Sport!?

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 26 cze 2004, 1:06

Jeeeeee Francuziki jadą do domu jak się cieszę :D :D :D :D :D :D :D

Grecja jednak jest zajebista :D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 26 cze 2004, 10:59

eh...Francja grała bardzo statycznie i anemicznie...i dobrze, że przegrali. Nie lubie ich :P i jeszcze za Anglików ...tylko czemu Grecja im conajmniej 2:0 nie dowaliła?

______________________________________________________________________



Polska po pięknym meczu i karygodnym błędzie sędziego w tajbreku przy stanie 14:13 dla Polaków przgrała ten tajbrek 17:15 i tym samym przegrała całe spotkanie stosunkiem setów 3:2 ... dzisiaj rewanż...musimy wygrać :P
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 26 cze 2004, 11:27

Grecja wygrała :D hip hip hurra :mrgreen:

szkoda tylko ,ze Polska przegrała z Francuzami w siatkówke :( a mogło być tak fajnie...Francuzi wtedy przegraliby w dwóch kategoriach..w piłce noznej i siatkówce :lol:
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 26 cze 2004, 16:34

a słyszeliście, że Trapatoni odszedł i go Lippi zastępuje :?:
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 26 cze 2004, 19:49

Słyszałem,ze Trapatoni odszedł,ale o Lippim pierwsze słysze.

Natomiast Otmar Hitzfeld ma zastąpić Voellera u Niemców.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Bedrock
Posty: 276
Rejestracja: 13 lut 2003, 1:49
Lokalizacja: Wrocek :)

Postautor: Bedrock » 26 cze 2004, 19:52

8) 8) 8) 8)

A dziś szykujmy sie na emocje !!
Bardzo wyrównane reprezentacja :)
Szwecja jak zagra tak jak grała z Bułgarią to powinna to wygrać, ale Holendrzy mają niezwykły potencjał ofensywny, więc nie umiem wytypować zwycięscy :)
;]
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 26 cze 2004, 20:59

ciacho pisze:Słyszałem,ze Trapatoni odszedł,ale o Lippim pierwsze słysze.

Natomiast Otmar Hitzfeld ma zastąpić Voellera u Niemców.


Hmmm ja o Otmarze nie słyszałam...ale w sumie powiem tak....Włochów odbudować się raczej nie da...owszem obronę mają...ale z ofensywą jest gorzej...i po prostu wielkich sukcesów nie osiągną w najbliższych latach...Niemcy...oni są zbyt wolni i anemiczni...wiem sezon..ale to tylko szukanie usprawiedliwienia....u nich nie ma piłkarza takiego jak np. Carlos...który potrafi wyjść z piłką...jest bardzo szybki...u Niemców nie ma kogoś, kto by ich gre jakoś tak zdecydowanie, dokłądnie i szybko poprowadził. I jeszcze kilka słów o Francji...ich era się kończy...ale zapewne tylko era tych starszych graczy...przecież mają bardzo wartościowych młodych zawodników, którzy sa w stanie wygrywać...ale trener przywiązał się do nazwisk...a jak to ktoś kiedyś powiedział - nazwiska nie grają...przykład młodej gwiazdy? Roten czy jak to się tam pisze...i szkoda, że wszedł dopiero w końcówce...bo mógł naprawdę pomieszać szyki rywalom...:)

A co do dzisiejszego meczu...to jak Advokat popełni takie błędy, jak w meczy z Czechami, gdzie zdjął Robbena, który był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem na boisku...to Holendrzy mogą się pożegnać z półfinałem...
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Bedrock
Posty: 276
Rejestracja: 13 lut 2003, 1:49
Lokalizacja: Wrocek :)

Postautor: Bedrock » 27 cze 2004, 1:16

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

I Advocat nie popelnił błędu... miał troche szcześcia w końcówce dogrywki i karnych...

ale podobno szczęście sprzyja lepszym!
;]
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 27 cze 2004, 1:28

