Warszawa.

Wasze wrażenia, opinie i dyskusje o naszych koncertach

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
ewcia_s
Zarząd FFC
Posty: 1009
Rejestracja: 09 sie 2005, 15:11
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ewcia_s » 15 lut 2006, 18:29

Boże dziewczyny pomożcie bo ja już nie mogę :? proszę! :D
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 15 lut 2006, 19:19

no looool normalnie :D była świetnie.Wybaczcie, że nie bedę dziękować każdemu z osobna bo padam na twarz <zrobię to potem>. Szczególne dzięki dla Elly za towarzystwo i EwciS za przygarnięcie. Aha i za poszukiwanie Masłowskiej (już wiem, gdzie mieszka -a nie mowiłam że ona lubi takie rudery? :wink: zawsze miała dziwne haluny w glowie).
Ciacho - :D :D :D :D :D :D :D :twisted: :twisted: :twisted: Ty wiesz ;p
donapisania
koncerty były naprawdę super, widać, że Łzom było tego trzeba :D
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
Emanuelnoire
Posty: 2058
Rejestracja: 20 lut 2005, 9:12
Lokalizacja: Szczecin/ Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Emanuelnoire » 15 lut 2006, 20:30

My sie DOMAGAMY relacji i zdjęć!! :lol:
Cosmic Love
Awatar użytkownika
paradox
Posty: 14
Rejestracja: 02 paź 2005, 23:33
Lokalizacja: Warszawa

gzzzzz

Postautor: paradox » 15 lut 2006, 20:42

Saba-Łezka pisze:(...)-Kuby-za robienie ogrzewania,żebym nie zamarzła:),za fajniutkie spotkaniei mile spędzony czas... Mam nadzieję,że i Tobie branzoletka się podoba???? (...)


No jasne, że się podoba :D Teraz żałuję, że nie zabrałem też dla mojego brata!! :(
Dzięki za miłe spotkanko i że mnie grzałaś :D
______________ P A R A D O X ________________

Paradoks człowieka. Często niewinni czują się winni.

Droga do prawdy wybrukowana jest paradoksami.

Obok nonsensu grzechu istnieje paradoks łaski.
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 15 lut 2006, 20:45

kilka zdjęć jest w mojej nowej notce
www.ninona.blog.pl
Obrazek
Awatar użytkownika
paradox
Posty: 14
Rejestracja: 02 paź 2005, 23:33
Lokalizacja: Warszawa

WOW

Postautor: paradox » 15 lut 2006, 20:54

Dzięki za stronkę :D Fotki są super :D Szczególnie te gdzie ja jestem ;P
Chciałem już tak oficjalnie wam wszystkim podziękować ;) Byliście fantastyczni :) Mam wielką nadzieję, że niedługo to powtórzymy :o
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje ze wiele ciepłych słów pod moim adresem :* Jesteście świetni! Dzięki :D
______________ P A R A D O X ________________

Paradoks człowieka. Często niewinni czują się winni.

Droga do prawdy wybrukowana jest paradoksami.

Obok nonsensu grzechu istnieje paradoks łaski.
Awatar użytkownika
Ignis
Posty: 1287
Rejestracja: 12 wrz 2003, 20:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Ignis » 15 lut 2006, 23:42

Awatar użytkownika
Elly
Posty: 1350
Rejestracja: 03 lis 2003, 17:40
Lokalizacja: Mosina k/Poznania
Kontaktowanie:

Postautor: Elly » 16 lut 2006, 0:20

Ja sie pozbierac nie moge, tak mi sie nic nie chce :D Bardzo mi sie podobało, udane koncerty i w ogole ;] relacja bedzie pozniej. Miczi, Masłowska rządzi :twisted:
Obrazek
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 16 lut 2006, 0:34

Ja narazie tylko napiszę dzięksy :)

