DZIWNE POGLĄDY RODZICÓW

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 29 lis 2003, 12:19

Wszedzie są młode laski z brzuchami... u mnie też często widzę takie przechodzące na ulicy, ale tak to jest jak się za dużo pije albo z niewłaściwymi ludzmi zadaje...
Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 29 lis 2003, 19:03

A umnie to jednym z powodów przez które rodzice mnie nie chcą puszczać na zloty i koncerty to jest właśnie to że sie boją o mój "brzuszek". Boże!Dlaczego oni mi nie ufają? Odrazu myślą że jak wyjadę, "to się będę kchać z jakimś fanem łezek namiętnie w męskiej ubikacj"i...jak mi mama powiedziała to myślałam że się posiusiam ze śmiechu, ale powiedziałam jej że przykro mi że nie ma do mnie zaufania...Bo mi naprawdę było przykro i to bardzo. :cry: :cry: :cry:
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 29 lis 2003, 21:10

mila pisze:A umnie to jednym z powodów przez które rodzice mnie nie chcą puszczać na zloty i koncerty to jest właśnie to że sie boją o mój "brzuszek". Boże!Dlaczego oni mi nie ufają? Odrazu myślą że jak wyjadę, "to się będę kchać z jakimś fanem łezek namiętnie w męskiej ubikacj"i...jak mi mama powiedziała to myślałam że się posiusiam ze śmiechu, ale powiedziałam jej że przykro mi że nie ma do mnie zaufania...Bo mi naprawdę było przykro i to bardzo. :cry: :cry: :cry:

To nie kwestia zaufania.
Poza tym brzuszek można mieć nie wyjeżdżając nigdzie ;)
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 29 lis 2003, 22:18

hmmm....moi rodzice się troszke zaczynaja przekonywać do tych koncertów, chociaz ostatnio tata powiedział ze załuje ze puscil mnie na koncert gdzie poznalam FFC... :( bo sie wciagnelam itp.. ale na drugi dzien chyba mu przeszło...Czasem są w domu male kłotnie zwiazane z wyjazdami...ale ja ciagle mam nadzieje ze to się zmieni....Dziś pokazywałam rodzicom zdjęcia z FFC, bo kilka mam na kompie :D Jedyne co im sie nie podobalo to piwa na stole :P ale wytlumaczylam ze są to dorosli ludzie i nie beda siedziec przy coli....I powiedzieli ze zdjecia fajne i teraz przynajmniej wiedzą z kim to ja jestem na tych koncertach..... :D :D :D :D i jeszcze haselka typu : widzisz mamo ona ma 13 lat i jezdzi na koncerty, a mama na to to rodzice jej pozwalaja? a ja na to ze pozwalaja bo ma bardzo wyrozumialych rodziców i ze tez chce takich mieć :P ale mama na to wyszla z pokoju... :twisted: ale mysle ze bedzie OK.... :D
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 30 lis 2003, 18:57

A ja to bym chętnie pokazała rodzicom zdjęcia z wyjazdów i koncertów i może by jakoś im serce zmiękło...ale ja nie mam takich zdjęć! - a dlaczego nie mam? - bo mnie rodzice nie puszczją na zloty i koncerty!...i powstaje błędne kółeczko! :evil: Ja już dłużej tak nie mogę!!! :evil: :evil::evil: :evil:
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 30 lis 2003, 19:12

a z moją mamą to było tak---->
na pierwszy zlot(Wrocłam 7.XII.2002 :wink: ), trudno mi Ją było przekonać... Bardzo się obawiała mnie puścić... wiadomo- nie znała nikogo, z kim jechałam... miała różne podejrzenia... nawet myślała że FFC to sekta :lol: ... na szczęście moja mama jest wrażliwa na mój śpiew i gre na gitarze.... hehe... więc po przerobieniu "przeżyj to sam" na "puść mnie na zlot" :P ... po rozmowie z Sylwią.... i po moim wiecznym błaganiu... mama się zgodziła.... gdy wróciłam cała i zdrowa, mama się do FFC przekonała... później były kolejne zloty, koncerty, spotkania, wakacje (Martyś:*)... zaczęły moje wyjazdy się robić coraz częstsze... i mamusia zaczęła marudzić..... trochę się wkurza że znowu gdzieś wyjeżdżam.... ale tylko raz mi się zdarzyło, że mnie gdzieś nie puściła.... zazdrościcie mi mamy nie :?: :D :P
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 30 lis 2003, 19:21

