Wywiad z Anią W.

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 23 lut 2003, 3:05

Justysia pisze:
MARTYNKA pisze:Analizuj szybciej :lol:

No nie wiem.. A co na to inni? :D

Jeśli chcecie, aby Ania przeniosła się na inne forum wyślijcie SMSa pod numer... ;)
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 23 lut 2003, 3:15

MARTYNKA pisze:
Justysia pisze:
MARTYNKA pisze:Analizuj szybciej :lol:

No nie wiem.. A co na to inni? :D

Jeśli chcecie, aby Ania przeniosła się na inne forum wyślijcie SMSa pod numer... ;)


A może ten no jak to się nazywa...o nową sondę hihi...Czy chcecie by Ania założyła inne forum
A. Oczywiście, że tak
B. Nie, nie chcę
C. Mnie to wsio ryba :P

Hieh hieh...głupie cio??? Wiem wiem...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 23 lut 2003, 3:32

Czemu gupie? :D Mi sie podoba :D
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 23 lut 2003, 3:34

MARTYNKA pisze:Czemu gupie? :D Mi sie podoba :D


Uff dobrze, że chociaż Tobie Martynko...:P
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 23 lut 2003, 3:47

Mi sie wszystko ostatnio podoba :D
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 23 lut 2003, 3:47

Mi sie wszystko ostatnio podoba :D
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 23 lut 2003, 4:59

Justysia pisze:Następna.. Wiecie, to ja sądzę, że Ania mnie też nie lubi.. Zwłaszcza po tym, jak na zlocie mówiliście o Lukrecji a ja pisałam wtedy na karteczce mój nr gg i na pytanie Ani czy ktoś wie co to lukrecja tylko na odczepnego rzuciłam "cukierek"... z ironią... Tak... zdecydowanie Ania mnie też nie lubi... :lol:
To może ja tez napiszę o Lukrecji...bardzo mnie zdziwiło jak zadałam pytanie na zlocie: "Co właściwie oznacza Lukrecja?" Adrian wtedy powiedział: "Ania, pytanie do Ciebie", a Ania...nie chciała chyba odpowiedzić...bo powiedziała: "Tłumaczyłam to juz na forum" Trochę mi się smutno zrobiło, bo ja wtedy jeszcze nie byłam zalogowana na forum...i nie wiedziałam...co tak właściwie znaczy Lukrecja... :( I wtedy Adrian (co mi się bardzo spodobało) powiedział: "Ania, ale nie wszyscy czytają forum" Wtedu uzyskałam krótką odpowiedz..."Lukrecja oznacza zdradę" I o nic więcej juz Ani nie pytałam...to jak myślicie mnie też nie lubi? 8)
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 23 lut 2003, 6:52

Nic się nie martwcie moi kochani - jedyną osobą na tym forum, której Ania nie lubi jestem ja :lol: ... niestety nie odwzajemniam Jej awersji - wbrew pozorom jest wręcz przeciwnie ... A o lukrecji chyba nie dowiemy się nigdy naprawdę ... to temat tabu ... Ania przy odpowiadaniu na to pytanie ma mniej więcej taką samą minę jak w programie " Muzykogranie " na dźwięk pytania " A gdzie leży Pszów " ... i odpowiedzi brzmią równie " na odwal " ---> " Lukrecja oznacza zdradę " ... " Na Śląsku " :P Wiem, wiem ... czepiam się - lepiej pójdę przerobić jakąś piosenkę, to mi ulży :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 23 lut 2003, 17:47

kathleen_kelly pisze: Nic się nie martwcie moi kochani - jedyną osobą na tym forum, której Ania nie lubi jestem ja :lol:

Nie zgadzam sie z Tobą :D
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 30 maja 2003, 21:33