-Michiru - hehehe,Ty wiesz o co kaman,pozdrów Radzia :**
-Elly - za singla i film :P (jestem bezinteresowny :))
-Iga - za najdziwniejsze pytanie jakie od Ciebie usłyszałem loool i w ogóle dzieki :**
-Ninonka - Moniczka,Tobie dziękuje zawsze i Ty wiesz za co,a koncerty z Tobą zawsze sa fajne :**
-Yanish - stary keidy idziemy na hokeja :?: :D
-Saba - za miłe spotkanie,bransoletkę i miły wieczór w nocnych autobusach :**
-Gregorikos - za spotkanie i za to,że było pozytywnie.
-Konrado - fajnie,że wpadłeś
-Ewcia S. - no i w końcu się udało,mam nadzieję,ze teraz się będzie częściej udawać :)
-Kuba (Paradox) - ze "Słońcem" zawsze jest wesoło :P
-Qbiak - hehehe,za prezent na walentynki :P
-Tynka - fajnie,że byłas Martyna :**
-Ania (Christiane) - następne piwo musimy znowu wypić w McDonalds'ie :**
-Agnieszka - fajnie,że wpadłaś,ale moja kurtka jest ciepła :P :**
-MC - za poznanie :]

Jak kogoś pominąłem to sorry :P
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
gregorikos
Posty: 503
Rejestracja: 19 lis 2005, 21:41
Lokalizacja: Siedlce

Postautor: gregorikos » 16 lut 2006, 1:02

Czas spędzony z FFC był naprawdę niesamowity :). Mam nadzieję, że jeszcze nieraz się spotkamy :).
Podziękowania dla:
Saba - za wspólnie spędzoną podróż , za spotkanie :), za wszystko ;)
Ciacho - za "Warsaw by night", dla "brata po fachu" :)
Konrado - :)
wszystkich których poznałem a nie wymieniłem- wielki wielki uśmiech :)
Zespołu - za cudne koncerty :)
Do zobaczenia niedługo!!
Obrazek
"kiedy w nocy gasną światła miast, wtedy w nocy piszę list do gwiazd..."
Awatar użytkownika
MC
Posty: 697
Rejestracja: 02 maja 2005, 16:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: MC » 16 lut 2006, 8:30

Ciacho, na drugi raz nie rób takich numerów z tym piciem, bo moja mama Cię zabije! :P
A fotki dam jak wywołam film bo mam zwykły aparat, ale już zostało kilka klatek do końca, to niedługo, a i tak będzie na płytce ;)
Awatar użytkownika
Michiru
Posty: 1250
Rejestracja: 13 maja 2004, 22:00
Lokalizacja: Września

