Fani czy Antyfani ?!

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 15 cze 2003, 5:27

mloda.jg pisze:
...ale niektóre płyty tracą z wiekiem na wartości...


NIe wiem o jakich płytachj mówisz...napewno reprodukcje kompaktowe lub wznowione nakłady wykonawców którzy już raczej nie są na topie nie maja az takiej wartości...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 15 cze 2003, 16:09

:evil: Wiecie co? Wczoraj gadałam z takim jednym chłopakiem... Powiedział, że lubi Łzy, ale niektóre piosenki brzmią jak disco polo! Wyobrażacie sobie mnie? Wiecie jak zareagowałam? A zaraz dodał, że Łzy to poprock a nie jak jeden z członków zespołu wyglądający jak... :evil: mop powiedział gotyk-rock... Oburzające... po 1 dla mnie Łzy to rock a nie poprock... po 2 Żadna (jak dla mnie) piosenka Łez nie brzmi disco polowo a po 3. to nikt nie wygląda jak mop :evil: :evil: i nikt nie powiedział, że grają gotyk-rocka...
No zwariować można... co ludzie nie wymyślą... Nie wiem no... Myślałam, że rozwalę wczoraj ten komputer...
Czy Wy znacie jakiegoś mopa z zespołu? Mopa? Nie znam... Znam normlanych wspaniałych ludzi a nie mopów :evil:
Czy piosenki Łez przypominają Wam muzykę discopolo? Mnie nie...
A może wiecie coś o tym, że Łzy grają gotyk-rocka? Słyszeliście jak ktoś z zespoł€ coś takiego mówił...? Nic mi na ten temat nie wiadomo!
Awatar użytkownika
Ali3
Posty: 84
Rejestracja: 10 cze 2003, 4:32
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Ali3 » 15 cze 2003, 16:22

gdyby wszystkie płyty w polsce miały takie ceny jak płyty Łez, a nie były po 50 zł i więcej to spewnością piractwo było by na marginesie, a tak to kwitnie.
Firmy fonograficzne same na siebie ukręciły ten bicz a teraz zwalają całą wine na nas że kupujemy piraty, po co śrubowali tak ceny. czemu teraz mogą być już tańcze płyty!!!,co się zmieniło!!! Szkoda mi tylko tych wszystkich zespołów które są okradane przez tych wszystkich wielkich wydawców.
Awatar użytkownika
Ali3
Posty: 84
Rejestracja: 10 cze 2003, 4:32
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Ali3 » 15 cze 2003, 16:32

Mała nie stresuj się tak, ważne jest to co TY myślisz o Łzech, a że ten biedak nie ma słuchu i gustu to już jego nieszczęście, pewnie słuchał Disco Polo i zwaryjował :twisted:
Awatar użytkownika
Katie
Posty: 68
Rejestracja: 21 maja 2003, 3:08
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Katie » 15 cze 2003, 17:01

Wiecie co....wczoraj ogladalam nowy program muzyczny na polsacie....z prowadzacym Robertem 'Mopem' Leszczynskim....On jest po prostu zalosny....Powiedzial,ze Lzy graja 'rock-gotyk'......myslalam,ze padne.....chyba jeszcze nigdy nie slyszal gotyku!
Poza tym tydzien wczesniej w tym samym programie wysmiewal sie z Lez...ze jak oni moga byc zespolem nr.1
Leszczynski tak bardzo sie burzyl i wysmiewal z komercyjnych programow...np.Idol...ale sam nie jest lepszy....przeczy sam sobie!!!
Pozdrawiam!
Może to wszystko robię dla Ciebie
I gdzieś tam jesteś, i o tym nie wiesz
Może to wszystko polega na tym
By żyć dla kogoś...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 15 cze 2003, 17:22

