Mój pierwszy raz, czyli jak poznałam/łem muzykę Łez

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 22 wrz 2003, 18:11

ania wyszkoni to ja pisze:sylwia: nie rozumiem takich osob jak ty, czy dla was ujma w honorze jest stwierdzenie ze zespol ktorego sluchacie nie jest tak bardzo "ambitny"? dla mnie nie... oczywiscie nie porownuje lez do disco polo czy innego gowna, ale nie jest to tez szczyt wirtuozerii czy zdolosci kompozytorskich. ale mnie to malo obchodzi bo po prostu lzy mi sie podobaja. i nie przecz ze lzy sa zespolem z przekazem.. spojrzmy prawdzie w oczy, spiewaja o dosc banalnych sprawach, nie nawoluja specjalnie do czegos. jak juz mowilam slucham popu, ale mam wielu znajomych ktorzy sluchaja wlasnie takiej muzyki z przekazem i tamte zespoly maja naprawde zaangazowane teksty i nie mowie wcale ze to zle ze lzy takie nie sa, ale chyba nic ci sie nie stanie jesli przyznasz ze sluchasz zwyklego(no moze nie tak zwyklego;) ) rozrywkowego zespolu...bo fanem lez mozna byc bez zbednego oszukiwania sie! pozdrawiam


moim zdaniem większość textów mówi o czymś (pomijam Agnieszkę i Ankę) a nie o dyrdymałach, nie powiesz mi chyba, że Anastazja to banały !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
ania wyszkoni to ja
Posty: 17
Rejestracja: 22 wrz 2003, 12:14

Postautor: ania wyszkoni to ja » 22 wrz 2003, 18:58

w ogole nie zrozumiales o co mi chodzi... mowie tylko ze teksty nie nawoluja do czegos, nie sa zaangazowane, mowia o milosci, cierpieniu etc.[chyba nigdy nie slyszales zaangazowanego tekstu- nie podam tutaj przykladu, bo sie na tym nie znam] wiadomo ze sa to rzeczy wazne, ale o tym pisze kazdy i staje sie to banalne. jednak w tego rodzaju muzyce teksty najczesciej schodza na drugi plan, chodzi glownie o melodie, o to zeby piosenki latwo wpadaly w ucho, dawaly rozrywke! i za to kocham lzy za to ze moge sobie ich posluchac jak mam zly czy dobry humor- zawsze:D
tora tora tora
I will stay with you tonight, oooh all night
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 22 wrz 2003, 19:01

chyba wiem o co ci chodzi choć łatwiej by było jakbyś podała przykład takie textu zaangażowanego
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 22 wrz 2003, 19:28

ania wyszkoni to ja pisze:mowie tylko ze teksty nie nawoluja do czegos, nie sa zaangazowane,

[chyba nigdy nie slyszales zaangazowanego tekstu- nie podam tutaj przykladu, bo sie na tym nie znam]

to ja tu widze rażącą niekonsekwencje :twisted: a zdanie wyżej sie znałaś?

wiadomo ze sa to rzeczy wazne, ale o tym pisze kazdy i staje sie to banalne.


Pozwolę się nie zgodzić...banalnośc nie jest kwestią ilości lecz jakości...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
ania wyszkoni to ja
Posty: 17
Rejestracja: 22 wrz 2003, 12:14

Postautor: ania wyszkoni to ja » 22 wrz 2003, 19:49

jak pisalam wczesniej, wielu moich znajomych slucha takiej muzyki, slyszalam ja wiele razy, ale nie znam jej na tyle aby przytaczac jakies teksty czy podawac przyklady... moim zdaniem lzy nie pisza o milosci w sposob odkrywczy czy oryginalny, a w takim natloku tekstow o niej takie cos by sie przydalo. teksty moim zdaniem nie sa dobra strona lez, co mi, jak pisalam, absolutnie nie przeszkadza
tora tora tora
I will stay with you tonight, oooh all night
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 22 wrz 2003, 20:06

ania wyszkoni to ja pisze:moim zdaniem lzy nie pisza o milosci w sposob odkrywczy czy oryginalny, a w takim natloku tekstow o niej takie cos by sie przydalo. teksty moim zdaniem nie sa dobra strona lez, co mi, jak pisalam, absolutnie nie przeszkadza

moim zdaniem ich texty różnią się o innych inaczej je opisują inaczej przedstawiają swoje myśli
moim zdaniem texty łez to ich wielki atut!!!
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 22 wrz 2003, 20:10

Nie prosze byś wymieniła czego słuchają Twoi znajomi -proszę byś wymieniła artystów (lub pojedyncze utwory) które wg Ciebie posiadają ambitny tekst...(to chyba lepsze określenie niż 'zaangażowany' :) )
W sposób odkrywczy zgodzę się-nie piszą..tak jak kilkuset innych wykonawców piszacych o miłości..bo tu nie bardzo jest co odkrywać...ale nie każdy pisze o zdradzie, żalu i smutku czy nienawiści...w ten sposób , więc pod tym względem sa dla mnie oryginalni.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
ania wyszkoni to ja
Posty: 17
Rejestracja: 22 wrz 2003, 12:14

