Na ile zespol nalezy do nas????

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Na ile zespol nalezy do nas????

Postautor: po prostu ja » 10 gru 2002, 17:54

Zastanawia mnie jedna kwestia. na ile fani moga miec wplyw na zespol? na ile mamy prawo ich zmieniac, interesowac sie ich zyciem? Ostatnio na przyklad strasznie mnie smieszyla dyskusja na temat makijazu Anki w programie Wojewodzkiego. W sumie co komu do tego? Mi sie podobalo, albo nie, ale w sumie jest to kwestia Anki, wazne, ze Jej sie podobalo. Albo na przyklad ubior. Przeciez to indywidualna kwestia zespolu. Wazne, ze im sie podoba, ze jest im wygodnie, ze dobrze sie w tym czuja, a nie, ze powinni nosic akurat to, bo to jest na topie wsrod muzykow tego pokroju.

kiedys jechalam autobusem w moim miescie, i slyszalam rozmowe 2 dziewczyn z tylu pod tytulem :"Kto Ani Wyszkoni Zrobil dzidziusia" A co komu do tego? Wazne, ze dzidzius jest, ze Ania jest mloda matka. W koncu doszly do wniosku, ze Adam. Ciekawe na jakiej podstawie.

Mnie to powiem szczerze osobiscie niewiele obchodzi. Wiem tyle, ze Ania ma synka, nie potrafie nawet powiedziec, w jakim jest wieku. Nie moj biznes, nie moja sprawa, nie wtracam sie. TAk samo mnie nie interesuje, kto z zespolu jest zaobraczkowany, jakos specjalnie nie sledze gazet typu "Na zywo" zeby sie dowiedziec, kto z kim sypia i kto ma dziecko z nieprawego loza. Mnie to po prostu nie interesuje, wazne jest dla mnie jaki zespol jest na scenie, jaka gra muzyke, co chce przez nia przekazac. I wlasnie rodzi sie pytanie, na ile mamy rawo sie wtracic w zycie zespolu, ile mozemy o nich wiedziec. Bo mi sie wydaje, ze tyle, ile zespol nam sam powie. A jak wiadomo, to popularosc moze zniszczyc zycie czlowiekowi, nie wiem czy byloby mi przyjemnie, gdybym nie mogla wyjsc do sklepu po marchew, bo momentalnie wszyscy by sie na mnie gapili, ktos by chcial autograf, zdjecie, czy chociaz pogadac. Tak samo nie byloby mi przyjemnie gdyby jakis debil z aparatem czychal na to, az przytule sie do chlopaka, zeby mi pstryknac fotke, czy nawet zrobil mi jakies zdjecie z kolega, zeby potem napisac w brukowcu, ze wlasnie rzucilam partnera, a to jest moja nowa zdobycz. Nie mowie teraz tu moze o Łzach, bo nie mam pojecia nie mam na ile to ich dotyczy, ale ogolnie o artystach, ludziach popularnych. A jak wy uwazacie? Na ile osoba publiczna ma prawo do prywatnosci? na ile moze nas obchodzic ich zycie?

interesuje mnie tez stanowisko zespolu w tej kwestii. podejrzewam, ze jesji juz ktos z zespolu odpowie, to bedzie to Adam lub Adrian, ale zawsze cos:):)
Obrazek
Awatar użytkownika
RAFALP
Posty: 22
Rejestracja: 25 wrz 2002, 1:13

Postautor: RAFALP » 10 gru 2002, 19:56

Trochę mocno powiedziane... Ale w zasadzie się z Tobą zgadzam.
No może z jedną uwagą: każdy decydując się zostać osobą publiczną, jednocześnie musi zaakceptować pewną utratę anonimowości i prywatności.
To jest kwestia wyboru. Nikt nikogo do tego nie zmusza, ale jeżeli już decydujemy się zostać aktorem, piosenkarzem, czy prezenterem telewizyjnym to musimy liczyć się z tym, że inni będą interesować się naszym życiem prywatnym. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku... co nie zawsze ma miejsce...
Rafał
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 10 gru 2002, 21:21

powiem krótko: taka cena popularności.
ale niektóre gazety czy ludzie przesadzają
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 10 gru 2002, 23:12

