Na wesoło.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 18 lip 2005, 21:06

2.Ubiera koszulki z nazwą lub wizerunkiem rockowej grupy muzycznej.

i po co wydałam te 30 zł? :twisted:
14.Narzeka na nudę.

Nuuudzi mi się! :lol:
19.Spędza bardzo dużo czasu samotnie.

"...spędzam czas samotnie,mijają dni, tygodnie..." :lol:
28.Ogląda telewizję kablową lub inne skorumpowane media. (Zapytaj się w lokalnej parafii jakie programy telewizyjne są odpowiednie dla Twego dziecka.)

czyżby Radio Maryja i TV Trwam?
świetne :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 18 lip 2005, 23:01

Porcja dowcipów:

Nowy model BMW dla dresiarzy:
W Polsce ma być produkowany najnowszy model BMW
Jego walory to:
1. Drzwi od kierowcy mają być przezroczyste, aby widać było CAŁY dres
2. Ma być tak wąski, aby przez obydwa okna można było wyciągnąć łokcie
3. Producent dodaje w ramach promocji rękawicę magnetyczną, aby przy predkości 140 km\h można było trzymać rękę na dachu.
W zmodernizowanej wersji będzie jeszcze miał :
1. peruka blond podczepiona do dachu jeżeli pasażerka ma inny kolor włosów
2. na przedniej szybie lampa kwarcowa zamiast solarium
3. i otwory w podłodze aby można schować obcasy wyższe niż 20 cm...
- Megafon, żeby lepiej niosło disko ...
- Szyby kuloodporne, żeby nie popękały od megafonu
- Zestaw kamer wideo, żeby coś widzieć - wszak ma 100% przyciemnioną przednią szybę ...
- Srebrny wieszaczek na złoty lańcuch
- Opony ze skóry a nie zwykłe gumiaki
- Złote felgi nabijane ćwiekami
- Wyciąg w fotelu, jak walnie cichacza
- Sprężyna w zagłówku pomagająca machać cabanem w rytmie 'Milano'
- Zdejmowane lusterko wsteczne, żeby móc wymierzyć równe działki koki
- Automatycznie wysuwany bejsbol z napisem: Shazza moja miłość
- Golarka do szlifowania łysej pały
- Schowek na szaliki, w zależności od tego, gdzie się wybiera poimprezować ...
- Sprężyna pod pedałem gazu, zeby pogrzać i przypakować w nogi




Nowy ksiadz byl spiety jak prowadzil swoja pierwsza msze w parafi, wiec
prosil koscielnego zeby mógl do swietej wody dolozyc kilka kropelek wódki, aby sie rozluznic.I tak sie stalo. Na drugiej mszy zrobil tak samo i czul sie tak dobrze ( a nawet lepiej ) jak na pierwszej mszy, ale gdy wrócil do pokoju
znalazl list:
DROGI BRACIE
-Nastepnym razem dolóz kropelki wódki do wody, a nie kropelki wody do
wódki;
-Na poczatku mówi sie "Niech bedzie pochwalony", a nie "ku* mac"
-Po drugie, Jezusa ukrzyzowali Zydzi, a nie Indianie,
-Po trzecie Kain nie ciagnal kabla, tylko zabil Abla,
-Po czwarte po zakonczeniu kazania schodzi sie z ambony po schodach, a
nie zjezdza po poreczy.
-A na koniec mówi sie Bóg zaplac a nie Ciao
-Krzyz trzeba nazwac po imieniu a nie to "duze t"
-Nie wolno na Judasz mówic "ten skurwysyn"
-Na krzyzu jest Jezus a nie Che Guevara
-Jest 10 przekazan a nie 12;
-Jest 12 apostolów a nie 10;
-Ci co zgrzeszyli ida do piekla, a nie w pi*;
-Inicjatywa aby ludze klaskali byla imponujaca ale tanczyc makarene i
robic "pociag" to przesada;
-Oplatki sa dla wiernych a nie na deser do wina;
-Pamietaj ze msza trwa godzine, a nie dwie polówki po 45 minut;
-Poza tym Maria Magdalena byla jawnogrzesznica a nie ku*;
-Jezusa ukrzyzowli, a nie zaj...
-Ten obok w "czerwonej sukni" to nie byl transwestyta, to bylem ja,
Biskup.
-I w koncu Jezus byl pasterzem a nie *pier* domokrazca!




