Mój pierwszy raz, czyli jak poznałam/łem muzykę Łez

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 24 wrz 2003, 18:09

Dla mnie Łzy to nie hard rock z wielkim przesłaniem, po prostu lubię Ich muzę. Nie jestem zaślepiony.
A co do wypowiedzi Marty to sie nie chwalę tylko udowadniam, że nie słucham tylko Łez, a szkoda że się na gg nie Dajesz zaprosić, dyskusje na forum są mało dynamiczne, że się tak wyrażę :).
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 24 wrz 2003, 21:19

no więc......Sama niewiem....Jakos tak wyszlo :) Pierwszą piosenką którą usłyszalam była Agnieszka, to było dosyc dawno, ale nie wiedziałam ze spiewają ją Łzy..nie znałam tego zespolu...potem slyszalam Narcyza i Anastazję(Anastazje juz troszke pozniej) zobaczylam raz w telewizji Łzy, pamietam wszyscy ybrano na czarno..skorzane kurtki, itp:) spodobalo mi sie to ale nie sluchałam zbytnio łez, co najwyzej pare piosenek, znalam moze z 5 góra 6....Jakis rok temu posciagalam sobie ich wiecej, i coraz wiecej slucham..ale to jeszcze nie bylo to, w maju bylam na koncercie Łez, i...zakochalam sie w tej muzyce, strasznie mi sie spodobała. Teraz znam juz wszystkie piosenki, lubie praktycznie wszystkie, ale są tez i takie ktorych nie mogę słuchac :/ tzn nie chodzi tu ile kto zna piosenek i wogole...ale są osoby które mówią "znasz zaledwie klika piosenek a jestes wielką fanką zespolu" ktos kto czytal moj post stracona przyjazn przez Łzy powinen wiedziec o co chodzi...pozniej zaczelam wchodzic na forum i gdy tylko mialam wolna chwile wchodzilam i czytalam posty, ale nie dodawalam swoich..teraz sproboje to zmienic ;) Łzy są naprawdę dobrym zespolem, niektórrzy uwazaja ze sie zmieniili..z tego co tutaj czytałam, ja sie na ten temat nie wypowiem bo nie znałam ich wczesniej i nie moge nic porównywac, ale tak czy inaczej.......Łzy rulezz:)
Pozdrawiam

iwonkax
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
HiperBiper
Posty: 4
Rejestracja: 23 wrz 2003, 19:21

Postautor: HiperBiper » 24 wrz 2003, 21:26

Ja pamiętam Łzy jako małą kapele której słuchali tylko studenci a ich nagrania można było usłaszeć na małych koncertach albo z jakiejś dziwnej mp3 otrzymanej poczta pantoflową.... Fajnie jest sobie przypomnieć pozdrowienia tego zespołu dla wielkich rozgłośni radiowych które ich wtedy nie doceniały... A dziś ?

Pozdrawiam wszystkich
HiperBiper :P :P :P
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 24 wrz 2003, 22:59

ja pierwszy raz usłychałam Agnieszkę. siedziałam przy krawężniku na obozie i koleżanka przyniosła radio żeby było nam weselej i własnie leciała jakś piosenka dziewczyny zaraz się ucieszyły a ja niewiedziałm o co chodzi posłuchaąłm kawałka textu i pomyślałam że oszalały "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka" co za bzdury pomyślałam i wogóle stwierdziłam że to jakaś wybitnie beznadziejka piosenka ale im czesciej ja słuchałam na obozie zaczęła mi się podobac text zaczęłam uważać nawet za śmieszny i po powrocie z obozu od razu kupiłam płytkę pokochałam narcyza a szczególnie zdjęcia z wakacji z czasem dosżło opowiem wam jej historię i tak jakoś szło potem kupiłam 2 płytę ale jakoś nie słuchałam jej no może z 3 piosenki a jak usłyszalam oczy zakochałam się i nie mogłam się doczekać płyty wtedy po raz pierwszy weszłam na tę stronę :) a kiedy poszłam któregoś dnia do MediaMarkt i zobaczyłam płytę postanowiłam ją kupic przesłuchałam i zakochałam się w całej jakoś pierwsza najbardziej spodobała mi się anka bo jakiś taki śmieszny text (sama się teraz dziwie bo teraz jej nie znoszę) potem pokochałam tak niewiele i tak sobie to dalej idzie aż do teraz przesłuchałam jeszcze raz wszystkie płyty i pokochałam ŁZY :D :D :D
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 24 wrz 2003, 23:06

