Normalnie ...........hrrrrrrrrrrrrr

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 15 lut 2003, 4:30

Pozwolicie, że wrócę do tematu.....czytałam troszkę forum...znaczy posty od kilku dni.......chyba zostanie mi zwrócić honor Czarze...... :?
Sylwia
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 15 lut 2003, 7:49

Dla nas Martynko jest wspaniala choc cie krotko znam hihi ale polubilem cie (choc ty nie polubilas jednego mojego "nalogu" :D ) Jestes naprawde spox :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lut 2003, 20:50

iwan pisze: Dla nas Martynko jest wspaniala choc cie krotko znam hihi ale polubilem cie (choc ty nie polubilas jednego mojego "nalogu" :D ) Jestes naprawde spox :wink:

Dzięki Ci Iwanku :-) Teś Ciem lubie :-) Ale tego nałogu nigdy :twisted: BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 17 lut 2003, 15:53

Wiesz ale strasznie ten nalog czyli fajki rzucic -wam sie dobrze gada ze tak idzie z dnia na dzien-bullshit :D Wiec apelujcie-nie palcie - bo zawsze zaczyna sie od pierwsze fajki a konczy z rakiem pluc :roll: Obiecalem sobie-sesja sie skonczy-rzucam. Szkoda ze jeszcze mam 2 terminy.... :cry:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
Aniołek
Posty: 362
Rejestracja: 08 lut 2003, 0:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Aniołek » 18 lut 2003, 0:24

hm....fajki to rzeczywiście szajstwo. Rozumiem Cie , jak cciężko jest rzucić palenie...ale miejmy nadzieje że siem uda.
I've tried so hard to tell myself that you're gone
and though you're still with me
I've been alone all along


www.natusia17.blog.pl
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 18 lut 2003, 6:26

Jak nie bedzie stresow szczegolnie na uczelni :D A tak wogole fajki to glownie nalog psychiczny-ze chcesz sobie np przy pifku zapalic :mrgreen: wiec dlatego go tak ciezko "wyleczyc" :roll:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 18 lut 2003, 20:28

są różne środki któte pozwalają wyzwolić się od palenia. plastry itp. spróbuj. moze sie uda :)
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 18 lut 2003, 20:34

Asiuncia pisze:są różne środki któte pozwalają wyzwolić się od palenia. plastry itp. spróbuj. moze sie uda :)

Nie próbuj. Nie pomorze. Żeby rzucić palenie trzeba chcieć i żadne plastry itp nie pomogą ... wiem coś o tym :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 18 lut 2003, 20:37

Sara, wiesz czemu przechodzi nam gorączka gdy weźmiemy odpowiednią tabletkę?
ponieważ wmawiamy sobie że nam pomoże. tak więc nakleić plaster zawsze można :roll:
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 18 lut 2003, 20:44

Tylko, że tabletka na ból głowy pomaga.
A plaster nie pomorze. Sama próbowałam. To jest tylko niepotrzebne wydawanie pieniędzy, a tanie te plastry i tabletki nie są. Na początku się mi wydawało ze pomaga, ale tylko na początku ... później się przekonałam, ze to nic nie daje ...
Obrazek
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 18 lut 2003, 22:17

Masz racje Saro-prubowalem wszystkiego od Nicorette do Niquitin i daje to tylko poczatkowe rezultaty.... :roll: Trzeba miec silna wole a ja takowej nie mam-choc obiecalem sobie ze sie sprawdze jak zdam egzaminy :wink:
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 19 lut 2003, 3:15

Sara, ale Ty rzuciłaś, prawda? :roll:
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 19 lut 2003, 15:38

Eeeeee ... :roll: ... Obrazek ... Obrazek
No prawie ... Obrazek
Obrazek
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 19 lut 2003, 22:48

Jak to prawie? Obrazek
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Aniołek
Posty: 362
Rejestracja: 08 lut 2003, 0:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Aniołek » 20 lut 2003, 0:19

te plastry, nicorette(czy jak to siem pisze) i wszystkie inne środki mające pomóc w rzuceniu palenia rzeczywiście nic nie pomagają.
I've tried so hard to tell myself that you're gone
and though you're still with me
I've been alone all along


www.natusia17.blog.pl

Wróć do „Łzy”