Miłość...?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 26 cze 2007, 12:32

moniczka-s14 pisze:
Martuś pisze:Po pierwsze według mnie nie liczy się wiek tylko uczucie.


Według mnie również, chociaż takim związkom może być nieco trudniej przetrwać, właśnie ze względu na społeczeństwo( :roll:)

A co mają obcy ludzie to czyjegoś zwiazku?
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 26 cze 2007, 14:36

Często właśnie ludzie wtrącają się w nie swoje związki, próbując na siłę ludzi "uszczęśliwiać" :/
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
pama63
Posty: 970
Rejestracja: 06 lip 2006, 11:34
Lokalizacja: Boguszów-Gorce

Postautor: pama63 » 26 cze 2007, 14:56

a czasami jezeli slysza oceny ludzi "zyczliwych" nie maja sily dale byc razem, i wysluchiwac ze im sie nie uda bo tyle lat ich dzieli. wiec czasami uczucie tez moze nie byc wystarczajaco silne. niestety
gg: 3908874 :)
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 26 cze 2007, 16:16

Dagmara pisze:
moniczka-s14 pisze:
Martuś pisze:Po pierwsze według mnie nie liczy się wiek tylko uczucie.


Według mnie również, chociaż takim związkom może być nieco trudniej przetrwać, właśnie ze względu na społeczeństwo( :roll:)

A co mają obcy ludzie to czyjegoś zwiazku?

Potrafią zatruć człowiekowi zycie. Ale wtedy przynajmniej wiadomo, czy związek jest silny.
gg: 1604953
Awatar użytkownika
Nietoperzyca
Posty: 1597
Rejestracja: 30 sie 2005, 20:40
Lokalizacja: Miasto biznesu i seksu. "Niech się walą Ci, co nie znają Pidżamy!" - Małgoś.
Kontaktowanie:

Postautor: Nietoperzyca » 26 cze 2007, 17:54

Dagmara pisze:
Nietoperzyca pisze:Pozatym w związkach z dużą różnicą wieku chyba częściej to kobieta jest młodsza, chociaż to nie reguła. Wiadomo - kobiety szybciej dojrzewają, i często potrzebują czegoś więcej, niż oferuje wycwaniaczony "imprezowy" rówieśnik.

Haha, moja siostra ma o 4 lata młodszego chłopaka. On miał 16 lat a ona 20. Teraz ona ma 27 lat i biorą ślub w piątek ;)


;)

Gratulacje dla siostry :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 26 cze 2007, 20:28

Dzięki Nietoperzyca ;)

Co do reszty - pierwszy raz słyszę, by społeczeństwo mogło zburzyć czyjś związek.
Co innego rodzice na przykład.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 26 cze 2007, 20:48

Ale co jest złego w różnicy wieku w związku :?: Między mną a Sylwią jest 5 lat różnicy i nie ma to żadnego znaczenia.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
karusia
Członek FFC
Posty: 454
Rejestracja: 19 kwie 2006, 15:03

Postautor: karusia » 27 cze 2007, 17:27

To może być troche niezręczne,ale to chyba zależy od charakteru i jak sie podchodzi do tego typu związków.
Zresztą ja nie wiem nigdy nie byłam w związku z różnicą wiekową.
:wink:
Awatar użytkownika
Z.U.-Oliwia
Posty: 2309
Rejestracja: 04 sty 2004, 20:25
Lokalizacja: Koszalin
Kontaktowanie:

Postautor: Z.U.-Oliwia » 27 cze 2007, 18:11

ciacho pisze:Między mną a Sylwią jest 5 lat różnicy i nie ma to żadnego znaczenia.


To mała różnica wieku.
Zresztą moja mama jest od mojego ojca starsza o 5 lat i są małzeństwem ponad 30 lat.
[."Kochać z całych sił, rodzić się co dnia, ja pragnę".]
Awatar użytkownika
Julia
Posty: 9
Rejestracja: 26 cze 2007, 21:37
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Julia » 27 cze 2007, 18:15

5 lat jest ok, ale z 15-letnią różnicą mi się nie udało:(
"Wydawało mi się, że znałam go od zawsze... W każdym razie na długo przedtem, zanim się naprawdę poznaliśmy. Był taki spokojny i pewny siebie... A ja bałam się wszystkiego. Obcego miasta i ludzi, bałam się zasnąć i obudzić, aż pewnego dnia..."
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 29 cze 2007, 21:32

Nemo pisze:
moniczka-s14 pisze:ponad to oni się nigdy nie spotkali


Dopóki się nie spotkają, to nie ma mowy o żadnej miłości.



Nie zawsze tak jest.. ;)
Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 29 cze 2007, 22:13

No, ale jak można kogoś kochać, nie znając go?
Chyba że, według Ciebie można przez neta kogoś dobrze poznać i pokochać ;> Według mnie to akurat jest niemożliwe.
Nie do wyobrażenia jest dla mnie kochać kogoś, nigdy go nie widząc na żywo, nie patrząc mu w oczy ;>

Jak to pokazywała kiedyś słynna reklama, w necie można udawać każdego :twisted:
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
Asiuncia
Posty: 2034
Rejestracja: 16 paź 2002, 23:29
Lokalizacja: Wro

Postautor: Asiuncia » 29 cze 2007, 22:51

Nemo pisze:No, ale jak można kogoś kochać, nie znając go?
Chyba że, według Ciebie można przez neta kogoś dobrze poznać i pokochać ;> Według mnie to akurat jest niemożliwe.
Nie do wyobrażenia jest dla mnie kochać kogoś, nigdy go nie widząc na żywo, nie patrząc mu w oczy ;>



Można się do kogoś niesamowicie przywiązać przez rozmowę na necie, poźniej przez telefon... + SMSy. Później dochodzi do spotkania, i 7mio miesięcznego związku :P
Awatar użytkownika
moniczka-s14
Członek FFC
Posty: 2105
Rejestracja: 30 sie 2005, 8:54
Lokalizacja: Radom

Postautor: moniczka-s14 » 30 cze 2007, 8:27

Owszem, przywiązać się można, ale chyba nie można mówić o miłości i prawdziwym związku ;) Oczywiście później przy spotkaniu jest duża szansa, że to się dalej rozwinie, ale według mnie jest równie duża szansa na to, że się to rozpadnie. Często w realu okazuje się, że dana osoba jest inna, nie rozmawa się z nią tak dobrze i nie spełnia naszych oczekiwań.
Tennessee Williams napisał:
’’Kiedy tak wielu ludzi jest samotnych,
byłoby niewybaczalnym egoizmem,
być samotnym samotnie”
Awatar użytkownika
Błażej
Posty: 1655
Rejestracja: 17 lip 2006, 9:08
Lokalizacja: Gniezno/Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Błażej » 30 cze 2007, 10:08

Rozumiem, że można kogoś polubić przez Internet, ale o miłości to chyba w tym przypadku nie można rozmawiać.

Wróć do „Różne czyli Inne”