Mój pierwszy raz, czyli jak poznałam/łem muzykę Łez

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ja-samotna
Posty: 297
Rejestracja: 11 lis 2002, 0:14
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Ja-samotna » 21 sty 2003, 21:55

No więc czas na mój pierwszy raz... :D
Pierwszą piosenką, którą usłyszałam (w wykonaniu Łez oczywiście) była 'Agnieszka' (oczywiście). Działo się to w 2001 roku, kiedy to spędzałam wakacje w Kołobrzegu ze znajomymi. Wtedy 'Agnieszki' mogłam słuchać praktycznie non-stop, teraz znając wszystkie piosenki Łez, zmieniłam zdanie :wink: . Tak to sobie czas leciał, wakacje dobiegały końca i w końcu usłyszałam 'Narcyza'. Do gustu przypadł mi tak średnio, ale słuchałam go baaardzo często bo moj tato dosłownie zakochał się w tej piosence. W końcu nadszedł rok szkoly i urodziny mojej najbliższej kumpelki. Tym razem wiedziałam jednak co Jej kupię... Były to Łeki - "W Związku Z Samotnością". Po jakimś czasie pożyczyłam od Niej ową płytkę i... zakochałam się kompletnie. Szczególnie 'Niebieską Sukienką' maltretowałam sąsiadów :wink: . Tekst był mi wtedy szczególnie bliski... W końcu po WZZS nadszedł czas na 'Słońce' i 'JJJ'... Odlot... I latam tak do dziś... :D :D :D
mamy tylko siebie - wielką mamy moc
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 22 sty 2003, 0:07

Ja-samotna pisze: wakacje dobiegały końca i w końcu usłyszałam 'Narcyza'. Do gustu przypadł mi tak średnio, ale słuchałam go baaardzo często bo moj tato dosłownie zakochał się w tej piosence.
Heh...widzę,że Narcyz i Agnieszka to typowe piosenki trafiające w gusta naszych rodziców :D Moja babcia tez te piosenki bardzo lubi...nie dziwie się, bo moje młodsze kuzynki uwielbiają te piosenki... :D Cóż zaraziłam Łzami całą rodzinę :lol:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 22 sty 2003, 1:41

Adam my też Was nie zawiedziemy... DZIĘKI ZA radość jaką daje Wasza muzyka... WIELKIMI LITERAMI PODPISUJE SIĘ POD ZDANIEM PO_PROSTU_JA.... NA wieki. Amen :)
Awatar użytkownika
Ja-samotna
Posty: 297
Rejestracja: 11 lis 2002, 0:14
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Ja-samotna » 23 sty 2003, 21:30

Narcyzek, jak widać ja też :D
mamy tylko siebie - wielką mamy moc
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 24 sty 2003, 20:50

ja jak mam doła to słucham łez ale szczególnie piosenki "jestem jaka jestem" pomaga mi wtedy.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
HNgan
Posty: 17
Rejestracja: 19 sty 2003, 11:52
Lokalizacja: VN

:)

Postautor: HNgan » 29 sty 2003, 16:30

Mam czesto zwyczaj sluchania radia w nocy (ku oburzeniu moich rodzicow,ktorzy nie moga spac).Pewnego razu w polsnie uslyszalam jak spikerka TokFM prowadzila dyskusje o 'mlodziezowych zespolach w Polsce' Nie pamietam juz dokladnie,co bylo glownym tematem rozmowy,ale w pewnym momencie ta pani wspominala ze : "Teraz w Polsce jednym z lepszych zespolow sa Lzy" A potem puscili "Narcyza" Co prawda ta piosenka niezbyt wpadla mi w ucho,ale sie zaciekawilam i sciagnelam "Agnieszke" z sieci.Przez ten czas wiekszosc piosenek Lez sluchalam wlasnie z komputera.Wkurzal mnie tez dzwiek: "Piosenka ta pochodzi ze strony zespolu Lzy" i postanowilam kupic pradziwa kasete. :)I tak sie wciagnelam :)
Awatar użytkownika
morpheus
Posty: 28
Rejestracja: 09 lip 2002, 6:00