Jesli ktos decyduje sie na popularnosc musi sie liczyc z głupawymi plotkami. Na pewno na początku kariery moze byc to troche dręczoce to jednak z czasem takie polotki moga wywołac u artsty jedynie usmiech na twarzy.
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 11 gru 2002, 2:02

Ja uważam że bycie w showbiznesie...wiąże się nie tylko z graniem...muzykowaniam.....ale wiąże się z tym że prywatność będzie chcąc nie chcąc zachwiana....to jest oczywiste, że ludzie chcę znać tworczość artysty...ale tak samo chcą znać jego inspirację czy motywację do tego działania...do tego co robi......tak więc ja wcale nie ukrywam że mnie bardzo zainteresował fakt że Ania spodziewa się dziecka.....wcale tego nie ukrywam..czy gdzie mieszka.....znaczy nie ulica oczywiście.....ale wcale nie sądzę że to zbrodnia że mnie to ciekawi...to przecież ludzkie....zwykła ciekawość.

Po prostu ja napisała:
Ostatnio na przyklad strasznie mnie smieszyla dyskusja na temat makijazu Anki w programie Wojewodzkiego

Nie rozumiem za bardzo co Cię tak śmieszyło.....forum służy do wypowiadania tego co ma się akuarat ochotę powiedzieć......i nie tylko chodzi o poruszanie tematów bardzo idealistycznych.......mamy ochotę o czymś pogadać.....tp to robimy....jakoś nie wierzę że po programie z żadną z koleżanek np. nie poruszyłaś tematu jej wyglądu...to chyba wręcz wskazane......po babsku....szczerze......i tu sytaucja miała takie samo znaczenie.......najzwyczajniej w świecie chcialiśmy poznać zdanie o programie od A do Z....więc nie rozumiem Twojego oburzenia....

na ile mamy prawo ich zmieniac,

.....nie wiem czy Ty przeczytałaś cały ten temat...każdy ocenił całość programu....m.in.i makijaż....ale nie zauważyłam żeby ktoś miał ochotę ją zmieniać....


interesowac sie ich zyciem?


Jasne że mamy prawo...jeśli to ma służyć zaspokojeniu naszej wiedzy i wszystko będzie w granicach zdrowego rozsądku......i sprawy które nas nurtują czy interesują zespół na forum wyjaśni to nie widzę nic zdrożnego w takim zachowaniu..... od lat fani interesowali się swoimi idolami......mnie osbiście wiek już na to raczej nie pozwala ale wiem coś o tym bo sama tak robiłam....to chyba nic strasznego.... :?

gdybym nie mogla wyjsc do sklepu po marchew, bo momentalnie wszyscy by sie na mnie gapili, ktos by chcial autograf, zdjecie


Taki banalnie prosty przykład podałaś.........ale ja tylko wspomnę że jeszcze jak pracowałam w Makro Adam Konkol chadzał sobie po hali....i nikt mu w tym nie przeszkadzał......teraz mam tam kumpelę która też go widuje i dalej nie ma z tym problemów......a do mnie jak przychodzi teraz płacić czynsz np.Rafał....to wierz mi że nikt z kolejki....nie marzy o zdjęciu z nim...czy autografie :wink: :lol:

Jeśli zaś chodzi o to czy Adam ma ten problem to Ci powiem w swoim czasie jak się pojawi....he he..... :P
Sylwia
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 11 gru 2002, 3:47

Adam, czyżby Cię to zraniło? :roll: :wink:
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 11 gru 2002, 18:37