Postautor: Michiru » 16 lut 2006, 10:37

no to może krótka relacyjka :wink:
ok 11.09 wsiadłam do pociągu TLK :wink: i poszukalam mojej towarzyszki Ellyśki :) i tak sobie jechałyśmy (część dalsza nudna i oczywista) :D
W Warszawie odebrał nas Ciacho :twisted: i reszta ekipy (wymienianie będę pomijać z przyczyn sklerotyczno-etycznych). Z braku laku i zajęcia wbiliśmy się do klubu dziennikarza na jakieś piwko ale że było za drogo to z ciachem i gregorikosem postanowiliśmy odwiedzić najbliższy sklep spożywczy. Na koniec ja i tak zostałam przy moim ulubionym mleczku czekoladowym :) Potem pojechaliśmy pod Torwar i czekaliśmy na resztę opowiadając sobie kawały i chowając piwo przed ochoroną (of cors nie wszyscy :roll: )
Gdy zebrała się nas większa ekipa weszlismy na salę. Po nudnych gadkach o pożarnictwie w końcu zaczął się koncert. Rozpoczął Zakopower. Są całkiem nieźli, nawet mi się podobało ale żebym się zachwyciła to nie :wink: Następnie scenę opanowały Łzy. I najbardziej zaskoczyła mnie Ania. Widać, że była nieziemsko głodna tego koncertu. Szalała, skakała i kładła się na scenie :D Ogólnie koncert świetny!- jedynie gitara Adama była za głośno :wink: W przerwie pogadałam nareszcie z moją ulubioną ekipą techniczną ( w lekkim szoku, że przyjechałam). :D i zaraz rozpoczął się kolejny koncert. Tym razem zaczęły Łzy i było znów super. Potem Zakopower ale już mi się nie chciało ich słuchać :/ Po koncercie Łzy zaprosiły nas do pokoju na górę . Było jak zwykle dużo gadania i zdjęć. Jak powiedziałam Ani, że grają koncert blisko mnie ale ja na drugi dzień mam maturę więc mnie nie będzie Ani reakcja brzmiała: :"ale przecież zdążysz wrócić" :D tia tylko ja bym się chciała jeszcze wyspać :twisted: Później przyjechał po nas brat Ewy z koegą i po nieudanym poszukiwaniu czynnego lub niezakorkowanego McDonalda nareszcie wpadłam do łózeczka :D
Na drugi dzień plany byly oczywiste. Najpierw poszukiwanie sklepu zoologicznego - ale to już zostawie do opisu Elly :D Natomiast ja miałam coś bardziej konkretnego w glowie- jedziemy na Pragę poszukać domu Masłowskiej bo chcialam z nią pogadać :D no to jazda :D Znalazłyśmy się na Pradze i ulicy na której mieszka Doris. Niestety nie znałam numeru domu więc pytalam ludzi (oczywiście nikt nie miał pojęcia o kogo pytam- matko jedyna :!: ) Oczywiście znając dziwne upodobania Masłowskiej, ktora musi miec meneli pod oknem bo tylko wtedy jest prawdziwe życie, spodziewalam się jakiejś kamienicy albo czegoś w tym stylu. Jedna pani poradziła nam żebysmy się dowiedziały w urzędzie gminy :D Pomyślałam, że nam tam nie podadzą ale ona powiedziała, że raczej tak więc .............. poszlyśmy :D wydali mi numerek i poszłam do okienka, niestety to ja mialam racje :cry: Po pewnym czasie weszlyśmy do sklepu z farbami itp. i co się okazało? że doris mieszka w kamienicy kawalek dalej :D Musiała coś kupować w tym sklepie bo mieli ją w komputerze i podali mi dokładny adres (którego z oczywistych przyczyn tu nie podam) :D aha i to byli jedyni ludzie którzy kumali o kim mówię :wink: Ta kamienica to był prawdziwy hardcore :D Brud, syf, dwa zamurowane wejścia, okna smae wylatywaly (ale Masłowska ma plastyki :twisted: ). Znalazłyśmy jej drzwi, a ja chcąc się upewanić zapytałam pewnej pani kóra kaurat weszła do tego budynku. Of cors tez nie wiedziała o co kaman :wink: i ja się pytam o pisarkę Masłowską a ona "no tu mieszka taka młoda z dzieckiem" <boshe> nawet nie wiedża kogo mają za sąsiada :twisted: Ale powiedziała nam też, że przyjechała po nią rodzina i pojechali w góry :cry: no tak - studenci teraz mają wolne :? no więc niestety nie dane nam bylo spotkać Mc Doris ale zostawiłyśmy jej list w skrzynce... wiedziałam, że ona ma dziwne odloty ale ta kamienica to naprawdę 'prawdziwe życie' p.s. Ewa doprałaś rękawiczkę ?
no cóż potem odebrałyśmy na centralnym pewnego pasażera (Elly powie więcej) i pojechałyśmy do domu. Ellyśka sobie drzemala a ja sluchałam mp3 :D ok 18 byłam już w domu.