Idzie kleryk (to taki jeszcze niedouczony ksiądz) i wdepnął w gówno.
I mówi: O kurde wdepnąłem w gówno!
O cholera powiedziałem kurde
O ku**a , powiedziałem cholera!
A ch*j, i tak nie chcialem być księdzem




W szkole lekcja. Pani sprawdza czy dzieci znają odłosy wydawane przez zwierzęta.
Pyta uczniów: "Jakie odgłosy wydaje krowa?"
Zgłasza się Kasia: "Krowa robi muuuuuuu."
Nauczycielka: "Dobrze Kasiu, a jakie odgłosy wydaje kot?"
Zgłasza się Piotruś: "Kot robi miaaałłł."
Nauczycielka: "Dobrze Piotrusiu. A jakie odgłosy wydaje pies?"
Zgłasza się Jasiu: "Na glebę! Ręce na głowe skurwysynie!"




Noc. W kuchni, skrzypiąc, otwierają się drzwi od lodówki. Wychodzi z niej spasiona mysz, w jednej łapie trzyma prawie kilogramowy kawał żóltego sera, a w drugiej wielkie pęto kiełbasy.
Idzie do pokoju, skąd rozlega się głośne chrapanie gospodarzy i taszczy cały ten majdan przez środek izby w stronę szafy, pod którą ma wejście do swojej norki. Już jest przed wejściem, gdy w świetle księżyca dostrzega pułapkę na myszy, a na niej malutki kawałeczek słoninki. Mysz kręci z dezaprobatą głową i mruczy pod nosem:
- Jak dzieci, ku*, jak dzieci.




Wizyta premiera Millera na oddziale dla dzieci autystycznych i lekko
niedorozwiniętych:
- Józiu! Powiedz kto nas dzisiaj odwiedził? - pyta opiekunka.
Józiu wbija wzrok w podłogę, zaciska rączki i milczy.
- A może ty Stasiu nam powiesz? - próbuje dalej opiekunka.
Stasiu zachowuje się podobnie, tylko że trochę się ślini.
- Jasiu - pokrywa zakłopotanie opiekunka - ty lubisz oglądać telewizję,
Powiedz nam kto to jest - wskazuje na Millera.
Jasiu nie podnosząc wzroku z podłogi:
- Nowy?




Dwom przyjaciólkom po dlugich namowach, udalo sie wreszcie przekonac męzów, zeby zostali w domu i same wychodza na kolacje do knajpy zeby przypomniec sobie "dawne czasy". Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach bialego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczaja restauracje calkowicie pijane!
W drodze powrotnej obie nachodzi "nagla potrzeba", moze dlatego ze duzo wypily. Nie wiedzÂc gdzie isc się wysikac, bo bylo juz bardzo pozno, jedna wpada na pomysl i mówi do drugiej:
- Wejdzmy na ten cmentarz, tutaj napewno nikogo nie bedzie, Wchodza na cmentarz, najpierw jedna sciaga majtki, sika, wyciera się tymi majtkami i oczywi?cie je wyrzuca...
Widzac to, druga od razu sobie przypomina, ze ma na sobie droga markowa bieliznę i szkoda by ja bylo tak wyrzucic. Sciaga wiec majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokarde z pierwszego lepszego wienca, żeby sie "podetrzec".
Na drugi dzień maz pierwszej, dzwoni do męza drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrazasz co sie stalo! To koniec mojego malzeństwa!
- Dlaczego?
- Moja zona wrócila o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek. Od razu wywalilem ja z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co do wykombinowala moja? Nie tylko przyszla pijana i bez majtek, ale miala wlozona w tylek czerwona kokarde z napisem:
"NIGDY CIE NIE ZAPOMNIMY, LUKASZ, IGNAC, STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE SILOWNI"



Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
- Zośka pakuj się!
Żona ucieszona pyta:
- Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!
Józek:
- Nie gadaj tylko się pakuj
Zośka:
- Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy
Józek:
- Pakuj się! i wypier.....!



