Czy tylko nastolatki słuchają "Łez" ???

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dave
Posty: 143
Rejestracja: 10 gru 2002, 16:32

Czy tylko nastolatki słuchają "Łez" ???

Postautor: Dave » 09 sty 2003, 16:52

Przeglądając fanklubu zespołu zauważyłam że wiekszość fanów jest nastolatkami ( ah....jak ja również chciałbym nim być !!!! ). Ja przekroczyłem już 21 lat i w moim otoczeniu nie spotkałem nikogo kto słuchałby "Łez", natomiast ja bardzo lubię ich muzykę. Czy muzyka "Łez" przeznaczona jest tylko dla nastolatków ??? Czy nieco "starsza" młodzież również jej słucha ???? :roll:
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 09 sty 2003, 17:15

Oczywiście, że słucha :mrgreen: na przykład ja

Dave pisze:Ja przekroczyłem już 21 lat
21 lat?? To Ty młodziutki jesteś :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 09 sty 2003, 17:15

ja znam kobiete, ktora ma 51 lat i slucha Łez. :lol:
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 09 sty 2003, 17:45

Ja mam 20.5 roku i kocham Łzy i tesh ich slucham i uważam ich za moj najlepszy zespół-także w moim gronie moi kumple i kumpele je sluchaja i niewyobrazam sobie imprezy lub wyjscia do pubu bez piosenek Łezek :D Pozdrowienia, szczególnie dla tych starszych fanow Łez płci męskiej :)














No dobra do was laski tesh hehehe 8)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 09 sty 2003, 18:52

21....chcialbym tyle mieć, chociaz juz nie pamietam jak to jest:(

Na szczescie znam ludzi starszych od siebie, ktorzy tez sluchaja Lez:)

A tak w ogole: "muzyka przeznaczona" dla kogos...?
Hmm...muzyka Beatlesow "przeznaczona" dla nastolatkow...uwielbiana przez dawnych "beatlemaniakow", dzisiaj pewnie 50-60 letnich... ;)
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 09 sty 2003, 19:01

moja ciocia bardzo by się ucieszyła gdyby się dowiedziała że została określona mianem nastolatki ;)
a w FC widzisz samych nastolatków.. bo.. to proste.. głównie nastolatki maniakalnie korzystają z internetu ;)
Awatar użytkownika
Bursztyn
Członek FFC
Posty: 617
Rejestracja: 02 wrz 2002, 21:46
Lokalizacja: ..różnie to bywa;)

Postautor: Bursztyn » 09 sty 2003, 20:08

Nieco starsza publika też jej słucha Dave... ja też już przekroczyłam magiczną osiemnastkę jakiś czas temu......a ŁZY kocham!!!!!!
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 10 sty 2003, 12:19

hmmm według moich obserwacji na forum i zlotach dwudziestoparolatków jest mniej wiecej tyle samo co 'młodzieży szkolnej' i sytarsszej gawiedzi..tylko ze młodzież szkolna odzywa sie najcześciej -mają czas :)


w kazdym razie Calv -nie jesteś sam ;D
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 10 sty 2003, 14:56

Mój ojciec słucha Łez, bo ja ich słucham i zawsze im kibicuje, bo jak to on mówi: "Są ze śląska" (nasza rodzinka pochodzi jednak z Malborka,wiec nie jesteśmy urodzonymi ślężakami :) ) Był nawet ze mną na koncercie w Opolu :) Gdybyście go widzieli ... :lol: Bawił się chyba lepiej od innych :D i naprawdę nie sądziłam, że ma tyle energii w sobie :lol:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 10 sty 2003, 15:28

Nie wydaje mi się aby wiek miał duże znaczenie w muzyce... to zależy od człowieka jako całość a nie od wieku... chociaż można by było tu dyskutować :) :!: :!:

Najważniejsze jest to, że nikt nikomi nie zabroni słuchać tego co CHCE :!: :!:
...
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 10 sty 2003, 20:29

Narcyzek pisze:Mój ojciec słucha Łez, bo ja ich słucham i zawsze im kibicuje, bo jak to on mówi: "Są ze śląska" (nasza rodzinka pochodzi jednak z Malborka,wiec nie jesteśmy urodzonymi ślężakami :) ) Był nawet ze mną na koncercie w Opolu :) Gdybyście go widzieli ... :lol: Bawił się chyba lepiej od innych :D i naprawdę nie sądziłam, że ma tyle energii w sobie :lol:



W takim razie musze powiedzieć Gosieńko ze masz zajebistego ojca (szkoda ze mój taki nie jest) :D
Yennefer
Członek FFC
Posty: 265
Rejestracja: 20 maja 2002, 21:08
Lokalizacja: Nysa

Postautor: Yennefer » 10 sty 2003, 22:23

a mi "pokazal" Lzy moj tato (lat 47), ktory chyba byl na wiekszej ilosci koncertow niz ja,( bo mieszka na slasku), na wiekszosci koncertow bylismy jednak razem zabierajac moja kumpele, ktora tez sie zarazila lzomania:) i tak "koncertujemy" od 99 roku :)
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 11 sty 2003, 19:41

jesoos pisze:W takim razie musze powiedzieć Gosieńko ze masz zajebistego ojca (szkoda ze mój taki nie jest) :D
Oj nie wiem Jesoos...żebyś go znał! :D Ale co do Łez to muszę przyznać, że jest kochany... :)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 13 sty 2003, 13:37

moi rodzice słuchają Łez, moja siostra a nawet mojej babci siem zdarzyło.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 15 sty 2003, 15:38

Trochę to śmiesznie i dziwne (bynajmniej dla mnie), ale wczoraj był u mnie ksiądz na kolędzie i tak jakoś doszło do tematu mojego uluboionego zespołu... :) No więc tato od razu powiedział, że kocham Łzy, a ksiądz na to, że jeszcze nie słyszał żadnej piosenki tego zespołu...więc poprosił mnie abym pozyczyła mu płytki :lol: No więc umówiłam się, że mam mu je podrzucić na plebanię. :D Wyobrażacie sobie księdza słuchającego Łez? Jak widać Łzy nie tylko są dla nastolatków... :)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.

Wróć do „Łzy”