Leszczynski żyje z teego, że wygłasza różne bzdurne opinie. To jego pieniądze. Gdyby mówił jak wszyscy to nikt by go nie chciał oglądać i nie miałby swojego programu w tv ;) Musi robic coś, zeby o nim było głośno.
Tak samo jak niektórzy wbijają kolczyki i farbują włosy, inni piszą o ubikacjach i gwałceniu nocami (he he), jeszcze inni są tak szczrzy że aż bezczelni jak np. Wojewódzki, więc taki Leszczyńskie też coś musi mówić takiego, co by ludziom w głowach utwkwiło, żeby Leszczyńskiemu programu z anteny nie zdjęli. Gdyby nie mówił o Łzach, to mówiłby pewniw o Ich Troje, ale to już tak oklepany temat, że ludzie by go co najwyżej wyśmiali, bo Ich Troje już dzisiaj mało kogo podnieca. ....za to Łzy jarają bardzo wielu;)
Leszczyński nie wziął tylko pod uwagę, że w tej chwili jest piosenka "Oczy szeroko zamknięte"....i dopoki ta piosenka jest na listach przebojów, to lepiej dla niego by było, gdyby się jednak wstrzymał z krytyką, bo trzeba być wyjątkowym ignorantem muzycznym, żeby tego kawałka nie doceniać.
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 15 cze 2003, 18:38

Leszczynski żyje z teego, że wygłasza różne bzdurne opinie


Ja też oglądałam ten program....i szczerze powiem, że w tym programie Robert Leszczyski mówi przede wszystkim o muzyce odbiegającej od muzyki określanej mianem POP ......czy muzyki PROSTEJ.....LEKKIEJ .....ŁATWEJ......POPULARNEJ.....KOMERCYJNEJ.....a raczej skupia swą uwagę i wygłasza recenzje na temat muzyki tej ambitniejszej.......rockowej....alternatywnej......i mnie osobiście zaskoczyło że w swym programi poruszył temat Łez i ich nowej płyty...
Osobiście ja bym na to nie wpadła, że On poświeci kilka sekund w swym programie na mówienie o ich muzyce....choćby nawet krytykę......a już tym bardziej na pokazanie w nim choćby fragmentu "Oczu...."....i jakoś mam wrażenie że On aż tak ich nie krytykuje.....jak np. BAJM....KOWALSKĄ.....VARIUS MANX......czy URSZULĘ.......które to sprzedają w Polsce bez wątpienia dużą ilość płyt.......zresztą swego czasu w gazecie wyborczej czytałam recenzję Leszczyńskiego na temat JJJ.....i muszę powiedzieć, że był bardziej tej płycie przychylny niż np JA :wink: :wink: .....tak więc ja osobiście uważam, że ROBERT LESZCZYŃSKI...pomimo, że jemu samemu się to może nie podoba..znaczy gdzieś pewnie na siebie jest za to zły....że podoba mu się coś co nie jest bardzo alternatywne.......TYPOWYM PRZECIWNIKIEM ŁEZ NIE JEST :roll:
Sylwia
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 15 cze 2003, 21:06

Ech..no tak..nazywać Łzy popem to zbrodnia, nazywać Łzy gotykiem też przestępstwo? Adaś napisał niedawno że chętnie przykleiłby plakietkę 'pop' do pewnych rzeczy Closterkeller (klasyk polskiego gotyku) albo Artrosis...ja chętnie przyczepiłbym plakietkę 'gotyk' do paru (tylko paru) kawałków Łez ale z tych wcześniejszych płyt...i nie widzę tu żadnej zbrodni.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 15 cze 2003, 21:39

tak na moje, to Łzy to jest pop-rock, mozna sie tez doszukac elementow gotyku. ale chyba wazne jest to, ze nie graja jednolitej muzyki, prawda?? i wlasnie dlatego ja nienawidze szufladek w stylu jaka muzyka to jaki styl. wlasnie wtedy rodza sie tego rodzaju niepotrzebne nerwy i klotnie. nam sie podoba, to najwazniejsze.

co do disco polo we Łzach. moze nie disco polo, ale ktos moze sie zle zasugerowac takim na przyklad "przebojem" czy "nie lubie nikogo". sama syszalam juz malo pochlebne opinie na temat tycgh piosenek. ja zreszta tez nie powiem, ze sa to moje ulubione kawalki z repertuaru Łez.
Obrazek
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 15 cze 2003, 22:12

"Mówią, że jestem nienormalna" to piosenka Łez - typowo gotycka.
Dla mnie "Księżyc" to też gotyk.
Jeszcze kilka takich piosenek jest o klimacie bardzo zblizonym do gotyckiego, jak chocby "Emmanuelle" czy "W moim świecie".

Jak najbardziej zgadzam się z Jesoosem pod tym względem.

