Gwiazdy KONTRA Gwiazdy

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Aniołek
Posty: 362
Rejestracja: 08 lut 2003, 0:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Aniołek » 23 mar 2003, 0:11

Pewnie, że będziemy duchem z Wami, zreszta jak zawsze :smile: Miłej zabawy :wink:
I've tried so hard to tell myself that you're gone
and though you're still with me
I've been alone all along


www.natusia17.blog.pl
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 23 mar 2003, 3:39

będę trzymała za Was kciuki!!!!!!!!!
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 23 mar 2003, 4:04

Oczywiście nie będę gorsza i też będę Was dopingować i trzymać tak mozno kciuki, że mi poodpadają :)
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 24 mar 2003, 0:26

Moze sie dowiem kiedy to bedzie emitowane w TV?
Awatar użytkownika
fanek
Posty: 126
Rejestracja: 16 gru 2002, 7:03
Lokalizacja: Wodzisław Śl

Postautor: fanek » 25 mar 2003, 9:04

10 minut temu sciągnolem do chaty po krakowie
najwarzniejsze :arrow: WYGRALIŚMY :!: :!: :!: :!:
było fajnie choć 4 godziny nagrywania były naprawde ciężkie
po dwuch godzinach wszycy mieli dość ......
szczegółów dowiecie sie od kogoś bo mi sie niechce pishać :P
trza sie wyspać .......
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 25 mar 2003, 9:11

No i wygraliśmy! :P
Wprawdzie jak na mój gust Blue Cafe było wstępnie już z góry "przewidziane do zwycięstwa" przez prowadzącego program, ale zachowania całego autobusu fanów Łez nie można było zignorować na oczach telewidzów ;)
Kwestii "technicznej" dopełniła Ania, wygrywając w kulminacyjnym punkcie programu wyścigi na czterokołowcach :P
Nie można też pominąć 3 deseczek, które rozprysnęły się pod uderzeniem ręki Dawida. Przeciwnik chciał zaszpanować rozwalając jedną deseczkę głową, ale nie dalismy się nabrać na ten tani chwyt he he
Dobrze, że przynajmniej Kasia nam sprzyjała....oczywiście głownie dzięki Kasi ;) :) :P
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 25 mar 2003, 15:23

To ja może zdam krótką relację:
Już od kilku dni się cieszyłam z wyjazdu. Nie mogłam się doczekać. Zwolniłam się ze szkoły wcześniej by móc wszystko przygotować. Gdy byłam właśnie w trakcie "poprawiania urody" :wink: zadzwonił domofon. Przyjechał Iwan ze swoim kolegą. Było to jakieś 40 min przed przyjazdem Rafała. Trochę pogadaliśmy aż zjawił się Rafał :) W aucie była już Olcia. Wpakowaliśmy się do wozu i ruszyliśmy. Słuchając muzyczki dojechaliśmy do Rybnika. Strasznie się ucieszyłam gdy zobaczyłam wszystkich pod dworcem ("Kasia, Kasia, Kasia" :wink: ). Przywitałam się z wszystkimi, tylko jakoś Sylwii nie mogłam dostrzec... hehe Nagle usłyszałam za sobą "Cześć potworze". :wink: Wiadomo- Sylwia :) Kasia dostała ode mnie zdjęcie i się chyba z niego ucieszyła.... Szkoda że nie chciała wziąć moich tabletek na grypę, ale trudno :wink: Brakowało jeszcze Martynki, Ewki i Hani. Już weszłam do autobusu. Szukałam sobie właśnie miejsca, patrzę... wchodzi Martynia z resztą :D Przywitaliśmy się i już w pełnym składzie ruszyliśmy do Krakowa. Jazda nie była specjalnie męcząca. Mieliśmy dużo energii, rozładowywaliśmy ją śpiewem :D Ewcia dała nam prezenty... (jak to nazwała- napój karmelowy :wink: )). Tak mijała nam droga... Śpiewaliśmy, wygłupialiśmy się, ćwiczyliśmy okrzyki, dmuchaliśmy balony itd. Niestety pan kierowca prowadził tak trochę... ekm... wolno.... Mimo wszystko pielgrzymka nas nie wyprzedziła :wink: a więc nie było tak najgorzej :wink: Ok godz. 18 byliśmy pod telewizją. Spóźniliśmy się, ale na szczęście wszyscy na nas czekali. Przywitaliśmy się z Kariną i weszliśmy do środka. Nie było prawie na nic czasu. Od razu weszliśmy do studia... i zaczął się czterogodzinny (z czego później wyjdzie może 45 min) program.... Najpierw jakiś dziwny pan opowiadał nam kawały, które były nieudane (przynajmniej w moim odczuciu)... Potem nagrywaliśmy aplauzy tzn. najpierw długi aplauz potem krótki potem jakiś ze śmiechem itd. W końcu zaczęło się prawdziwe nagrywanie teleturnieju. Prezenterzy potem Blue Cafe a następnie Łzy wjechali do studia. Nie będę tutaj opisywać konkurencji, które miały miejsce... Sami zobaczycie. W każdym razie świetnie spisali się Ania i Adi na czterokołowcach, Dawid i jego stalowa ręka :wink:, no i oczywiście pan Krzysiu :wink: (a ja mam zdjęcie z panem Krzysiem :P ) Dzięki temu że nasza drużyna była najlepsza :D WYGRALIŚMY!! Oczywiście gdyby nie wspaniała publiczność...... :P :wink: hihi... Byłam wykończona... Na końcu jeszcze ten Narcyz... Bardzo fajnie było, tylko czasem po prostu wysiadałam. Muszę sobie kondycje wyrobić :wink: Po zakończeniu nagrywania programu jeszcze jakiś czas spędziliśmy w studiu na robieniu zdjęć (a ja mam zdjęcie z panią Kasią :P ). Potem nas wyprosili. Jeszcze trochę czasu spędziliśmy w telewizji (a ja mam takie fajne zdjęcie z Anią :P ), ale w końcu poszliśmy do autokaru. Podróż powrotna była fajna (przynajmniej mnie się podobało) Tutaj wielkie buziaczki dla Martyni:*:* Porozmawiałam sobie z moimi rodzicami :wink: Stanęliśmy raz na postój. Okazało się że część zespołu Blue Cafe też miała ochotę coś zjeść :wink: Zrobiliśmy sobie nawet zdjęcie z panią Tatianą (bez makijażu, och co to będzie :wink: ) Potem razem z Martyną złożyliśmy pewną obietnice Sylwii (jednym udało się ją dotrzymać całkowicie.... innym troszkę mniej, ale to tamto się nie liczy :wink: ) hihi.... Nasz świetny slalom wśród ciężarówek... hihi... Adasia też chyba zaciekawiły ciężarówki :wink: Wróciliśmy do autokaru i jechaliśmy.... Znowu rozmawialiśmy, rozmawialiśmy i śpiewaliśmy (Ewcia, Martyna :*:*:*) Niestety czas się chyba pomylił i za szybko mijał gdyż... trzeba było wysiadać. Zrobiło mi się tak smutno... :( Pożegnaliśmy się :( Rafał odwiózł mnie do domu za co Mu bardzo dziękuję:* Weszłam i poszłam spać...
Na zakończenie napiszę że ogólnie baaaardzo mi się podobało, mimo tego iż teraz źle się czuję... Było super.
Są łzy, które jak ogień palą...
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 25 mar 2003, 16:44

