Złota płyta "NCNJ"

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 27 lis 2003, 16:21

Zacytować niestety nie moge :( ale powiedziała m.in. że nie może trzymać "złotych płyt" u siebie w domu na ścianach bo to tragicznie wygląda i głupio się czuje, to samo o nagrodach wszelakich..że jej to nie kręci i trzyma to jej matka -oczywiście dumna z cóki...
Pozatym że nigdy nie szczyciła sie ilością sprzedanych egzemplarzy, ze jej to nie kręci...i ze gdyby wygrała w totka grałaby za darmo..
Ja wiem że to może wyglądać na bicie piany pod publikę i idealizowanie swojego stylu bycia...ale wizerunek który wykreował Hey przez te lata swojej działalności jak i sama postawa Nosowskiej -czasem mniej, czasem bardziej...ale zawsze grunge'owo punkowa -sprawia, ze człowiek ich "kupuje".

A niesmak poczulem gdy Kasia mówiła o pogoni za nagrodami i obrastaniem w piórka po zdobyciu kolejnych 'kolorowych' płyt...tak mi się od razu Łzy nasunęły :P
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
mila
Posty: 567
Rejestracja: 20 wrz 2002, 23:13
Lokalizacja: Przemyśl

Postautor: mila » 27 lis 2003, 19:03

Ojejku! Ja też sie bardzo, bardzo BARDZO cieszę że Łezki zdobyły platynę , gratuluję i życzę podwójnej platynki..tyle że dla mnie właściwie jest nie ważne ile sprzedadzą egz. tylko to ile mają fanów - tych od serca!
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lis 2003, 19:24

jesoos pisze:nigdy nie szczyciła sie ilością sprzedanych egzemplarzy, ze jej to nie kręci...

Żeby z takiej wypowiedzi można było jakikolwiek wniosek wyciągnąć, należałoby się orientować, jakiego rzędu ilości płyt Hey sprzedał.
Może ktoś wie?
Proponuję porównać najbardziej charakterystyczne tytuły Hey'a pod względem wielkości sprzedaży:
Fire!
Ho!
Karma
i może ostatnia płyta

Ile każdej z tych płyt Hey sprzedał? Bo jak na razie podejrzewam, że Kasia tak mówi dlatego, że po prostu Hey ostatnimi płytami się do platyny nie zbliżył....łatwo więc mówić Kasi takie rzeczy.

Pamiętam rozgoryczony ton jej wywiadów, gdy któraś płyta Hey (trzecia? moze czwarta?) okazała się niekomercyjna w porównaniu z pierszymi przebojowymi... Jak to wydawca im zabrał wiekszosc pieniedzy za ich sukces, za te ich pierwsze plyty sprzedawane w niewiarygodnych na owe czasy nakladach.
Yennefer
Członek FFC
Posty: 265
Rejestracja: 20 maja 2002, 21:08
Lokalizacja: Nysa

Postautor: Yennefer » 27 lis 2003, 19:55

ja do rankingu plyt hey'a dodalabym '?' . to jeden z lepszych albumow.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 27 lis 2003, 20:08

Ale mi nie chodzi o ranking, tylko o płyty charakterystyczne.
Pierwsze dwie - bo są wielkim sukcesem komercyjnym.
"Karma" - bo była pierwszym "niewypałem" komercyjnym.
Ostatnia płyta - bo dałaby możliwość stwierdzenia, czy Kasia dzisiaj w ogóle wie co mówi, jesli chodzi o sukces w sprzedazy płyt. Jeżeli ostatniej płyty Hey sprzedał choćby 50 tysięcy - to z przyjemnością uznam jej poglądy w tym temacie za bardzo ciekawe, za intrygujący indywidualizm. A jeżeli np. mniej niż 25 tys. - to nie miałbym co komentować, bo wtedy Kasia byłaby dla mnie zupełnie niewiarygodna w tym temacie.
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 27 lis 2003, 21:06

Hmmm osobiscie nie odczuwam potrzeby poznawania tych danych, Nosowska jest dla mnie na tyle silnym i 'jaskrawym' charakterem, że i bez tego jest w moich oczach szczerą indywidualistką...podobnie zreszta jak Kazik Staszewski... Nosowska należy imo do ludzi których można poznać po "stylu bycia".

