Ania Wyszkoni.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Daguś
Posty: 29
Rejestracja: 08 lip 2010, 20:14

Postautor: Daguś » 13 mar 2011, 10:06

Moniczka pisze:Ale 'nowe Łzy' przynajmniej mają przed sobą tą nadzieje, że nagrają naprawde dobrą płyte, co niestety Ani sie nie udało, gdyż jej płyta dobra nie jest napewno.
Kasiu, noo, to w sumie dość zabawnie wygląda no


Może dla Ciebie :)
Bo dla niektórych ludzi jest dobra o czym świadczy ilość sprzedanych egzemplarzy i status Platynowej Płyty.
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 13 mar 2011, 10:14

mar-r pisze:Cyrk na kółkach. A tekst "Ania jest żałosna" mnie rozjebał. Żałosne to są nowe Łzy jak na razie. Ale grzecznie poczekam na płytę. Szkoda, że nie wrócą już te czasy, kiedy z Cieniem rozkręcaliśmy koncerty nad morzem. Ale nie można mieć wszystkiego. A teksty typu "nikt nie podał jej ręki" niech Adam sobie zapisze w pamiętniku, może będzie z tego piosenka :P


0. A dlaczego nie rozkręcacie już koncertów? Czy ktoś, kilka lat temu, kazał Wam to robić :)? Bo tak to zabrzmiało :)
1. Gdzie padł tekst, że Ania jest "żałosna"?
2. Adam napisał, że "nie podałby jej ręki", gdyby wówczas był na pożegnalnej próbie.

3. Dzięki chłopaki za szcerość. Ale niech to będzie już ostateczne zamknięcie tego wątku :) Do przodu :)
...
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 13 mar 2011, 10:49

Daguś, hm, jeżeli to był mój post to chyba oczywiste, że dla mnie, nie? :wink:
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 13 mar 2011, 11:44

karusia pisze: Chciałam tylko napisać że Ania mimo tego iż jest żałosna to mi jej żal. Ona jest taka podatna na wpływy, można by jej powiedzieć wszystko i ona we wszystko uwierzy. Maćka to można za sam wygląd pomylić z transwestytą min dlatego ten człowiek w ogole się dla mnie liczy.



Kocham Was Chłopcy:*
Dajcie nam naprawdę dobrą płytę, na którą musimy tak długo czekać.


Tu jest napisane, że jest żałosna drogi kolego

A nie rozkręcamy, bo się nikomu już nie chce jeździć po Polsce i to od dłuższego czasu, mniej więcej od momentu kiedy FFC się rozebało na strzępy
Ale doskonale pamiętam, jak jako pierwszy z FFC zaśpiewałeś z zespołem na scenie i jaka była z tego radocha :)
Ostatnio zmieniony 13 mar 2011, 11:49 przez mar-r, łącznie zmieniany 1 raz.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
karusia
Członek FFC
Posty: 454
Rejestracja: 19 kwie 2006, 15:03

Postautor: karusia » 13 mar 2011, 11:48

Marcin-Moon pisze:Gdzie padł tekst, że Ania jest "żałosna"?



W moim poście i tego nie żałuję:) To jest moje zdanie i nikomu nie musi się podobać.
Czuję wstręt do Ani i mówię o tym otwarcie
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 13 mar 2011, 11:58

http://szatalka.wrzuta.pl/audio/3r3i6Jw ... _styropian

Z dedykacją dla tych którzy jeszcze pamiętają dobre czasy :P
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 13 mar 2011, 12:19

Ale nie rozumiem jednego. Albo dajesz im szansę, albo nie. A Ty jesteś na tym forum, które dzieje się "tu i teraz", trochę takim cieniem rzeszłosci, wspominasz "stare dobre czasy" i zawsze jesteś z tyłu. Jeśli nie widzisz perspektyw, to czy nie lepiej godnie się pożegnać, jak zrobili to inni?