Niebęde pisała tego co napisała moja koleżanka Dorotka tylko napisze cos o czym zapomniała :wink: .....A mianowicie:Dorotko zapomniałas o naszym kochanym Panu Wojtusiu może i bez Pana Wojtusia :wink: niewygralibyśmy....Zapomniałaś także że na początku nagrywania programu ''Łzy'' miały tylko 6 punktów,a zespuł ''Blue Cafe'' który miał wokalistke Panią Tatine znaczy Panią z jajkiem w gardle miał on już 42 punkty....Ale niemartwcie się co było potem.....Gdy tylko pani Anna Wyszkoni wsiadła na czterokołowca to odrazu było pewne że wygramy....Żyri było niesprawiedliwe ponieważ pan(niewiem jak się on nazywał)powiedział:''Żółwie są bardziej podobne do Polskich koni :lol: i dlatego przyznaje 5 punktów żółwiom''....I w tym momecie wżasnęłam ja na całe studio:''Za co?'' i ''To nieuczciwe'' i jeszcze ''A co to ma do żeczy''......Ale i tak wygraliśmy poniewasz nasze ''Łezki'' miały ''tam tam'' 74 PUNKTY :!: :!: :!: :!: :!: :D a ''Blue Cafe'' 58 punktów :!: :!: :!: :!: :!: :!: Poznałam dużo nowych osób....Zrobiłam sobie zdjęcie z Kariną.....Anią Wyszkoni.....Adamem Konkolem.....Arkiem Dzierżawa....Rafałem.....A dalej niepamiętam dobra Kończe Papa Buźki...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 25 mar 2003, 16:48

Dorotko zapomniałas o naszym kochanym Panu Wojtusiu może i bez Pana Wojtusia niewygralibyśmy

no tak... zapomniałam... co by to było bez pana Wojtusia:) a ja sobie z Nim zdjęcia nie zrobiłam... qrcze...

....Zapomniałaś także że na początku nagrywania programu ''Łzy'' miały tylko 6 punktów,a zespuł ''Blue Cafe'' który miał wokalistke Panią Tatine znaczy Panią z jajkiem w gardle miał on już 42 punkty...

taaa.... na początku było bardzo dramatycznie... wyobrażacie to sobie?? przegrywaliśmy.... ale nie na długo :P :P a w ogóle to sędzia był jakis nie ten tego.... dobrze że przynajmniej pani Kasia potrafi myśleć :) a tak na marginesie to pani Kasia Skrzynecka jest bardzo fajna :D
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 25 mar 2003, 17:11