Idzie pijany gościu przez miasto:
Z naprzeciwka nadchodzi starsza kobieta
Pijak mówi do niej:
-> Zejdź mi z drogi stara kurwo!
Kobieta mówi:
-> Oj nieładnie, nieładnie...
Pijak:
-> Zejdź mi z drogi bo ci zaraz zaj...!
Kobieta:
-> Za grosz szacunku dla starszych osób!. Może by tak magiczne słowo?!
Pijak:
-> Czary mary stara kurwo!


:twisted: :twisted: :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 19 lip 2005, 1:43

Stare ale zajefajne :D Nowy??
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 21 lip 2005, 18:08

Obrazek
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 21 lip 2005, 22:47

Kolejna porcja dowcipów:

Pan Jezus pewnego dnia incognito przechadzał się po Nowym Yorku. W momencie kiedy przechodził przez slumsy, zaczepili go hipisi, którzy palili trawkę. Zaproponowali Jezusowi, żeby z nimi zapalił. Pan Jezus mówi sobie - czemu nie i zaciągnął się. Po pewnym czasie przypomniał sobie że się nie przedstawił hipisom, i mówi:
- Jestem Jezus,
a oni na to:
- I o to chodzi!



Idą sobie dwie zakonnice ulicą i spotykają dwóch metali. Jedna do drugiej ze zgrozą:
- Ojej, oni chyba w życiu nie widzieli prysznica!
Zakonnice poszły, a metale miedzy sobą:
- Ty, co to jest prysznic?
- Nie wiem, jestem niewierzący.



Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz zaaferowany, nie wie co powiedzieć i biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po Snickersie...



Pociąg gwałtownie zahamował i młoda dziewczyna z rozpędem wpada na księdza.
- Przepraszam, tak szybko stanął....
- Ależ skąd moje dziecko, to jest klucz od plebani.



Obiad dla zakonnic:
- Siostry, dziś na obiad marchewka!
- Hurra!
- Ale pokrojona!
- Eeeee...



Dwie zakonnice spotykają się i jedna do drugiej mówi:
- Teraz to nie można spokojnie po ulicach chodzić, wszędzie gwałcą!
- Skąd wiesz?!
- Wczoraj byłam... Dzisiaj byłam... i jutro idę...



Spotyka sie 2 kumpli i jeden mowi do drugiego:
- rozwodze sie.
- ja tez. - a to czemu?
- przejezyczylem sie. poszedlem z zona na zakupy i chcialem jej powiedziec, "ale masz zniszczona torbe", a powiedzialem niechcacy: "ale masz zniszczona morde". No i nie dala sobie wytlumaczyc, ze to niechcacy...
- to tak jak u mnie - mowi drugi kumpel. - moja zona tez nie dala sobie wytlumaczyc, ze to bylo zwykle przejezyczenie.
- a co powiedziales?
- jedlismy obiad. chcialem powiedziec "kochanie podaj mi sol", a powiedzialem: "ty stara *pier* kurwo. zjebalas mi cale zycie!"



Po hibernacji 10-letniej, budzi się: Clinton i Putin. Putin patrzy w gazetę i zaczyna się śmiać i mówić:
• USA przeszło na komunizm.
Clinton też bierze gazetę i zaczyna się śmiać i mówi:
• Zamieszki na granicy Polsko•Chińskiej.



• Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty skonczysz z narkotykami?
• Jakie narkotyki! Uwierz mi, od kiedy ciebie poznałem zmieniłem sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham.
• Synu! To ja - twój ojciec!



