Warszawa.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 04 wrz 2004, 20:31

chciałam podziękować mojemu kochanemu Kaśkowi za moje kochane "DMW". nie wiedziałam ze Łzy zmieniły wokalistke :D
też Vampi nie słyszałam Ani, tylko ich, ale dobrze ze świetnie sie bawia :wink:
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 04 wrz 2004, 20:58

Właśnie dzwoniła do mnie na "Anastazji" Kasia, dzięki wielkie :*
Awatar użytkownika
Iwona
Członek FFC
Posty: 755
Rejestracja: 27 cze 2003, 21:42
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Iwona » 04 wrz 2004, 22:05

A do mnie Kasiek dzwoniła na "Niebieskiej sukience" i w ogóle to pięknie wyszło ;)
I sie jeszcze dowiedziałam że na koncercie gra Adam, że rozwalił gitare, że na "Przeboju" Ania nikogo nie wzięła tylko podchodziła do ludzi z mikrofonem i że są w sklepiku nowe kubki, ale już nie ma i że są brzydkie:P Hehe :P
Dzieki Kasia:*
"Zamykam serce i udaję że nie czuję..."
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 05 wrz 2004, 0:21

Pozdro z Warszawy !!! Czekamy na ciapong, jestesmy w kafejce :P Tata,Benek,Elly :D :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Sylwia;-)
Posty: 1541
Rejestracja: 08 cze 2003, 20:16
Lokalizacja: Tbg

Postautor: Sylwia;-) » 05 wrz 2004, 0:29

A ja znowu dzięki mojej najukochanszej Elly słyszałam koncerciku kawałeczek ("Niebieska sukienka" i Słońce")... Jak ja Cię uwielbiam Ellyśka :wink: sylwia;-)
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 05 wrz 2004, 6:05

Kotek :D Dziekuję :****** Własnie wrocilismy do domu, super było!!!!!! Dłuzsza relacje napisze troche pozniej troche, no i Adam sie przymierzał do rozwalenia gitary, i rozwalił , a my uratowalismy jednej życie :D :wink: A gitara jest super!! :D pozdrawiam :* :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 05 wrz 2004, 8:33

Ale mieliscie fajnie :wink: dobrze ze koncercik sie udal. Czekamy na dluzsze raleacje :)
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
Małgorzata
Członek FFC
Posty: 3192
Rejestracja: 10 gru 2002, 21:06
Lokalizacja: Elbląg / Lewin Brzeski

Postautor: Małgorzata » 05 wrz 2004, 10:42

edytka85 pisze:Było SUPERR!! To był mój trzeci koncert w tym roku i chyba najlepszy. co prawda na początku były drobne kłopoty z nagłośnieniem i stałam w bardzo drętwym towarzystwie, ale potem kłopoty zniknęły, ja przeniosłam się blizej prawej strony (patrząc od strony Ani to lewej) i zaczęło się. Dawno się tak dobrze nie bawiłam. Potem mnie wszytko bolało: nogi od skakania i gardło od wydzierania się.
No i nareszcie grał Adaś. Na poprzednich dwóch koncertach (Marki i Glowno) baardzo mi go brakowało. Tylko żal mi się zrobiło tej gitary
Aha, może to głupie, ale zdobyłam też autograf Ani. Trochę dziwnie się czułam stojąc w tłumie małolatów, ale co tam. Chciałam mieć jakąś trwałą pamiątkę z tego koncertu, no i być blisko Ani
Koncert miał dla mnie tylko jeden minus: ponieważ przy pierwszej piosence nawaliło nagłośnienie, Ania musiała się strasznie wydzierać, a i tak nie było jej właściwie słychać. Za to potem miala chyba klopoty z gardłem i prawie wcale nie uzywała tych pięknych wyższych partii jej głosu np. w "Niebieskiej sukience". Brakowało mi tego.
Ale i tak jestem bardzo happy. Szkoda tylko, że w tym roku dla mnie to już koniec koncertów, bo pozostałe są za daleko.
A jak wam się podobał kocert w stolicy?
Świat jest jak burdel, w którym Ty bierzesz lub dajesz.
Awatar użytkownika
wesoła przez Łzy
Posty: 283
Rejestracja: 21 paź 2003, 18:56
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: wesoła przez Łzy » 05 wrz 2004, 11:27

