Na wesoło.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 29 cze 2004, 16:47

Hmm albo jestem tępa albo nie kumam tego i mi się to nie wydaje śmieszne
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 29 cze 2004, 23:10

http://www.lecia.neostrada.pl/granda.html
ja wiem że są wakacje, ale podoba mi się ten filmik :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 30 cze 2004, 0:50

BUAHAHAHA...dobre, dobre :lol: Chyba to wysle mojej bylej nwychowawczyni :twisted:
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 30 cze 2004, 1:17

Hhehehehheheheh bububuhahhahah nie no nie moge ale fajne dobre ppierwszy raz to widziałam super <brawo> jestem pod wrazeniem :d
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 01 lip 2004, 19:44

Przychodzi koles do sklepu z zabawkami i mówi do sprzedawczyni:
Dzień dobry, chciałbym żeby mi pani poleciła jakies wypasione puzle,
ale żeby było trudne bo strasznie dobry jestem w te klocki.
sprzedawczyni przyniosła mu 1000 elementów-obraz, przedstawia [gluteus maximus] zebry,same czarne i białe elementy.

Koles na to patrzy i mówi:
A czy mozna coś trudniejszego, bo nie chwaląc się takie klocki to układam
jak sie spiesze na tramwaj.

Klientka popatrzyła na niego i przyniosła mu zestaw wymiatacza puzli:
10000 elementów, obraz przedstawia zamgloną drogę podczas śnieżycy-wszystkie szare.

Koles patrzy i mówi:
-Chyba se Pani jaja robi ze mnie Takie klocuszki to moje dzieci pykają na śniadanie.

Babka już złapała ciśnienie i poszła szukać na zaplecze czego trudniejszego.
Nie ma jej, nie ma w końcu przychodzi i dźwiga jakieś ogromne pudło.
Zawartość: 50000 puzzli, 25 m2, obraz przedstawia zaćmienie słońca w jaskini-
"hardcore" dla zwykłego wymiatacza puzzli.

Ale koleś na to patrzy i mówi:
-No nie serio Pani myśli że taki słaby jestem?!
Ona wpadła w szał i krzyczy do kolesia:
-PANIE
-WYPIERDALAJ PAN ZE SKLEPU, PRZEJDŹ PAN PRZEZ JEZDNIE,WEJDŹ PAN DO SKLEPU NA PRZECIWKO,
TAM POPROŚ PAN O KILOGRAM BUŁKI TARTEJ I SE PAN KURRRWA ROGALA UŁÓŻ
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 01 lip 2004, 20:03

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowce:
- Synku chcesz orzeszka?
-Poprosze .
Na drugi dzien to samo ,kierowca mowi do babci:
-Niech pani tez zje .
-Chlopcze ja juz nie mam zebow .
Trzeci dzien i znowu :
-Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
-Babciu ,a skad masz takie dobre orzeszki?
-Z Toffifee

<lol>
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 11 lip 2004, 12:22

Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 11 lip 2004, 13:21

Kajo pisze:http://www.themeatrix.com/polish/

World is the Meatrix :shock:


biedne zwierzaki.... :(
Awatar użytkownika
Martin
Posty: 87
Rejestracja: 16 kwie 2003, 2:37
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: Martin » 11 lip 2004, 14:28

Znalazłem gdzieś w necie... :)


"Zamów pizzę w przyszłości"

Drrryynnnn!

[operator]: Dziękujemy, że wybrał pan naszą pizzerię. Czy mogę prosić o pański numer PESEL ?

[klient]: Dzień dobry. Chciałbym złożyć zamówienie.

[o]: Czy mogę najpierw prosić pański numer PESEL ?

[k]: Mój PESEL, tak.... już ...chwileczkę...to jest 21052031412.

[o]: Dziękuję, panie Nowak. Widzę, że mieszka pan przy ulicy Żytniej 14, a pański numer telefonu to 56320302. Numer telefonu w pańskim biurze to 54356326, a numer pańskiej komórki to 88234924. Z którego numeru pan dzwoni?

[k]: Co ? Dzwonię z domu. Skąd pan ma te wszystkie informacje ?

[o]: Jesteśmy podłączeni do systemu, proszę pana.

[k]: (wzdychając) A... tak... Chciałbym zamówić dwa razy wasza Pizza Samo Mięcho.

[o]: To chyba nie jest dobry pomysł, proszę pana.

[k]: Co pan ma na myśli ?

[o]: Proszę pana, w pańskiej kartotece medycznej pisze, że ma pan za wysokie ciśnienie i ekstremalnie wysoki poziom cholesterolu. Twój Narodowy Opiekun Zdrowia nie zezwoli na takie niezdrowe zamówienie.

[k]: Cholera. To co pan proponuje ?

[o]: Może pan spróbować naszej niskotłuszczowej Pizzy Sojowej. Z pewnością panu zasmakuje.

[k]: Czemu pan sadzi, że mi to zasmakuje ?

[o]: Wypożyczał pan w zeszłym tygodniu "Sojowe przepisy kulinarne" z biblioteki, dlatego właśnie to panu zasugerowałem.

[k]: Ok, ok. Proszę więc dwie rodzinne. Zaraz podam panu numer karty kredytowej.

[o]: Obawiam się, że będzie pan musiał zapłacić gotówką, bo przekroczył pan limit na koncie karty kredytowej.

[k]: No to skoczę do banku tu obok i przyniosę gotówkę zanim wasz kierowca dostarczy pizzę.

[o]: Pańskie konto czekowe, również jest już wyczerpane.

[k]: Nieważne. Po prostu przyślijcie pizzę, mam już gotówkę gotową. Jak długo to zajmie ?

