Zespół Łzy - badziewie, czy piosenki głębokie i poruszające?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Syberyt
Członek FFC
Posty: 326
Rejestracja: 28 gru 2004, 15:17
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Syberyt » 04 maja 2005, 13:54

Marta (ot, tak), co ty mówisz :?: Łzy to badziewie, ale go słucham :?: :!: ...Czy może jesteś antyfanem i przychodzisz na forum bo ma ładne obrazki u góry?!
...Nie róbcie jaj :roll:

Ps. Nie chciałam nikogo urazić :wink: :lol: 8)
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 04 maja 2005, 15:34

Nie wiedziałam, że TO osiągnęło już tak zaawansowane stadium. Ludzie wpadają w trans słuchając łez? Dziwnie się zachowują? Nie potrafią nawet sami tego opisać! I to jeszcze w tak młodym wieku. To zaczyna się robić niebezpieczne...


taaaak. TO osiągnęło bardzo poważne stadium. Piszesz, że ludzie nie umieją opisać tego, co TO z nimi robi,ale Ty nie umiesz TEGO nazwać. Czy może przypadkiem Ty nie zachowujesz się dziwnie? Myślę, że wiek ma niewielkie znaczenie w kwestii wpływu muzyki Łez na ludzi. Uważam również, że doskonale wiedzą jak ten wpływ opisać i na pewno nikt nie wpada w jakiś trans. Niebezpieczni to są przestępcy i klęski żywiołowe...

P.S Trans-stan organizmu charakteryzujący się osłabieniem kontaktu z otoczeniem, zawężoną świadomością, minimalną wrażliwością na bodźce zewnętrzne
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 04 maja 2005, 15:57

Moja droga, czytaj uważnie temat wypowiadając się w nim. Nie ja pierwsza użyłam słowa "trans", nie ja powiedziałam, że nie potrafię opisać swojego stanu słuchając łez. Natomiast TO- użyte przeze mnie celowo- to niebezpieczna mania ogarniająca coraz większą ilość młodzieży. Skoro nie rozumiesz- wyjaśnię konkretnie- chodzi o zespół Ł-Z-Y.
Awatar użytkownika
Syberyt
Członek FFC
Posty: 326
Rejestracja: 28 gru 2004, 15:17
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Syberyt » 04 maja 2005, 16:42

lutien pisze:Moja droga, czytaj uważnie temat wypowiadając się w nim. Nie ja pierwsza użyłam słowa "trans", nie ja powiedziałam, że nie potrafię opisać swojego stanu słuchając łez. Natomiast TO- użyte przeze mnie celowo- to niebezpieczna mania ogarniająca coraz większą ilość młodzieży. Skoro nie rozumiesz- wyjaśnię konkretnie- chodzi o zespół Ł-Z-Y.

Niebiezpieczna mania? Fani bawią się poprostu na koncercie, skaczą, śpiewają i uśmiechają się, a to chyba nie jest niebezpieczne :roll: :wink: ...Przecież nikomu nie robimy krzywdy... i w drodze na koncert też ładnie się uśmiechamy i mówimy "dzień dobry" funkcjonariuszom policji :wink: ...NIE JESTEŚMY NIEBEZPIECZNI :roll:
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 04 maja 2005, 17:58

eee ... Mnie się raczej zdaje ze lutien miała na myśli niebezpieczna mania = słuchanie Łez

Syberyt, nalezy czytac ze zrozumieniem .. no chyba ze to ja sie myle :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 04 maja 2005, 18:53

marigell pisze:eee ... Mnie się raczej zdaje ze lutien miała na myśli niebezpieczna mania = słuchanie Łez

Syberyt, nalezy czytac ze zrozumieniem .. no chyba ze to ja sie myle :wink:


ale czy nie uważasz, że to nie zmienia faktu,że nazwanie słuchania Łez niebezpieczną manią jest.... dziwne? :roll:
Awatar użytkownika
śmiech_przez_łzy
Posty: 1280
Rejestracja: 14 kwie 2004, 13:57
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: śmiech_przez_łzy » 04 maja 2005, 19:01

Marta (ot, tak) pisze:badziewie...


...I Ty wysłałaś zgłoszenie do FFC?...
Awatar użytkownika
Weronique
Posty: 1771
Rejestracja: 20 sty 2005, 21:57

Postautor: Weronique » 04 maja 2005, 20:02

śmiech_przez_łzy pisze:
Marta (ot, tak) pisze:badziewie...


...I Ty wysłałaś zgłoszenie do FFC?...


Jak widac ludzie niewiedza co mowia a tym bardziej co robia...

Wróć do „Łzy”