A taki "Fortepian" Clostera to może typowy gotyk?;)
A ten pierwszy kawałek z "Graphite", nie pamietam tytułu, leci "może lepiej nei wiedzieć" - to może nie jest POP ?? :)

Cloterkeller jest klasykiem gotyku dlatego, że tak go zaszufladkowano po pierwszych dwoch-trzech płytach:)
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 15 cze 2003, 22:17

po prostu ja pisze:co do disco polo we Łzach. moze nie disco polo, ale ktos moze sie zle zasugerowac takim na przyklad "przebojem"


"Przebój" to klasyczny kawałek "ska", gatunek znany na świecie od co najmniej dwudziestu lat. Nie ma absolutnie nic wspólnego z disco-polo.

Radzę posłuchac starego zespolu Madness, albo chocby polskich kapel z Czarno-Czarnymi i Big Cycem na czele.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 15 cze 2003, 23:08

szufladki mnie nie interesuja :) dla mnie to nie dosco polo, moze to i ska, klocic sie nie bede. ja tylko uwazam, ze inni moga to wziac za disco polo :) a madness jak gdzies zlapie to chetnie przeslucham :)
Obrazek
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 15 cze 2003, 23:37

termin disco polo strasznie łatwo przyjął się u nas do nazywania muzyki która ktoś uważa za mało wymagającą od słuchacza... disco polo wzięło się przecież od modnego w latach 80siatych italo disco....lubianego na wsiach i małych miasteczkach..ale nie tylko :P spolszczona wersja wymaga minimalnej znajomości keybordu i zainteresowania płcią przeciwną...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 15 cze 2003, 23:44

Nie wiem skąd sie wywodzi disco-polo, ale pamiętam dokładnie początki w Polsce.
Zespół Top One i płyta "Poland disco No 2" grana w najnormalniejszych dyskotekach. Nikt nie słyszał jeszcze o disco-polo.

A tu kawałek historii, wbrew pozorom nie wywodzi się ta muzyka ze wsi, a ze studia, które kilka lat pozniej wylansowało HEY...

"W tak określonym składzie: Paweł Kucharski (vocal), Dariusz Królak (instr. klaw.), Mariusz Lubowiecki (instr. klaw.) oraz Maciej Jamroz (perkusja) chłopcy zdecydowali się za własne odłożone pieniądze, spróbować sił w studiu nagrań. Dokonali tego w październiku 1988 roku w "Izabelin Studio", nagrywając cztery piosenki: "Ciao Italia", "Kiedyś", "Złudne Prawdy" oraz "Zwierzenia przyjaciela". Maciej, podejmując się roli managera próbował zainteresować gotowym materiałem wielu ludzi z branży muzycznej. Niestety nie wszyscy, a właściwie nikt nie tolerował muzyki dyskotekowej. Jedynie Bogdan Fabiański, prowadzący wówczas audycję "Muzyka nocą" postanowił pomóc młodym i ambitnym muzykom, prezentując utwory zespołu na antenie swej audycji, co jak się później okazało odniosło szeroki rozdźwięk wśród słuchaczy. Następnym pomocnym krokiem B.Fabiańskiego było skontaktowanie zespołu ze znanym autorem tekstów - Januszem Kondratowiczem, któremu przypadła do gustu piosenka "Ciao Italia". Napisał, więc do niej nowy tekst i zorganizował profesjonalną sesję nagraniową w studiu S-4 w gmachu TVP w Warszawie, pod okiem niezastąpionego realizatora dźwięku Rafała Paczkowskiego. Tak więc zespół TOP ONE rozpoczął swe pierwsze profesjonalne doświadczenia estradowe. (...)
Od tej pory nazwa "TOP ONE" wkradła się w życie wciąż to rosnącej liczbie fanów. Jednakże nie było to jeszcze szczytem popularności. Dopiero drugi album, "POLAND DISCO no.2" przyniósł zespołowi niebywałą popularność, kiedy to cała Polska śpiewała "Santa Maria", "Biały miś", czy "Miła moja".
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 16 cze 2003, 0:01

hehehe Santa Maria obija mi sie o pamięc...Białego Misia prawie całego pamiętam ale tej ostatniej jakos niebardzo...może gdyby tekst był :D :wink:
a pamietasz w którym roku zaistnieli PAPA Dance??
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.

Wróć do „Łzy”