sobota:
Chatka rybacka. Wchodzi ksiadz i mowi do rybaka:
-Jutro przyjezdza do mojej parafii biskup i on bardzo lubi ryby.O Jaki ladny okaz!
Rybak: - Sam tego skurwiela zlowilem.
Ksiadz: - Jak to tak mozna. Sluga Bozy, sutanna, a ty rybaku tak przeklinasz!
Rybak se mysli: Zrobie ksiedzu kawal po czym mowi:
- Nie prosze ksiedza, to nie to co ksiadz mysli, skurwiel to nazwa ryby, wie ksiadz tak jak szczupak karas, czy fladra.
- Aha to przepraszam
Bierze rybe i idzie do kosciola.
- Niech siostra zobaczy jakiego ladnego skurwiela kupilem
- Jak tak mozna swiatynia Boza a ksiadz takie slownictwo
- Nie skurwiel to nazwa ryby
- Aha
- Teraz niech siostra wypatroszy tego skurwiela i da kucharce do usmazenia.
Siostra wypatroszyla rybe, idzie do kucharki i mowi:
- Jadziu usmaz tego skurwiela.
- Jak siostra tak moze mowic ?
- Nie ta ryba sie tak po prostu nazywa.
- A to przepraszam.
Niedziela:
Przyjezdza biskup, siedzi przy stole, a z nim ksiadz, siostra i kucharka.
Biskup:
- Ale smaczna ryba
Ksiadz:
- Ja tego skurwiela kupilem
Siostra:
- Ja tego skurwiela wypatroszylam
Kucharka:
- Ja tego skurwiela usmazylam
Chwila ciszy... po czym biskup wyjmuje wodke i mowi:
- No to widze ku* sami swoi!



Dlaczego podczas meczu piłki nożnej ligi etiopijskiej powstały ogromne zamieszki i burdy na stadionie? Sędzia pokazał żółtą kartkę, a wszyscy myśleli, że to jest sucharek.



Mówi etiopczyk do etiopczyka:
- Chce mi się srać
A drugi na to:
- Dobra ku* nie szpanuj !



Kilku chłopaków wybierało się na dyskę. Bardzo chciała z nimi pojechać dziewczyna, której bardzo śmierdziało z ust. Długo nie chcieli się zgodzić, w końcu ona obiecała im, że nie będzie się odzywać. Chłopaki tańczyli - ona nie. Różni faceci do niej startowali, prosili do tańca, a ona kiwała tylko głową, że nie.
W końcu pomyślała sobie:
- Idę tańczyć! Mam dosyć podpierania ścian. Przecież jestem na dyskotece. Mogę sie trochę poruszać i nic nie mówić.
Zaczęła tańczyć z jakimś chłopakiem. Tańczą jeden taniec, drugi, piąty... Panienka się wciąż nie odzywa. Chłopak pomyślał więc, że jest bardzo nieśmiała. Nie chciał jej speszyć i w końcu zapytał:
- Jak ci na imię?
- Renata
- O, pierdnęłaś?
- Nie!
- Znowu pierdnęłaś!



Etiopczyk do etiopczyka - co jesz?
- banana.
- a czemu on taki ciemny?
- bo jem go drugi raz.



Po Central Parku w Nowym Jorku przechadza się facet. Nagle
widzi jak małą; dziewczynke zaatakował wielki pit bull. Nie zastanawia
się chwili rusza na pomoc, walczy z psem Po długiej i ciężkiej walce
zabija bydlaka! Ratuje biedną;, małą;, zapłakaną; dziewczynke. Policjant
który obserwował zajście podchodzi i mówi:
-Jesteś; bohaterem Jutro we wszystkich gazetach, w całym kraju przeczytasz o tym: "Waleczny i dzielny nowojorczyk ocalił życie małej dziewczynce!"
Facet na to:
- Ale ja nie jestem z Nowego Yorku!
- Oh w takim razie rankiem wszystkie gazety będą; wołały: "Szaleńczo odważny Amerykanin ratuje małą dziewczynke od niechybnej śmierci" odpowiedział policjant
- Ale ja nie jestem Amerykaninem - stwierdza facet
- Oh w takim razie skąd jesteś?
Facet odpowiada:
- Jestem pakistańczykiem!
-W takim razie wszystkie gazety, w całym kraju będą wołały: Islamski extremista z zimną krwią zamordowałł Amerykańskiego psa. Możliwe że był powiązany z Alkaidą



- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablice
- Nie
- Jasiu wytrzyj
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce
- Przez ten czas nauczycielka pyta się dzieci:
- Kochane dzieci co byscie napisali na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!



