Mój pierwszy raz, czyli jak poznałam/łem muzykę Łez

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Kasiulek
Członek FFC
Posty: 621
Rejestracja: 19 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: Uniechów / Poznań

Postautor: Kasiulek » 11 sie 2010, 11:36

cerazy pisze:Pierwszy raz to był rok chyba 2002 tata kupił siostrze kasetę siostrze jej się spodobała a mnie tak i owszem i tak to się zaczęło trwa do dzisiaj


Poz jakiemu to jest napisane, bo ja chyba nie za bardzo zrozumiałam przekaz. :twisted:
Nigdy więcej z drogi nie skręcę, bo przejęłam ster.
Zaciśnięte na nim ręce, dokąd płynąć wiem.
Choć w oczy czasem wieje wiatr, a czasem jest go brak, dopiero teraz czuję że żyje...
Awatar użytkownika
taodmisia
Członek FFC
Posty: 1632
Rejestracja: 17 lip 2003, 21:45
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: taodmisia » 11 sie 2010, 14:48

szaleństwo :roll:
...:::Ubierała się na czarno i lubiła spiewac:::...
...:::Kochała się w kwiatach, motylach i drzewach:::...
Awatar użytkownika
marta1255
Posty: 7
Rejestracja: 15 sie 2010, 13:31
Lokalizacja: małopolska

Postautor: marta1255 » 15 sie 2010, 13:34

z muzyką Łez mam styczność mniej więcej od 2002 roku.
Jednak strasznie ich polubiłam dopiero w styczniu 2004 r. :)
Byłam na ich koncercie i ich pokochałam. Wg. mnie to najlepszy polski zespół.
'wspomnienia to przecież tak niewiele'

http://www.facebook.com/#!/profile.php? ... 0572024488
Awatar użytkownika
LovinQ
Członek FFC
Posty: 421
Rejestracja: 25 sie 2010, 13:38
Lokalizacja: Słupsk / Kraków

Postautor: LovinQ » 13 wrz 2010, 13:00

Ja tez zaczelam od "Agnieszki". Internet jeszcze nie byl tak rozpowszechniony, a ja mialam 8 lat wiec razem z kolezanka spisywalysmy pioseke ze starego kaseciaka, jeszcze nagranie bylo nagrane z radia. Kolezanki odeszly od słuchania tego typu muzyki, a ja dostalam zaproszenie na koncert i swoja pierwsza płyte "W zwiazku z samotnoscia". Miłosc do "Łez" została mi do dzis :)
"Tak wiem, że wierny jesteś mi jak pies
I nałogów w twoim życiu żadnych nie ma
Aureola świeci ponad twoją głową
Na pierwszy rzut oka dla wszystkich ideał..."
Awatar użytkownika
marciakiper
Posty: 4
Rejestracja: 19 wrz 2010, 13:57
Lokalizacja: Reda
Kontaktowanie:

Postautor: marciakiper » 19 wrz 2010, 15:09

Ja zaczełam od koncertu w Rumi na który zaprosiła mnie koleżanka, nie pamiętam w którym roku to było ale chodziłam do podstawówki, więc tak 6 może i więcej lat temu;
ten koncert tak mi się spodobał że przez kolejny miesiąc nie słuchałam innej muzyki jak tylko Łzy :) Kupiłam sobie kubek zespołu Łzy ( mam go do dziś) i tak zaczeła się moja przygoda ze Łzami. Od tamtego czasu wchodziłam na stronkę Łez i obserwowałam terminarz gdzie zagrają :) Oglądałam ich wiele razy w TV i na 4 koncertach wymienionych w innych tematach :) Dzisiaj dla mnie to za mało i mam zamiar zrobić w październiku prawko i częściej pojawiać się na koncertach.
Awatar użytkownika
pasiorek
Posty: 40
Rejestracja: 02 gru 2010, 15:22
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: pasiorek » 14 gru 2010, 9:01

Ja pierwszy raz usłyszałem Łzy w radiu, była to piosenka "Agnieszka już dawno..."
Było to kupę lat temu.
Co najśmieszniejsze szedłem do takiej znajowej Agnieszki i pomyliłem domek wypoczynkowy. Przez okno wyjrzał taki gruby facet, a ja zapytałem się czy jest Agnieszka.
A on zaczął śpiewać refren "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka".
Będe to pamiętał do końca życia. :D
Awatar użytkownika
Eirene
Członek FFC
Posty: 48
Rejestracja: 16 sty 2011, 20:46
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Eirene » 16 sty 2011, 21:15

Były to bodajże moje urodziny, bądź inna podobna okoliczność, brat wręczył mi prezent, szybko roztargałam papier i co ujrzałam? Płytę "Nie czekaj na jutro". Nie pamiętam swojej reakcji, bo zespół znałam głównie z piosenek typu "Agnieszka", czy "Narcyz", ale postanowiłam przesłuchać i ... się zakochałam! Właściwie od tamtej pory Łzy traktowałam jako pozytyw na mojej muzycznej liście. Później znów nastała cisza u mnie, jeżeli chodzi o ich muzykę, słuchałam jedynie tego, co akurat leciało w radio. Do czasu aż poznałam swojego obecnego partnera, który na nowo zaraził mnie Łzami, dzięki niemu zaliczyłam swoje pierwsze koncerty, ba, dzięki niemu nawet zarejestrowałam się na tym forum. ;)
Awatar użytkownika
Prodige
Posty: 42
Rejestracja: 19 sty 2011, 19:07
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Prodige » 23 sty 2011, 22:02

