Porównanie Łez do Ich Troje

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 26 lut 2003, 0:53

Sara - to chyba komplement dla "Agnieszki" ;P

Martynka - muszę się pochwalić, że mnie jeszcze na świecie nie było, gdy ta piosenka Beatlesów była na listach przebojów ;)
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 26 lut 2003, 3:21

I to jest doskonały moment, żeby Adas nam powiedział ile ma lat :D
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 26 lut 2003, 14:21

Adaś - różnie to można interpretować, nawet jako komplement.

Martynka - doskonały moment? :roll:
Moment zawsze jest dobry, tylko Adaś jak zwykle milczy w tym temacie :twisted:
Obrazek
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 26 lut 2003, 17:43

No tak Sara... Doskonały :lol: Bo Adas powiedział, że może sie pochwalić, że Go jeszcze wtedy na świecie nie było... :lol:
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Dave
Posty: 143
Rejestracja: 10 gru 2002, 16:32

Postautor: Dave » 26 lut 2003, 19:14

Eh....Co tu dużo pisać....Ktoś, kto próbuje porównać Łzy do Ich3 najzwyczajniej nie zna się na muzyce. Swoją opinie stworzył po usłyszeniu "Agnieszki..." i nic nie zrobił by blizej poznać Łezki. Wystarczyłoby aby posłuchał w całości choć jednej płytki, a nigdy by już nie wysunął tak nietrafionej opini.
Uważam, że obecnie Ich3 nic ciekawego nie prezentują, choć muszę przyznać, że ich pierwsze utwory były nawet, nawet... Jeśli ktoś chce słuchać Ich3 - droga wolna, ale moim zdaniem to strata czasu. Natomiast show jaki ze swojego życia robi niejaki Michał W. , pomimo tego co w życiu przeszedł, wydaje się, mi delikatnie rzecz biorąc, niezrozumiały. I jeszcze ten nieszczęsny tytuł programu.... Bez komentarza...
Ostatnio zmieniony 26 lut 2003, 23:07 przez Dave, łącznie zmieniany 1 raz.
...jak świat pęka przede mną, jak ginę...
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 26 lut 2003, 20:57

Mi też nie podoba się pomysł z tym programem o Wiśniewskim...skoro on twierdzi,ze jest jaki jest, to dobrze...ale zaraz po co udowadniać to za wszelką cenę całemu światu... :roll: Tak samo jakaś Avril Lavine czy jak to się tam pisze. W każdej gazecie lub wywiadzie jest napisaen, że jest straszną luzarą...buntowniczką...itd. Po co cały czas to powatarza? :? Skoro taka jest, to jest, ale po co sie powtarza, powiedziała raz-starczy, a nie w kółko jedno i to samo...i włąśnie dlatego jej nie lubię
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 26 lut 2003, 21:02

Generalnie idea programów reality show jest fajna, i wydaje mi sie ze na polskiej scenie muzycznej jest niewiele barwnych postaci, które by nadały sie do tegp programu. ALe Wisniewski )choc gonie lubie) absolutnie sie do tego programu nadaje, jest charakterystyczny, jest kontrowersyjny i to przyciagnie ludzi do tv.
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 26 lut 2003, 21:07

Tak Grave masz rację...Wiśniewski się do tego nadaje...przecież sam powiedział kiedyś, że nie ma głosu i że nie umie śpiewać, jest tylko pajacem i podoba się ludziom-jakoś tak brzmiały jego słowa.
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 26 lut 2003, 21:15

Zgadzam się z Ghrave.
A po drugie to podobno Wiśniewski już żałuje, ze się zgodził na ten program (mama mi mówiła bo oglądała w sobote).

Co do tego o czym pisała Narcyzek - skoro dziennikarze cięgle te same pytania zadają, to i odpowiedzi ciągle te same, ze luzara itp. :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 26 lut 2003, 21:18

Z tym załowaniem to on tak zartował... najpierw powiedział ze załuje, ale potem powiedział z eot tylko zarti ze nie załuje. :roll:
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 26 lut 2003, 21:21

sara pisze:Co do tego o czym pisała Narcyzek - skoro dziennikarze cięgle te same pytania zadają, to i odpowiedzi ciągle te same, ze luzara itp. :wink:
Saruś...no zgoda, ale nawet jak jej takich pytań niezadają to ona sama tak sie od razu wypowiada...ostatnio był z nią jakiś wywiad, pytają jej się o teksty piosenke i nową płytę,a ona odpowiada: "Jestem straszną luzarą, uwielbiam robić sobie jaja z ludzi" No wybaczcie, ale to ma być odpowiedz na pyatnie dotyczące jej płyty? Albo ona nie słuchała pytania...albo ja już nie wiem... :roll:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 26 lut 2003, 21:26