Wlasnie siedze sobie w domku u łzawej :) Po poludniu jede z powrotem do Bydgoszczy, chociaz wolalabym zostac Tu :P
Koncert byl wspanily (jak zwykle), szkoda tylko, ze Adam rozwalil gitare :(
Ja relacji jak zwykle nie napisze, bo jestm na to za glupia ;P
Chcialabym naj naj naj naj najmocniej pozdrowic Anie (łzawa) i kupka Kasie :***********************************************
:D
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 05 wrz 2004, 16:41

To relacje czas zacząć :D Wyszlismy z Tatą:* z domu po 8 rano.. Poszlismy na dworzec, chwile poczekalismy i wsiedlismy do ciapongu.. no i siedzialam sobie na schodach bo nie bylo miejsca a to piętrus był :D No i dojechalismy sobie do tego Poznania, sprawdzilismy z którego peronu jedzie nasz ciapong i poszlismy na przystanek tramwajowy. I pojechalismy do sklepu elektronicznego, ale owy sklep był zamknięty, no to musielismy wracac.. poszlismy sobie do mc'donalds zjedlismy sobie coś, no i tak nam czas zleciał.Tata zadzwonil do Benka :* czy jedzie na ten koncert, Benek powiedzial ze ma taką możliwość (jechania z ze znajomymi) no ale nie ma jak wrócić. No to Tata powiedzial, ze powrot mu sie załatwi :D No to Benek, jak to Benek juz wykonał telefon do znajomych, i zostało tylko powiedziec mamie :D No ale poszlismy na ciapong.. poszłam po cos do picia, poczekalismy chwile i wsiedlismy sobie do ciapongu. 'Pociag pospieszny z Poznania do Warszawy odjedzie z toru przy peronie drugim' :D No i ciapong ruszył.. i tak jechalismy, jechalismy, i Tata dzwonił co jakis czas do Bena, który juz był zwarty i gotowy do jechania do Wawy, miał sie tam znalezc o 19, my myslelismy ze to troche niemozliwe jest, bo zanim by autobus przyjechał, zanim by dojechał, ale co tam FFC wszystko może :twisted: :wink: :D Jechalismy dalej, a mi sie juz troche zaczelo nudzic, wiec raz stalam sobie na korytarzu, dzwoniłam do Sylwiaka :D :***** chodzilam w tą i spowrotem, siedzialam w przedziale.. no i tak jakoś mi czas zleciał, dojezdzalismy do Wawy :D Nigdy nie byłam na dworcu w Warszawie, a w niej samej byłam 2 raz w zyciu :D nie ma to jak koncert w Stolicy :D:D Wysiedlismy z pociągu, i zaczelismy szukac ekipy warszawskiej w składzie: Brat:*, Iga:* i Monia:* :D chodzilsimy po tym peronie, i nagle zauwazylam Brata :wink: 'Ciaaaaachooo!! :D' <lol> Brat zauwazyl mnie tez i nastąpiły przywitania.. po chwili zauwazylam idącą po ruchomych schodach :D Monie :wink: 'Mooooooooniaaaaaaaaa!! :D' no i nastąpiły przywitania drugi raz.. no i tak chwile pogadalismy, miała przyjsc Iga ale dosyc długo nie przychodziła, wiec postanowilismy isc pod Rotundę, gdzie umówiły sie z Ninonką :D I ujżałam PKiN :D i w ogole, cały ten widok Wawy mi sie przypomniał :wink: Szlismy sobie pod tą Rotundę, i zadzwonił do mnie MK Sylwiak! :**** i tak idąc, gadałam sobie z Sylwiakiem :D Doszlismy pod Rotundę i znalazła sie Iga, przywitałysmy sie, i dalej gadałam z Sylwią, która sie zle czuła :( Biedna moja.. no i Brat oczywiscie musiał isc po browara :D bo by chyba nie był sobą :twisted: :D Długo nie przychodził, to poszlismy po bilety :D Tata sie koniecznie chciał przejechac metrem, no bo jak mozna nie jechac jak jest okazja :D No i kupilismy te bilety, a ja patrze idzie Brat :P idzie idzie, i nawet nas nie widzial :D gdybym nie zawolala to by poszedł dalej :D Podązalismy w strone metra :D I tam skasowalismy sobie bilety, gdzie sie