Totalna olewka

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 13 mar 2003, 3:28

Chciałbym zauważyć, że nie ma przymusu utrzymywania kontaktów, czy to na forum, czy przez internet, czy też na żywo.
Tu sie nie zgadzam z Syriel, że niby "często tak właśnie się dzieje z internetowymi znajomościami".

Tak się dzieje czasami ze znajomościami w ogóle, co uważam za normalne. Trudno wymagać od kogoś, żeby na siłe utrzymywał kontakt z każdą osobą którą w życiu poznaje. Jeżeli poznaję choćby jedną osobę co kilka miesięcy - to biorąc pod uwagę czas mojego życia - dzisiaj znałbym około setki osób - z których każda chciałaby (według waszych wywodów) utrzymywać częste/stałe kontakty. Nawet bardzo towarzyska osoba nie jest w stanie utrzymywac długo wszystkich swoich znajomosci - bo po kilku latach nic by innego nie robiła tylko ciagle pisała listy, odbierała telefony, przesiadywała w knajpach przy kawie albo u znajomych.
A taki jak np. ja - czyli nietowarzyski - poznaje kilka/naście osób rocznie - a po kilku latach z większością z nich kontakt jest już tylko sporadyczny. Niektóre znajomości pewnie przetrwają - ale to pojedyncze wyjątki. Większość nie przetrwa, i to jest najzupełniej naturalne.
Howgh! ;)
Adam
gg 1412220
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 13 mar 2003, 4:07

Ja tam dzieki teamu forum poznalam nasza kochana sliwke z tego powdu jestem bardzo happy :D
Awatar użytkownika
sliwka
Posty: 533
Rejestracja: 03 gru 2002, 1:16
Lokalizacja: Stargard

Postautor: sliwka » 13 mar 2003, 4:21

i ja tez jestem happy ;D
Awatar użytkownika
Aniołek
Posty: 362
Rejestracja: 08 lut 2003, 0:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Aniołek » 13 mar 2003, 4:54

Ja równiez poznałam pare ciekawych osób z forum i bardzo się z tego ciesze :smile:
I've tried so hard to tell myself that you're gone
and though you're still with me
I've been alone all along


www.natusia17.blog.pl
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 14 mar 2003, 21:57

nie ma takiego przymusu żeby z kimś utrzymywać kontakty. jeśli dana osoba nie ma ochoty to niestety nie zmusimy jej. to jest tylko internet w realu jest inaczej. zdarza sie tak że kontakty sie nagle urywają ale co na to poradzisz? to zalezy od osoby i jej charakteru i tego jak podchodzi do internetowych znajomości.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 15 mar 2003, 1:54

ja sie bardzo ciesze, ze poznałam Ja-samotna, bo od naszych domów jest jak to Ewa mówi rzut beretem :)
ale tak w ogole, lubie rozmawiać z ludzmi z forum :)
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 16 mar 2003, 6:41

hmmm.... dawno sie tu nie wypowiadalam (po tym jak zostalam "pouczona"). Ola, mamo!!!! pamietaj ze ja cie nie opuszcze :)))))
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 16 mar 2003, 17:49

Paula_Jestem pisze: jeśli dana osoba nie ma ochoty to niestety nie zmusimy jej. to jest tylko internet w realu jest inaczej.


Jak inaczej?
dlaczego inaczej?

Paula_Jestem pisze: to zalezy od osoby i jej charakteru


to Twoim zdaniem zależy od internetu? od realu?
czy może jednak od osoby i jej charakteru?
bo ja się trochę pogubiłem...

Paula_Jestem pisze: i tego jak podchodzi do internetowych znajomości.


dlaczego internetowych?
a czy nic nie zależy od tego jak osoba podchodzi do realnych znajomości?
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 16 mar 2003, 18:22

szczerze.... to ja z forum jeszcze nikog naprawdę nie POZNAŁAM... myślę, że aby powiedzieć, ze się kogoś zna to:
a) potrzeba czasu
b) miło by był z nim choć raz widzieć sie na żywo (choc to niekonieczne)
c) chociaż wiedzieć jak wyglada
a tak poza tym to staram sie nikogo z was nie oceniać po tym co piszecie tu na forum (choć oczywiście ma to jakieś znaczenie- choć dla mnie nieduże)... ocenianie ludzi po takich właśnie wypowiedziach może byc bardzo mylące... choć oczywiście zauwżam że jest tu sporo miłych osób z którymi chętnie bym sie poznała....
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 16 mar 2003, 18:56