Mnie sie jakos ten mecz niepodobal ze wzgledu na brak bramek. A kibicowalem Szwedom.
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 27 cze 2004, 2:25

Tez kibicowałem Szwedom :( ,nie lubie Holandii
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
Bursztyn
Członek FFC
Posty: 617
Rejestracja: 02 wrz 2002, 21:46
Lokalizacja: ..różnie to bywa;)

Postautor: Bursztyn » 27 cze 2004, 12:49

Wczorajszy mecz (Szwecja-Holandia) był jednym z cięższych meczy zagranym w tym sezonie. Obie drużyny były przygotowane, obie miały wyrównane siły,ale żadna nie miała szczęścia.Zarówno z jednej jak i z drugiej strony, padło dużo podań , z których mogły by być gole, a jednak tak się nie stało!! Wciąż tylko :słupek, poprzeczka itp. Zupełnie tak jak by nad tym meczem wisiało jakieś fatum, czy może pech???
Kibicowałam Szwedom , mało nie dostałam zawału, razem z miom tatą i mamą, która cały czas pouczała chłopaków jak mają grać(z racji zawodu;))).
Nie mogę powiedzieć niczego złego na obie drużyny , bo walka była naprawdę wyrównana.
Wygrał zespół który miał po prostu więcej szczęścia. Gratuluję holendrom, oby tak dalej, jednakze prze nimi mecz z Portugalią , która do półfinałui dostała się po równie ciężkim mieczu i nie bdzie chciała oddać swojego miejsca.




A tak na marginiesie to chciałam jeszcze dodać że po meczu Dania-Szwecja (w grupie),wszyscy mówili że mecz był umówiony, że się zgadali itp.
Moje zdanie jest takie. Nie sądzę , ponieważ wyrównującą bramkę strzelili Szwedzi w ..89 minucie meczu!!
Zaden ulożony mecz nigdy tak by sie nie odbyl. Mecz wtedy trwał by maksymalnie do przerwy(czyli tylko 1 połowę, a potem byłyby jasełka.
A jak wiadomo dla obu drużyn to była walka o wejci bo nikt nie znał jeszcze wyniku meczu. Wiadomo , że remis 2-2 usatysfakcjonowywał obie strony, ale nikt by nie ryzykował żeby czekać z strzeleniem tej ostatniej bramki aż do 89 minuty meczu!! :D
" Życie wychodzi bo to nie poezja! A wiesz dlaczego? Bo nie poddaje się krytyce!"
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 27 cze 2004, 18:42

A mnie dziwi jedno...dlaczego Robben strzelał dopiero jako szósty? Przeciez był najlepszym graczem ... oczywiście chodzi mi o zespół Holenderski.
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
pol9821_Juli
Posty: 4
Rejestracja: 16 maja 2004, 22:25
Lokalizacja: iława

Postautor: pol9821_Juli » 27 cze 2004, 21:20

Robben strzelał dopiero jako szósty,ponieważ trener holenderski miał do dyspozycji innych pewnie wykonujących jedenastki graczy,a swojego najlepszego piłkarza w tym meczu zostawił sobie w razie gdyby Van der Saar obronił(ja bym tak zrobiła 8) 8) 8) )
boso bolek,mama,tato boso bobik bo to lato.
boso mama,boso tata i motylek boso lata!!!
Awatar użytkownika
Bedrock
Posty: 276
Rejestracja: 13 lut 2003, 1:49
Lokalizacja: Wrocek :)

Postautor: Bedrock » 27 cze 2004, 22:52

nie zawsze najlepszy gracz musi wykonywać najlepiej jedenastki... już wielokrotnie w historii piłki nożnej najlepsi piłkarze w czasie meczu, po nim byli tak zmęczeni, że nie trafiali z 11 metrów...
;]
Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 27 cze 2004, 23:46

A ja tak wogole chcialam napisac ze bardzo mnie cieszy ze Holandia wygrała bo uwielbiam Davidsa :twisted:
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...

Wróć do „Różne czyli Inne”