Na wesoło.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 gru 2005, 10:39

Ja już wiem dlaczego studenci się nie uczą:

Obrazek
Awatar użytkownika
wons
Posty: 65
Rejestracja: 01 gru 2005, 21:45
Lokalizacja: Bad Polzin i/Pom. (1927-1945;))
Kontaktowanie:

Postautor: wons » 06 gru 2005, 10:50

http://osp-polczyn.nazwa.pl/
Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 06 gru 2005, 10:54

Czepiasz się, musiało nagle wyrosnąć :D
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 06 gru 2005, 11:23

LOL!
w jednym odcinku Asterixa
występowały nasionka dębu
z których drzewka wyrastały w-mgnieniu-oka :>
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Qbiak
Posty: 663
Rejestracja: 13 lip 2003, 3:16
Lokalizacja: Siemianowice

Postautor: Qbiak » 06 gru 2005, 15:10

Policjant wypytuje świętego Mikołaja:
- Obywatelu Mikołaju, dlaczego tak krzyczycie i płaczecie?
- Jakiś złodziej podpieprzył mój worek.
- Z premedytacją?
- Nie, z prezentami!

Na ławce w londyńskim parku siedzi dystyngowana, dobrze ubrana i zadbana kobieta, czytając z zainteresowaniem jakąś książkę. W pewnym momencie dosiada się do niej brudny kloszard i z zatłuszczonej gazety wyciąga nadgryzioną kanapkę.
- Może się pani poczęstuje? - pyta.
- Nie, dziękuję - odpowiada zniesmaczona kobieta.
Po skonsumowaniu kanapki, kloszard grzebie w pobliskim śmietniku i wyciąga z niego lekko zzieleniały batonik czekoladowy.
- A może coś słodkiego? - pyta grzecznie.
- Nie, dziękuję! - ostrym głosem odpowiada kobieta.
Kloszard:
- Mniemam, iż na buziaka też nie mogę liczyć?

Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Jeeeesssst! Wygrałem w lotto! Jest! Udało się! Sześć!!! Szóstkaaa!!! - wydziera się zadowolony z siebie. W pewnym momencie patrzy, a żona siedzi smutna i płacze.
- Co się stało? - pyta.
Na to żona:
- Mama mi dziś umarła. Twoja teściowa nie żyje...
Facet na to: - Jeeeesssssssssssst! Qrwa kumulacja!!!

- Dlaczego młode kobiety wsadzają sobie kolczyk w pępek?
- Żeby mieć gdzie na starość zawiesić choinkę zapachową.
Awatar użytkownika
wons
Posty: 65
Rejestracja: 01 gru 2005, 21:45
Lokalizacja: Bad Polzin i/Pom. (1927-1945;))
Kontaktowanie:

Postautor: wons » 06 gru 2005, 15:47

Drzewo to jest wpisane do rejestru WFOŚ i konserwator nie pozwolił go wyciąć.


a teraz z innej beczki

Opisy wypadków made by PZU
Autentyczne wyjątki z opisów wypadków samochodowych sporządzonych przez kierowców w protokołach zgłoszeniowych PZU S.A.:

