"Agnieszka" po rosyjsku.

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 27 gru 2002, 0:32

No ja się zgadzam z jesooskiem :P " Agnieszka " doskonale oddaje styl muzyczny Łez ... nie ma jak " Agnieszka " ... tak Wam powiem szczerze, że bym chciała " Agnieszkę " w każdym języku :P Kochamy " Agnieszkę " czyż nie ? :roll: A teraz serio ... to już nawet nie chodzi o dobór piosenki, że mi się ten pomysł raczej nie podoba ... a o to, że jakoś dziwnie mi to pachnie komercją ... dzięki zespołowi o bardzo dźwięcznej nazwie " Tatu ", która kojarzy mi się jedynie z kolorowymi malunkami na ciele, które nie schodzą po myciu :lol: świat oszalał na punkcie języka rosyjskiego ... którego radia nie włączysz tam słyszysz " ja sa szlasu ma, ja sa szlasu ma ", nawet jak IDOLa włączysz, to Ci HOM po rosyjsku Ich Troje śpiewa ... a teraz ŁZY ? Oj nie ... :? Mnie sie rosyjski kojarzy z kiczem ... Ale skoro ma byc kasa, to czemu nie ...

Swoją drogą fajnie by też brzmiała " Agnieszka " w stylu Keczupów ... " Agnieszka ehe a ehe już ehe dawno a tutaj ehe nie mieszka aha o nie, nie, nie mieszka ehe a ehe " :roll: Też kicz, który też opanowuje świat ...

No to rosyjska " Agnieszka " na singla ... do Rosji i ................... NAS NIE DOGONIAT :lol:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 gru 2002, 1:29

Gdzies chyba w telewizji słyszałem, że ktoś znany nagrał płytę w wersji rosyjskiej, na rosyjski rynek, i sprzedał milion egzemplarzy. Bynajmniej nie był to Michael Jackson, bo nie zapamiertałem o kogo chodziło. A więc z tym piractwem w Rosji nie jest aż tak tragicznie....

Wyobrażacie sobie choćby tylko dodatkowe 100 tysięcy sprzedanych płyt Łez? Po co zaraz milion... ;)

Pachnie komercją?
Nie oszukujmy się i nie bądzmy hipokrytami. Łzy nie grają po to, żebyśmy MY- (zarozumiała) ELYTA ;) - mogli się z nimi spotykac na zlotach ;)
Nie wystarczy nawet tysiąc fanów, żeby Łzy sobie mogły pozwolić na jezdzenie kiedy chcą po Polsce na spotkania z fanami. Tu potrzeba setek tysięcy ludzi którzy przyjdą na koncert albo kupią płytę. A najlepiej gdyby tych ludzi były MILIONY.
Niekomercyjni są ci, co z gitarą spiewają przy ognisku dla znajomych.
Pozostali, w tym Łzy, są komercyjni i zalezy im na dotarciu do JAK NAJWIĘKSZEJ liczby słuchaczy, co najmniej zadowolonych, a jeszcze lepiej gdyby z tego zadowolenia wyniknęła potrzeba wydania kasy na płytę lub bilet.


Język rosyjski...komercja? ...bzmi smiesznie, lub kiczowato? Za dużo by tu wyjaśniać, ale jeżeli ktoś ma wątpliwości to niech poszpera w ambitniejszych rzeczach niż te najpowszechniejsze - czyli dostępne w sklepach płytowych. Zreszta niektore sklepy, chciaż niewiele ich, oferują także mniej popularną muzykę. Można popytać o płyty Biczewskiej albo choćby o Wysockiego, koniecznie właśnie po rosyjsku. Muzyka nie kończy się ani na językach zachodnich, ani na muzyce popowej, rockowej, gotyckiej czy techno.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 27 gru 2002, 1:35

To ze jezyk rosyjski stał sie ostatnio bardzo popularny, nie musi oznaczac wcale ze wszytsko co nagrane po rosyjsku to komercja itp. Dla otwartych i tolerancyjnych umysłów polecam Nocturnal Mortum, kapele NS Pagan z Ukrainy, któa w swojej twórczosci posługuje sie zarówno Ukrainskim, ROsyjskim jak i Angielskim. I zespół tne nie jest napewno komercyjny.
Awatar użytkownika
katrin
Posty: 28
Rejestracja: 20 gru 2002, 4:04
Lokalizacja: SZCZECIN:-)
Kontaktowanie:

Postautor: katrin » 27 gru 2002, 1:40

dla mnie jezeli ktos spiewa w swoim ojczystym jezyku to okej gorzej jezeli spiewa sie już pod publike..
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 27 gru 2002, 1:41

