Warszawa.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
__daria__a
Posty: 4590
Rejestracja: 20 gru 2003, 18:46
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: __daria__a » 15 cze 2004, 17:03

I nawet Adi przyszedł...udało się go oderwać od Diablo ;p

diabolo?czy myślimy o tym samym?taka fajna zabawka(dwa kijki i dwa gumowe półkola)????????????????????????????
a tak ogólnie to bardzo fajna relacja :) [/quote]
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 15 cze 2004, 19:21

mi raczej chodzi o taka grę komputerową :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 15 cze 2004, 19:32

Co wy tam wiecie... 8) ... DIABLO to moja koleżanka z klasy.... Patrycja pozdrawiam :twisted: 8) .... :lol: :lol: ....
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 15 cze 2004, 22:09

oj Syriel..ja już wiem ze jestem głupia..ale nie musisz mi tego udowadniać :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 17 cze 2004, 22:14

12.06 - koncer Łez (2)
no i 7 koncert zaliczony sasasa
Spotkałyśmy sie z Monia w metrze (ale szpanujemy :p) i poszłyśmy szukać przystanku, oczywiście Moniki orientacja jest tak świetna, że uciekł nam autobus, ale w sumie to nam nie przeszkadzało i sobie poczekałyśmy na następny. W autobusie troche dziwnie sie ludzie patrzyli na moją koszulkę (Monika spryciara udawała fana ukrytego) ale na miejscu poszłyśmy od razu do łazienki i kazałam sie jej przebrać, żeby tez rzucała sie w oczy :d Pod M1 od razu zauważyłyśmy busa, ale nikogo przy nim nie było, wiec poszłyśmy przejsc sie po sklepie i znalazłyśmy piekne, duuuuuże plakaty reklamujące koncert. Chciałyśmy sobie wziaść, ale nie było jak, a nie chciałyśmy zostać aresztowane przed koncertem :D Potem spotkałyśmy pod sceną Christine, ale że zauważyłyśmy Ace pod busem poszłyśmy z nim pogadać. Ace jak zwykle był bardzo miły, podszedł sie przywitać i porozmawiać. Chciał nas nawet poczęstować piwem i powiedziec cos o czym nikt miał nie wiedzieć, ale zanim powiedział zapomniał co to miało być [lol2] Opowiadał nam o rodzinie w Ditroit. Potem jeszcze Anie złapałyśmy i poprosiłam ją żeby zaśpiewała Oczy po ang, ale powiedziała, że nie robi tego ze względu na publiczność, tylko miała inne powody jak to robiła :(
Potem próbowałyśmy sie dopchać pod scene do Christiny, ale panie z wózkami, z dziećmi, z siatkami, z kórczakami i kto tak wie z czym jeszcze tarasowały najlepsze miejsca (wrrrr). W dodatku nagłosnienie było takie, że wszystko chodziło, a jak Dawid zaczoł sobie stroic perkusje (czy co on tam sprawdzał) myślałam że mi głowa peknie (łub łub łub) Stwierdziłyśmy, że całego koncertu tak nie damy rady, bo oszalejemy i bedziemy głuche, wiec przemieszczałyśmy sie pod inne barierki, gdzie z kolei stał chłopczyk i nagle sobie zapragnał zjesc loda [ściana] w środku tłumu [snajper] myślałam że go udusze i co najlepsze dopiero jak zjadł loda poszedł sobie [młotek] [młotek] trzeba być kretynem, jedynie dobrze, że miejsce sie zwolniło : )
koncert wypadł fajnie mimo kijowej publiczności (czyt. panienki w sandałkach), porobiłam mase zdjęć i te wyznania miłości (Ninona :*) tylko znowu Słońca nie zaśpiewali :(
po koncercie poszłyśmy do sklepiku a tam [szok] nowe zdjęcia. Śliiiiiiiiiczne. Od razu kupiłyśmy sobie z Monika po zdjęciu i jeszcze reedycję. Potem poczekałyśmy aż sie tłum troche uspokoi, a chciałyśmy sobie zdjęcia porobić. Ja najpierw poszłam do Ani i jakiś pan fotograf wział mój aparat i mi zrobił i powiedział że mam opuźniony zapłon, znaczy że aparat ma :d (dupek jeden ma zoom na 3m i sie mądrzy) potem jeszcze poszłam do Ace, bo nie mam z nim zdjęcia, i nawet wyszedł do nas przed barierki. Potem jeszcze zawołałyśmy chłopaków, bo oni już uciekli do busa a my chciałyśmy autografy. I jeszcze Monika zrobiła sobie zdjęcie z Anią (a raczej ja jej z tym pomogłam - vivat niezdecydowanie :*) Ja sobie chciałam zrobić jeszcze jedno i Ania powiedziała, że jestem oszustka bo już jedno mam :)
Ace zapraszał mame Moniki na kawę (co chyba nie spodobało by sie jej tacie) a ja zaproponowałam że do podwieziemy do centrum :D
Pożegnałyśmy sie i wróciliśmy do domciu ....
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 17 cze 2004, 22:23