przechodzilo przez takie bramki :D i weszlismy w podziemia <lol> Metro przyjechało, no i zaczeło piszczeć :D I tylko my z Tatą zdązylismy wejsc, wiec pojechalismy sami, a reszta na nas czekała.. Dojechalismy do Ursynowa, wyszlismy na chwile zobaczyc jak tam wygląda, i wrocilismy.. i przyjechało znow metro.. wrocilismy do centrum, gdzie od razu zobaczylam Monię :wink: i tak pomyslelismy co mamy robić, Tata podsunął pomysł pojechania na starówkę, no i pojechalismy. Przyjechało to nowsze metro, gdzie mozna tanczyc przy ruze :twisted: buehehe... no i wysiedlismy... Po drodze robilismy sobie fotki.. I dotarlismy na starowkę, którą tez sobie od razu przypomniałam. Łazilismy sobie tam, po drodze widzielismy pare dorożek, w tym jedną z jedzącym koniem :D zobaczylismy sobie most siekierkowski, Tata chciał mi zrobic pod Zygmuntem zdjecie, ale musiałam Brata tez wyciągnąć :D wiec poszlismy, fotke zrobilismy i dalej myslelismy co bedziemy robić :D postanowilismy isc na tramwaj. Zeszlismy na dół, i czekalismy na przystanku tramwajowym którego nie było.. :P A wczesniej to był taki 2 w jednym, autobusowy i tramwajowy :D A nie było go dlatego, bo coś tam chyba naprawiali. No to poczekalismy na autobus. Przyjechał, wsiedlismy, no i kawalek jechalismy, po drodze widzielismy stłuczkę... Kierowalismy sie w stronę nastepnego przystanku, przyjechał autobus, wsiedlismy i jechalismy tak około pół godziny. I zobaczylismy jakies dmuchane miasteczko :D scenę, wiec juz wiedzielismy ze bedzie to tam. I znów przyszło nam wysiadać z autobusu, poszlismy do żabki, zakupić coś do jedzenia, oczywiscie Brat browara musial :D i głaskalismy takiego malego jamniczka, który sie kładł jak do niego podeszlismy i sie cieszyl <lol> I dalej podążalismy na miejsce koncertu, zobaczylismy plakat, który miał dwie dziury... w Ani:* i Adamie:* tzn w ich twarzach... i sie wscieklimy, bo nie mielismy pojęcia kto to zrobił...no ale nic, poszlismy dalej.. i szukalismy słynnych juz chyba Toi Toi'i :P znalezlismy jednego, no i pozniej przyszła Łzawa:* Kasia:* i Wesoła:* z Eustachym (buehehehe, taki podskakujący pajonk :P na pompkę), który jest tez uwieczniony na zdjęciu, w dodatku na mojej głowie <lol> no i tak porobilismy sobie fotki..gadalismy, kozystalismy z Toi Toi'a :D no i poszlismy w ten niesamowity 'tłum' słuchający Andrzeja Grabowskiego :D (Ferdynand Kiepski :D ) no to juz bylismy przy samych barierkach. I tez go sobie słuchalismy, był taki monolog fajny.. i taki kawał gdzie co chwile było 'a jak nie.... to masz dwa wyjścia' :D to było swietne <lol> No i pozniej był Andrzej i jeszcze jakaś tam kobieta na scenie...pozniej przyszedł facet prowadzący i mowil ze za chwile zagra jakis zespół, na co FFC zaczelo sie drzeć 'Łezki Łezki' :D i gostek nam zaczal cos tam gadac, ze nie Łezki tylko zepół hiphopowy :D i zagral taki zespol hip-hopowy w stylu ragga czy tam regge, jakoś tak.. i nawet fajnie grali.. zaczal padać deszcz.. i tak raz padał, raz nie... I pozniej tamci zeszli, a zagrał zespół 'Paresłów' ale nie było za ciekawie.. my sie juz nie moglismy doczekać, a stalismy pod tymi barierkami ponad 2 godziny. W miedzy czasie Monia ratowała nas parasolem :wink: potem te dziewczyny z 'Paresłów' zawołały tamtego gostka z oprzedniego zespołu, i ich koncert powoli dobiegał końca.. I znow przyszedł prowadzący i pytał nam sie jaki zespół teraz wystapi :D a my oczywiscie