Do jakiejś gazety była dołączona płyta z różnymi piosenkami i fragmentami jakiegoś serialu a wśród tego - piosenka "Łez" - "Ja nie lubię nikogo". Nie wiem czy w ogóle rozumiałam tą piosenkę ale śpiewałam ją na okrągło ;) Potem śpiewanie "Agnieszki" na wakacyjnych obozach, jakieś filmiki w Internecie, coś usłyszane w radio... Teraz już nie umiem sobie wyobrazić, że nie znałam "Łez" ;)
"Gubię się wśród tłumu,
Lecz nie ulegam wpływom zła,
Wyruszam na podbój jutra,
W złotą zbroję ubrana..."
Awatar użytkownika
Narcyz
Posty: 44
Rejestracja: 05 cze 2011, 10:25
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Narcyz » 18 cze 2011, 22:12

Mnie zaraziło rodzeństwo :D
Kiedyś jestem w domu i nagle słyszę z komputera, że trzy piosenki lecą na około: ,,Niebieska sukienka'', ,,Julia, tak na imię mam'' i ,,Anka, ot tak''
No to się ich pytam, co to jest, a oni do mnie, że Łzy. Potem zacząłem słuchać innych piosenek i repertuar powiększył się o ,,Jestem dilerem'' i ,,Aniele mój'' a potem słuchałem wszystkiego jak leci... Ahhh dobre czasy :D
Awatar użytkownika
BezsennySJZ
Członek FFC
Posty: 50
Rejestracja: 04 wrz 2011, 10:17
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój
Kontaktowanie:

Postautor: BezsennySJZ » 04 wrz 2011, 11:14

Ciekawe historie tutaj opisujecie :)

Ja moją "przygodę" ze Łzami zacząłem jakieś 3/4 lata temu...
Siedząc u kumpla usłyszałem po raz pierwszy inny kawałek niż jeden z tych które w kółko leciały w stacjach tv. Było to utwór "Aniele mój". Zakochałem się w tej piosence, ale to było dopiero początek... :twisted:
Gdy przesłuchałem " W związku z samotnością" i "Słońce" zakochałem się w tym zespole.
I to "miłość" trwa do dziś :wink:
"Ten stan ma swoją nazwę - NIEPEWNOŚĆ..."
Awatar użytkownika
__Ewelina__
Członek FFC
Posty: 41
Rejestracja: 13 sie 2012, 19:47
Lokalizacja: Burzenin

Postautor: __Ewelina__ » 14 sie 2012, 15:24

Ja poznałam zespół i muzykę Łez będąc pierwszy raz na koncercie dnia 19.06.2011r. w Złoczewie.Od tego dnia zaczęłam słuchać piosenek i jeździć na koncerty. :)
Każda chwila jest ważna, więc dbajmy o to byśmy spędzali swój cenny czas z wyjątkowymi ludźmi...
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 14 sie 2012, 16:10

O, czyżby koleżanka Kingi z Burzenina? :)

Ja nawet nie pamiętam, gdzie pierwszy usłyszałam Łzy. W każdym razie znałam takie utwory jak ,,Agnieszka", czy ,,Jestem jaka jestem", ale nawet nie kojarzyłam, kto je wykonuje. No i potem przyszedł rok 2003, wielki szał na Łzy i wtedy zaczęłam zgłębiać ich twórczość i tak mi już zostało. Jeny, słucham Łez już 9 lat, czyli prawie pół życia :P
gg: 1604953
Awatar użytkownika
Kinga
Członek FFC
Posty: 108
Rejestracja: 30 cze 2011, 22:31
Lokalizacja: Burzenin

Postautor: Kinga » 14 sie 2012, 16:14

Ewa_p pisze:O, czyżby koleżanka Kingi z Burzenina? :)

Ja nawet nie pamiętam, gdzie pierwszy usłyszałam Łzy. W każdym razie znałam takie utwory jak ,,Agnieszka", czy ,,Jestem jaka jestem", ale nawet nie kojarzyłam, kto je wykonuje. No i potem przyszedł rok 2003, wielki szał na Łzy i wtedy zaczęłam zgłębiać ich twórczość i tak mi już zostało. Jeny, słucham Łez już 9 lat, czyli prawie pół życia :P


haha, siostra :)
Nigdy nie wiesz czy widząc kogoś nie widzisz go po raz ostatni...
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 14 sie 2012, 16:44

To prawie trafiłam :P
gg: 1604953
Awatar użytkownika
wava
Członek FFC
Posty: 896
Rejestracja: 26 mar 2006, 19:06
Lokalizacja: Koluszki/Łódz

Postautor: wava » 17 sie 2012, 19:10

Ewa_p pisze:O, czyżby koleżanka Kingi z Burzenina? :)

Ja nawet nie pamiętam, gdzie pierwszy usłyszałam Łzy. W każdym razie znałam takie utwory jak ,,Agnieszka", czy ,,Jestem jaka jestem", ale nawet nie kojarzyłam, kto je wykonuje. No i potem przyszedł rok 2003, wielki szał na Łzy i wtedy zaczęłam zgłębiać ich twórczość i tak mi już zostało. Jeny, słucham Łez już 9 lat, czyli prawie pół życia :P


u mnie było podobnie. Wszystko zaczęło się od Opola i "Oczu szeroko zamkniętych".ale również wcześniej znałam ich kilka utworów.

Wróć do „Łzy”