PS. Szukałem słowa "żenada" w postach chłopaków, bo z Twojej wypowiedzi zabrzmiało to tak, jakby napisał to jeden z Panów na literę A. :) Stąd moje zdziwienie.
...
Awatar użytkownika
Mama Muminka
Członek FFC
Posty: 194
Rejestracja: 23 sie 2006, 18:32
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Mama Muminka » 13 mar 2011, 12:43

Odchodzac troche od tematu Marek !!! ja osobiscie znam pare osob, ktorym chyba z jakiegos nie znanego Tobie powodu chce sie jezdzic na koncerty po calej Polsce.

Dla mnie to oczywiste sa to Lzy :)

Zatem czekam z utesknieniem na 13 maja.

A Ani zycze sukcesow w karierze solowej oraz spelnienia w zyciu osobistym.
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 13 mar 2011, 12:46

mar-r pisze:A nie rozkręcamy, bo się nikomu już nie chce jeździć po Polsce i to od dłuższego czasu, mniej więcej od momentu kiedy FFC się rozebało na strzępy

Drogi Marku - chciałeś chyba napisać "mnie się nie chce jeździć", a nie "nikomu się nie chce jeździć". Od jakiegoś czasu konsekwentnie olewałem Twoje posty dotyczące FFC, ale tym razem postanowiłem raz się ustosunkować do Twojej wypowiedzi (w końcu udało Ci się mnie sprowokować).

Jak to piszesz FFC wcale "nie rozebało" się na strzępy, cały czas istnieje i ma się dobrze. Świadczy o tym m.in. duże zainteresowanie nową porcją koszulek (które jak wiadomo służą głównie celom koncertowym), ale skąd Ty o tym możesz wiedzieć, skoro nie masz dostępu do działu FFC?

Skąd też możesz wiedzieć, czy na koncerty chce się komuś jeździć skoro sam na nich nie bywasz, a nie każdy (tak jak ja) zawsze pisze na forum, że będzie lub był na koncercie.

FFC się "rozebało na strzępy"? Chociażby wspomnę zeszłoroczne ognisko, czy dwie późniejsze imprezy w Człuchowie - raczej świadczą one o dobrej kondycji FFC.

Zresztą wystarczy posłuchać co mówi zespół w filmiku nagranym podczas ogniska albo po prostu zapytać zespołu, czy według niego FFC "rozebało się na strzępy". Oni chyba najlepiej wiedzą, czy mają fan club, czy nie. Zresztą na forum też widać, że fan club (mimo wielkiego zawirowania w zespole, jakim niewątpliwie jest zmiana wokalistki) stoi murem za zespołem i tylko kilka nielicznych osób (głównie fanów Ani, a nie Łez) zrezygnowało z bycia w FFC.

Marek - skoro nie podobają Ci się Łzy, nie podoba Ci się FFC, nie podoba Ci się forum, to po co nadal tu zaglądasz? Przecież już kiedyś spektakularnie się żegnałeś z forum ;>
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
ziutt
Technika zespołu Łzy
Posty: 73
Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:33
Lokalizacja: Pszów

Postautor: ziutt » 13 mar 2011, 14:43

Daguś pisze:
Moniczka pisze:Ale 'nowe Łzy' przynajmniej mają przed sobą tą nadzieje, że nagrają naprawde dobrą płyte, co niestety Ani sie nie udało, gdyż jej płyta dobra nie jest napewno.
Kasiu, noo, to w sumie dość zabawnie wygląda no


Może dla Ciebie :)
Bo dla niektórych ludzi jest dobra o czym świadczy ilość sprzedanych egzemplarzy i status Platynowej Płyty.



