Łzy na Eurowizję!!!!!!!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Sama,Sama
Posty: 349
Rejestracja: 13 paź 2003, 9:55
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Sama,Sama » 25 sty 2004, 17:09

No,Łezki wczoraj naprawdę się popisały...Podobało mi się wszystko:kreacja Ani,wykonanie Julii na żywo,ta dedykacja na końcu,okrzyki FFC-wszystko było cudne!!...Całe szczęście,że Adam się już trochę lepiej czuje...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 25 sty 2004, 17:11

Jestem zmęczona... Ale napiszę relacje dziś, bo później to mi się jeszcze bardziej nie będzie chciało:P

Oczywiście nie mogłam spać... Rano obudziłam się przed 7... Bardzo się cieszyłam na ten wyjazd... Jeszcze rano oczywiście musiałam coś wykombinować... i cała moja bluzka i spodnie była z pasty do zębów;P No cóż... Doda potrafi... Wraz z transparentem wyszłam z chaty ok. 11:30... A My byliśmy umówieni o 12:30 na placu Andrzeja w Katosach... Tam miał przyjechać autobus razem z osobami z Rybnika... W drodze do Katowic ludzie się na mnie troszkę dziwnie patrzeli... Nie co dzień się widzi w tramwaju dziewczynę z jakimiś listewkami i zwiniętym brystolem;P Ale mnie to nie obchodziło wcale... Już myślami byłam z moim kochanym FFC... Gdy przyszłam na dworzec, część ludzi już czekała... Ja na dzień dobry potraktowałam Moona kijkiem;) (sorry ;*) Były miłe powitania... Ja szukałam jakiegoś specjalisty od plam... Olcia mnie uratowała, idąc na wymiane;) Kupiłam sobie film do aparatu i już prawie byłam przygotowana do wyjazdu... Brakowało tylko czegoś do picia;P Udaliśmy się na umówione miejsce... Przyszła Sylwia:) Przyjechał autobus... i znowu powitania:*** Co niektórzy nawet witali się tarzając się w śniegu;) Już byłam happy:D Poszłam z Syriel i Ally do Delikatesów, które miały być Żabką;) kupiłyśmy sobie po piwie i wróciłyśmy do autobusu. Czekaliśmy jeszcze na spóźnionego Iwana i Lewisa... a potem na zagubioną na dworcu Sare (Marigell, Sylwie czy jak tam wolisz;P) Zaczęło się:):):) Oglądaliśmy zdjęcia, gadaliśmy, śpiewaliśmy, ja odplamiałam się;] Czailiśmy przed Sylwią też pewne rzeczy;) Było wesoło... choć mi trochę dziwnie z powodu braku Martynki:*** Później ja, Gosia(Narcyzek), Olcia i Syriel zaczęłyśmy jakże fascynującą rozmowe;) Rozmawiałyśmy na temat naszych przeszłych fascynacji muzycznych... Spice Grils rulezzzz (Syriel;*) Schodziliśmy też na pewien ciekawy temat;P (dziewczyny... kurcze... nie ma żadnego fajnego stanika w Świonach;]) Nie czułam, że jedziemy tak długo... a okazało się że jesteśmy już niedaleko Warszawy... Oczywiście postój w McDonaldzie na posiłek i make up;) Trafiliśmy do telewizji, choć pan kierowca wcale drogi nie znał... W ogóle to autobus był dziwny...;P Jechaliśmy zygzakiem, ale to tak na marginesie... Weszliśmy do budynku tvp i zaczęły się przywitania... tam już czekała na nas Ninona z Mamą, Ignis, Sylwia z chłopakiem i Ciacho... no i Zet pl... ale On się do nas nie przyznawał... dziwny;P Zaczęli się zbierać ludzie, robiło się coraz tłoczniej, a nadal nie wpuszczali do środka... to było bez sensu... staliśmy w takim ścisku czekając aż wypije 19:30... Oczywiście FFC nie stało sobie tak spokojnie;) Daliśmy o sobie znać swym śpiewem (fałszem;P) i okrzykami:D Gdy w końcu ochroniarze nas wpuścili Sylwia nas do studia zaprowadziła... Mieliśmy kłopoty z transparentami, bo nie chcieli nam pozwolić na rozłożenie ich... i się wkurzyłam... bo już zrobiłam 3 transparent... a tylko 1 sie