Ghrave pisze:Z tym załowaniem to on tak zartował... najpierw powiedział ze załuje, ale potem powiedział z eot tylko zarti ze nie załuje. :roll:


Widać mama coś przeoczyła :D
Ja tam do Wiśniewskiego nic nie mam. Niech sobie występuje gdzie chce, w jakim programie zechce i w ogóle. Jego sprawa. Jest jaki jest :twisted:

Z Avril żadnego wywiadu nie widziałam ani nie czytałam, tak że nie wiem o czym opowiada. Słyszałam tylko jedną jej piosenke która niespecjalnie mi się podoba.
Obrazek
Awatar użytkownika
*Babsko*
Posty: 41
Rejestracja: 18 lut 2003, 22:14
Lokalizacja: Lewin Brzeski

Postautor: *Babsko* » 26 lut 2003, 22:49

Aktualnie do osoby w postaci Michała W. nie mam nic...nie mam nic...Skoro sam się przyznaje do tego co sądzi o nim jakaś tam część publiczności <że nia ma głosu, jest pajacem itp.> to znaczy, że chyba nie jest taki głupi na jakiego wygląda, czy jakiego z siebie robi...
Jego "wariactwa" czasem przynajmniej bawią i coś się wokół niego dzieje, choć może czasem za dużo :roll: ...
Mnie rozbrajają niektóre piosenki recytowane <bo jak to inaczej nazwać> przez niego <jak np. Jeanny - the end of story, gdzie na początku pani Ala pisze na maszynie, a druga pani dostaje dzbankiem po głowie, a Michaś mówi: "Pani Alu, teraz to ja podyktuje". No późniejsza akcja bardziej mi się podoba ["(...) carpe diem kurde balans albo i nie a propo odnalazłaś torebkę?(...)" <- tak, to jest to!]. No, ale to tylko moje takie spostrzeżenia...
Program z jego udziałem napewno wzbudzi duże zainteresowanie wsród ludności. Nie oszukując się: niektórzy będą go oglądali ze względu na Michała, którego ubóstwiają lub po prostu, żeby <jak zawsze...> się pośmiać [bo też pewnie będzie z czego albo z kogo... 8)]. Ja akurat nie należę do żadnej z grupy, bo moi rodzice są zagorzałymi przeciwnikami ZESPOŁU ICH TROJE, więc nie ma szans na obejrzenie takiego programu w moim domu. Chociaż przyznaję, że mogłabym bez wstrętu i łaski obejrzeć jakiś "odcinek" <bo pewnie będzie to jak telenowela :D > tak, żeby "mieć zdanie" <-ważne żeby swoje, obojętnie jakie. Bo jakoś trudno mi było, gdy znalazłam się w towarzytwie, które gadało ciągle np. o programach typu Big Brother, Idol, czy Debiut, a ja nie mam o tym żadnego pojęcia, bo zresztą mnie to nie ciekawi <"(...)mnie to zwisa(...)"... :wink: >. Zawsze widzę tylko jeden odcinek... :roll:
A co do muzyki tej Avril, czy jak tam ona, to... krótko według mnie: to nie muzyka.... :? Nie lubię takiej "muzyki" - typu nowo powstających "młodych talentów", które robią wielką karierę na niczym i w dodatku grają czy udają, czy nie wiem - szpanują swoją zapewne nową osobowością ukształtowaną przez menadżera czy innych przełożonych. Jeśli miałabym ją ocenić to jestem na NIE < :lol: > i już wolę naszego rodowego Michałka :lol:
I tym optymistycznym akcentem zakańczam swoje spostrzeżenia.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 27 lut 2003, 2:31

*Babsko* pisze:Mnie rozbrajają niektóre piosenki recytowane <bo jak to inaczej nazwać> przez niego <jak np. Jeanny - the end of story, gdzie na początku pani Ala pisze na maszynie, a druga pani dostaje dzbankiem po głowie, a Michaś mówi: "Pani Alu, teraz to ja podyktuje". No późniejsza akcja bardziej mi się podoba ["(...) carpe diem kurde balans albo i nie a propo odnalazłaś torebkę?(...)" <- tak, to jest to!].

To jest genialne :D Michał doskonale odgrywa tam wariata i jeszcze ta krew, pluszowy miś i jego żona targana za włosy po scenie.... Po prostu widok cudowny :D Aż się wzruszam zawsze ;) Taki to ciężki los wariata :P
Awatar użytkownika
*Babsko*
Posty: 41
Rejestracja: 18 lut 2003, 22:14
Lokalizacja: Lewin Brzeski

Postautor: *Babsko* » 27 lut 2003, 2:36

Bardzo żałuję, że jeszcze nie widziałam tego w telewizji, bo już wszyscy mi gadają jaki to fajny widok - ten misiu, krew i żonka...
Los wariata widać może być śmieszno-tragiczny :wink:...

Wróć do „Łzy”