Ja nie mówię, że brzmi kiczowato, tylko, że mi sie z kiczem kojarzy ... to moje subiektywne zdanie :lol: I ma prawo chyba mi się tak kojarzyć, gdyż jak dotąd nie podano mi niczego w tym języku, za wyjątkiem TATU, bez potrzeby szperania ... swoją drogą jeśli trzeba aż szperać po coś bardziej wartościwego w tym języku jak np. tych artystów których wymienił Adaś, to znaczy, że nie są Oni AŻ TAK popularni ( oczywiście nie twierdzę, że nie są wcale ... ), a więc coś tu nie gra ... Adaś ma rację z tą komercją i graniem na gitarze przy ognisku :P Więc powiem tak .. owszem ... komercja komercją - ale bez przesady :P A swoją drogą to mi się oprócz TATU rosyjski kojarzy z Violettą Villas i Jej " łoczi czorne yyyyyyiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ", więc też nie za mile ... i podkreślam - nie żebym miała coś do Viletty Villas :lol:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 27 gru 2002, 1:50

jeszcze chciałam dodać coś do piractwa: ja nigdy jeszcze nie kupiłam piratów, takimi piratami kupowanymi się brzydzę, poprostu sama sobie wybieram piosenki jakie chcę, inaczej było ze Słońcem Łez, bo to była dla mnie kiedyś płyta nie do zdobycia, więc poprosiłam Ukochanego, żeby mi nagrał, ale teraz na urodzinki od niego dostanę oryginał :D
Co do języka rosyjskiego to jestem baaaardzo ciekawa jak będzie brzmiała Agniszeka w tym języku... :roll:
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 27 gru 2002, 2:15

hmm ja to mam może 3 płytki od piratów a tak pozatym to same orginały.
Tak to Tatu zamieszało że teraz wszystko co rosyjskie to własnie z nimi mi sie kojaży(a tak pozatym to wam powiem że ostatnio w Cogito pisało że ich związek to podobno chwyt reklamowy ale czy to prawda?)

Agnieszka po rosyjsku, ciekawa jestem jak to będzie brzmieć.
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 27 gru 2002, 2:26

Jeśli siętak zastanawiamy już na Tatu, to ja mam wrażenie, że one porpstu bawią się ludźmi i śmieszy ich to, że ludzie robią z nich lesbijki... więc, ja myślę, że dla nich to zabawa
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 27 gru 2002, 2:59

mi osobiście podoba się rosyjski.. :) ale jeśli Łezki zajmą się wydaniem płyty w Rosji to będą mieć mniej czasu dla nas.. :cry: :wink:
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 27 gru 2002, 3:02

To jeśli już o tym mowa, to mnie osobiście podoba się francuski :P
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 27 gru 2002, 3:27

hehe mi zdecydowanie norweski. :D
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

"Agnieszka" po rosyjsku.

Postautor: Małgorzata » 27 gru 2002, 3:43

Widzę, że spodobał Wam się temat :D Mi osobiście pomysł bardzo się podoba i nawet fajniutko brzmi :D Cieszę się, że tak aż bardzo wypowiedzieliście się na ten temat. Co do piractwa to przyznam się bez bicia,że mam kilka piratków :lol: ,ale Łezki mam oryginalne wszystkie :!: :!: :!: W sumie piractwo nie powinno istnieć,ale nie wszystkich stać na takie płytki po 60 zł. Łzy aby temu zapobieć obnizyli ceny płytek, ale inne zespoły nie i dlatego ludzi nie stać na kupno płyt, więc wolą kupić.Może jak wszyscy zaczną obniżać ceny płyt, to piractwo podupadnie, chociaz sama do końca nie wierzę w to co piszę :) ale taka jest prawda marna ta.... 8)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 27 gru 2002, 17:28

co do piratów to zgadzam siem z Justysią i młodą. uwazam że pitary to okropieństwo. nigdy bym nie kupiła płyty pirackiej. a w Polsce żeczywiście som w miare tanie płytki oryginalne i jak narazie na cene nie narzekam. mogłoby być gorzej...a nie jest. oryginalna płytka np. Łezek wcale dużo nie kosztuje. a wydaje mi siem że są lepsze te oryginalne.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

"Agnieszka" po rosyjsku.

Postautor: Małgorzata » 28 gru 2002, 2:26

No piszecie,że piractwo to coś okropnego i nigdy nie kupicie piratów. Być może wy nie,ale inni kupią, bo płyty na rynku muzycznym są drogie i nie każdego stać na taki zakup... :D
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 28 gru 2002, 2:45

Mnie ten pomysł osobiście się za bardzo nie podoba.....już na zlocie powiedziałam co o tym myślę....."że to niby dla kasy".....ale jak sobie to przemyślałam to właściwie czemu nie....gdybym ja miała okazję zarobić więcej ....nawet czasem "po trupach"....to na dzień dzisiejszy sama nie wiem czy bym się nie skusiła...... :? nie kraczę.....ale możliwe że za 2 lata o Łzach nie będzie nic słychać.....nie będą nagrywać płyt......będzie coraz mniej koncertów.......więc i kasy nie będzie.....skoro teraz mają okazję zgarnąć troszkę Grosza.....to czemu by mieli nie skorzystać......skoro TATU.....sobie poradziły .....z wejściem takim "przebojem" na w tej chwili światowy rynek.....to niech tylko Łzy sprzedają coś u Nich na rynku....to zawsze oprócz "satysfakcji" kasy przybędzie :lol:
Sylwia

Wróć do „Łzy”