Samobójstwo, czyli zabij się, zabij...

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Samobójstwo, czyli zabij się, zabij...

Postautor: Syriel » 03 sty 2003, 0:34

Tak sobie ostatnio czytam jedną taką książkę (tytułu nie pamiętam), patrzę a tam rozdział o metalu :) więc się za niego biorę :)..... czytam aż wkońcu dochodzę do "(...) dwoje młodych ludzi popełnił samobójstwo, słuchająć muzyki zespołu Judas Priest....". I wiecie co ?? Zaczełam zastanawiać się na tym jak wielki wpływ ma na nas muzyka.... Ja często jak mam doła słucham np. Łez.. I co?? Słucham jakiejś przybijającej piosenki i coś zaczyna się w mnie zmieniać... Nie chodzi mi tu o "zabij się", bo po pierwsze tej piosenki nie powinno się odbierać zbyt serio, a po drugie ona (wiem, to dziwnę) powoduje u mnie całkiem dobry nastrój, ale w twórczości zespołu nie brakuje bardziej mrocznych, bardziej dobijających (mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi) utworów... Więc, czy muzyka może być dodatkową przyczyną (ofkorzz nie decydującą), że mamy ochotę skończyć z życie???
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 03 sty 2003, 0:51

Dowiedziono naukowo że osoba popełniająca samobójstwo nie jest całkiem zdrowa psychicznie (przynajmniej w chwili samobójstwa), więc uważam iż muzyka może być ową dodatkową przyczyną. Bo w końcu gdy ktoś ma doła, jest bardziej wrażliwy i wogóle, w takiej sytuacji nawet piosenka może go dobić... Przemyśli sobie text, w jego stanie pewnie zinterpretuje go bardzo pesymistycznie, i... może się nawet zabić. :roll: Takie jest moje skromne zdanie
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 03 sty 2003, 0:56

A ja jestem taka wrażliwa osoba :)
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 03 sty 2003, 0:57

Ale nie mozna cąłej winy zewalac na muze. Bo przeciez na taki czyn składa sie wiele czynników.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 03 sty 2003, 0:59

Wiem, ale w jakim procencie muzyka może do samobójstwa popchnąć. Wiadomo nikt nie tnie się bo usłyszał smutną piosenkę, trzeba mieć osobiste powody...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 sty 2003, 1:10

wszystko zależy od tego, jak człowiek jest silny psychicznie
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 03 sty 2003, 3:02

Według mnie to właśnie zależy od kondycji psychicznej zgodze sie tu z Justysią ale jak ktoś ma słabą kondycje i jeszcze przyjdzie i posłucha dołującej, przytłaczającej piosenki i weźmie sobie na poważnie tekst to może być nie dobrze. Ale to musi być człowiek o bardzo, bardzo słabej kondycji. Więc jak sie jest zdołowanym to lepiej coś wesołego posłuchać.
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 03 sty 2003, 3:37

Ja tam lubie mroczne pioenki ktore sa czasem dobijajace.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 03 sty 2003, 8:18

Ja myślę, że muzyka może wpływ na człowieka i na jego ewentualne decyzje...
Ten wpływ moim zdaniem jest na podobnym poziomie jak wpływ obejrzanych filmów, przeczytanych książek, złego towarzystwa, braku poczucia porozumienia z najbliższymi, itp.
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 03 sty 2003, 18:57

ja mysle, ze muzyka ma wplyw na nas, ale nie wiem czy od razu doprowadza do samobujstwa.
ja kiedy mam dola w kolko nuce sobie pod nosem "wziela garsc tabletek bo to nic nie boli. polykajac wszytskie zasnela powoli..."
nie wiem jak na innych, ale na mnie ma wplyw muzyka, czasem jej tekst.
bo moza np. zrozumiec muzyke. nie chodzi mi tutaj o jej tresc, lecz melodie, rytm itp.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 03 sty 2003, 20:41

ja jak mam doła to słucham łezek i mi przechodzi ale nie że odrazu jak mam doła to skacze z mostu. mysle że muza ma na nas wpływ ale to chyba raczej bardziej zalezy od nas samych co w danej chwili zdecydujemy siem zrobić.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 03 sty 2003, 22:05

ja łapie doła jak słucham właśnie Łezek a konkretnie płyty
"Słońce" :D
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 03 sty 2003, 23:17

ja nie mam plyty "słońce" :(
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 03 sty 2003, 23:31

Mozesz poki co ściągnąć z neta pioenki z płyty Słońce.A kiedy bedziesz miala czas i pieniedza to sobie kupisz orginalą.
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 04 sty 2003, 0:04

chyba po prostu sciagne, bo nie bede kupowala najstarszej plyty. jak kiedys wyjdzie nowa kupie nowa :)

Wróć do „Łzy”