Na wesoło.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 06 lut 2006, 19:56

Wymiatają! Chce takiego na walentynki!
Obrazek
Awatar użytkownika
kamilka.kamila
Członek FFC
Posty: 1304
Rejestracja: 26 lip 2005, 18:09
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: kamilka.kamila » 06 lut 2006, 20:24


Chcem z tych wszystkich jednego na urodzinki! :D :D :D :D
Małgoś
Członek FFC
Posty: 1464
Rejestracja: 25 wrz 2004, 9:54
Lokalizacja: Kraków/Gdańsk

Postautor: Małgoś » 06 lut 2006, 21:00

Troche jak Happy Tree Friends ;D
"Najszybsza miłość to ta bez pośpiechu..."
Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 06 lut 2006, 21:26

Ja chcę tą małpę lol
Gosia...Happy Tree Friend są lepsze :D

A teraz coś z cyklu 'z życia wzięte':
Idą sobie Weronika(Weronique) i Gosia(Małgoś) przez ŚremCity ulicą Mickiewicza....
Idą sobie,idą i idą,bo ta ulica bardzo długa była.
W pewnym momencie Gosia postanowiła wypowiedzieć głośno swoje przemyślenia:
"Ten Mickiewicz to długiego miał..."
Po chwili:
"Znaczy ulicę długą"
:lol:
Awatar użytkownika
MC
Posty: 697
Rejestracja: 02 maja 2005, 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: MC » 06 lut 2006, 21:55

Hehe, dobre :mrgreen:
I od razu mi się przypomina Józef Zych: "Nie po raz pierwszy staje mi..." :twisted:
Moja mama opowiadała mi, że jakaś pani z pracy przez telefon chciała powiedzieć, że postawi ptaszek, a pan to później doniesie, a zabrzmiało: "To ja tu panu postawię ptaka..." :twisted:
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 08 lut 2006, 10:43

Obrazek

:mrgreen:
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 15 lut 2006, 21:28

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 15 lut 2006, 22:20

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3165511.html
powodów do śmiechu w świecie polityki nam nie brakuje. :)
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 16 lut 2006, 19:17

ECHO ECHO

Czy to prawda, że prezydent myśli o każdej osobie?
o sobie - o sobie

Jaką stosuje metodę, by utrzymać się przy korycie?
rycie - rycie

Obiecuje, że spełni każde nasze oczekiwanie?
kiwanie - kiwanie

Co będzie w kraju, gdy Kaczyński rozwiąże parlament?
lament - lament

Co powiedzą ludzie na prezydenckie dekrety?
rety - rety

Czy można mu wierzyć, że z Polski zrobi Japonie?
nie! - o nie!

Co by społeczeństwo powiedzieć mu chciało?
ciao! - ciao!
Awatar użytkownika
kamilka.kamila
Członek FFC
Posty: 1304
Rejestracja: 26 lip 2005, 18:09
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: kamilka.kamila » 17 lut 2006, 15:47

<lol2><lol2><lol2> he he he
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 18 lut 2006, 7:01

Reguły dla scenarzystów:
a) Bohaterowie
Bohaterowie zawsze i wszędzie muszą wyglądać superekstrawystrzałowo. Niezależnie od tego, ile razy przed chwilą dostali piąchą w nos. Bohaterki zawsze mają idealny makijaż – znajdują na niego czas nawet wtedy, gdy siedzą związane i zakneblowane w komórce na węgiel.


Bohaterowie, którzy są w podróży, najpóźniej w dwie minuty po dotarciu gdziekolwiek muszą zostać zamieszani w bójkę, pościg lub miłosną aferę.


Bohaterowie z zasady są inteligentniejsi, dzielniejsi i bardziej przyzwoici od swoich szefów (przy czym wyjaśnienie, dlaczego wobec takich zalet pomijani są w kolejce awansów, nie jest konieczne).


Przypadek specjalny Chuck Norris – jego gigantyczny pilśniowy kapelusz jest zawsze idealnie osadzony, a seksowny zarost przystrzygany co 2 godziny.


Przypadek specjalny McGyver – nigdy nie zmienia swoich dżinsów w piramidkę i adidasków.

b) Łobuzy
Łobuzom pod żadnym pozorem nie wolno zastrzelić bohatera od razu po schwytaniu. Ponadto są zobowiązani do wyjawienia bohaterowi wszystkich swoich niecnych planów i zamknięcia go w „celi śmierci”, z której nawet paralityk ucieknie bez większych trudności.


Łobuzy mają coś takiego jak „honor przestępcy”, który wprawdzie pozwala im wysłać tysiące istnień ludzkich na tamten świat, ale surowo zakazuje złamania danego słowa.


Łobuzy zawsze mają nieogolone pyski, podstępny uśmieszek i niespokojny, rozbiegany wzrok, tak aby umożliwić telewidzowi natychmiastowe rozpoznanie zbója... ale absolutnie nie może zauważać tego policja, która dowiaduje się o tym dopiero na dwie sekundy przed zakończeniem odcinka!


Przypadek specjalny Chuck Norris – on rozpoznaje łobuzów telepatycznie.