Przychodzi króliczek do misia i mówi:
- Misiu.. mam do ciebie sprawe.
- No słucham Cię , mów ..
- No bo wiesz... mam fortepian .. i musze go wnieść na 10 piętro w wiezowcu... i sam sobie chyba nie dam rady..
- Pomogę Ci wnieść ten fortepian, jeżeli na każdym piętrze opowiesz mi zarąbisty kawał, taki żebym się posrał ze śmiechu...
Króliczek pomyślał chwile... i zgodził się... Misiu wciąga fortepian...1 piętro, i misiu mówi:
- No teraz opowiedz mi ten kawał...
- No dobra...
i opowiedział misiowi kawał... i misiu posrał się , ze śmiechu... i tak samo było na 2,3,4,5,6,7,8,9 piętrze... Na 10 piętrze misiu bardzo zmęczony i zsapany powiedział:
- No to teraz, na koniec, opowiedz mi najlepszy kawał ze wszystkich...
- Stary, jak Ci opowiem, to nie tylko się zesrasz, ale i zrzygasz i zeszczasz ze śmiechu...
- Ok, wal...
- To nie ta klatka...

:twisted: :twisted: :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...

-

...Nemo my name forevermore...

-

Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 22 lip 2005, 8:54

Cień Anioła pisze:
czarna łza pisze:1.Regularnie nosi czarną odzież.-Zawsze gdy otworzę szafę,nie widze nic innego poza ciemnością:P
2.Ubiera koszulki z nazwą lub wizerunkiem rockowej grupy muzycznej.-Dostałam na Dzień Dzieck:D
4.Nosi dziwną, srebrną biżuterię lub symbole (trzy szóstki, pentagram i inne symbole wyznające Szatana). -Kolekcjonuję Krzyże,mam wisiorek i pierścionek z narkotykiem;P
5.Wykazuje zainteresowanie w tatuażach i piercingach.-Zawsze chciałam mieć tatuaż:>
6.Słucha gotyckiej lub jakiejkolwiek innej anty-socjalnej muzyki. (Marylin Manson twierdzi, że jest antychrystem i wypowiada się publicznie przeciwko Panu. Proszę, wyrzuć takie płyty kompaktowe NATYCHMIAST.) -Nie ma to jak Nightwish:D:D
7.Zadaje się z innymi ludźmi, którzy ubierają się, zachowują i mówią ekscentrycznie. -I po jakie licho ju się tu zapisałam?!:>
8.Nie wykazuje zainteresowania w takich czynnościach jak: czytanie Biblii, modleniu się, chodzeniu do koscioła lub uprawianiu sportu.-Nie naiwdzę sportu;P
14.Narzeka na nudę.-Nudzi mi się:>
15.Śpi bardzo długo lub bardzo mało.-Jak jest u mnie przyjaciółka to tak:>
16.Czesto nie spi w nocy. -Zgadzam się!:D
17.Nie lubi światła słonecznego oraz innego światła.-Bo mnie w oczy razi,no;PTo nie satanizm;P
18.Żąda często prywatności.-A co?Mam siedzieć z rodzinką oglądająć ''Świat według keipskich''?To kiepskie;P
19.Spędza bardzo dużo czasu samotnie.-Bo wolę:D
20.Żąda czasu sam na sam ze sobą oraz ciszy.(Prawdopodobnie to po to, by Twoje dziecko mogło rozmawiać ze złymi mocami poprzez medytację.)-Ja nie medytuję,ale myślę w ciszy:P
21.Nalega, by spędzać czas z przyjaciółmi bez uczestnictwa dorosłego.No jasne!Z dorosłymi jest nuudno:D
22.Nie szanuje autorytetu nauczycieli, duchownych, zakonnic, starszych itp.-Bo nie ma to jak zakonnica!:D
23.Żle zachowuje się w szkole.-Czasem pyskuję...;P
24.Źle zachowuje się w domu.-Jestem wybredna...:P
26.Je żywność gotycką. -Nie jestm królików i ludzi:>
28.Ogląda telewizję kablową lub inne skorumpowane media. (Zapytaj się w lokalnej parafii jakie programy telewizyjne są odpowiednie dla Twego dziecka.) -Bo kocham ViVe i MTv:>
29.Gra w gry komputerowe, które sa brutalne.-1.Rzadko gram.2.Brutalne są ciekawsze:D
30.Nadużywa internetu.-Nie no.,...Jaka bzdura;P



Jeżeli pięć lub więcej punktów odnosi się do Twego dziecka, powinnieneś szybko zainterweniować. Kultura gotycka jest niebezpieczna, a Szatan 'rośnie' dzięki niej. Jeżeli któryś z problemów trwa, zapisz swoje dziecko na terapię psychologiczną.
-Ja nie jestem satanistką!!!!!!!!!!



