Fani czy Antyfani ?!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Nemo
Zarząd FFC
Posty: 11201
Rejestracja: 26 lut 2005, 18:54
Lokalizacja: Police
Kontaktowanie:

Postautor: Nemo » 12 lut 2010, 23:26

wava pisze:Powiedzcie mi...Wy jako Fani zespołu jesteście zazdrośni o innych ?

Nie :P

wava pisze:Czy podnosi się Wam cisnienie, gdzy słyszycie w stronę zespołu obrazliwe słowa?

Może kiedyś, teraz już raczej nie. Trzeba się do tego przyzwyczaić - szczególnie jeśli chodzi o takie zespoły, jak ŁZY. Oczywiście, jeśli istnieje możliwość dialogu, to można postarać się "obronić" zespół ;)

wava pisze:A jakie jest Wasze odczucie podczas koncertów czy spotkan...kiedy wszyscy nagle pną się do zespołu...błagaja o podpis...krzyczą wrecz czasem przejawia sie to wszytsko w agresje..bo kazdy by chciał ich zobaczyc i dotknąć...?

Czekamy spokojnie, aż dzicz pójdzie do domu :P Potem można spokojnie z zespołem porozmawiać ;)
Stoję przed życiem, jak przed szybą zachlapaną farbami...
-
...Nemo my name forevermore...
-
Oficjalna strona FFC - www.ffclzy.pl
Awatar użytkownika
wava
Członek FFC
Posty: 896
Rejestracja: 26 mar 2006, 19:06
Lokalizacja: Koluszki/Łódz

Postautor: wava » 12 lut 2010, 23:41

No , musze pochwalić....bardzo konkretnie i rzeczowo to opisales :lol:
Awatar użytkownika
Ewa_p
Członek FFC
Posty: 3195
Rejestracja: 03 gru 2005, 17:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ewa_p » 13 lut 2010, 11:10

Mi się raczej nie zdarza słyszeć obrażania zespołu. Tzn. czasem ktoś skrytykuje muzykę, ale przecież ma prawo jej nie lubić ;)
gg: 1604953
Awatar użytkownika
ROBSON@
Członek FFC
Posty: 423
Rejestracja: 27 lut 2009, 23:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ROBSON@ » 02 kwie 2010, 19:30

Moja koleżanka kiedyś nie mogła żyć bez muzyki ŁEZ, byliśmy nawet na 2 koncertach w 2002r.
Teraz wręcz gardzi Anią za to, że zrobiła się z niej panienka na obcasach... Ona wolała ją w glanach. Zmieniły też się teksty piosenek, ona uwielbiała "Zdjęcia z wakacji" czy "Ja samotna". Teraz mi nie raz mówi że jak słyszy "Pana i Panią" to rzygać jej się chce... Ale cóż każdy ma swoje gusta :wink: Ja uwielbiam ŁZY z 2002r. i obecnie, nawet jeszcze bardziej :wink:
Robson
Awatar użytkownika
asiule3q
Członek FFC
Posty: 696
Rejestracja: 02 sty 2009, 20:38
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postautor: asiule3q » 03 kwie 2010, 13:16

jak to się mówi?
"kobieta zmienną jest" :)
gg:306844
e-mail:asia909@op.pl
Awatar użytkownika
Carmen:
Członek FFC
Posty: 1196
Rejestracja: 06 sty 2009, 15:19
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Postautor: Carmen: » 03 kwie 2010, 23:50

Zgadzam się z koleżanką powyżej. Ja z kolei kiedyś nie lubiłam "Łez" a od 2005r. jestem ich fanką ;)
My się zmieniamy dojrzewamy,to i nasze gusta muzyczne ulegają zmianie,tak jak i światopogląd ;)
"Śmiech rozstąpi zło,dosyć płaczu"
-----------------------------------------
https://www.facebook.com/Liluska93
Awatar użytkownika
mar-r
Posty: 4485
Rejestracja: 04 maja 2003, 18:11
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: mar-r » 10 kwie 2010, 14:52

Carmen: pisze:Zgadzam się z koleżanką powyżej. Ja z kolei kiedyś nie lubiłam "Łez" a od 2005r. jestem ich fanką ;)
My się zmieniamy dojrzewamy,to i nasze gusta muzyczne ulegają zmianie,tak jak i światopogląd ;)


No właśnie, po co musieć się zastanawiać nad tekstem ,jeśli można wysłuchać że pan i pani są w sobie zakochani, po co analizować "spalimy w kominku nasze dzieci" , jeśli można sobie posłuchać czegoś co jest słowo w słowo tym czym ma być i nie trzeba myśleć.

