ŁZY w naszych oczach:-)

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 08 lut 2003, 23:05

ja zespolu nie znami i nic powiedziec nie moge oprucz tego ze chlopcy swietnie graja a Ania swietnie spiewa i razem tworzy to cos pieknego ;)
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 09 lut 2003, 5:28

Ja się skuszę ... Martynko - genialny temat ... sorry, że tak późno, ale dopiero wróciłam :roll:


Adaś ---> Przyjaciel - Lider ... troszkę uparty ... jeden z dwóch najbardziej reprezentatywnych członków zespołu ... zwykły, szary człowiek i to w Nim najwspanialsze ( przemilczmy te laptopy i 3 komórki :wink: ) w skali 1-10 daje 9,25 z czystym sumieniem ... :lol:

Karinka ---> drugi - ostatni - z dwóch najbardziej reprezentatywnych członków zespołu ( moim zdaniem oczywiście :lol: ) ... nie będę tu pisać co ja myślę, bo i tak mi powiedzą potem, że jestem nieobiektywna ... ale czy ktokolwiek z tych, którzy poznali Karinę powie mi, że nie jest zajebista ? i że wyobraża sobie kogoś innego w roli menadżera ? Raczej Szczerze Wątpię :D U mnie ma 10 ...

Adrian ---> fajny facet ... na Jego kontaktowość nigdy nie narzekałam i nawet mi się podobał, póki się nie ożenił :P Świetny klawiszowiec i fajnie się z Nim gada ... niekoniecznie po naszymu :lol: 9

Arek ---> wierzę na słowo tym, którzy twierdzą, że fajnie się z Nim gada ... niestety tak naprawdę i dłużej to nigdy nie miałam okazji ... jest chyba otwarty dla wybranych ... mnie się zawsze kojarzył z boskim, milczącym posągiem :P 7,5

Dawid ---> bardzo Go mile wspominam sprzed EMPIKu ... sympatyczny facet i mile nastawiony ( no chyba, że miał wyjątkowo dobry humor :wink: ) ... no i chciałam w tym miejscu powiedzieć, że ze wszystkich Łzowych żon jakie dotąd miałam zaszczyt poznać Ania bije je wszystkie na łeb i szyje ( nie ujmując nic Marcie, a Uli nie miałam okazji ... ) 8

Rafi ---> Jego też bardzo miło wspominam ... troszkę bije od Niego oryginalnością - krótkie włosy :lol: W moich oczach chyba najbardziej na luzie podchodzi do całego przedsięwzięcia o nazwie ŁZY ... mogę się mylić, ale wtedy po festiwalu ... gdy cieszył się jak małe dziecko z min publiczności - pomimo że nie wygrali ... sprawił wrażenie, jakby był jedyną osobą, któej nie zależy tak naprawdę na kasie - chociaż pewnie się mylę ... w końcu za coś trzeba żyć :D 8,5

Ania ---> na sam koniec ... bo właściwie nie wiem co napisać ... jak dla mnie to są dwie Anie ... jeśli na chwilę obecną miałabym wybrać jakiś przymiotnik byłby to chyba " znudzona " ... pewnie chwile wahałabym się jeszcze między " zarozumiała " i " odrobinę nieskromna " ... albo " średnio rozmowna " - ale w rezultacie i tak zdecydowałabym się na " znudzona " ... :P ... jeśli jednak mam przemilczeć to co widzę teraz i ocenić całokształt, spoglądając w przeszłość i tę przeszłość też brać pod uwagę, to zdecydowanie " wspaniała " ... a tak poza tym, to chyba troszkę smutna ( miało być " w moich oczach " to jest ) ... Kiedyś 10 ... teraz 6 ... Ogółem 8 ...


Chciałam jeszcze dodać, że pan Czesław to też super facet :lol:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Aniołek
Posty: 362
Rejestracja: 08 lut 2003, 0:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Aniołek » 09 lut 2003, 16:48

Ja nic nie napisze. bo nie znam za bardzo członków zespołu. Śłyszałam o nich duzo od innych...a tu chyba chodzi o własne zdanie. Może z czasem ich poznam...:)
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 09 lut 2003, 19:04

Tak, Kasieńko, Pan Czesław jest świetny :D BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 09 lut 2003, 19:09

a ja nie wiem kto to jest p. Czestaw :(
Są łzy, które jak ogień palą...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 09 lut 2003, 19:24

Dorota pisze:a ja nie wiem kto to jest p. Czestaw :(

Dorotko, to jest Pan ze sklepiku (jeśli sie nie myle...). Miałam go okazje poznać na zlocie pierwszym :D Nawet ja z Kat zrobiłysmy sobie z Panem Czesławem zdjęcie :D BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 09 lut 2003, 20:56

ja tez go nie znam, ale pewnie mily czlowiek z niego 8)
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 10 lut 2003, 22:38

Taaa :D BAAAAARDZO MIŁY :D BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
mandragora
Posty: 41
Rejestracja: 11 lut 2003, 3:14

Postautor: mandragora » 11 lut 2003, 3:56

CALY ZESPOL JEST KOCHANY I JEDYNY W SWOIM RODZAJU!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JA NIE MOGLABYM OCENIAK KAZDEGO Z OSOBNA......BO TO PRZECIEZ NIE PLYTA KTORA SIE KOMENTUJE I OCENIA

PO KILKU SPOTKANIACH NIE MOZNA OCENIAC LUDZI,POZNAJE SIE ICH PRZEZ CALE ZYCIE!
,,Choć wszyscy zapłacza to NIC sie nie zmnieni...''
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 12 lut 2003, 3:09

Ja nie wątpie, że cały zespół jest kochany... :p BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 12 lut 2003, 3:16

Ehhhhhh ............ ( przepraszam Sylwuś ... wiem, że samo " ehh " nic nie znaczy i jest bez sensu, ale teraz jak widzę TWA do zespołu, to tylko ten wyraz przychodzi mi do głowy ... )
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 13 lut 2003, 2:05

Czyli, Kasia, jush mnie nie lubish ? ;) BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 15 lut 2003, 17:24

No wiesz Maleńka ... niekoniecznie Ciebie miałam na myśli :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lut 2003, 20:52

kathleen_kelly pisze: No wiesz Maleńka ... niekoniecznie Ciebie miałam na myśli :wink:


Kasieńko, czyli jednak mnie jeszcze lubish? :lol: BUZIAKI KOCIAKI
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 16 lut 2003, 18:06

Nie lubię Cię ... bo ja Cię kofffffffffffffam :lol:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "

Wróć do „Łzy”