taaa vivat niezdecydowanie, wyznania miłości i oszustki :twisted:

Super relacja ;*
Obrazek
Awatar użytkownika
Gusia
Posty: 650
Rejestracja: 14 cze 2003, 3:00

Postautor: Gusia » 17 cze 2004, 22:38

hehe, panienki z siatkami i wózkami :P fajnie musiało to być ;P
świetna relacja ;)
:*
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 17 cze 2004, 23:01

ignis pisze:[size=18][b]anie :*) Ja sobie chciałam zrobić jeszcze jedno i Ania powiedziała, że jestem oszustka bo już jedno mam :)
.


HEHE nie dziwota mnie to samo powiedziałą w PSzowie :twisted: a robiłąm tylko jedno:P a to sklerotyczka
Awatar użytkownika
Christiane
Posty: 311
Rejestracja: 23 paź 2002, 2:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Christiane » 18 cze 2004, 19:30

panie z wózkami i siatami były świetne ;P i dziewczynki w różowych klapkach i z różowymi włosami ;] albo jakaś babka kazała nam sie przesunąć żeby jej synek stanął przy barierce ale problem w tym że on wcale nie chciał - lol.. tak to jest na koncertach na festynach itd ;/

btw czy Łzy grają jeszcze takie koncerty jak 2 lata temu czyli w klubach? kiedyś grali i w Proximie i w Karuzeli, w Stodole mieli grać..

ps. Iga mówiłam ci już - C H R I S T I A N E a nie christina ! :P

Do you want to know
Why I keep avoiding your eyes
And why I’m running away?
It’s crazy, I know

I’ve been conceiving you for too long

Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 18 cze 2004, 19:37

świetna relacja, Iga:D śmieszne te baby z siatami ;P ale One nie są żadną przeszkodą dla FFC przecież :mrgreen:

Christi-chan, Łzy grają koncerty klubowe:) Ale teraz, kiedy jest sezon, kiedy jest ciepło - grają plenerowe. No, ale zimą czy jesienią są w klubach.
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 06 lip 2004, 1:34

Obrazek
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 06 lip 2004, 5:55

sliczne sa

i dobrze ze cie na to z ania namowilam ( a wlasciwie zaciagnelam) :wink:
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 06 lip 2004, 15:08

Ładne zdjecia :D Choć te na scenie sa niewyrazne ale to pewnie wina skanera :?
Awatar użytkownika
Christiane
Posty: 311
Rejestracja: 23 paź 2002, 2:54
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Christiane » 15 lip 2004, 21:01

a ze mnie jest bej
następnym razem wezme aparat, kurde zawsze zapominam ;] tylko 2 razy mi sie udało nie zapomnieć, i najgorsze jest to że gdzieś mi zaginęły w akcji zdjęcia z zespołem, musze ich poszukać po domu [to może być trudne ;]]

Do you want to know
Why I keep avoiding your eyes
And why I’m running away?
It’s crazy, I know

I’ve been conceiving you for too long

Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 28 lip 2004, 16:33

Wy nie macie czasem za dobrze? 4 września znowu koncert;)

Wiem, że jeszcze sporo czasu.... ale kto by się wstępnie pojawił? Jak mnie ktoś przenocuje, to będę....

Wróć do „Koncerty”