Ewolucja światopoglądu to dobra rzecz
Podobno są granice głupoty - to nieprawda
Awatar użytkownika
Carmen:
Członek FFC
Posty: 1196
Rejestracja: 06 sty 2009, 15:19
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Postautor: Carmen: » 11 kwie 2010, 12:37

To miała być ironia tak? ;>
Nie o to mi chodziło. Miałam na myśli po prostu to,ze wszystko z wiekiem się zmienia.
Także to,że jak byłam dzieckiem nie słuchałam "Łez" a teraz ich słucham to wynik tego,ze polubiłam ten zespół,ich teksty. Łzy,czy Ania przecież to nie tylko "Narcyz",czy "Czy ten pan i pani",ale także "Anastazja" ;) Każdemu artyście zdarzają się gorsze i lepsze utwory.
To tyle o ile dobrze zrozumiałam Twoją wypowiedź. :wink:
"Śmiech rozstąpi zło,dosyć płaczu"
-----------------------------------------
https://www.facebook.com/Liluska93
Awatar użytkownika
Solve
Posty: 1303
Rejestracja: 21 kwie 2008, 20:50
Lokalizacja: Głubczyce
Kontaktowanie:

Postautor: Solve » 11 kwie 2010, 16:04

Ja jeszcze kilka lat temu oburzałem się i obrażałem na osoby, które o Łzach źle mówiły. Na szczęście ten zwyczaj udało mi się wykorzenić ze swojego charakteru. Teraz mnie to nie denerwuje, wręcz przeciwnie - wchodzę z tą osobą w rozmowę i pytam się co się jej nie podoba i staram się wytłumaczyć to na korzyść zespołu, jeżeli jest to możliwe
Awatar użytkownika
Carmen:
Członek FFC
Posty: 1196
Rejestracja: 06 sty 2009, 15:19
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Postautor: Carmen: » 11 kwie 2010, 19:10

Ja miałam podobnie jak Solve,ale to było wieki temu. Teraz już mnie to nie oburza,ale też wdaję się w rozmowę o tym zespole,bo zdarza się,ze ktoś nie zna twórczości "Łez" ocenia,a przesłucha paru kawałków ciekawszych i zmienia zdanie ;)
Ale nie warto denerwować się,ze ktoś negatywnie mówi o zespole,który lubimy,bo są gusta i guściki prawda? ;)
"Śmiech rozstąpi zło,dosyć płaczu"
-----------------------------------------
https://www.facebook.com/Liluska93
Awatar użytkownika
klaudis
Posty: 506
Rejestracja: 28 gru 2009, 20:16
Lokalizacja: Żnin

Postautor: klaudis » 30 kwie 2010, 21:57

Prawda:P
No każdy ma inny gust, dla kogoś coś jest kiczem a dla innego czymś naprawdę dobrym i fajnym:D

Ja jeśli słyszę, że ktoś mówi coś negatywnego o Łzach to rozmawiam z nimi i pytam dlaczego im się to nie podoba. Czy to chodzi o gust muzyczny czy o coś innego.. :)

Wkurzają mnie tylko opinie kogoś kto w ogóle nie zna Łez, pewnie w ogóle ich nie słyszał a mówi o nich źle bo dowiedział się czegoś z jakiś portalów w których są same plotki i stworzone historie które nie miały miejsca albo dziwnych, nierealnych źródłach informacji ..
,,..woła nas pragnienia krzyk, który ciągle karze się wzbijać na szczyt tak wysoko gdzie nie dotarł jeszcze nikt..''
Awatar użytkownika
Tusia
Posty: 279
Rejestracja: 25 lis 2007, 14:22
Lokalizacja: Łomża
Kontaktowanie:

Postautor: Tusia » 01 maja 2010, 15:18

A można być tym pośrodku?? Ani fanem ani antyfanem...
Dziwna jestem jak na kogoś, kto mówi, że wszystko jest ok.
Samotna jak księżyc wśród gwiazd pragnę czasem wiecznie spać.
Co dnia tłumię w sobie cały wielki strach
bo wciąż...
brakuje mi Ciebie...Mój Aniele...:|
Awatar użytkownika
karusia
Członek FFC
Posty: 454
Rejestracja: 19 kwie 2006, 15:03

Postautor: karusia » 01 maja 2010, 19:33

DiAbEłeK_:* pisze:A można być tym pośrodku?? Ani fanem ani antyfanem...


To logiczne przecież. Ja nie kupuje płyt np Wilków ale nie jadę ich na każdym forum. Każdy ma takich wykonawców ktorych nie kocha ale też nie nienawidzi
Awatar użytkownika
ROBSON@
Członek FFC
Posty: 423
Rejestracja: 27 lut 2009, 23:20
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ROBSON@ » 04 maja 2010, 0:13

Mojej starszej siostrze ŁZY spodobały się od czasu jak Ania zmieniła styl ubierania. Od płyty "Historię, których nie było". Twierdzi że zespół stał się dojrzalszy, pojechała nawet ze mną 2 lata temu na koncert, kupiła płyty "The Best 1996-2006" i Ani Wyszkoni. Podoba się jej to że Ania jest często w tv, ubiera się bardziej kobieco. Ja z kolei lubię ŁZY od zawsze, od kiedy zobaczyłem teledysk do "Narcyza" :wink: Na drugi dzień poszedłem do Empiku po płytę "W związku z samotnością" i uwielbiam ich do tej pory :wink:
Robson
Awatar użytkownika
_Paweł_
Członek FFC
Posty: 580
Rejestracja: 13 lis 2006, 22:26
Lokalizacja: Elbląg / Gütersloh

Postautor: _Paweł_ » 04 maja 2010, 1:27

ROBSON@ pisze: 2 lata temu na koncert, kupiła płyty "The Best 1996-2006" i Ani Wyszkoni.


??

Wróć do „Łzy”