Przyjaźń

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 17 lut 2004, 2:21

ciacho pisze:A ja twierdze,że coś takiego jak przyjaźń istnieje.

Ale ja nie twierdzę, że cos takiego nie isnieje, ja poprostu nie używam takich słów :roll: . sylwia;-)
Awatar użytkownika
ambitieuse
Posty: 13
Rejestracja: 17 lut 2004, 20:46

Postautor: ambitieuse » 18 lut 2004, 19:24

Przyjaźń to największy skarb, który jest ukryty na dnie serca. Przyjaźń to niewidzialna nić, która łączy ludzi. Przyjaźń to pokój duszy, który daje poczucie potrzeby. Przyjaźń to rozległa przestrzeń, która prowadzi do jedności. Przyjaźń to wartość, której nie da się wycenić. Przyjaźń to przygoda, która jest nasączona odpowiedzialnością.

- Każdy potrzebuje takiej więzi ...
Moniczka
Członek FFC
Posty: 1131
Rejestracja: 12 mar 2003, 1:58
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Moniczka » 19 lut 2004, 9:58

Racja,ja także uważam że przyjaźń istnieje.....Sama mam jedną taką przyjaciółke,a moja siostra także nią jest...Ponieważ łątwiej mi jest powiedziedziec siostrze że sie zakochałąm niż mamie....Ale siostra mnie raczej ''skrytykuje;P'':DDD
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 19 lut 2004, 10:33

Ja ostatnio wolę samotność...bo lepiej nie mieć przyjaciół, niż mieć,ale nieszczerych.....
Awatar użytkownika
ambitieuse
Posty: 13
Rejestracja: 17 lut 2004, 20:46

Postautor: ambitieuse » 19 lut 2004, 15:15

Samotność jest dobra do pewnego momentu , nie powinniśmy zamykać się na drugiego człowieka , nie powinniśmy się izolować , gdyż w przyszłym życiu , możemy ponieść tego " gorzkie " konsekwencje ...
Będzie nam trudniej nawiązywać kontakty z innymi ludźmi ...

" Samotność to straszna trwoga ... ( ... ) " - jak to mawiał Rysiek Riedel ...
Awatar użytkownika
Aja
Posty: 975
Rejestracja: 06 gru 2003, 9:01
Lokalizacja: Jastrzębie

Postautor: Aja » 19 lut 2004, 20:23

No wiecie ja do niedawna wierzyłam w prawdziwą przyjaźń ale teraz zaczynam w nią wątpić.
Znaczy się chodzi mi o moje dwie przyjaciółki ze szkoły : znam ich od prawie 10 lat a teraz zauważam dopiero jaka jest ta nasza przyjaźn. We wtorek (17 lutego) miały ze mna jechać na zlot ponieważ mama mnie nie chciałą puścic samej. Powiedziały ze pojada a w dzien zlotu 15 minut przed autobusem zadzwonily ze sa zmeczone po wczorajszych urodzinkach i nie jada (dziś sie dowiedzialam ze byly na nartach). Takich sytuacji było wiele a ja je teraz dopiero zauwazam. :?
"Żyj tak jakbyś wiedział, że jest to ostatni dzień twojego życia."
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 20 lut 2004, 1:21

Dlatego ja nie używam takich błachych słów... :roll: sylwia;-)
Awatar użytkownika
dżola
Posty: 157
Rejestracja: 22 wrz 2003, 15:46
Lokalizacja: KATOWICE

Postautor: dżola » 20 lut 2004, 1:34

myself pisze:Ja ostatnio wolę samotność...bo lepiej nie mieć przyjaciół, niż mieć,ale nieszczerych.....


oj bardzo sie zgadzam z Malwiną też ostanio wole samotność bo wręcz dobijało mnie to jak moje koleżanki ciągle kogoś obgadawały za plecami albo mnie okłamywały 17.2.04 w Rybniku kiedy poznałam troche, kilka osób moje początkowe zdanie o nich jest takie że są spoko osobami: ale trzeba czasu żeby naprawde poznać człowieka dobra pozyjemy zobaczymy moim zdanie przyjaźń jest największym szczęściem jakie może nas spotkać w życiu jeśli jest szczera , oparta na zaufaniu , kiedy druga osoba jest gotowa pomóc ci w złych chwilach twojego życia i nie patrzy na twoje wady tylko zalety.Przyjaciel czy przyjaciółka powinna ciebie jakoś depełniać ale tak naprawde o przyjaźni mogłabym jeszcze wiele pisać jaka powinna być ale czy kiedyś będzie taka jak opisuje przynajmniej w moim życiu nie mam pojęcia narazie czuje sie samotna,,,,, :p
Ostatnio zmieniony 10 lip 2005, 20:50 przez dżola, łącznie zmieniany 5 razy.
"...Życie to wyprawa na którą musisz iść..."