1.Wracając do domu podjechałem do złego domu i zderzyłem się z drzewem którego nie mam.
2.Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach.
3.Myślałem, że mam opuszczone okno jednak okazało się, że jest podniesione kiedy wystawiłem przez nie rękę.
4.Zderzyłem się ze stojącą ciężarówką nadjeżdżającą z drugiej strony.
5.Ciężarówka cofnęła się przez szybę prosto w twarz mojej żony.
6.Odholowałem swój samochód z jezdni, spojrzałem na teściową i uderzyłem w nasyp.
7.Przechodzień uderzył we mnie i przeszedł pod moim samochodem.
8.Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanim uderzyłem w niego.
9.Budka telefoniczna zbliżała się, kiedy próbowałem zjechać jej z drogi uderzyła w mój przód.
10.Nie chcąc zabić muchy wjechałem w budkę telefoniczną.
11.Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem i miałem wypadek.
12.Broniąc się przed uderzeniem zderzaka samochodu przede mną uderzyłem przechodnia.
13.Mój samochód był legalnie zaparkowany kiedy wjechał w inny pojazd.
14.Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu.
15.Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mój samochód, po czym zniknął.
16.Byłem pewien, że ten stary człowiek nie dotrze na drugą stronę ulicy kiedy go stuknąłem.
17.Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc go przejechałem.
18.Nie pamiętam dokładnie okoliczności wypadku, ponieważ byłem kompletnie pijany. W celu uzyskania dalszych szczegółów proszę zwracać się do policji.
19.Kiedy wróciłam do samochodu to okazało się, że on umyślnie albo nieumyślnie zniknął.
20.Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk, powodując wypadek.
21.Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości.
22.Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał, ponieważ został skradziony.
23.Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małym samochodzie z dużą buzią.
24.Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałem na zegarek - była 7:05.
25.W pewnym momencie drzewo dostało się między kabinę ciężarówki i przyczepę.
26.Jechałem sobie spokojnie, a tu nagle zaatakowała mnie wysepka tramwajowa.
27.Cały dzień byłem na zakupach - kupowałem rośliny. Gdy wracałem do domu, to żywopłot wyrósł jak grzyb po deszczu,
przysłaniając mi pole widzenia w taki sposób, że nie zobaczyłem nadjeżdżającego samochodu.
28.Mój samochód przeleciał przez barierkę i wylądował w kamieniołomie. Mam nadzieję, że spotka się to z państwa aprobatą.
29.Kiedy dojeżdżałem do skrzyżowania, nagle pojawił się znak drogowy w miejscu, gdzie nigdy przedtem się nie pojawiał i nie zdążyłem zahamować.
30.Wjeżdżając na parking, uderzyłem w ogromną, plastikową mysz.
31.Ubezpieczony nie zauważył końca mola i wjechał do morza.
32.Jechałem powoli, usiłując dosięgnąć szmatki, aby wytrzeć okno, która zaczepiła się o fotel. Kiedy ją pociągnąłem, uderzyłem się w twarz, straciłem kontrolę nad kierownicą i wjechałem do rowu. Gdy przyjechałem z powrotem z pomocą drogową, moje radio zniknęło.
33.Ostrożnie przyhamowałem, aby ta kobieta upadła jak najdelikatniej.
34.Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc go przejechałam.
35.Ten pieszy strasznie latał po szosie, musiałem kilka razy wykręcać, zanim na niego wpadłem.
36.Źle osądziłem kobietę przechodzącą przez jezdnię.
37.Kierowca, który przejechał człowieka: "Podszedłem do leżącego pieszego i stwierdziłem, że jest bardziej pijany ode mnie".
38.Poszkodowany przeze mnie obywatel jest teraz w szpitalu i nie chowa urazy. Powiedział, że mogę korzystać z jego samochodu i
wziąć jego żonę aż do czasu, kiedy wyjdzie ze szpitala.
39.Zobaczyłem wolno poruszającego się starszego pana o smutnej twarzy, jak odbił się od dachu mojego samochodu.
40.Motornicza tramwaju potrącona przez samochód podczas przestawiania zwrotnicy: "Zostałam uderzona w tył mojej osoby i wywróciłam się na jezdnię".
41.Świadek potrącenia pieszego: "Zobaczyłem, że w powietrzu na wysokości 2 do 3 metrów leci, znany mi osobiście, mieszkaniec Orzechowa".
42.Piesza potrącona przez samochód: "Stwierdziłam, że nie mam butów na nogach. Okazało się, że jeden but jest za kioskiem Ruchu, a drugi na dachu kiosku".
43.Potrąciłam tego mężczyznę, który przyznał, że to jego wina, ponieważ już poprzednio był poszkodowany.
44.Świadek potrącenia pieszego: "Usłyszałem jak Przemek krzyknął do głuchoniemego Tokarczuka: STÓJ".
45.Samochód przede mną potrącił przechodnia, który jednak wstał, więc też na niego wjechałem.
46.Pytanie: "Czy próbował pan dać ostrzeżenie?"
Odpowiedź ubezpieczonego : "Tak, klaksonem"
Pytanie: "Czy druga strona próbowała dać ostrzeżenie?"
Odpowiedź ubezpieczonego: "Tak. Zrobiła muuuuuu"
47.Tego byka chyba ugryzła osa, bo rzucił się na moje auto.
48.Szczury rozmyślnie pożarły tapicerkę mojego wozu.
49.W moim samochodzie zaczęły się bić dwie osy i zostałem ukąszony, przez co wjechałem w auto przede mną.
50.Wyrzuciło mnie z samochodu, kiedy zjechał z szosy. Dopiero potem znalazły mnie w rowie dwie zabłąkane krowy.
51.Usiłując zabić muchę, wjechałem na słup telegraficzny.
52.Na samochód wpadła krowa. Później dowiedziałem się, że była trochę przygłupia.
53.Ubezpieczony zostawił auto na polu. Kiedy wrócił, samochód zaatakowały owce.
54.Wiedziałam, że pies jest zazdrosny o samochód, ale gdybym myślała, że coś się stanie, nie prosiłabym go, żeby prowadził.
55.Doberman zjadł wnętrze samochodu, kiedy byłem w sklepie.
56.Kiedy jechałem przez park safari, mój samochód otoczyły małe, brązowe, zezowate małpy. Gruba małpa zaczęła kręcić się na antenie mojego samochodu zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Pomimo moich usilnych starań nie chciała zaprzestać i mniej więcej w trzy minuty później zniknęła w poszyciu leśnym z anteną w pysku.
57.Sprawca wypadku: "To jest niemożliwe, żebym jechał na piątym biegu. Jechałem na pewno na czwartym albo na piątym biegu".
58.Ten pan jest bezstronnym świadkiem na moją korzyść.
59.Jedynym świadkiem była pewna córa Koryntu, która tam stała w bramie, ale ona nie chciała podać swoich personaliów.
60.Dziewczyna w samochodzie obok wystawiła na widok swoje piersi i wtedy wjechałem w auto przede mną.
61.Powiedziałem policjantce, że nic mi nie jest, ale kiedy zdjąłem kapelusz, stwierdziła, że mam pękniętą czaszkę.
62.Co mogłem zrobić, aby zapobiec wypadkowi? Jechać autobusem?