przydał:/ W studiu przeżywaliśmy fascynacje zasłonami;P a raczej materiałem, z którego były zrobione;P Gdy program się zaczął poszliśmy w tłum się bawić... Oczywiście FFC szaleje nie tylko na Łzach, ale na wszystkim:) Wyskakaliśmy się nieźle... hehe... Na Planecie było śmiesznie;P Easy easy money... hey, hey, hey!!!;P (Gosia;*) Gdy weszły Łezki, daliśmy z siebie wszystko... Wrzeszczeliśmy jak tylko najgłośniej się dało... Razem z Anią śpiewaliśmy... Było mi bardzo miło, gdy widziałam, iż Ania uśmiecha się do nas i patrzy w naszą stronę:) Krzyczeliśmy "Łezki, Łezki" a Orzech powiedział do nas "Łzy a nie Łezki";) O zachowaniu fanów Blue Cafe i SiStars wolę nawet nie mówić... Po prostu brak wychowania... Po występie Łez ja z Syriel zrobiłyśmy sobie wycieczkę do kibelka i pogadałyśmy przy okazji z kobietą z SiStars... Później ja i Gosia chodziłyśmy po korytarzach telewizji i robiłyśmy sobie fotki ze znanymi ludźmi... Gulczas się dowiedział, że powinien być zaszczycony bo może sobie zrobić z nami zdjęcie;) Wróciłyśmy na ogłoszenie wyników... II miejsce... Łzy... i ten nasz okrzyk radości... Ja się cieszyłam, choć czułam pewien niedosyt... że to nie I... Choć to było tylko wtedy... Teraz myślę, że to najlepsza opcja, jaka się mogła przytrafić... Po programie mieliśmy spotkanie z zespołem... Było bardzo miło... Nawet Ania była milsza i bardziej otwarta niż zwykle... Krówki rulezzzz;P Robiliśmy zdjęcia, gadaliśmy... Na każdej twarzy widniał uśmiech... Niestety czas leciał szybko... Nawet nie zauważyliśmy, kiedy Ci wszyscy ludzie z budynku tv wyparowali;) Nadeszła pora na drogę powrotną.. Pożegnaliśmy się z fanami z Warszawy.. i wsiedliśmy do Davida;P Siły wszystkich malały wraz z upływającym czasem... Zaczęły się nasze genialne rozmowy o kaszance i śląskiej;P o kanibalach i gościach jedzących pewne części ciała;) Powoli wszyscy zasypiali... Ale nie Doda... Nie Ona... Syriel razem ze mną nie dawała za wygraną... hehe... ok 4 nad ranem prowadziłyśmy naszą jakże dynamiczną rozmowe;) Do Katowic dojechaliśmy przed 5... Pożegnaliśmy się i rozeszliśmy... Ja do domku wróciłam razem z Sylwią taksówką (dzięki;*)
Tym razem podobało mi się baaaardzo (szokujące hehe;P)... i wiecie... dobrze że II... naprawdę dobrze... Brakowało mi Martyni najbardziej... Ale nie martw się mała;P Nadrobimy to:*
Na koniec podziękowania:
Dla Łezek... za załatwienie wyjazdu, spotkanie po programie, singielek i w ogóle za załokształt;) :***
Dla Gosi... za świetną zabawę... i za te fotki... i za te rozmowy... i za ten romantyczny stolik ;) :*****
Dla Syriel... za rozmowy... o głupotach i o ważniejszych rzeczach... "tutaj znalazłam miejsce swoje... do okoła wszyscy są jak ja" :***
Dla Olci... za wymianę;P :***
Dla Sywii... za obecność... nio i za taksi;***
Dla Ninony... za wieczny uśmiech... hjejhe... i za wspólną Mamę;***
eee... jak tak będę wymieniać... to nie skończę do jutra;P
Dla Wszystkich, którzy byli... za extra zabawę... i wiecie... kocham Was;*
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
niebieskooka
Posty: 137
Rejestracja: 02 lis 2002, 19:59
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: niebieskooka » 25 sty 2004, 17:21

Hmmmm Ja napisze krótko,podpisze się pod tym wszystkim,co napisała Doda :D :D .Krówki ryleezzzzz :!: :!: :lol: Dzięki wszystkim,którzy byli,jesteście świetni.Zabawa byłą przedniai daliśmy z siebie wszystko :D :D :!: :!:
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 25 sty 2004, 17:22

