FAN-CLUB

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Martynka_Pajonczek
Posty: 529
Rejestracja: 27 mar 2003, 21:53
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka_Pajonczek » 29 mar 2003, 19:43

Nio i jeszcze takie (hipisowskie:P) w duze kwiatki ,lub w paski ,a zreszta sama wiesz:)
Awatar użytkownika
Niussia
Posty: 213
Rejestracja: 23 wrz 2002, 5:51
Lokalizacja: Bydgoszcz/Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Niussia » 29 mar 2003, 20:22

Ooooo ja bym chciała powiedzieć, że służe wszelką pomocą jako ze sama prowadze jeden Fan Club i co nieco wiem chociaz dopiero zaczynamy... no w sumie nie wiem czy zaczynamy bo istniejemy prawie rok, ale tak czy siak w ostatnim POPCORNIE jest nawet informacja o nas i jestem ciekawa czy to rozsławi nasz przewspaniały PFC BrainStorm. :lol: :lol: :lol:

Jesli mam sie wypowiedziec na ten temat odnośnie Łez to faktycznie motyw dojścia do fanów, którzy nie maja netu albo nie sa w stanie nadążyc za tym co sie tu dzieje jest bardzo dobry... I to, ze istnieje forum moze tylko w tym pomóc. Ech... jak bedziecie chcieli to napisze cosik wiecej, ale jak wróće w poniedziałek, bo teraz jade na weekend do Bydgoszczy....

Buziaczki dla wszystkich!!!
Gdy do walki Ci zabraknie sił, chcesz poddać się, masz dość. Jestem tutaj aby pomóc Ci, więc wsłuchaj się w mój głos - (c) Tres
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 29 mar 2003, 20:40

jak juz powstanie taki fan-club to ja tez sie od razu zapisuje :D nie widze innej mozliwosci ;)
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 29 mar 2003, 21:43

Pomysł z plakietkami itd.jest fajny....Martynko-Pajączek nie chodzi o to co w Krakowie :D ....Jak są właśnie takie spotkania....To fajnie wygląda że wszyscy Cię widzą i myślą sobie ''O Ona jest fanką Łez'' :wink: np.A nietrzeba chodzić na czarno to niejest nakaz.....Chodziło o to że na takie zloty moża koszulki ze znakiem Łez nosić i tak dalej.... :wink:
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 29 mar 2003, 22:26

ale patrzcie: jak by był FC to np ja mam szanse zdobyć zdjęcie Łez. (takie normalne a nie przez kompa) no i w ogole. a tak... do tej pory nie miałam szansy mieć zdjęcia zespołu, chociaż bardzo bym je chciała mieć.
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 30 mar 2003, 0:36

Taki FANKLUB to dobry pomysł........ fajnie by jeszcze było gdyby podczas organizowania takich wyjazdów jak np... ten do KRAKA czy WAWY, autobus zabierał ludzi z ich miast... ale to chyba nierealne ;)
...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 30 mar 2003, 0:50

Asiuncia pisze:a tak... do tej pory nie miałam szansy mieć zdjęcia zespołu, chociaż bardzo bym je chciała mieć.


ALe do tego nie trzeba fan-clubu!
Na kazdym koncercie mozna kupic w sklepiku zdjecia Łez. Wystarczy ze ktoś Ci kupi i wysle do Ciebie pocztą. Przy odrobinie Twojego zaangażowania może nawet poprosi w Twoim imieniu o podpis kogoś z zespołu:)
Ale to trzeba chcieć, działać, szukac, nawiązywac i utrzymywac znajomosci z kimś odpowienim z kim się bedziesz dobrze rozumiec, a kto będzie na koncercie lub na zlocie. Jak wiadomo po koncertach i na zlotach nie ma większych problemów nawet z rozmową ze Łzami, o autografach juz nie wspominając;)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 30 mar 2003, 1:02

moon pisze: autobus zabierał ludzi z ich miast... ale to chyba nierealne ;)