Adamie Konkolu.... widze,z e zranilam twoje uczucia.... nie chodzilo mi o to, ze wolalabym, zeby odpowiedzial mi na przyklad Rafal czy Anka. po prostu zauwazylam, ze na tym forum jesli juz sie ktos z zespolu udziela, to albo Ty (albo Pan, zeby tu nikogo nie urazic :)), albo wlasnie Adrian. a 2 osoby z szesciu w zespole, to juz cos. Przepraszam za "zawsze cos"...po prostu chcialabym znac opinie kazdego z Was. dla mnie kazdy czlonek zespolu jest tak samo wazny, nie chodzilo mi, ze jakis tam Adam Konkol z Łez mi odpowiedzial, a to zawsze cos, chociaz wolalabym, zeby to byl/a....

A co do mojej rzekomej bulwersacji na temat tego, ze dyskutowaliscie o makijazu Anki. Ja nie sadze, ze ja mysle tylko i wylacznie o muzyce, i nie powiedzialam, ze nigdy na ten temat nie dyskutowalam. jednak mi chyba by bylo lekko niezrecznie, gdybym sobie na miejscu Ani weszla na forum, a tu taka zazarta dyskusja na temat mojego wygladu. Wiem, ze nie tylko wygladu, ale jednak sporo tematu zajmowal makijaz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 11 gru 2002, 19:08

mnie siem wydaje że zespół spełnia wymagania fanów a my nie możemy nażekać bo Łzy są jednym z nielicznych zespołów który ma tak wspaniały kontakt z fanami.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 11 gru 2002, 19:42

dobra, zaraz sie znowu dowiem, ze kryptoreklama.... ale Hunter ma lepszy kontakt z fanami. Chociaz to wcale nie znaczy, ze Łzy maja zly, tego nie powiedzialam :) Ja i tak kocham nasze Łezki. A co do Huntera, to moze to wynika stad, ze Hunter ma wlasciwie garstke fanow:) Łzy maja zdecydowaie wiecej :) A jednak z mniejsza iloscia latwiej nawiazac kontakt.
Obrazek
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 12 gru 2002, 2:51

Po prostu ja napisała:
gdybym sobie na miejscu Ani weszla na forum, a tu taka zazarta dyskusja na temat mojego wygladu


Nie żebym się czepiała......ale chyba jesteś tu za krótko żeby takie wnisoki wyciągać...."zażarta dyskusja"....ma miejsce w innych tematach ...m.in.PAMIĘTNIK ROSZA......czy .....JESTEM NA NIE......tam się dopiero toczyły zażarte dyskusje.....radzę zapoznać się z nimi i wtedy sama ocenisz czy to o makijażu Ani to DYSKUSJA....a co by dopiero ZAŻARTA :lol:
Sylwia
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 12 gru 2002, 2:57

No i jeszcze jedno:
ale Hunter ma lepszy kontakt z fanami


Skąd takie wnisoki.......żeby to określić musiałabyś wiedzieć jaki kontakt z fanami mają Łzy.....i nie mówię tu tylko o zlotach po których jesteśmy akurat ale doskonale wiem jaki kontakt mają z zespołem fani....i wierz mi że nie wiem skąd takie Twoje sądy... :?
Sylwia
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 12 gru 2002, 3:34

Dla mnie minusami są piosenki Agnieszka czy Narcyz.Ludzie ŁZY identyfifuja z tymi piosenkami a tak powinno nie byc maja o iwlele lepsze utwory
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 12 gru 2002, 4:28

Od czego np od jakich czynników?
Awatar użytkownika
Niussia
Posty: 213
Rejestracja: 23 wrz 2002, 5:51
Lokalizacja: Bydgoszcz/Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Niussia » 12 gru 2002, 6:01