Hehe kochliwa ignis jestes.Chcialo Ci sie kupowac plytki zespolu ktorego praktycznie nie znalas?
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 24 wrz 2003, 23:11

ale wyszło mi to na dobre :D :D :D
Awatar użytkownika
Emmanuelle
Posty: 7
Rejestracja: 03 sie 2003, 0:40
Lokalizacja: śląsk dolny

Postautor: Emmanuelle » 25 wrz 2003, 0:27

Jeśli chodzi o to w jakich okolicznościach zaczęłam słuchać Łez to....wszystko zawdzięczam mojej kochanej siostrze Paulik. ona mnie w to wszystko wciągneła i zaciągneła na koncert. oczywiście nie mam jej tego za złe wręcz przeciwnie. ciesze sie i nie moge sie doczekać następnych koncertów.
"czasami miłość staje sie przeszkodą by być razem, a cierpienie staje sie sensem życia..."
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 25 wrz 2003, 16:32

ignis pisze:kupiłam 2 płytę ale jakoś nie słuchałam jej no może z 3 piosenki

tak ,żeby wyprowadzić Cię z błędu WZZS to druga płyta, JJJ - 3, NCNJ- 4, pierwszą jest Słońce...
nie wiem może ja tylko Cię źle zrozumiałam :roll:
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Asia Michalik
Posty: 56
Rejestracja: 29 paź 2003, 22:35
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Postautor: Asia Michalik » 31 paź 2003, 9:24

Do pierwszego zetknięcia się z piosenkami zespołu Łzy doszło około 5 lat temu. Wtedy moja siostra wytrzasneła skąś kasete "Słońce". Nigdy przedtem nie lubiłam rocka (ponieważ siostra zawsze słuchała bardzo ostrych piosenek) ale te mi się bardzo spodobało. I tak jakoś zawędrowałąm z miłością do piosenek Łez aż tutaj. Chociaż była to kręta droga. Ale teraz wiem, że warto.
Awatar użytkownika
forest-fan
Posty: 29
Rejestracja: 16 cze 2003, 3:29
Lokalizacja: poznan

Postautor: forest-fan » 31 paź 2003, 9:56

witam.Moj pierwszy raz z zespołem spotkałem ich na koncercie niedaleko mojej szkoł ,czyli było to w Zbaszynku.tam usłyszałem i zobaczyłem ten wspaniały zespó jakim są Łzy.Pierwszy raz usłyszałem "Agnieszke" w radiu i mi sie spodobał.jak pojechałem na koncert to w tym dniu obchodziłem urodziny 18 urodziny,wiec było bardzo zabawnie i byłem całokowicie zielony na temat zespołu,i z samego poczatkku myslałęm ze wokalistka zespołu ma na imie AGNIESZKA,a dziewczyny stojace obok mnie powiedziały ze to nie Agnieszka tylko ANIA, a ja byłem jak to w urodziny i to jeszcze 18-ste troszke w lepszym humorze.i od tego koncertu zaczeło sie jezdzenie na koncerty i słuchanie muzyki jaką graja kochane ŁZY.takie były moje poczatki.a teraz jestem praktycznie zaslepiony ta muzuja.POZDROWIENIA DLA CAŁEGO ZESPOŁU I WSZYSTKICH FANÓW Z FFC I NIE TYLKO.PA :D :D :D :D :D :D
forest
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 31 paź 2003, 16:00

ja zobaczyłam kiedyś teledysk do "Narcyza", i bardzo mi się spodobał. był hm.. śmieszny, oryginalny. i piosenka taka wpadająca w ucho. nie wiedziałam jeszcze, co to są "Łzy" z czym to się je i w ogóle ;)) ale w sklepie zobaczyłam płytę.. "W związku z samotnością - Łzy". Skojarzyłam sobie nazwę zespołu, przesłuchałam jeszcze moze ze 2piosenki, i, korzystając z okazji, że miałam przy sobie troche kasy.. kupiłam. zakup bardzo sponatniczny, ale co tam :D w domu przesłuchałam całej płytki, i się po prostu zakochałam.. *_* a później próbowałam śledzić wszystkie newsy o Łezkach.. dowiedziałam się o koncercie w Bydgoszczy, kwiecien 2002, poszłam, i zakochałam się jeszcze bardziej. potem przyszedł czas na zarejestrowanie się na forum, kupno trzeciej płyty, później 4.. kolejny koncert i jeszcze bardziej aktywne udzielanie się tu. z czasem coraz bardziej kochałam Łzy i miałam na ich punkcie coraz większą manię :D boje się pomyslec, co bedzie za jakis czas.. chyba oszaleje ;))
Awatar użytkownika
Christiane
Posty: 311
Rejestracja: 23 paź 2002, 2:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Christiane » 31 paź 2003, 23:52