Według mnie to nie tylko realne, ale wręcz oczywiste w przyszłości (o ile tylko Łezki będą chciały kolejne takie wyjazdy organizować (czytaj: finansować), tym razem tak nie było właśnie z tego powodu, że tak naprawdę nie ma się kto zająć organizacją w sensie bezpośrednim...
W końcu w takim autobusie jest ponad 40 osób, w tym ponad połowa niepełnoletnich - i niestety musi być ktoś, kto sie podejmie oficjalnej opieki. Nie sądzę, żeby jedna Sylwia temu podołała... A innych ani chętnych, ani wystarczająco "kontaktowych", ani wystarczająco odpowiedzialnych - trudno znaleźć. W tym widzę taki drobny "problem" odnośnie przyszłych wyjazdów-wycieczek autobusem. Uważam, że na przyszłość nie może być tak, że 12-15 latki wysiadają w środku nocy gdzieś w mieście i autobus odjeżdza. Można powiedzieć, że przesadzam, ale jeżeli z jakiegoś kolejnego wyjazdu ktoś nie wróci, albo wróci pijany, to sprawa się wtedy stanie poważna, a z fan-clubem będzie prawdopodobnie koniec.
Takie wyjazdy na przyszłość muszą być dograne w najmniejszych szczegółach, a nie "wolna amerykanka" jak dotychczas.
Jeżeli nie ma osoby która bierze pełną odpowiedzialność za dzieci i mlodzież na takiej wycieczce - to może należy wprowadzić bilety (nawet bezpłatne), i wtedy będzie jasne, że ten kto jedzie - jedzie całkowicie na własną odpowiedzialność i odpowiedzialność rodziców którzy na ten wyjazd pozwolili - podobnie jakby jechał w pociągu czy autobusie PKS.
Wtedy może być nawet alkohol - o ile kierowca nie będzie się burzył i nie wyrzuci z autobusu.
Awatar użytkownika
Ewelina(Ewka)
Posty: 576
Rejestracja: 05 paź 2002, 2:32

Postautor: Ewelina(Ewka) » 30 mar 2003, 4:32

Ale Adaś ty wcale nie przesadzasz zgadzam się z tobą, nie moze tak być żeby młodsze osoby z forum o 2 w nocy wracały same do domu, Doda, Ivan i Olcia to wracają z Rafałem dzięki jego uprzejmości i nie ma problemu, ale Ja i Martynki mieliśmy być odwiezione pod dom autobusem, jednak pan kierowca miał wielkie pretensje i nie miał zbytniej ochoty nas odwozić, ale Sylwia była tak uprzejma że nas odporowadziła pod dom, zresztą sama się wkurzyła na tego kierowce. Myśłe że następnym razem to juz będzie bardziej dograne i nikt nie będzie sie denerwować.
A co do fun clubu to powinna być osoba,która będzie się tym wszystkim zajmować( Ja bym bardzo chciała panią S... :D:D)
"Nie mogę patrzec na Twoją twarz,me oczy pełne łez"
GrzeGorz

Postautor: GrzeGorz » 30 mar 2003, 4:59

Hmmm Fan Clubik Łez?
Ja bym chętnie do takiego należał tylko powiedzcie co i jak

A taki FanClub powinien mieć jakieś unikalne informacje o zespole, kontakt z zespołem niedostępny dla zwykłych 'niefanklubiczów' i jakiś test czy okres próbny żeby tylko osoby która tego NAPRAWDĘ chcą były w FanClubie.
Poza tym każdy członek powinien w jakimś stopniu współtworzyć FanClub a nie tylko w nim 'być' :)
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 30 mar 2003, 5:09

Ewelina(Ewka) pisze:A co do fun clubu to powinna być osoba,która będzie się tym wszystkim zajmować( Ja bym bardzo chciała panią S... :D:D)

ja tez popieram kandydaturę pani S... :D :D
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 30 mar 2003, 5:21

GrzeGorz pisze:i jakiś test czy okres próbny żeby tylko osoby która tego NAPRAWDĘ chcą były w FanClubie.
Poza tym każdy członek powinien w jakimś stopniu współtworzyć FanClub a nie tylko w nim 'być' :)

To raczej nierealne;)
Jak będą takie zasady to ja się nawet nie zapisuję :P
Bo niby jak udowodnię, że chcę w nim być?;) Nawet do Warszawy mi się nie chce jechać :P

A Sylwia to jedyna i najlepsza kandydatka na Panią Prezesową :)
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 30 mar 2003, 5:33

ja tez jestem za tym, zeby Sylwia kierowala fan clubem :P
GrzeGorz

Postautor: GrzeGorz » 30 mar 2003, 6:45

Bo niby jak udowodnię, że chcę w nim być? Nawet do Warszawy mi się nie chce jechać

Raczej chodziło mi o to, żeby członkowie fan clubu uczestniczyli w jego życiu chociażby poprzez taie forum, a nie tylko spoczęli na laurach 'bycia'... Nie rozumiem co ma do tego Warszawa...
Awatar użytkownika
iwan
Posty: 797
Rejestracja: 13 sie 2002, 6:27
Lokalizacja: Piekary Slaskie

Postautor: iwan » 30 mar 2003, 9:08

Adas i reszta macie racje-dodam tylko ze jezeli ŁZY nie chcialyby finansowac powrotu do domu tym mlodszym lub jakby powtorzyla sie sytuacja z upierdliwym kierowca zeby zebrac jakie mniejsze kwoty pieniezne na ten cel i bedzie oka :wink:
BTW Kim jest Pani S.??? :D Sara, Sylwia czy ktos inny??? :)
====> Śpieszmy się kochać ludzi-tak szybko odchodzą... <====

Wróć do „Łzy”