Ja tylko napiszę, że moim zdaniem rozmowa o Ani makijażu czy butach czy takich dość przyziemnych rzeczach nie jest niczym złym ani nawet wścibskim z naszej strony... Co innego o rodzinie itd... Ale myślę też, że warto zauwazyć, że my zazwyczaj wypowiadamy się tylko w imieniu swoim tzn ze coś nam się podobał lub nie, a nigdy, że Ania czy "nasi mężczyźni" nie powinni czegoś robić... to ich sprawa jak się ubierająitd. Spójrz chociaż na ten temat o butach... jak szybko zeszliśmy z Ani butów na to, co my lubimy i kto, jakie glany nosi. Tutaj chyba ludzie mają dość zdrowe podejście...
Gdy do walki Ci zabraknie sił, chcesz poddać się, masz dość. Jestem tutaj aby pomóc Ci, więc wsłuchaj się w mój głos - (c) Tres
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 13 gru 2002, 0:27

Sylwia - to, ze jestem zarejestrowana na forum od kilku dni jeszce nie znaczy, ze nie sledzilam wczesniej innych tematow, ze jestem fanka zespolu od tych kilku dni. Tak nie jest, zawsze obserowalam co sie dzieje na forum, choc moze nie tak dokladnie jak teraz. Co do mojego stwierdzenia o rozmowie na temat tego makijazu - masz racje, nie byla to zazarta dyskusja, ale wydaje mi sie, ze i tak za duzo jesli chodzi o ten temat. Dobra, spoko, ktos taki post zalozyl, ktos odpowiedzial, no i niech tak bedzie. Jezeli ktos mial na to ochote, to OK, nie czepiam sie. Jak nie chce nie musze odpowiadac na ten temat, ale chyba nie ma nic zlego w stwierdzeniu ze mnie to smieszy? takie jest moje zdanie i tyle, chyba mam takie samo prawo to powiedzienia tego co mysle jak Wy, mimo, ze jestem tu dosc krotko?

A co do tego, ze Hunter ma lepszy kontakt. Skad to wiem? bo byylam na konceratch obu zespolow, i to na niejednym. i nawet nie chodzi tu tylko o koncerty. chociazby tez o maile. Jak sie napisze maila do Łez, to moze Ci odpisza. Jak sie napisze maila do Huntera, odpowiedz masz na bank po max tygodniu. Nie mowie, ze Łzy olewaja fana, bo tak nie jest. Po prostu NIE MAJA TAKIEJ MOZLIWOSCI. zdaje sobie z tego sprawe. nie czepiam sie o to, zespol Łzy i tak nam wiele daje. Ale Hunter daje wiecej, bardziej zabiega o fana. Tzn, nie bardzo wiem jak sie wyslowic. Wiem, ze to wynika przede wszytskim z tego, ze Hunter ma tych fanow zdecydowanie mniej, i z mniejsza ilosci jest po prostuy latwiej miec kontakt. To widac chociazby po tym, jak pomagaja tworzyc strony internetowe na swoj temat. Akurat moj brat tworzy ich stronke, i widze, jak zespol mu dzielnie sekunduje. Albo jak sie staraja, zeby wierni fani zespolu mogli na icch koncetry jezdzic. Dzis zespol ma koncert w Warszawie i czlonkowie pozalatwiali bezplatne noclegi dla chetnych. A wydaje mi sie, ze to juz cos. Wiem, ze dla Łez jest to po prostu niewykonalne, ze sie nie da przy takiej ilosci fanow. Ze gdyby mieli mniej fanow, pewnie mieliby lepszy z nimi kontak (i tak maja niezly). Moje stwierdzenie ze hunter ma lepszy kontakt z fanami nie bylo wyrzutem w strone Łez:" zmiencie sie, sa lepsi od Was" Wiem, ze jest to po prostu nierealne.

Wiem, jaki kontakt z fanami maja Łezki. Jestem ich fanka nie od dzis, bylam na niejednym koncercie, wiem co oceniam, i wiem na akiej podstawie. Łzy maja niezly kontakt z fanami, ale chyba nie ma nic zlego w tym, ze ktos ma lepszy, nieprawdaz?
Obrazek

Wróć do „Łzy”