FFC jesteście idealni, jejku jak mi się podobało, jak się darliście " Łezki, Łezki" Potem widziałam Ally, (chyba) palce Ciastka :D Ania i reszta też super wyglądali!!! Szkoda, że nie mogłam być tam z Wami ciałem, ale pamiętajcie byłam duchem :wink:
A może Eurowizja będzie kiedyś w Poznaniu :P

Adam wracaj do zdrowia!!!
Obrazek
Awatar użytkownika
wesoła przez Łzy
Posty: 283
Rejestracja: 21 paź 2003, 18:56
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: wesoła przez Łzy » 25 sty 2004, 18:05

Oh jak ja żałuje, że mnie tam z Wami nie było :( A wrzeszczeliście poprostu cudownie :) No i co ja będę dużo pisać! Łezki jesteście wspaniałe i wspaniale wystąpiliście :) A wydaje mi się, że teraz w całej Polsce nie ma wątpliwości jaki jest najlepszy fanclub na świecie! FFc oczywiście!!!!!!!!!!!! :D
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 25 sty 2004, 19:21

Zawsze Uśmiechnięta pisze:Szkoda tylko że nie mieli transparentów.

mieliśmy i to dużo i były piękne i ogromniaste, ale ich nie pokazywali a my zamiast je trzymac wrzeszczeliśmy ;)

Asiuncia pisze:Iwan, aleś się wkręcił cały czas Cie było widać :lol:

no bo on jest taki ogromniasty :) potem mnie podsadzał do kamery :*** thx

dokturek pisze:Dziwne. Dopiero kilkanaście minut temu (dokładnie o godz. 23. 17) otrzymałem smsa z podziękowaniem od TVP, ze głosowałem.

no ja dostałam o 22.15 ale też długo po wysłąniu :roll:
mila pisze:A te okrzyki Łezki-Łezki były najlepsze.

no darliśmy jak sie tylko dąło :D
iwonkax pisze:..ale gorzej zachowali się ich fani...gdy my krzyczelismy Łezki, to Ci gwizdali..śmiali się..itp.. :?

no to sie nazywa poziom :/ my przy BC normalnie sie bawiliśmy i skakaliśmy, a oni byli po prostu beznadziejni i tyle

Dorota piekna relacja ja nie wiem jakl wy macie na to siłe ja nie umiem tego wszystkiego zebrać było tak cuuuuuuuuuuuuuuuudownie :D jak troche ochłone napisze relacje
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 25 sty 2004, 19:58

Dorota, swietna relacja, zacznij książki pisac;D ;*

Jeejku.. tak strasznie załuje, ze nie byłam z Wami, FFC.. ale i tak swietnie zaprezentowaliscie wszystkich fanów Zespołu.. Kocham Was;D;****

no i od kilku osob juz słyszałam, ze Ania była bardzo miła, bardziej otwarta etc.. co mnie niesamowicie cieszy;)
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 25 sty 2004, 21:20