Odnawiam ten temat, gdyż nie będę zakładać nowego, bo po co...
Jak mówiłam we wtorek był wywiad z Anią w Radiu RSC (Skierniewice-88,6)
Niektórzy chcieli bym napisała go... Oto on...
Mariusz:Witam Ciebie...
Ania: Witam...
Mariusz: Aniu zaczynamy od pytań od słuchaczy. Gosia (to ja) obsypała nas pytaniami do ciebie.Gotowa?
Ania: Tak, proszę.
Mariusz: Aniu co uważasz za największy sukces swego życia?
Ania: Mojego życia? Osobistego czy zawodowego?
Mariusz: No patrz Gosia nie napisała, więc zacznijmy od osobistego...
Ania: Osobistego? Moim sukcesem osobistym jest mój syn, półtoraroczny już prawie.
Mariusz: Jak ma na imie?...
Ania: Tobiasz...fantastyczny, zmienił moje życie na bardzo, bardzo pozytywne, a jeśli chodzi o sukcesy zawodowe to...oj mogłabym ich tutaj trochę wyliczyć, myśle, że jakby ogólnie biorąc to zespół ŁZY...
Mariusz: Teksty na nową płytę... co chciałaś przekazać słuchaczowi pisząc teksty?
Ania: Na zupełnie nową płytę?
Mariusz: Na zupełnie nową płytę...
Ania: A to chyba jeszcze nie wiadomo...
Mariusz: No wiesz, może Gosia ma jakieś przecieki (śmiech)
Ania: Może już piraty są... (śmiech)
Mariusz: No może, moze...
Ania: Mam nadzieję, że nie ma...Teksty są bardzo, bardzo osobiste...zarówno moje teksty jak i teksty Adama można zaliczyć do tych bardziej osobistych.Wspólnie z Adamem zauważyliśmy, że odeszliśmy od opisywania pewnych historii które zdarzają się wokół nas a piszemy o tym co spotkało nas w życiu. Także co chciałam przekazać...ja myślę, że każdy w tych tekstach może odnaleźć jakby cząstkę siebie i może faktycznie przydażyło mu się coś podobnego. Natomiast ja w moich tekstach opisałam to co czuje, co czułam w danej chwili pisząc tekst.
Mariusz: Aniu Łzy są już ze sobą od 4 lat tak?
A: Oj dłużej od 7...
M: Rany... Posłuchaj, za co cenisz członków zespołu? Jak wy ze sobą wytrzymujecie, to jest już mnówsto czasu...
A: No tak...i powiem, że wielkim sukcesem zespołu jest to, że faktycznie od 7 lat gramy w niezmienionym składzie, zaszły tylko drobne zmiany...zabrali nam klawiszowca do wojska...
Mariusz: Myśleliście o tym by nagrać piosenkę w wojsku?
Ania: Nie, nie (śmiech) w ogóle nie chcemy się angażować w różnego rodzaju kolędy, piosenki o wosjku czy jakieś takie określone...
Mariusz: A jaka jest Twoją ulubiona kolęda?
Ania: Cicha noc... Taka bardzo tradycyjna, ale zawsze piękna...
Mariusz: Teraz uwaga bardzo ważne pytanie... Czym są dla Ciebie fani?
Ania: Fani są cząstką naszej muzyki, cząstką naszego zespołu naprawdę bardzo bardzo ważną, bo bez fanów nie istniałaby grupa, bez fanów nie mogłabym śpiewać, bo...tak mogłabym śpiewać w domu, ale... (śmiech) chcę stać na scenie i jest to niesamowite uczucie, gdy stoi się na scenie a ludzie bawią się, słuchają...coś niesamowitego naprawdę...
Mariusz: Co cenisz w ludziach?
Ania: Szczerość (cisza) i wrażliwość...
Mariusz: Czy jest dla ciebie jakiś wykonawca, który jest dla ciebie idolem? Jeśli ta to dlaczego on?
Ania: Jest, ale zawsze powtarzam to samo zdanie-bardzo niechętnie wymieniam imiona i nazwiska tych wykonawców, bo ludzie doszukują się porównań, a ja jestem jaka jestem i nie próbuję nikogo naśladować, niestety ludzie później jakby jużautomatycznie doszukują się porównań i znajdują je mimo, że ich jakby nie ma...także nie powiem kogo słucham prywatnie, ale jest kilku wykonawców których cenię, których podziwiam... także mam swoich idoli...
Mariusz: A z kim chciałabyś zagrać koncert?
Ania: Nie mam takiego wykonawcy...ja zawsze koncentruję się na tym żeby zagrać jak najlepiej nie ma znaczenia dla mnie to czy jesteśmy jakby gwiazdą wieczoru czy gramy jako sapport przed kimś i właściwie nie ma znaczenia to kto jest gwiazdą zespołu
Mariusz: Czy popuralność zmieniła Twoje życie?
Ania: Trochę tak...
Mariusz: Na plus? Na minus?
Ania: Jak do tej pory na plus, bo nie spotkałam się z jakimiś negatywnymi skutkami popularności. Jest mi dużo łatwiej gdy mnie ludzie rozpoznają na przykład w kolejce, jak nie muszę stać i czekać na...
Mariusz: A stoisz w kolejkach czasami???
Ania: No właśnie czasem tak, ale...
Mariusz:Czy jest...O pani Aniu zapraszamu tutaj mamy świeżą szynkę i dołożymy promocyjnie coś jeszcze...
Ania: (śmiech) No z tym się jeszcze nie spotkałam, ale przyznam się, że spotkałam się kilkakrotnie u lekarza nie musiałam czekać w kolejce tylko szłam po prostu jak się pojawiłam...
Mariusz: Kto jest szefem w zespole?
Ania: Wszyscy...
Mariusz: Krótko, zwięźle i na temat...
Ania: Tak...
Mariusz: Uwaga bardzo ważne pytanie... Twoja największa wada a Twoja największa zaleta?
Ania: (śmiech) No to, to jest dobre pytanie (śmiech) Nie powiem...
Mariusz: Wszyscy teraz nasłuchują...
Ania: No nie powiem, bo nie zdradzę swojej tajemnicy o mnie...
Mariusz: Czyli co nie wyciągniemy tego z ciebie?
Ania: Nie... trzeba mnie poznać, by to stwierdzić...
Mariusz: Dobrze. Napisaliście piosenkę "Narcyz", kto jest tym narcyzem w zespole?
Ania: W zespole nie mamy chyba takiego typowego Narcyza, ta piosenka jest faktycznie o kimś kto jest nam znany, był to kolega naszego zespołu. Mam nadzieję, żę teraz już się zmienił, może życie życie go troszke nauczyło... Także pozdrawiam Wojtka (śmiech)
Mariusz: Masz także pozdrowienia od Arveny (to też ja) mam napisane poskliptun przekaż pozdrowienia Ani i pytnie od Avi Aniu jaki jest Twój ideał mężczyzny?
Ania: Dziękuję. Nie mam jakiegoś określonego ideału, przede wszystkim mężczyzna musi być opiekuńczy, ja powiem, że jestem raczej dziewczyną, która doskonale sobie radzi z każdą sytuacją, ale zawsze musi być mężczyzna, który mimo wszystko będzie nosił "spodnie" w rodzinie i będzie tym facetem...
Mariusz: Czyli to nie może być Szkot?
Ania: (śmiech) No może na spódniczkę dałabym się skusić (śmiech)
Mariusz: A teraz pytanie zupełnie z innej beczki... skąd pomysł, by zarejestrować angielko-języczną wresję "Agnieszki"?
Ania: My mieliśmy w ogóle plany, by ewentualnie za granicą jakby wysłać do rozgłośni ten utwór a mój rosyjski jest fatalny...
Mariusz: A właśnie jak wyglądałby fragment tej piosenki, jakbyś mogła zaśpiewać?
Ania: Wiesz co? Wolę nie śpiewać (śmiech) naprawde po prostu nigdy nie uczyłam się rosyjskiego i jeszcze tuż przed nagraniem poszłąm do pani, która uczy tego jezyka, natomiast co się stanie z tą wersją zobaczymy, jeszcze nie mamy konkretnych planów, naeazie skupiamy się na IV płycie "NIE CZEKAJ NA JUTRO", która ukaże się już niebawem i prmujemy głównie w tej chwili teraz tą płytę a jakby plan AKCJA ROSJA zostawiamy na później...
Mariusz: Ich Troje atakuje teraz rynki niemieckie czy wy także zamierzacie pójść ich śladem?
Ania: Ja myślę, że to daleka droga... Ich troje osiągnęło bardzo dużo w Polsce i może zaryzykować pójście za granicę, natomiast my jesteśmy jeszcze na takim etapie kiedy mamy bardzo dużo do zrobienia w Polsce i myśle, żę narazie skupimy się na tym...