Slaweeek pisze:Wszedzie są młode laski z brzuchami... u mnie też często widzę takie przechodzące na ulicy, ale tak to jest jak się za dużo pije albo z niewłaściwymi ludzmi zadaje...

ale takie dziewczyny to tylko cżęść tych młodych "z brzuchem" przecież nie trzeba być pijanym i pójść do łóżka niewiadomo zkim by zajść w ciążę!! Takie samo prawdopodobieństwo zajścia w ciążę z Ukochanym chłopcem, być może podczas pierwszego razu, to może sie zdarzyc nawet "porzadnej" dziewczynie... zresztą z tego co widzę u mnei w szkole to właśnie są to takie "porządne" dziewczyny... takie szare myszki, których istnienie zauważyłam dopiero teraz kiedy się wyróżniają z tłumu...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 30 lis 2003, 19:24

mila pisze:A ja to bym chętnie pokazała rodzicom zdjęcia z wyjazdów i koncertów i może by jakoś im serce zmiękło...ale ja nie mam takich zdjęć! - a dlaczego nie mam? - bo mnie rodzice nie puszczją na zloty i koncerty!...i powstaje błędne kółeczko! :evil: Ja już dłużej tak nie mogę!!! :evil: :evil::evil: :evil:

Mila ale to nie byly moje zdjecia :) Ja chodzilam po blogach ludzi z FFC i tam bylo troche to posciagalam na kompa zeby rodzicom pokazac :) a swoich mam malutko.... i nie na kompie, ale niedlugo bedzie ich duuuuzo :D
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 30 lis 2003, 19:38

Dorota pisze: nawet myślała że FFC to sekta :lol:

Moja babcia w dalszym ciągu tak mysli :wink:
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 30 lis 2003, 19:46

Cień Anioła pisze:
Dorota pisze: nawet myślała że FFC to sekta :lol:

Moja babcia w dalszym ciągu tak mysli :wink:

a moja mama tylko mowila ze krzyzy wam brakuje :twisted: , bo wszyscy na czarno :P o skteach mowila na poczatku..teraz juz chyba spox :D ale i tak czasem wspomina o satanizmie :?
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 30 lis 2003, 20:13

No o dziwnym pogladzie na Łzy i FFC mojej mamy to najlepiej Ania wie (ppj)
- jeszcze do tej pory sie dziwie ze Ania jeszcze zyje ( tzrymaj sie GACUS :***)
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 30 lis 2003, 22:27

Slaweeek pisze:Wszedzie są młode laski z brzuchami... u mnie też często widzę takie przechodzące na ulicy, ale tak to jest jak się za dużo pije albo z niewłaściwymi ludzmi zadaje...


u mnie jeszcze na szczescie nie ma (chodze do gimnazjum), ale za to jest dziewczyna, która spotyka od prawie roku (czyli od 2gim) spotyka się z facetem, który ma 50lat.. jej brat chodzi ze mną do klasy, pije, pali, ucieka z lekcji.. i Ich rodzice dobrze o tym wszystkim wiedzą.. mimo wszystko mogą wychodzić kiedy chcą i gdzie chcą.. pewnie nie mieli by problemu z wyjechaniem na koncert Łez gdzies daleko. a ja niestety mam.. no coz. ;P
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 30 lis 2003, 23:17

ja zanim gdzieś pojade musze sie namęczyć, ale rozumiem w pewnym sensie moją mame. pamiętam koncert w Katowicach,ale sie udało. teraz myśle ze sie przekonała bo wie ile to dla mnie znaczy.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 01 gru 2003, 14:37

Vampirzyca pisze:u mnie jeszcze na szczescie nie ma (chodze do gimnazjum), ale za to jest dziewczyna, która spotyka od prawie roku (czyli od 2gim) spotyka się z facetem, który ma 50lat.. jej brat chodzi ze mną do klasy, pije, pali, ucieka z lekcji.. i Ich rodzice dobrze o tym wszystkim wiedzą..

to żep ije , pali, wagaruje, to jest wymiernik czegoś? bo chyba nie rozumiem co to ma do jego siostry... poza tym prawie cała moja klasa pije, pali, wagaruje, a jednak to normalni ludzie...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 02 gru 2003, 15:45

no wg mnie w wieku 14lat to nie jest całkiem normalne..

Wróć do „Różne czyli Inne”