Postautor: morpheus » 01 lut 2003, 3:39

Pierwszym utworem Łez jaki usłyszałem był właściwie fragment Narcyza w zestawieniu 30 ton. Później jakoś na wakacje Agnieszke. Ale wtedy jakoś Łzy nie były dla mnie tak wspaniałe jak np. teraz. Właściwie bardziej zainteresowałem się twórczością składu kiedy podłączono mi neta, ściągnęłem pare utworów w tym W kryształowym śnie i westchnienia i szepty.A taka na serio przygoda z tym zespołem zaczęła się 8 lipca 2002, wtedy poszedłem na koncert, kupiłem wszystkie trzy kasety, zdjęcia, zdobyłem autografy, i oszalałem na punkcie Łez. Pamiętam że jeszcze tego samego dnia zarejestrowałem się na tym najlepszym i nawspanialszym forum, z przesympatycznimi ludźmi.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Re: Mój pierwszy raz, czyli jak poznałam/łem muzykę Łez

Postautor: mloda.jg » 01 lut 2003, 3:43

Syriel pisze: i odkryłam naprawde inteligętne teksty i świetna muzykę....


ja uważam że raczej inteligętne nie są
mi się wydają bardziej INTELIGENTNE
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 01 lut 2003, 3:45

Przepraszam że sięczepiam, ale niektóre błędy poprostu mi przeszkadzają
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 01 lut 2003, 4:02

ze mną to było tak: Agnieszki dłuuugo nie słyszałam, wszysy mówili o tej piosence, a ja nie wiedziała co to jest w ogóel... W koncu mój chłopak powiedział, że jego brat sobie kupił płytkę Łez i mi może pożyczyć, tak więc na początku słuchałam jedynie Agnieszki, aż pewnego razu puściłam całą pytęi tak słuchałam i słuchałam i się zakochałam w głosie Ani... Cała płyta W Związku z samoatnością przypomina mi deszczowe lato 2001 kiedy to te płaczliwe dni spędziłam właśnie z nimi i co jakiś czas z chłopakiem u boku :wink: potem była płyta JJJ i konkurs na pomysł na teledysk Anastazji jeszcze na starej stronie, ale mało pomysłów zostało wykorzystanych. Ale na punkcie Łez oszalałam dopiro dzięki ffc... w oógle już mieszają mi się fakty... ale pewne jest że gdyby mój chłopak w wkacje 2001 nie pożyczył mi płytki a potem nie dodał mi ileś tam piznieążków na moją właśna, to mnie by tu dzisiaj nie było...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 01 lut 2003, 17:53

ja od tamtych wakacji 2001 zwariowałam na p[unkcie Łez a rodzice siem zastanawiają czy to nie choroba...
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 15 lut 2003, 2:06

ooo fajny tmat ! ja slucham lez po koncercie 30tys w Toruniu!
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lut 2003, 2:27

Paula_Jestem pisze:ja od tamtych wakacji 2001 zwariowałam na p[unkcie Łez a rodzice siem zastanawiają czy to nie choroba...

Paula, u mnie jest podobnie :D a po za tym moi wchodzą do pokoju mojego i jest tylko "Boże, zaś ŁZY! Przycish to, albo najlepiej wyłącz!" i wychodzą... :P BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Aniołek
Posty: 362
Rejestracja: 08 lut 2003, 0:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Aniołek » 15 lut 2003, 2:35

Paula_Jestem pisze:ja od tamtych wakacji 2001 zwariowałam na p[unkcie Łez a rodzice siem zastanawiają czy to nie choroba...


hehe skąd ja to znam:) Niedługo chyba będe musiała słuchac Łezek na słuchawkach heh bo moi rodzice chyba kota dostaną:) A teraz o moim pierwszym razie z Łezkami...hehe brzmi to smiesznie. Łez słucham od roku. jednak dopiero po ostatnim koncercie ta moja fascynacja siem nasiliła:) heh po koncercie o niczym innym nie mówiłam tylko o Łzach chyba z 5 dni:) Warjujemy z moją kumpelą i mysle że na długo nam to pozostanie:)
I've tried so hard to tell myself that you're gone
and though you're still with me
I've been alone all along


www.natusia17.blog.pl
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lut 2003, 2:46

5 dni gadaka o koncercie? :D To tak jak ja z Ewką :-) BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...

Wróć do „Łzy”