Wielkie dzięki dla
Elly- za towarzystwo i kolejne spotkanie
EwciaS- za przygarnięcie i super towarzystwo
Elly i Ewci - za wytrzymanie hardcoru pod tytułem "Masłowska" :twisted:
Ciacha- ......yyy... :twisted: :twisted: jestśmy źli i mhhhhroczni :twisted: :D :D
Mamy Ewci - za pyyyyyyyyyyyyszne bułeczki i nocleg
Saby, konrada, gregorikosa, ninony, yanisha, igi, kuby, qbiaka, tynki, christiane, agnieszki, mc- za spotkanie, wspólną zabawę, żarty i marznięcie :D
Łez- za genialne koncerty, rozmowę i zdjęcia
cudownych chłopaków z techniki i pana Czesia - za spotkanie, miłe przywitanie i za samą obecność :D p.s. panie Czesiu ja tak łatwo buziaków nie rozdaję :P
miłej pani i pana ze sklepu - za podanie adresu Masłowskiej i za to, że w ogólę wiedzieli o co kaman :P
dla Magdy (chyba)- za przyniesienie pasażera na centralny i rozmowę :D
Masłowskiej - ......za totalny hardcore :D rządzisz mała :P
:twisted:
[b:2104711a63]w ciemności ostrząc paznokcie, rozszarpuję noc...
w lesie gdzie płaczą cykady, nie ma odwrotu...[/b:2104711a63]
Awatar użytkownika
Konrado
Posty: 1467
Rejestracja: 14 lip 2004, 19:54
Lokalizacja: E 16°30'; N 50°51'; wys. 250 m n. p. m.

Postautor: Konrado » 16 lut 2006, 13:32

Oka, czas na mnie podziękowania :P :

=Ekipa koczująco-zwiedzająca :D
+Saba - za podróż, rozmowy, koczowanie :D i wszystko ogólnie :)
+Ciachosław :) - za wszystko razem i osobno :), robienie za przewodnia, kawały i akcje:)
+Qba - koleny wspólny koncert i kupe smiechu :D
+Paradoks - poznanie, rozmowy, oprowadzanie i przechowanie przez całe 40 min :D
+Gregorikos - poznanie, rozmowy, komentarze wszędzie i do wszystkiego :D, wspólną podróż

=Dla zespołu - za koncerty, spotkanie po, kupe śmiechu i teksty :D

=No i dla reszty:
+Ninony, Yanisha, Christiane, Mc - za poznanie, koncert i wogóle :)
+Elly, Michi, Igi, Tynki, Agnieszki - za kolejny koncerty:D

ps. przepraszam jeśli kogoś pominołem :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Sabina_ot_tak
Posty: 2404
Rejestracja: 21 lis 2003, 21:20
Lokalizacja: Raszowice/Wrocław
Kontaktowanie:

Re: gzzzzz

Postautor: Sabina_ot_tak » 16 lut 2006, 13:42

paradox pisze:
Saba-Łezka pisze:(...)-Kuby-za robienie ogrzewania,żebym nie zamarzła:),za fajniutkie spotkaniei mile spędzony czas... Mam nadzieję,że i Tobie branzoletka się podoba???? (...)


No jasne, że się podoba :D Teraz żałuję, że nie zabrałem też dla mojego brata!! :(
Dzięki za miłe spotkanko i że mnie grzałaś :D

Kto kogo grzał:P?
"KIEDY MOJĄ DUSZĘ OGARNIE CIEMNOŚC,KSIĘŻYC ZOSTANIE MOIM KOCHANKIEM"

tel:603418753, gg3231269
Awatar użytkownika
_Agnieszka_
Członek FFC
Posty: 157
Rejestracja: 21 wrz 2003, 23:31
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: _Agnieszka_ » 16 lut 2006, 14:41

Tutaj możecie zobaczyć jak Ania lubi śpiewać wspólnie z FFC :wink:

Do zakochania jeden krok
http://rapidshare.de/files/13395464/DZJK.AVI.html

Ostrzegam, że niestety kiepska jakość nagrania. Jeśli ktoś to potrafi rozjaśnić to proszę bardzo i radze nie oglądać tego w Windows Media Playerze bo tam to już prawie nic nie widać :P
"Przemilczenia dzielą bardziej niż nieobecności"

Wróć do „Koncerty”