zaczelismy krzyeczec 'Łezki' no to facet mowi ze jest ciekawy która strona bedzie głosniejsza. Prawej, czyli naszej kazał krzyczec 'Łezki' :D a lewej 'Łzy' :P itak my krzyczelismy głosniej :twisted: hihihi :D i techniczni przywlekli Łzową płachte, którą załozyli na lewą strone, zegarem do sceny :D a Iga wczesniej wspominała, 'ciekawe jakby ją tak załozyli w drugą stronę' :twisted: :D i zaczelismy sie do technicznych drzeć, ze jest odwrotnie, i mielismy zwałke z tego :D ale zaraz i oni zczaili ze jest zle i musieli ją przewieszać :D tylko nie zrobilismy zdjecia... no i w koncu nasz sławny zegar wisiał juz oswietlony na scenie, i zespół zaczal sie szykować... krzyczelismy 'Ania widać Cię!!' :D niee, w ogole tam nic nie było widać, wcale :D widzielismy sobie Ciocie Jole :* jak po scenie chodziła, i Anie:* i w ogole wszyskich praktycznie :P i koncert juz prawie miał sie zaczynać.. no i zaczelo sie.. 'Dla miłości..', było troche problemów technicznych.. nagłosnienie padło i Ani nie było słychać, my zaczelismy jej uswiadamiac ze jest cos nie tak :D ale za chwile juz wszystko było okej.. no i skakalismy sobie, w ogole nie bylo scisku, i Ania nas w pierwszym momencie na 'Dla miłości..' zobaczyła :D i potem na koncu piosenki krzyknelam do Adama:* 'Adaaam!' i mnie zobaczyl, Tate tez :D i sie usmiechał :D potem Arek:* tez sie do nas usmiechał, Adi:* patrzył w naszą stronę i zespół cały :D Krzyczelismy co jakiś czas 'tak sie bawi...' :D i w ogole bylo fajnie :D Ania tym razem nie mowila o znajomych twarzach :D powiedziała cos mniej wiecej takiego 'mozemy sobie razem pospiewac, widziałam Was juz na naszych koncertach' :D oczywiscie patrzyla w naszą stronę :P i pozniej było OWJH, i Niebieska, na której dzwonilam do Mojego najkochanszego Sylwiaka :**** i zaraz po niej Słońce, to znow Misiek słyszał sobie :D na Niebieskiej deszcz padał, ten ze spryskiwaczy, ale nie na nas... i odziwo taki prawdziwy nie padał, co chyba sie w Wawie nie zdarza na koncertach Łez :D i pozniej 'Przebój' był :D Ania zeszła do nas i cała ekipa FFCowa zaspiewała Przebój.. i Adam słyszał to :D no i Ania wróciła na scene... i próbowałam skontaktowac sie z Tynką:* na Zdjęciach, miała zadzwonic, jak jej sygnalka puszcze, ale nie zadzwonila.. nie wiem dlaczego.. i pozniej była 'Modlitwa' i Zespół zacząl sie zegnać... wrócili na bisy, Ania inaczej ubrana była.. taką miała czerwoną bluzkę, i spodnie inne niz ostatnio.. na Anastazji taką pelerynę miała bialą, widzielismy ją w Dobroszycach :D i na bisach były 'Oczy' 'Tańcz' i 'Jestem jaka jestem' na koncu wielki wybuch, ale teraz jakoś ochroniarze sie nie wystraszyli :D i potem Adam rozwalił gitarę!!! najpierw się do tego przymierzał, ale wyciągnał kabel, odszedł kawałek dalej i wrócił... zaczął gitarą walić o scenę, cała sie rozleciała.. biedna.. :D techniczni pozbierali jej szczątki, oddali pasek Adamowi, i publika chciała te kawałki giatry, no to im dali.. co tam sie działo <lol>.. I my poszlismy kolo sklepiku, poszłam tam, przeszłam przez barierki, przywitałam się z Panem Czesiem:* i zobaczyłam nowe kubeczki.. to sobie kupiłam jeden :D i usiadlam na ziemi, zadzwoniłam do Sylwiaka:****** która była na koncercie Kai.. pogadalysmy chwile :D i Benek pytał sie ' do Sylwii dzwonisz? :D' a ja 'oczywiscie ze do Sylwii :D:D' no i potem poszłam obczaic, czy mozna sobie przejsc kolo namiotu, no i poszłam koło busików, zajrzałam do namiotu 'Czeeeść' :D Vons:* : Witaaam! :D a Jola: no cześć młoda :D no i przyszła reszta naszej ekipy.. i zobaczyłam Adama :D który własnie do nas szedł :D 'Cześć Adaaam!... pamietasz o obietnicy? :D' 'własnie rozwaliłem Twoją gitare, ale pamietam :D' a ja: 'to dostane gitare?' 