dzola88@tlen.pl

GG: 5036880
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 20 lut 2004, 1:44

No czasami lubie byc sama, ale mi to nie dane (na szczęście). Zwykle mam wianuszek ludków obok siebie... A jak już mi zdazry się być samej np w domu to siedzę sobie i rozmyślam, i jest tak fajnie, hiehehe :twisted: ... sylwia;-)
Awatar użytkownika
Malvina
Członek FFC
Posty: 1242
Rejestracja: 31 sie 2002, 18:56
Kontaktowanie:

Postautor: Malvina » 20 lut 2004, 8:48

Sylwia;-) pisze: Zwykle mam wianuszek ludków obok siebie...

To znaczy,że nie jesteś sama...ale samotna możesz być...Też jak gdzies jestm, to nie siedze sama w kącie tylko bawie sie ze znajomymi :D ale przez to,ze nie mam prawdziwego przyjaciela/przyjaciółki czuję się czasem samotna.....
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 20 lut 2004, 16:35

myself pisze:To znaczy,że nie jesteś sama...ale samotna możesz być...Też jak gdzies jestm, to nie siedze sama w kącie tylko bawie sie ze znajomymi :D ale przez to,ze nie mam prawdziwego przyjaciela/przyjaciółki czuję się czasem samotna.....

No mam nadzieję, że nigdy nie będę samotna. A co do "prawdziwego przyjaciela" to na pewno znajdziesz, nie bądź pesymistką i nie smutaj się. sylwia;-)
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 26 mar 2004, 11:05

CZY MZOEN BYC WPRZYJANI Z DZIEWCZNA CO DAL CI KOSZA
kiedys wiezylem w miłosc a teraz juz nie . Moze kiedys uwierze. A moze juz nigdy je niespotkam
Mam jedak przyjaciół was
Awatar użytkownika
velma kelly
Posty: 52
Rejestracja: 15 mar 2004, 17:53
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: velma kelly » 26 mar 2004, 13:18

benektorun pisze:(...)NIE WIERZE W PRZYJAZN BO ONA POPROSTU NIE ISTNIEJE! JAK MOZNA MOWIC O PRZYJAZNIE JAK JAKAS "PRZYJACIOLKA" POJDZIE DO DRUGIEJ "PRZYJACIOLKI" I OPBSMARUJE CIE ZA PLECAMI! CZY TO JEST PTRZYJAZN! WATPIE ZE DUZO JEST TAKICH LUDZI KTORZY BY ODDALI ZYCIE ZA SWOICH PRZYJACIOL! NIESADZE ZE W TAKIM SWIECIE JAKIM ZYJEMY PRZYZAZN SIE ROZWIJALA! JA UZNAJE TYLKO DOBRAE ZNAJOMOSCI! (...)


Eh benek... pojecie, że za przyjaciela odda sie nawet życie jest chyba troche przestarzałe. Przyjaźń opiera się na wielkiem zaufaniu. Przyjacielem jest człowiek, na którym można zawsze polegać, zwrócić się w trudniej sytuacji.... Taka bratnia dusza... I myślę, że przyjaźń nie może istnieć miedzy materialistami... To tak podobnie jak z miłością :) A jeśli taki "przyciaciel" obgaduje cię za plecami, to nie jest przyjacielem. Jest fałszywy i tyle. W prawdziwiej przyjazni nie istnieje zazdrosc. Dla przyjaciela chce się jak najlepiej, pomaga ze wszystkich sił, smieje się z nim i płacze. Trudno tak się dopasować, ale taka przyjaźń bezinteresowna naprawdę istanieje!
...in an act of desperation
http://photos.blog.pl
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 26 mar 2004, 13:28

Ten kto przestaje byc przyjacielem nigdy nim nie byl
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
pati z Pszowa
Posty: 235
Rejestracja: 07 wrz 2003, 16:35
Lokalizacja: Pszów

Postautor: pati z Pszowa » 26 mar 2004, 13:57

luki pisze:CZY MZOEN BYC WPRZYJANI Z DZIEWCZNA CO DAL CI KOSZA


jasne że taka przyjaźń istnieje luki :P Jeżeli kogoś lubisz to przecież warto się przyjaźnić nawet wtedy jak ktoś dał ci kosza
nienawidze alkoholików....

Wróć do „Różne czyli Inne”