O podobnej tematyce - http://www.m-c-p.prv.pl/

I test na mroczność :twisted: :arrow: http://mhoczni.funtest.pl/
Forum NW jest bardziej mroczne od ghotów.pl :wink:
:twisted:
Bez komentarza....:>
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 22 lip 2005, 12:45

26.Je żywność gotycką.


Przepraszam bardzo,a jaka to jest żywność gotycka :?: Muszę wiedzieć czego nie jeść,żeby mnie szatan nie opętał :twisted:
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 22 lip 2005, 13:05

ciacho pisze:
26.Je żywność gotycką.


Przepraszam bardzo,a jaka to jest żywność gotycka :?: Muszę wiedzieć czego nie jeść,żeby mnie szatan nie opętał :twisted:

Ciebie już szatan opętał...Słuchamy gotyckiej muzyki,ubieramy się na czarno...A żywność gotycka to pewnie jedzienie:króliki i jakies żywe zwierzęta...A picie:krew:>:> :twisted: :twisted:
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 22 lip 2005, 14:11

Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 23 lip 2005, 16:48

Do serwisanta:
- Panie, zainstalowałem Windows...
- Tak?
- No i teraz mam problem...
- No, to już mi pan powiedział...


Prawdziwe co?? :P

Tratwa moze uniesc tylko 2 osoby na raz;
-Ojciec nie moze zostac z zadna z corek podczas gdy nie ma matki
-Matka nie moze zostac z zadnym z synow podczas gdy nie ma ojca
-Zlodziej (w wieziennym ubraniu) nie moze zostac z nikim pod nieobecnosc
policjanta
-Jedynie ojciec, matka i policjant umieja sterowac tratwa "

http://freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf

Zaczynamy niebieskim kółkiem
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 02 sie 2005, 23:31

mar-r pisze:Tratwa moze uniesc tylko 2 osoby na raz;
-Ojciec nie moze zostac z zadna z corek podczas gdy nie ma matki
-Matka nie moze zostac z zadnym z synow podczas gdy nie ma ojca
-Zlodziej (w wieziennym ubraniu) nie moze zostac z nikim pod nieobecnosc
policjanta
-Jedynie ojciec, matka i policjant umieja sterowac tratwa "

http://freeweb.siol.net/danej/riverIQGame.swf

Zaczynamy niebieskim kółkiem


HA!

troche sie podenerwowałam ale sie udało :mrgreen:
I nawet nie zajeło mi to tak dużo czasu jak sądziłam :D
Obrazek
Awatar użytkownika
esti
Posty: 404
Rejestracja: 01 sty 2004, 14:52
Lokalizacja: Siewierz

Postautor: esti » 03 sie 2005, 19:27

Ufff nareszcie. Mi też nie zajęło to zbyt dużo czasu ale fakt strasznie wnerwiające, a ja jestem z reguły bardzo niecierpliwa :P
moje serce jest jak ognia zar... moje slowa sa jak wiatru szept... szkoda, ze dopiero teraz wiem, ze nie warto jest kochac za dwoje....

Kto mnie nie zna i chce to zmienić zapraszam na GG:5798142 ;)
Awatar użytkownika
Belitka
Członek FFC
Posty: 3145
Rejestracja: 14 mar 2003, 2:51
Lokalizacja: że :P
Kontaktowanie:

Postautor: Belitka » 03 sie 2005, 19:36

A ja się od razu zniechęciłam :P
Awatar użytkownika
sylwiak
Członek FFC
Posty: 5315
Rejestracja: 29 cze 2003, 17:28
Lokalizacja: Londyn / Katowice

Postautor: sylwiak » 04 sie 2005, 12:29

a ja to przeszłam dwa razy i dwa razy zapomniałam
tel. 794-968-977
Myspace :-) Last.fm :-) Facebook

Wróć do „Różne czyli Inne”