Cieszę się ogromnie, że bawiliście się dobrze, zazdroszczę Wam tego wszystkiego...a kiedy będzie można obejrzeć to wszystko w TV?
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 25 mar 2003, 17:17

ktoś mówił że w czerwcu... ale nie jestem pewna... w każdym razie wiemy tyle że będzie to emitowane raz w miesiącu na TVP1 po wieczornym filmie
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 25 mar 2003, 17:20

Dorota pisze:w każdym razie wiemy tyle że będzie to emitowane raz w miesiącu na TVP1 po wieczornym filmie


Jak to raz w miesiącu?
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 25 mar 2003, 17:27

poszczególne odcinki tego teleturnieju będą emitowane w odstępie miesiąca tzn. najpierw będzie odcinek 1, a za miesiąc 2...
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 25 mar 2003, 18:28

NO to na mnie kolej.
Było świetnie, świetnie,świetnie ależ sie wyskakałam, całkowicie zapomniałam że wokół nas są kamery i będzie to w telewizji(może nikt mnie nie zauważy- ojj to chyba nie możliwe).
Przyjechałam pod dworzec z Martyną i Hanią tam juz na nas czekał autokar.
Wręczyłam prezenty Kasi i Dorocie i zaczeliśy się bawić. Wrzeszczelismy na cały autobus popijając napój karmelowy ;) który był wyśmienity hehe. Dmuchalisy balony i śpiewaliśmy hymn. Było troche nerwowo gdyż znaleźliśmy się w ogromnym korku i było prawdopodobieństwo ze nie zdązymy na program. Podjechawszy pod telewizje zobaczylismy pana Rysia z klanu. Przed programem siedząc juz na miejscach ćwiczyliśmy hasełka, które były bardzo zabawne np. Ania dziś do walki staje i Tatjanie w Dupe daje( troszke dziwnie się na nas patrzyło blue cafe ale co tam) tylko że jak wracaliśmy i na postoju spotkalisy Tatjane to dziewczyny poszły zrobić zdjecie z nią a ona im to wypomniała( czekałam tylko aż zaczną sie trzaskać ;). Blue cafe wjechało na rozpoczęciu programu na 4 kołowcach a Łzy na Harleyach( ale był widok aż ciarki przechodziły, a ten piękny oddziwięk WRR WRR ahh) W drużynie Łez był Krzysiu Respondek, to dopiero gościu trzymał znami sztame i kibicował razem z nami. Jak dowiedzielisy się że Łzy wygrały to podeszliśmy pod scene staneliśy w kółku i zaczelisy skakać( to był odjazd) ;). Po programie, po sesji zdjęciowej Ja z Martyną poporsiliśmy żeby panowie przewieźłi nas na 4 kołowcach( nie uwierzycie zgodzili się) mi się troche bardziej udało bo trafił mi się gość który piracił ze mną Martynie młoda pani, która dopiero zaczynała jeździć.
Potem poszliśmy na hol gdzie czekał na nas zespoł. Ja z Martyną poszliśmy jeszcze do bufetu po kole i tam spotkalisy panią Kasie Skrzynecką, z którą oczywiście zrobiliśmy sobie zdjęcie. Czas było zakończyć naszą wizyte w Krakowie wsiadlisy do autobusu i zaczęla sie podróż powrotna, która mi się zbytnio nie podobała, :( ( bo ja jeszcze chciałam potańczyć, pośpiewać a oni śpią no oprócz Dody i Martyny)
W końcu dojechalisy do Rybnika pożegnaliśmy się ze wszystkimi i kierowca nas miał odwieźć, tylko że SKUBANY zbytnio nie chciał a bo to: nie można tu wjechać, a bo on miał być w domu o 2, a pozatym jak policja tu będzie to mandat zapłacimy. PANIE CZESIU CZEMU PAN Z NAMI NIE JECHAŁ.
TO by było na tyle, ale sie rozpisałam, czy ktoś teraz to przeczyta hehe.
Pozdrawiam Syriel i moona, których miał okazje poznać :)
POZDRAWIAM
PIERUNA FAJNIE BYŁO ;)
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 25 mar 2003, 19:57

- Narazie jestem padnięty
- W szkole niefunkcjonowałem
- Napisze niebawem więcej

Plusy wyjazdu:

- fajna zabawa
- nowi ludzie i FORUM
- kulisy telewizji
- Posłuchałem OCZY SZEROKO ZAMKNIĘTE - SPOOOKOOO !!!!!!

Minusy wyjazdu:

- zmeczenie, ale warto było ;)
- zbyt dużo osób w autokarze ;)
- to że będę w TV ! AAAAAAAAAA
i nie wiem co jeszcze..............

AHA chyba jeszcze zostawiłem portfel z kasą i kluczem do domu !!!!!!!!!!! Ale jeszcze poszukam :) Qrde z czego ja się cieszę mam przecież przesrane !!!!!!!!!!

EWELINKA. myślę, że ten wyjazd nie dał się nam tak dobrze poznać i to widać że WY razem tworzycie fajną paczkę..... Mam nadzieję, że będzie jeszcze OKAZJA !!!!! I JĄ WYKORZYSTAMY !!!!!!!!!!
...

Wróć do „Łzy”