W tym momencie kończę pisanie... lecz to nie koniec wywiadu. Kończę, bo idę odebrać singla ŁEZ, którego wygrałam, pisząc pytania do Ani :) Superowo... Życzę jak narazie miłego czytania...
Ostatnio zmieniony 11 cze 2003, 22:29 przez Gosiaak, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 30 maja 2003, 21:37

dzięki, że chciało Ci się tyle tego pisac.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 30 maja 2003, 23:49

Paula to jeszcze nie koniec, ale dziś nie dokończę tego. Jestem wykończona... Byłam w Radiu RSC i nie dostałam "Oczu..." z czego jestem bardzo, bardzo niezadowolona :( Dostałam singiel "Anastazja Jestem" dobre i to :)
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 31 maja 2003, 5:11

a mówiłam spiesz się ;-)
żartuję... dobra i Anastazja i czekam na cd wywiadu
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 31 maja 2003, 15:26

Doczekacie się, ale kiedy to nie wiem :) Nie no żartuję... napiszę jak znajdę dłuższą chwilę czasu :) Narazie możecie czytać po tysiąc razy jedną cześć :)
Pozdrawiam FFC i ZESPÓŁ ŁZY
I w ogóle wszystkich
Ostatnio zmieniony 11 cze 2003, 22:32 przez Gosiaak, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 31 maja 2003, 15:34

ja ten temat za każdym razem z nadzieją otwieram ,że może napisałaś ;-)
żartuję. poczekam cierpliwie...
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."

Wróć do „Łzy”