Wzięte z grupy pl.listserv.chomor-I (bodajże)
http://osp-polczyn.nazwa.pl/
Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11199
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 06 gru 2005, 20:13

Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 06 gru 2005, 20:44

Nemo, to mnie malo do zawału nie doprowadzilo!

:D:D:D
Obrazek
Awatar użytkownika
wons
Posty: 65
Rejestracja: 01 gru 2005, 21:45
Lokalizacja: Bad Polzin i/Pom. (1927-1945;))
Kontaktowanie:

Postautor: wons » 06 gru 2005, 21:44

dobre Nemo... Ale koleżanka tym zawałem podpowiada, że coś jest nie tak... :D
http://osp-polczyn.nazwa.pl/
Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 06 gru 2005, 22:12

wons pisze:Drzewo to jest wpisane do rejestru WFOŚ i konserwator nie pozwolił go wyciąć.

rotfl!
wyciąć nie wolno ale zalać asfaltem i skazać na uschnięcie już wolno.. zamiast poprowadzić ulicę kawałek dalej.. jakie to polskie :/
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 06 gru 2005, 22:54

Plaza, morze, piekna pogoda. Na kocyku wspaniala laseczka posuwistymi, erotycznymi wrecz pociagnieciami smaruje swoje idealnie opalone cialo. W bliskim sasiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym reczniku lezy z przymknietymi oczami facet w srednim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiekszajace sie gabaryty jego slipek, moznaby uznac, ze spi i kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczyne. Tym zachowaniem myli panienke, która zerkajac na niego widzi tylko jego opuszczone powieki i juz bez zadnych zahamowan wklada reke w stringi, kladzie ja na "swymlonie" i pólglosem mówi:
- Ty mój skarbie najwiekszy, ty moja pieszczoszko. Mamusia pamieta, ze wszystko ma dzieki tobie. I mieszkanie i samochód i spore oszczednosci. Chcesz sie wykapac? Juz idziemy do wody.
Wstala i pobiegla w strone morza.
Facet otwiera oczy, unosi sie na lokciu i spogladajac w kierunku swojego przyrodzenia warczy:
- Slyszysz , ku**a, slyszysz? A ja przez ciebie stracilem wille, dobrze prosperujaca firme i Mercedesa 600. I jeszcze musze placic alimenty w trzech róznych miejscach kraju. Chcialbys sie z nia wykapac, co? - tutaj przekreca sie na brzuch - A piasek bydlaku zryj!



Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje brud z patelni teflonowej nożem.
Do kuchni wchodzi maż i mówi:
- Zgłupiałaś, Czemu skrobiesz nożem po teflonie?
- Sam jesteś poteflon


Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy:
-Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi!
-Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić!
Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi:
-Ale ten pan ma krzywe nogi!
Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia:
-Jasiu, ile mam ci powtarzać że tak nie wolno! Za karę będziesz siedzieć w domu i nie wyjdziesz dopóki nie przeczytasz Szekspira.
Po trzech miesiącach Jasio znowu idzie z mamą do sklepu i widząc faceta z krzywymi nogami mówi:
-Cóż to za moda nastała w tych czasach, żeby jaja swe nosić w nawiasach


Spotyka się dwóch kumpli.
- Kto Ci podbił oko?
- Żona kurczakiem.
- Jak to?
- No otworzyła lodówkę, schyliła się po kurczaka a ja ją wtedy od tyłu. A ona odwróciła się i mnie walnęła tym kurczakiem.
- To ona nie lubi od tyłu?
- Lubi, ale nie w TESCO.


Siedzi Kopciuszek nad miską soi i płacze. Pojawia się wróżka .
- Czemu płaczesz?
- Aaaaaaaa! A boo bo siostry idą na baaaal a jaaaaaa nieeeee!
- Nie placz! Mam tu dla ciebie prezent - mówi wróżka - wspaniałą suknię!
- Huuuuuuurrraa! Dziękuję matko chrzestna! Ale nie mam powozu.. .
Wróżka machnęła różdżką!
- Oto i powóz. .
- Ale.. ale mam okres!
Wróżka znowu machnęła różdżką i wyczarowała tampaxa!
Kopciuszek uchachana pędzi na bal, a wrozka krzyczy za nią:
- Tylko wróc przed północą bo czar pryśnie!
Kopciuszek bawi się na balu, królewicz jest nią oczarowany i nagle
spostrzega, że zegar zaraz wybije północ... ruszyła w kierunku
ogromnych
schodów... pędzi, pędzi... zegar bije po raz szósty, a Kopciuszek jest w
połowie schodów... siedem... osiem... już zbliżała się do powozu, kiedy
zegar po raz dwunasty wybił godzinę... i wtedy.. .
Tampax zamienił się w dynię..


Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem.
Otóż na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio tajemnicze zielone koła.
Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane
miejsce, po czym zapytał:
- Ma pani kochanka Cygana? - Tak, skąd pan wie? - zapytała
zaskoczona nieco kobieta.
- Proszę mu powiedzieć, że te kolczyki nie są złote.



Kiedykolwiek twoje dzieci wymkną się spod kontroli, możesz się opanować i
przypomnieć sobie, że nawet wszechmoc Boga nie rozciągała się na Jego własne
dzieci.
Po stworzeniu nieba i ziemi Bóg stworzył Adama i Ewę. I pierwsze, co do nich
powiedział to:
"Nie róbcie tego!"
"Nie róbcie czego?" odpowiedział Adam.
"Nie jedzcie zakazanego owocu." powiedział Bóg.
"Zakazanego owocu? Mamy zakazany owoc? Hej, Ewa... mamy zakazany owoc!!!!!"
"Nie ma mowy!"
"Jest mowa!"
"NIE jedzcie tego owocu!" powiedział Bóg.
"Dlaczego?"
"Bo jestem twoim Ojcem i tak powiedziałem!" odpowiedział Bóg zastanawiając
się dlaczego nie zaprzestał kreacji po stworzeniu słoni. Kilka minut później
Bóg zobaczył Swoje dzieci, jak robią sobie przerwę na jabłko i naprawdę się
zezłościł!
"Czy nie powiedziałem wam, że macie nie jeść tego owocu?" Zapytał Bóg.
"Yhm" odparł Adam.
"Dlaczego zatem zjedliście?" powiedział Ojciec.
"Nie wiem" odparła Ewa.
"To ona zaczęła!" powiedział Adam
"Wcale nie!"
"A wcale tak!"
"TO NIE JA!"
Gdy spotkało Go to od dwójki własnych dzieci, Bóg postanowił ukarać Adama i
Ewę i sprawić, by mieli własne dzieci. W ten sposób sprawy zostały ustawione
raz na zawsze.