Przypadek specjalny McGyver – wszystkie łobuzy to uśpione krety sowieckiego wywiadu, co łatwo poznać po koślawym akcencie.

c) Bijatyki
Łobuzy nigdy nie atakują bohatera wszyscy na raz, tylko zawsze grzecznie po kolei. Mają obowiązek cierpliwie poczekać, aż bohater wtłucze ich koledze.


Bohater nigdy nie przegrywa bijatyki z mniej niż trzema łobuzami – nawet jeśli należą oni do gangu drwali, rodziny Pudziana czy szkoły mistrzów karate.


Bijatyki mogą się odbywać wyłącznie miejscach wyposażonych w szklane ściany, lustrzane drzwi lub schody, po których można się sturlikać. Przy czym sturlikanie nigdy nie uszkadza kręgosłupa, nawet jeśli schody są z dębowych bali lub odlane z żeliwa.


Żaden z uczestników bijatyki, czy to łobuz czy bohater, nie może paść przed otrzymaniem co najmniej 20 celnych ciosów w łepetynę pięścią, nogą od stołu lub butelką whisky.


Przypadek specjalny Chuck Norris – nieważne jak silny cios w twarz, nieważne jak wysoki wykop z obrotu – kapelusz ani drgnie. PS. Zawsze kończy walkę efektownym kopem z półobrotu.


Przypadek specjalny McGyver – nigdy nie walczy full contact – zawsze ma procę z gumy od majtek lub małą bombę zrobioną z piasku, puszki po coli i własnego oddechu.

d) Podryw i seks
Bohater podrywa tylko przyzwoite kobiety. Potrafi je zidentyfikować na pierwszy rzut oka nawet w scenach grupowych z 500 zawrotnie pięknymi modelkami w bikini.


Za to bohatera podrywają wyłącznie kobiety nieprzyzwoite. Zawsze są to agentki, przywódczynie grup przestępczych lub gospodynie domowe, które planują morderstwo swojego męża.


Aby zaciągnąć kobietę do łóżka bohater nie potrzebuje żadnych trików, cierpliwości czy wielomilionowego stanu konta, tak jak w prawdziwym życiu. Wystarcza mu siła mięśni pozwalająca chwycić dzierlatkę pod pachę i przenieść ją parę metrów ponad dachami domów, po sznurowej drabince lub nad przepaścią.


Nieważne, jak gorąca i pełna cierpień była ta wielka miłość... W następnym odcinku sprawa jest już zapomniana i kurzem się pokrywa, a bohater bez zahamowań obraca kolejną laskę.


Przypadek specjalny Chuck Norris – on jest ponad takie rzeczy. Ważne, że kapelusz leży.


Przypadek specjalny MCGyver – zawsze trafia się tylko żona podstępnie zamordowanego lub zaginionego przyjaciela. Ona nadal go kocha, a McGyver to szanuje. Zresztą, patrząc na ich fryzury...

e) Pościgi
Wszyscy uczestniczący w pościgach mogą swoimi brykami grzać bez opamiętania w godzinach szczytu po najbardziej zatłoczonych ulicach Nowego Jorku, Los Angeles Paryża czy Warszawy i nigdy nie trafiają na korki.


Bohater potrafi jednocześnie pruć z rewolweru przez okno i unikać kul, które zmierzają w jego kierunku, a to wszystko utrzymując co najmniej 180 na budziku. I nie miewa wypadków.


Dla łobuzów na końcu każdego pościgu nawet na najrówniejszej równinie przewidziana jest głęboka, skalista przepaść, do której, po wielokrotnym dachowaniu, może wpaść jego bryka, aby następnie przy kontakcie z dnem przepaści wybuchnąć z mocą średniej atomówki.


Przypadek specjalny Chuck Norris – jego Pickup jest jeszcze większy niż jego kapelusz. I zawsze umyty.


Przypadek specjalny MCGyver – no cóż, ja też chcę mieć dżipa...

f) Śmierć
Od jednego strzału bohatera ginie od czterech do ośmiu łobuzów, nawet jeśli stoją w zupełnie innych częściach pomieszczenia. Rewolwer bohatera zawiera do 1000 sztuk amunicji.


Jeśli bohater zostaje postrzelony przez łobuza, to jest to zawsze rana powierzchowna, nawet jeśli odpalono w niego torpedę z odległości 10 centymetrów.


Łobuz, który spada po schodach, zawsze ląduje na dole już martwy. Spadając stacza się po wszystkich dostępnych kondygnacjach.


Ranny bohater, o którym lekarz orzekł "Tu może pomóc tylko cud", pod koniec odcinka w wesołych podskokach wkroczy do sceny finałowej.


Przypadek specjalny Chuck Norris – on nie bywa ranny. Nawet jego kapelusz nie.


Przypadek specjalny McGyver – brzydzi się bronią palną, ale konstruuje śmiercionośne bomby, jak w punkcie c).


Przypadek specjalny Drużyna A – serie z broni długiej terkoczą bez przerwy, w powietrzu aż gęsto od kul, nikt nie ginie. Nigdy.
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 19 lut 2006, 21:08

Jakie jest najmniejsze państwo świata?
Państwo Kaczyńskich :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 19 lut 2006, 21:33

Najmniejsze i najbrzydsze :twisted:
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 19 lut 2006, 22:48

Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 20 lut 2006, 20:41

Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl

Wróć do „Różne czyli Inne”