Myślę, ze mówiąc o poznaniu ludzi z forum większość miała na myśli właśnie to, że:
a) może czas pominiemy ... choć niektóre znajomości sa dość długie ("długie" jest to pojęcie względne)
b) widzieli się "na zywo"
c) wiedzą jak inna osoba wygląda
:D
Obrazek
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 16 mar 2003, 22:33

Adaś z tym że w realu nie jest inaczej to masz racje. troche przsadziłam. w realu też ktoś może mieć kogoś dość i zerwać kontakty. oki.
druga sprawa- moim zdaniem zależy to od charakteru i tylko od tego.
trzecia sprawa- internetowych które potem przerodzą się w realne.(być może) bo znam takie osoby które od kilku miesięcy utrzymują ze sobą kontakt tylko internetowy a wcale sie nie widziały. to jest moim zdaniem internetowa znajomość. internetowa- 2 lub więcej osób poznało się przez internet.a co z tej znajomości wyniknie to zalezy tylko od tych osób. inaczej tego nie mogę ująć.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 17 mar 2003, 0:37

No, teraz lepiej Paula:)

A pytałem dlatego, że ja niektóre znajomości utrzymuję od nawet 4 lat wyłącznie "nierealnie", i nie są one inne niż te realne, a już na pewno nie są w żadnym stopniu gorsze ani ograniczone w porownaniu z realnymi.
Nie zawsze jest możliwośc się spotkac na żywo. Czasem jest mozliwosc, a nie ma potrzeby korzystania z tej mozliwosci. Czasem się kogoś pozna na zywo, a potem dalszy kontakt utrzymuje wyłącznie "nierealnie" całymi latami. Czasem pozna sie kogos na żywo - i po jakims czasie kontakt sie urywa. Możliwosci jest wiele, a prawie nic tu nie zalezy od formy kontaktu, czasem bedzie to wyłącznie wirtualny kontakt internetowy, a czasem cotygodniowe wspolne popijawy w barze, jednak forma kontaktu nie przesądza o niczym. Decydujący są ludzie, ich charaktery, ich potrzeby, a nie ma znaczenia sam net ani real.
Dla maniaków netu sam net bedzie miał znaczenie pozytywne.
Dla uprzedzonych do netu - tylko "na żywo" będzie jedynie słuszną formą znajomości.
Ale wszystko to jest powiązane z charakterem ludzi, i od niego wszystko zalezy w pierwszej kolejności.

No chyba, że znajomość ma "podtekst miłosno-erotyczny" - moim zdaniem tylko wtedy roznica miedzy netem a realem zaczyna mieć istotne znaczenie, byc moze większe niz sam charakter tych ludzi utrzymujących kontakt.
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 17 mar 2003, 14:03

Ja niemoge powiedzieć że mnie ktoś ''olewa''(mi nitk tego niemuwi,ale myśle że wszyscy tu to są szczerzy) :wink: ......ponieważ jestem tu nowa. A jestem tu dopiero od kilku tygodni już poznałam kilka osób(bardzo towarzyskich) :D ....między innymi to:Kasia-Kathllen_kelly,Dorota-Dorota,Ewelina(ewka)-Ewa,no i tylko troszeczke znam:Sylwie-sylwia......rynex... ja cię ''jeszcze'' nieznam....ale moze się kiedyś się poznamy....(jeśli kogoś zapomniałam to przepraszam,ale myśle że raczej nie)ale jak już zapomniałam to się upomnijcie:p :!: :!: :!:
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 17 mar 2003, 21:35

ja z Kasią (Cień Anioła) rozmawiałam mało a śmiało moge powiedzieć że ją lubie. rozmawiając z nią mam wrażenie, że ona cały czas się usmiecha. dziewczyna jest miła i w ogóle spox.
a w internecie mam nawet przyjaciólke :lol:

Wróć do „Łzy”