Ok,na wstępie wielki dzięks dla Sylwii za to,że mogłem być na eurowizji wraz z FFC,oraz dla Jesoosa który również mi w tym pomógł.Wielki dzięks dla was jeszcze raz.Kurde no co ja moge powiedzieć i napisac na ten temat,właściwie wszystko co ważne opisała Doda w swojej relacji.To było moje pierwsze spotkanie z FFC i pozostawiło zajebiście (nie przychodzi mi inne określenie do głowy-sorki) wypasione wrażenie.Naprawdę ludzie z FFC są debeściaccy (zwłaszcza Pajonk-dzięki za arafkę :D i młoda,jg :D).Choć wszyscy którzy tam byli są po prostu wypas :D.Co do samej eurowizji,to nieskromnie przyznam,że ręka w geście kojarzonym z "satanem" zasłaniająca twarz Artura Orzecha była moja :D.Ale jakoś tak samo przychodziło wydurnianie się przed kamerą skoro byliśmy na wprost tej która filmowała Orzecha (sorki Artur,ale byłeś idealnie na wprost mojej ręki :D).Razem z Forestem wkółko coś tam machaliśmy.Dzieki Forest za dobrą zabawe przed kamerą :D.A co do samego konkursu,to,ze wygrało Blue Cafe jak na mój gust było machloją telewizji,wiadomo,ze oni są pupilkiem tej instytucji i musieli po prostu wygrać.Tatiana wyglądała-jak to ujęła moja mama najłagodniej-jak tirówka :D i chyba jednak miała rację :D.Jeśli chodzi o samą zabawę z FFC,to co się działo pod sceną i okrzyki "Łezki,Łezki"-brak mi słów normalnie :D Ja nie spotkałem tak wykręconych ludzi,oni po prostu są (i znów brak mi słó innych) zajebiści :D.
Dzięki FFC za wspaniałą zabawę.Obok nas stała grupka fanów "Niebiskiej Kawy" hehehe wiem,że Cafe to nie kawa,ale tak mi się kojarzy :D i oni po prostu pokazali brak taktu i kultury,mieli do nas pretensje o to,ze się dobrze bawimy a poza tym byli sztywni jak pale drewniane :D.Jak to ujęła Syriel FFC było najnormalniejsze z tego całego towarzystwa wczoraj (święte słowa Syriel).PO całym tym konkursie było spotkanie z zespołem i Ania jedząca słynne już Krówki :D.POgadałem sobie z Rafałem chwilkę nawet i dowiedziałem się,ze na wiosne ma być koncert Łez w stolicy.Chyba nie musze dodawać,ze zapraszam FFC wtedy na wspólną zabawę i zapoznawanie się z urokami "Warsaw by night" :D Potem Ania wykonała fragment "Julii" a`capella i japy fanów BC rozdziawiły się w szatni na maksa i pstrykali Ani zdjęcia (swoją drogą co za dwulicowość-najpierw gwiżdżą a potem wazelinują-no cóż jaki zespół tacy fani) i niestety FFC wróciło do domu,było pożegnanie z tą całą wesołą ekipą z Rybnika :D i też wróciłem do domu,bo co tak będę sam siedział :D .
Kończąc moje wywody pozdrawiam całe FFC z Panią Prezes na czele która nakazała mi pisanie na forum-co niniejszym czynie hehehe.Wilkie dzięki dla wszystkich.
P.S. poszukuje osoby która robiła zdjęcie/a już na sali na którym razem z Jesoosem trzymamy szalik Legii,to było zdjęcie małej grupki.
3majcie się FFC.Narcyzek i Młoda,jg,mam andzieje,ze wasi bracia są zadowoleni ze zdjęć z Wujkiem Samo Zło.Jesteście wujkowi winne po 5 euro :D:D:D.
Na koniec MEGA WIELKIE podziękowania dla Narcyzka za moje zdjęcie wraz Arkiem.Gosiaku dzięki dla Ciebie :*************************.
Naprawdę Narcyzek wielki buziak dla Ciebie (hehehe taki przyjacielski oczywiście :D )
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 25 sty 2004, 21:32

relacja napisana :D ale wklejona do forum FFC... :twisted: :twisted:
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 25 sty 2004, 21:35

hehe Tomek..a moja siiostra dzisiaj..widzialam takie cos, i pokazala ten znak..musiala to byc Twoja ręka... :D a fakju ktoś widział?? :twisted:
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 25 sty 2004, 22:07

tak ,Iwonka to fakiju było na samym jakoś początku. wtedy jeszcze nie wiedziałam ze to Wy. kto to pokazał?
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 25 sty 2004, 22:13

Paula_Jestem pisze:tak ,Iwonka to fakiju było na samym jakoś początku. wtedy jeszcze nie wiedziałam ze to Wy. kto to pokazał?

sasasa :D no JA :twisted: Iwonka we własnej osobie :D
i zaraz po tym napisałam Ci smsa, gdzie stoimy zebys wypatrywała :D
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Ja-samotna
Posty: 297
Rejestracja: 11 lis 2002, 0:14
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Ja-samotna » 25 sty 2004, 22:14

Byliście najcudniejsi :) Ciągle tylko darłam się do rodziców: "Mamo! Zobacz! Asia! Ola! FFC!" :D
I nie sposób było Was nie usłyszeć ;) Kocham Was bardzo i mam nadzieję, ze może niedługo jakoś uda nam się spotkać :) ;*
mamy tylko siebie - wielką mamy moc
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 25 sty 2004, 22:15

ojaa ja to musze zobaczyć normalnie jeszcze raz. te wasze krzyki były po prostu rewelacyjne i to machanie i pokazywanie fakju hehe
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 25 sty 2004, 22:17

Hehehe,a jak Pauliku myślisz czyje mogło byc "fuck you" :D
Tylko ja jestem tak walnięty,żeby pokazywać różne dziwne rzeczy do kamery w TV.No cóż,ale ja nigdy nie byłem w 100% normalny.

Wróć do „Łzy”