W CAŁEJ TEJ HISTORII JEST JEDNAK CIEŃ NADZIEI!
Jeżeli wytrwale i z miłością starałeś się przekazać dzieciom mądrość, a one
jej nie przyjęły, nie karz siebie. Jeśli Bóg miał problemy z wychowaniem
dzieci, dlaczego myślisz, że dla ciebie miałaby to być bułka z masłem?

SPRAWY DO PRZEMYŚLENIA!
1. Pierwsze dwa lata spędziłeś ucząc je jak chodzić i mówić. Następnych
szesnaście spędzasz mówiąc im, żeby siedziały i milczały.
2. Wnuki to boża nagroda za to, że nie zabiłeś dzieci.
3. Matki nastolatków wiedzą dlaczego samice niektórych gatunków zjadają swoje
młode.
4. Dzieci rzadko przekręcają to, co mówisz. Tak naprawdę, to powtarzają słowo
w słowo to, czego nie powinieneś był powiedzieć.
6. Zabezpieczamy nasze domy przed dziećmi, ale one i tak jakoś się tam
dostają.

RADA NA DZIŚ: Bądź miły dla swoich dzieci. Któregoś dnia wybiorą ci dom
starców.

I WRESZCIE:
KIEDY NIE OPUSZCZA CIĘ NAPIĘCIE I BÓL GŁOWY, ZRÓB TO, CO NAPISANO NA
OPAKOWANIU ASPIRYNY
"WZIĄĆ DWIE TABLETKI"
oraz schować się
"W MIEJSCU NIEDOSTĘPNYM DLA DZIECI"
Obrazek
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 06 gru 2005, 23:20

* Pesymista widzi ciemny tunel
* Optymista widzi światełko w tunelu
* Realista widzi pociąg

... A maszynista widzi 3 debili na torach
Obrazek
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 06 gru 2005, 23:51

Qbiak pisze:Wraca facet do domu i od progu krzyczy:
- Jeeeesssst! Wygrałem w lotto! Jest! Udało się! Sześć!!! Szóstkaaa!!! - wydziera się zadowolony z siebie. W pewnym momencie patrzy, a żona siedzi smutna i płacze.
- Co się stało? - pyta.
Na to żona:
- Mama mi dziś umarła. Twoja teściowa nie żyje...
Facet na to: - Jeeeesssssssssssst! Qrwa kumulacja!!!


Hehehe,dobre,bez kitu uśmiałem się :D

mar-r pisze:Czepiasz się, musiało nagle wyrosnąć


Taaaa,pewnie w nocy,jak nikt nie widział :)
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
wons
Posty: 65
Rejestracja: 01 gru 2005, 21:45
Lokalizacja: Bad Polzin i/Pom. (1927-1945;))
Kontaktowanie:

Postautor: wons » 07 gru 2005, 15:03

Był sobie facet, który dbał o swoje ciało.Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić.
Poszedł na plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na zewnątrz.
Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce. Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę.
- Życie nie jest sprawiedliwe - powiedziała do drugiej.
- Czemu tak mówisz? - spytała tamta zdziwiona.
- Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja ku* nawet nie mogę przykucnąć!
http://osp-polczyn.nazwa.pl/
Nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 07 gru 2005, 19:43

http://www.linkshard.com/Link.asp?ID=756
koleś w taksówce niszczy :))))
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.

Wróć do „Różne czyli Inne”