Postautor: ania wyszkoni to ja » 22 wrz 2003, 20:27

i znowu sie nie zrozumielismy. wlasnie mi nie chodzilo o teksty ambitne tylko zaangazowane od poczatku, tylko tyle. a jesli mam podac przyklad tekstu ambitnego, to przychodzi mi na mysl chociazby myslovitz. moim zdaniem teksty maja duzo lepsze od lez, choc mniej ich lubie
tora tora tora
I will stay with you tonight, oooh all night
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 22 wrz 2003, 20:30

nie no z tym się zópełnie nie zgodzę myslovitz??? nieeeeeee......
mają kilka fajnych kawałków...ale bez przesdy..... bardziej ambitniejsze.. eeee a tak wogóle to co masz na myśli piszać bardziej zaangazowane bo nie do końca rozumiem
Awatar użytkownika
ania wyszkoni to ja
Posty: 17
Rejestracja: 22 wrz 2003, 12:14

Postautor: ania wyszkoni to ja » 22 wrz 2003, 23:14

chodzi mi np. o teksty punkowe i o to, ze tak ,jak w punku teksty sa bardzo wazne, tak od lez nie wymagam wcale swietnych tekstow. teksty punkowe maja moze nie tyle byc piekne ale maja trafiac do czlowieka, dac mu do myslenia(jak kiedys kolega- punk puscil mi wlochatego, to naprawde zmusil mnie w ten sposob do zastanowienia sie nad soba, bo teksty te byly pewnego rodzaju oskarzeniem, mialam wyrzuty sumienia co do niektorych wlasnych zachowan, teksty az "wbijaly w fotel"), bo sa po to by cos przekazac, jakas konkretna ideologie. jednak mi taka muzyka nie pasuje i slucham lez, nie ukrywam, dla rozrywki, nie znajduje w ich tekstach zadnych wskazowek jak zyc etc. i nie mam im tego za zle. podobaja mi sie tacy jacy sa. bo w poprocku nie chodzi przeciez o tak zaangazowane teksty jak w punku, to mijalo by sie z celem
tora tora tora
I will stay with you tonight, oooh all night
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 22 wrz 2003, 23:28

a mi texty łez dużo dają i trochę mnie dziwi, że najpierw jako te zaangażowane czy ambitne podajesz myslovitz a potem wyjaśniasz za pomocą zespołu punkowego to trochę inna muzyka, nie uważasz
Awatar użytkownika
ania wyszkoni to ja
Posty: 17
Rejestracja: 22 wrz 2003, 12:14

Postautor: ania wyszkoni to ja » 22 wrz 2003, 23:33

oj, znowu nieporozumienie. napisalam wczesniej ze chodzilo mi tekst ZAANGAZOWANY,a JESLI mam podac przyklad tekstu AMBITNEGO(nie zaangazowanego) to bedzie to myslovitz. tak, zgadzam sie ze lzy i punk to zupelnie inna bajka ale wlasnie dlatego nie czepiam sie lez za teksty, bo uwazam ze w muzyce, jesli wlasnie nie jest to punk czy cos podobnego, teksty powinny zejsc na drugi plan!
tora tora tora
I will stay with you tonight, oooh all night
Awatar użytkownika
ania wyszkoni to ja
Posty: 17
Rejestracja: 22 wrz 2003, 12:14

Postautor: ania wyszkoni to ja » 22 wrz 2003, 23:36

a podajac przyklad wlochatego chcialam Ci tylko wyjasnic co mam na mysli mowiac "tekst zaangazowany", posluchaj sobie kiedys wlochatego, albo chociaz przeczytaj teksty (choc to juz nie bedzie to samo wrazenie) na stronie, bo jest taka z tego co wiem, adresu niestety nie znam
tora tora tora
I will stay with you tonight, oooh all night
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 23 wrz 2003, 16:13

ania wyszkoni to ja pisze:nie czepiam sie lez za teksty, bo uwazam ze w muzyce, jesli wlasnie nie jest to punk czy cos podobnego, teksty powinny zejsc na drugi plan!

nie uważam, żeby w muzyce łez texty były sprawą drugorzędną odgrywają one bardzo ważną rolę w ich muzyce nie wiem czy pierwsze ja wiem może są tak samo ważne jak muza
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 23 wrz 2003, 16:37

ania wyszkoni to ja pisze:nie czepiam sie lez za teksty, bo uwazam ze w muzyce, jesli wlasnie nie jest to punk czy cos podobnego, teksty powinny zejsc na drugi plan!


to bardzo ciekawe co piszesz (znowu) :twisted: rozumiem że tylko punk i "coś podobnego" (ciekawe co...) reprezentuje sobą jakąś wyższą formę czy sztukę?
Ponadto: z Twoich wypowiedzi można wydestylować zdanie jakoby w muzyce tekst był zupełnie zbędną formą przekazu :twisted: idąc dalej tym tropem mógłbym przypuszczać że Twoimi ulubionymi gatunkami są muzyka elektroniczna i klasyka (same instrumentale)... przepraszam-pozwoliłem sobie na cynizm :wink:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.

Wróć do „Łzy”