do publiczności (a może do mnie?). :P :P :P

Potem było JESTEM DILEREM, z czego się bardzo cieszę :D , bo usłyszałem po raz pierwszy na koncercie. I tu Ania zdradziła małą tajemnicę: :idea: to właśnie będzie nowym singlem promującym płytę JJJ. Osobiście uważam, że to dobry pomysł na to by płyta stała się bardziej popularna nie tylko wśród wiernych fanów. Tekst jest niebanalny, z pozytywnym wydźwiękiem, melodia łatwo wpada w ucho, łatwo śpiewać. Ale czy przebije Agnieszkę - chyba nie.

A wracając do koncertu...
Zaczęły się następne utwory: bardziej ostre UCIEKAJĄC PRZED M, a to "kołyszące" NIEBIESKA SUKIENKA.
Ania uczyła nas śpiewać: JA NIE LUBIĘ NIKOGO.
AGNIESZKĘ, NARCYZ, PRZEBÓJ, JESTEM JAKA JESTEM śpiewaliśmy bez nauki.. :lol: :lol: :lol:
Było:
GDY NA WAS PATRZĘ
NOCAMI I DNIAMI
LUKRECJA
ANASTAZJA
JESTEM JAKA JESTEM
NIE ŁATWO POŻEGNANIE
ANIELE MÓJ
i sam już nie wiem co... :o

Zakończyło się oczywiście MODLITWĄ.

No a potem bis. :evil:
I tu moja mała uwaga. Gdybym to ja był w zespole, to nie wiem czy wyszedłbym na bis.
Jeśli bawimy się na koncercie, jeśli jest tak fajnie i wspaniale, podziękujmy im za koncert.
Jeśli chcemy bisów - pokażmy to.
Nie wychodzimy z koncertu bez bisów! Za to ci, co zostali nie żałowali.
Tak naprawdę jest to: poza kupowaniem oryginalnych płyt i biletów na koncert, jeden z nielicznych sposobów na to by pokazać, że robią naprawdę "dobrą robotę" i że doceniamy ich muzykę.
A może ja wymagam od nas - fanów zbyt wiele?

Za to ci, co zostali nie żałowali: na bis była Agnieszka.
Ania z Adamem zaczęli "baraszkować" na scenie... i było ogólnie wspaniale... :lol:
Kto nie był, niech żałuje...
Ostatnio zmieniony 24 lis 2002, 4:16 przez RAFALP, łącznie zmieniany 3 razy.
Rafał
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 24 lis 2002, 4:00

Bardzo nas cieszy że się dobrze bawiłeś......szkoda tylko że na BIS....znowu Agnieszka 8) :lol: ...a my...no cóż...ŻAŁUJEMY :D
Sylwia
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 24 lis 2002, 22:01

ja również siem cieszę i żałuję że mnie tam nie było. ale cóż nie wszędzie można być
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 24 lis 2002, 22:51

Cze ja tesh bylem na tym koncercie i byl to moj jush 4 koncert Łezek i byl to moj najlepszy koncert !!! Lzy graly super a przed nimi byl zaprzyjazniony z nimi zespol Apogeum. Wogole z kumplem na ten koncert jechalismy 150 km bo mieszkamy w Piekarach Ślaskich-my kochamy ten zespol i sie poswiecilismy jechac!!!! Pierwsze nasze spostyzr5ezenie bylo tlumy ludzi przed sala sportowa i duzaaa sala-miala jednak duzy feler-nie szlo prkatycznie wogole oddychac podczas koncertu tak bylo duszno no i potem Adam mowil ze fale tesh te sciany akustyke odbijaly. Ale najlepsze bylo po koncercie bo byla ostatnia p[iosenka i patrzymy a ludzie zamiast krzyczec bis to se ida do domu (pierwszy raz mi sie takie cosik zdarzylo-jacys dziwni fani...)!!!! To ja z kumplem zaczalem krrzyczec :"Ania" i wyszla i zaspiewala "Agnieszke" ale 2 bisu to raczej nie mozna bylo sie spodziewac bo niebylo by dla kogo grac-sala stala sie pustawa!!!! Wzialem autografy od Ani i jak poszedlem do Adama po autograf to sie spytalem czy idzie na PIFKO sie zgodzil i za 10 minut siedzielismy u gory w barze jeszcze z 2 innymi fanami Łezek i potem przyszla reszta zespolu!!! Mowie wam wypas jak nic-se gadac z nimi na zywo!!! Adam POSTAWIL PO PIFKU ale niesety jemu braklo bo mieli w barze tylko 3 :(((( Bede super to wspominal tym bardziej jak ochorniarz nas zatrzymal gdzie idziemy to ADAM POWIEDZIAL ZE Z NIM I ZE JESTESMY JEGO KUMPLAMI :))))) Czysty Luz Dostalem jeszcze cos od Adama ale nie moge wam pow.co!!! Ogolnie najlepszy moj koncert !!!! Sorki za rozgadanie Pozdrawiam wszystkich fanow Łezek i z kumplem bedzimy sie starali zorganizowac koncert w Piekarach tylko potrzebujemy 500 podpisow do Urzedu Miasta Pozdrowionka Iwan
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Po koncercie pifko z Adamem i reszta :)))))

Postautor: iwan » 24 lis 2002, 22:52

Cze ja tesh bylem na tym koncercie i byl to moj jush 4 koncert Łezek i byl to moj najlepszy koncert !!! Lzy graly super a przed nimi byl zaprzyjazniony z nimi zespol Apogeum. Wogole z kumplem na ten koncert jechalismy 150 km bo mieszkamy w Piekarach Ślaskich-my kochamy ten zespol i sie poswiecilismy jechac!!!! Pierwsze nasze spostyzr5ezenie bylo tlumy ludzi przed sala sportowa i duzaaa sala-miala jednak duzy feler-nie szlo prkatycznie wogole oddychac podczas koncertu tak bylo duszno no i potem Adam mowil ze fale tesh te sciany akustyke odbijaly. Ale najlepsze bylo po koncercie bo byla ostatnia p[iosenka i patrzymy a ludzie zamiast krzyczec bis to se ida do domu (pierwszy raz mi sie takie cosik zdarzylo-jacys dziwni fani...)!!!! To ja z kumplem zaczalem krrzyczec :"Ania" i wyszla i zaspiewala "Agnieszke" ale 2 bisu to raczej nie mozna bylo sie spodziewac bo niebylo by dla kogo grac-sala stala sie pustawa!!!! Wzialem autografy od Ani i jak poszedlem do Adama po autograf to sie spytalem czy idzie na PIFKO sie zgodzil i za 10 minut siedzielismy u gory w barze jeszcze z 2 innymi fanami Łezek i potem przyszla reszta zespolu!!! Mowie wam wypas jak nic-se gadac z nimi na zywo!!! Adam POSTAWIL PO PIFKU ale niesety jemu braklo bo mieli w barze tylko 3 :(((( Bede super to wspominal tym bardziej jak ochorniarz nas zatrzymal gdzie idziemy to ADAM POWIEDZIAL ZE Z NIM I ZE JESTESMY JEGO KUMPLAMI :))))) Czysty Luz Dostalem jeszcze cos od Adama ale nie moge wam pow.co!!! Ogolnie najlepszy moj koncert !!!! Sorki za rozgadanie Pozdrawiam wszystkich fanow Łezek i z kumplem bedzimy sie starali zorganizowac koncert w Piekarach tylko potrzebujemy 500 podpisow do Urzedu Miasta Pozdrowionka Iwan
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 24 lis 2002, 22:53

sorry wyslalo sie 2 razy :((((((

Wróć do „Koncerty”