Płyta nosi nazwe Platynowa edycja (taki chwyt marketingowy) i wyszła w czasie kiedy nie sprzedało sie aż tyle egzemplarzy-nie wiem czy do teraz sie tyle sprzedało-to kolejne małe kłamstewko tamtego obozu :)
Ziutt
Awatar użytkownika
rozczochrany
Członek FFC
Posty: 403
Rejestracja: 12 sty 2009, 12:56
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: rozczochrany » 13 mar 2011, 15:23

ziutt pisze:
Daguś pisze:
Moniczka pisze:Ale 'nowe Łzy' przynajmniej mają przed sobą tą nadzieje, że nagrają naprawde dobrą płyte, co niestety Ani sie nie udało, gdyż jej płyta dobra nie jest napewno.
Kasiu, noo, to w sumie dość zabawnie wygląda no


Może dla Ciebie :)
Bo dla niektórych ludzi jest dobra o czym świadczy ilość sprzedanych egzemplarzy i status Platynowej Płyty.



Płyta nosi nazwe Platynowa edycja (taki chwyt marketingowy) i wyszła w czasie kiedy nie sprzedało sie aż tyle egzemplarzy-nie wiem czy do teraz sie tyle sprzedało-to kolejne małe kłamstewko tamtego obozu :)


Wyszła reedycja która nazywa "Platynowa edycja" ale sam album Pan i Pani uzyskał kilka tygodni temu status platynowej płyty, sprzedano ponad 35 tysięcy egzemplarzy, to akurat kłamstwo nie jest.
Bo każdej nocy, gdy mi się śnisz
Czuję w sobie ten ogień.
Co sprawia, że chcę tu być
Awatar użytkownika
klaudynka*
Posty: 57
Rejestracja: 21 paź 2010, 21:02
Lokalizacja: szczecin

Postautor: klaudynka* » 13 mar 2011, 18:31

A Ja pamiętam drogi Marku że jak jeździłam na koncerty że dla wielu osób byłeś strasznym męczy-dupą aż się dziwię że mimo swojego wieku dalej piszesz jak gówniarz :roll:
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 13 mar 2011, 19:12

Drodzy forumowicze! To temat o Annie Wyszkoni, a nie temat Marka.
Dziwię się, że w ogóle z nim dyskutujecie
:wink:
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
ziutt
Technika zespołu Łzy
Posty: 73
Rejestracja: 23 wrz 2007, 22:33
Lokalizacja: Pszów

Postautor: ziutt » 13 mar 2011, 19:18

rozczochrany pisze:
ziutt pisze:
Daguś pisze:
Moniczka pisze:Ale 'nowe Łzy' przynajmniej mają przed sobą tą nadzieje, że nagrają naprawde dobrą płyte, co niestety Ani sie nie udało, gdyż jej płyta dobra nie jest napewno.
Kasiu, noo, to w sumie dość zabawnie wygląda no


Może dla Ciebie :)
Bo dla niektórych ludzi jest dobra o czym świadczy ilość sprzedanych egzemplarzy i status Platynowej Płyty.



Płyta nosi nazwe Platynowa edycja (taki chwyt marketingowy) i wyszła w czasie kiedy nie sprzedało sie aż tyle egzemplarzy-nie wiem czy do teraz sie tyle sprzedało-to kolejne małe kłamstewko tamtego obozu :)


Wyszła reedycja która nazywa "Platynowa edycja" ale sam album Pan i Pani uzyskał kilka tygodni temu status platynowej płyty, sprzedano ponad 35 tysięcy egzemplarzy, to akurat kłamstwo nie jest.



Platynowa edycja wyszla w listopadzie poprzedniego roku a status platyny płyta osiągnęła w lutym tego roku-czyli kłamstwo-tani chwyt marketingowy na nazwanie tak reedycji aby dosprzedac do platyny-nazywajmy rzeczy po imieniu.
Ziutt
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 13 mar 2011, 19:33

klaudynka* pisze:A Ja pamiętam drogi Marku że jak jeździłam na koncerty że dla wielu osób byłeś strasznym męczy-dupą aż się dziwię że mimo swojego wieku dalej piszesz jak gówniarz :roll:


Wygrałaś :D :D :D

Było dopisać szmato i głupia dziwko :D :D :D
Ostatnio zmieniony 13 mar 2011, 19:46 przez mar-r, łącznie zmieniany 1 raz.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda

Wróć do „Różne czyli Inne”