'no, dostaniesz' i zaniemowiłam :D i tak zaczelismy gadac sobie troche, i przyszedł Pan Młody :D i Ciacha głowa bolala :( i w ogole bylismy tam sobie :wink: i pytalismy Rafała:* czy słyszał jak sie darlismy 'Pan Młody' :D I zrobilismy sobie sesje zdjęciowa oczywiscie :D i Adi przyszedł, przywitalismy sie, pogadalismy troche :D pozniej Ania przyszła :wink: 'czesc Aniaaaaaa' usciskalysmy sie.. i mowie 'przepowiedziałas mi tą Warszawę' :D 'a teraz moze mi nastepny przepowiesz :D :D ' i sesje zdjeciową zrobilismy.. i Ania sie sokiem zasłaniała.. :D i w ogole fajnie było.. i potem Adamowi o gitarze przypomniałam :D i Vonski pałeczki przyniósł :wink: Iga Adama pytała o kostke do gitary, ale przyniosł jej potencjometr :D takie pokrętełko <lol> i potem sie witałam z Jolą :Czesc Ciocia Jola :D' 'czesc młoda :D' a Iga z Monią sie oburzyły, ze to tak jakby one były stare :twisted: :D no i Adam przyszedł z gitarą.. w takim kartonie.. wyciągnelismy ją i Adam podpisał :D 'Adam ja Cie musze za nią usciskac!!' :D i Adam mowi 'ona to sie Tacie chyba nalezy' buehehehe, ale i tak jest juz moja! :twisted: :D ja mam wiecej koncertow na koncie niz Tata :twisted: :wink: Ania mi przepowiedziała ze bede miec 5 dzieciakow :shock: a ja 'chyba zartujesz :D :D ' no i poleciałam do busa, Vons otworzył drzwi, podpisał giarre i podał do tyłu :D stanełam sobie wyzej na busie, poczekalam chwilę.. wzielam ją, podziekowałam jeszcze raz im i wróciłam.. a Zespół pojechał.. robilismy sobie zdjecia z gitarą :D Benek takie fajne ma :D i trzeba było sie zegnać.. no to sie zegnalismy... pozegnalismy sie jeszcze z technicznymi ... i poszlismy na autobus... i szłam tak cały czas z gitarą w kartonie :D i doszlismy do przystanku.. i znow pół godziny jechalismy, i Benek by czapke prawie zostawił <lol> Ninonka z Igą musiały wysiąsc wczesniej :( pozegnalismy sie... i zostalismy : Tata,Brat którego bolała głowa :( Ben.. i ja. Dojechalismy o 24 na dworzec, znow ujrzalam PKiN :D i Brat miał za 15 minut autobus.. poszlismy po bilet dla Bena.. do informacji.. i pozegnalismy sie z Bratem.. i zostalismy juz tylko my: Tata,Benek i ja.. poszlismy sobie coś zjesc, siedzielismy pod Pałacem Kultury.. i poszlismy na ciapong.. usiedlismy sobie na lawce ktorej nie było :D i pogadalam troche z moim najkochanszym Sylwiakiem :**** i poszlismy do kafejki :D poszłam sobie na czat gdzie Sylwiak na mnie czekał :D i pogadalysmy sobie.. i poszlismy na ciapong... i Benek jechał z nami do Kutna, ale nam droga zleciała, bo spalismy.. Tata mnie obudzil i mowil ze Benek zaraz idzie.. no i dojechalismy do Kutna, poszlam jeszcze z Benem na korytarz, na boso :D bo buty zdjelam.. chwile jeszcze gadalismy 'no to widzimy sie za tydzien :D' heh <lol> no i ciapong ruszył.. i wrocilam do przedziału.. i poszłam spać.. Tata mnie obudzil przed Poznaniem i dojechalismy... zostało nam tylko poczekać na pociąg do domu.. przyjechał. Wsiedlismy, nawet taki ładny on był :D i w koncu ruszył :D Dojechalismy do Mosiny i poszlismy do domu.. w domku bylismy około 7 rano.. poszłam spać, wstałam.. zjadłam obiad i pisze relację.