[o]: Obawiam się, że około 45 minut, gdyż mamy teraz dużo zamówień. Chyba, że jeśli chce pan jechać po gotówkę, to po drodze sam pan podjedzie po zamówienie. Jednakże wożenie pizzy motocyklem może być ryzykowne.

[k]: Skąd u diabła pan wie, że jeżdżę na motorze ?!

[o]: Pisze tutaj, że oczekuje się na pana pierwsza wpłatę na samochód. Ale motocykl ma pan już spłacony.

[k]: ********** ******** *******

[o]: Radzę uważać co pan mówi. Ma pan już przecież kolegium za obrażenie policjanta w lipcu 2007 roku.

[k]: (Zamilkł)

[o]: Czy chce pan cos jeszcze ?

[k]: Tak, mam kupon na darmowe dwa litry coli.

[o]: Przykro mi, proszę pana, ale nasz regulamin zabrania podawania coli cukrzykom.......
Martin
Awatar użytkownika
Łukaszo
Członek FFC
Posty: 1090
Rejestracja: 17 gru 2002, 23:53
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Łukaszo » 21 lip 2004, 12:24

Obrazek

SMACZNEGO!!! :P
"Zanim jednak mnie potępisz - stań przed lustrem, popatrz w siebie - i zastanów się przez chwile, czy nie jestem cząstką Ciebie.."
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 21 lip 2004, 12:30

Dzień jak codzień, wracasz zmęczony po ciężkiej pracy, nie ma nic do żarcia. Znowu zamawiasz pizzę. Ale teraz możesz sobie to codzienne, monotonne zamawianie urozmaicić! Oto sposoby:

1. Zakończ rozmowę mówiąc jak w filmie: Proszę pamiętać, nigdy nie było tej rozmowy.

2. Powiedz, że na drugiej linii masz konkurencyjną pizzerię i wybierzesz tą, która zaoferuje niższą cenę.

3. Odpowiadaj na pytania pytaniami.

4. Używaj bardzo mądrych słów. (Np. Wszystkie inne półprodukty to są imponderabilia).

5. Zażycz sobie, żeby tym razem ciasto było na wierzchu.

6. Złóż swoje zamówienie śpiewając na melodię swojej ulubionej piosenki (wskazany heavy metal).

7. Przeliteruj wszystkie składniki (Np. oliwki O jak Olgierd, L jak Leon itd.).

8. Jąkaj się na literze P

9. Zapytaj się przyjmującego/przyjmującą zamówienie, jak jest ubrany/ubrana.

10. Powiedz przyjmującemu/-jącej zamówienie, że jesteś w depresji i po prostu chcesz z kimś pogadać.

11. Zmieniaj ton głosu co 5 sekund.

12. Zacznij od słowa: Chciałbym..., później uderz się w policzek i powiedz: Nie chciałbyś!

13. Zapytaj się, czy wypożyczają pizzę.

14. Zapytaj, czy możesz zatrzymać pudełko po pizzy. Kiedy usłyszysz, że tak odetchnij z ulgą.

15. Poproś o wstrząśniętą, nie mieszaną.

16. Poproś, żeby upewnili się, że wszystkie dodatki są naprawdę martwe.

17. Naśladuj głos przyjmującego/-jącej zamówienie.

18. Powiedz, że masz urodziny i że fajnie by było, gdyby dostawca ukrył się gdzieś, a kiedy wyjdziesz do niego ma wyskoczyć i krzyknąć: NIESPODZIANKA!

19. Zamów tylko jeden kawałek.

20. Zapytaj o tego kogoś, kto przyjmował twoje zamówienie ostatnio. Powiedz, że był dużo milszy.

21. Spróbuj mówić pijąc coś.

22. Zacznij od słów: O tym jak zamawiałem pizzę. Ujęcie 1. Akcja!

23. Zapytaj o serwis, gwarancję i możliwość wymiany pizzy.

24. Zacznij od wypowiedzenia dzisiejszej daty, a potem powiedz ze smutkiem: To może być moje ostatnie zamówienie...

25. W środku zamówienia powiedz Mógłby pan (Mogłaby pani) chwilę zaczekać? i odejdź od telefonu na jakieś 10 minut.

26. Jako pierwszy dodatek podaj pieczarki, a na końcu rozmowy wyraźnie powiedz: Tylko bez pieczarek proszę! Rozłącz się zanim poproszą cię o doprecyzowanie.

27. Kiedy usłyszysz cenę powiedz: Ojej! To brzmi strasznie skomplikowanie, a ja tak nie lubię matematyki.

28. Targuj się.

29. Spróbuj zamówić ubezpieczenie na życie.

30. Zapytaj się, ile zwierząt musiało zginąć, by zrobić tą pizzę.

:mrgreen:
Obrazek
ally
Zarząd FFC
Posty: 3301
Rejestracja: 23 maja 2002, 23:07
Lokalizacja: trzebinia

Postautor: ally » 21 lip 2004, 12:30

hahah czytałam o tym w angorze.. ale tuba! hahah :arrow: aga
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 21 lip 2004, 12:30

Buahahahaah :lol: niezłe ale jakoś na sam widok mi sie odechciewa jesć jakiegokolwiek hamburgera :lol:
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 21 lip 2004, 19:20

Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 22 lip 2004, 5:21

Żyrafa mówi do zajączka:
- Zajączku, ty się masz głupio! Masz taką krótką szyję! Nie to co ja... Kiedy widzę wysoko jakiś pyszny listek, mogę sięgnąć po niego i przeżuwając go, tak długo delektować się tym wspaniałym smakiem! Jak znajdę jezioro z super czystą wodą, wypijam ją i... też tak długo ta wspaniała woda przechodzi mi przez gardło!
- ŻYRAFA ?????!!!!! A żygałaś ty kiedyś... ?????!!!!!
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.

Wróć do „Różne czyli Inne”