więc em.. jakies 2 lata temu duzo osób śpiewało 'opowiem wam jej historię' i jakoś tak text mi sie spodobał, więc znalazłam w necie co to za zespół i ściągnęłam ta piosenke, a potem jeszcze 'opowiem wam moja historię' no i na tym chwilowo poprzestałam ;P potem siedziałam na moim chacie i qmpela zaczęła pisać fragmenty textu do 'Łez Szczęścia', to ja znowu powtórzyłam manewr ze ściąganiem mp3 :P no i jakiś czas później natknełam sie w sklepie na płytę 'w związku z samotnością' oczywiście nabyłam sobie, a potem to już poszło całkiem szybko :P w sumie łzy to jest pierwszy i jak na razie ostatni zespół, który tak nagle mi sie spodobał, i do tego prawie wszystkie piosenki ;) zwykle jest tak że chce poznać jakiś zespół, ściagam ze 3 - 4 mp3 i podobają mi sie najwyżej 2 :P
em kurde nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi ale nie mam weny twórczej i nie mogę tego lepiej opisać ;P

Do you want to know
Why I keep avoiding your eyes
And why I’m running away?
It’s crazy, I know

I’ve been conceiving you for too long

Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 01 lis 2003, 11:20

Mój pierwszy raz ze Łzami... lipiec 2001...Więc to był niezwykły dzień i i zmienił on praktycznie całe moje życie, a było to tak: Siedziałam sobie z kumpelą wieczorem na polku pod blokiem i nagle ktoś puscił na cały głos "Agnieszkę" i to nie raz ale 3 albo 4 razy pod rząd. Refren mi się trochę nie spodobał ale zwrotki były bardzo fajne. Póżniej z kumpelą same zaczęłyśmy sobie śpiewać ta piosenkę aż w koncu pytam się: KTO TO ŚPIEWA??? kumpela niestety mówi że nie wie i szkoda bo myslałam że ściągnę sobie mp3....Ale to nie był koniec dnia...bo wydażyło się jeszcze coś dziwnego, ale to chyba było przeznaczenie....Przyszłam do domku i zasiadłam przy komputerze; patrze się a mój brat przyniósł od kolegi jakieś płyty z mp3 i zastawił je na biurku. Zczęłam sobie przeglądać te płytki i na jednej z nich znalazłam tą niezwykłą AGNIESZKĘ...i mało tego cały albym SŁOŃCE i WZZS!!! Właśnie wtedy dowiedziałam się, że to są ŁZY!!! I od tego dnia świata właściwie poza nimi nie widzę...bo są dla mnie wszystkim! I oczywiście płytki wszystkie sobie zakupiłam bo z mp3 to trochę nie wypada słuchać.

Długa z tymi Łzami jest moja historia ale juz nie będe pisać bo sie śpiszę!!!
POZDROWIONKA!!! :) :) :)
Awatar użytkownika
pati z Pszowa
Posty: 235
Rejestracja: 07 wrz 2003, 16:35
Lokalizacja: Pszów

Postautor: pati z Pszowa » 07 lis 2003, 14:46

ja słucham ŁEZ już chyba z 5 lat
wszystko zaczęło się na któryś "Dniach Pszowa"
poprostu kiedy ich pierwszy raz usłyszałam nie mogę przestać
są jak narkotyki tylko że nie szkodzą zdrowiu :lol:
nienawidze alkoholików....
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 07 lis 2003, 14:54

pati z Pszowa pisze:są jak narkotyki tylko że nie szkodzą zdrowiu :lol:

Oj czasem szkodzą :wink:

Wróć do „Łzy”