Podziękowania:
*Dla zespołu :****** za wszystko!!! za koncert, miłą atmosferę, fotki.. i w ogole wszystko!
*Dla Taty :****** ze ze mną pojechał, za wszystko !! :wink:
*Dla Bena :****** ze jednak był :D 8 koncert razem.. towarzystwo.. :D
*Dla Brata :****** nastepne spotkanie na żywo, towarzystwo cały czas :D
*Dla Moni :****** za drugi koncert razem, towarzystwo cały czas, za wszystko :wink:
*Dla Igi :****** nastepny koncert razem :D
*Dla Kasi, Łzawej i Wesołej :****** za całe nasze spotkanie :D
*Dla Green :****** za poznanie sie :wink:
*Dla Adama :****** za gitarę!!! za usmiechanie ze sceny, wszystko! :D
*Dla Ani :****** za 'Przebój' , za wszystko :wink:
*Dla Vonsa :****** za pałeczkę :wink:
*Dla Wszystkich :****** za super zabawę :D
*Dla tych co przeczytali :D za wytrwałość :******
Obrazek
Awatar użytkownika
Ewela
Posty: 2123
Rejestracja: 30 paź 2002, 5:28
Lokalizacja: Świnoujście/Szczecin

Postautor: Ewela » 05 wrz 2004, 17:08

Jejcia Ellus ale fajna relacja :*** Qrcze tak zaluje ze mnie tam nie bylo... super sie bawiliscie :wink: to najwazniejsze :!:
,,... poczuć mi daj, że to wszystko ma sens..."
FC Ani Wyszkoni -> zapraszamy http://www.aniawyszkoni.pl/fanclub
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 05 wrz 2004, 17:43

Świetna relacja....i szkoda tez ze mnie nie bylo...ale wynikly pewne klopoty...i nie pojechalam a nie zadzwonlilam bo juz wiesz wytlumaczylam ci na gg :( przykra sytuacja no... :evil:

:****
Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 05 wrz 2004, 18:25

Fotki juz skompresowałam :D
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa1.jpg ->Ekipa warszawsko wielkopolska :D
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa2.jpg ->Schodzimy po schodach :wink:
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa3.jpg ->Monia wychodzi z Toi Toia (?)
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa4.jpg ->'Ogromny' tłum :D
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa5.jpg ->Wszyscy razem :wink:
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa6.jpg ->Iga i Monika
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa7.jpg ->Zespół Hip-hopowy
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa8.jpg ->Lady Mok(k)a
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa9.jpg ->Łzowa Płachta :D
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa10.jpg ->Ania na scenie
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa11.jpg ->Ania na scenie2
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa12.jpg ->Ania w pelerynie (Anastazja)
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa13.jpg ->Ania w pelerynie.. super
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa14.jpg ->Znow Anastazja
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa15.jpg ->Rafał i Arek
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa16.jpg ->Ania na scenie3
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa17.jpg ->Benek
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa18.jpg ->Grupowe :D
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa20.jpg ->Grupowe z Anią
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa21.jpg ->Wesoła, Elly z gitarą :wink:
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa22.jpg ->Benek z gitarą :D
http://members.lycos.co.uk/elly0888/Warszawa23.jpg ->Ania i Rafał.. swietne :wink:

Mam nadzieję ze sie podobają? :wink:
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2004, 18:48 przez Elly, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 05 wrz 2004, 18:32

Ellys zdjecia cudne :lol: dziekujemy z całego serca, ze tak sie meczyłas, zeby je zeskanowac :twisted:
podobaja mi sie Ani spodnie 8)
Awatar użytkownika
tynka
Członek FFC
Posty: 3349
Rejestracja: 30 cze 2003, 19:43
Lokalizacja: Zabrze

Postautor: tynka » 05 wrz 2004, 18:45

Zdjecia sa fajne:) choc nie wszytkie sa wyrazne:D ale ogolnie sliczne:D

BatAnia rulezZzz :lol:

Wróć do „Koncerty”