Pozatym trocghę dziwne masz podejście...a raczej zbyt oczywiste...jeśli ktoś nie zgarnia szmalu na sprzedazy płyt nie może byc wiarygodny w tym że to zgarnianie kasy go nie kręci? czy styl po "karmie-niewypale" się zmienił? biorąc pod uwage chocby ostatnią płytę? nie wydaje mi się, imo nadal jest to górnolotna poezja-moim zdaniem i nie dla kazdego, jak do tej pory chyba najbardziej komercyjnym posunieciem Kasi było wystapienie na składance Yugotonu (czego do tej pory nie potrafię zrozumieć), byc może więc robia taka muzykę jaką chcą robić bo sprawia im to przyjemnośc i nie zrażają się niewielkimi -w porównaniu-niech będzie-do Łez dochodami, bo traktują to bardziej 'ideowo'?
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Ninona
Członek FFC
Posty: 1743
Rejestracja: 03 maja 2003, 21:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Ninona » 28 lis 2003, 0:44

Platyna już została wręczona :D
Nawet mam zdjęcie z płytę :D
Jeeee
Obrazek
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 28 lis 2003, 7:55

Ja nie oglądałem wywiadu z Nosowską, ale widziałem rozmowę z Kayą, i byłem zaskoczony jej sposobem mówienia na temat nowej płyty Testosteron. Jej założeniem było, aby płyta dotarła tylko do ludzi, którzy naprawdę chcą mieć jej płytę i słuchać takiej a nie innej muzyki. To samo mówiła o koncertach... tylko klubowe....

Nie przepadam bardzo za ta wokalistką, ale musze przyznać, że w wywiadach mówi bardzo mądrze! Nie wspominając już o wyżej wymienionej K. Nosowskiej.

Wspomne jeszcze o Ani Marji Jopek, która uważa, że pokazanie się w mediach jest w tych czasach nieuniknione, ale gdyby mogła w inny sposób pokazać ludzią swpją muzykę i dotrzeć do nich, napewno zrezygnowała by z mediów!!! Uważa media za część sztuki, która jest nieunikniona i idzie w parze z muzyką!

Mimo wszystko uważam że muzyk powinien być skromny...
...
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 28 lis 2003, 9:57

Wy tu podajecie przykłady Nosowskiej, Kazika, Anny Marii Jopek... ale nie można porównać z nimi Łez, jest jedna zasadnicza cehca która różni Łzy od nich... Ci wymienieni na początku przeze mnie wkonowacy osiągnęli już dużo na naszym rynku polskim, zresztą nie tylko na polskim, Łzy dopiero powiedzmy zaczynają, tak więc tamci mają już wyrobioną powiedzmy markę, więc mogą sobie "olać" media bo i tak ich każdy zna, a Łzy muszą sie pokazywać, oni jeszcze nie zasłużyli isę w muzyce jak Hey, czy Anna Maria Jopek
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 28 lis 2003, 10:18

Nie zgodzę sie z Tobba Marik... nie wiem jak to określić ale.. Nosowska, Kazik, Jopek..to wykonawcy którymi media interesują się mało i raczej ze względu na muzykę jaką wykonują, Łzy sa imo trzy razy bardziej medialne niż w/w wykonawcy razem wzięci ,czy któryś z powyższych występował w programie typu "jaka to melodia"? nie? a dlaczego? myśle że to choć ten sam zawód, to skierowany w bardzo inną stronę, Łzy dopiero zaczynają coś osiągać? ile razy Hey był w opolu?
Myślę że nie na tym to polega...Łzy CHCĄ byc medialne, zależy im na tym, innym zależy być może na czymś innym...ze słów Adasia mozna wnioskować że jeśli wykonawca mów obojetnie o ilości sprzedanych egz można mu 'wiwerzyć' dopiero, gdy ta sprzedaż rzeczywioście okaze się imponująca...sprzedarz płyt Łez jest bardzo imponująca...jednak gdyby Adam powiedział że jego to nie kręci ile sprzedali płyt pomyslałbym że sie upił :wink: Nosowskiej natomiast 'wierze' ponieważ cały jej dorobek i postawa artystyczna przez te lata zdają sie potwierdzac jej słowa -nie ilość sprzedanych płyt.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 28 lis 2003, 10:27

jesoos pisze:,czy któryś z powyższych występował w programie typu "jaka to melodia"? nie? a dlaczego? myśle że to choć ten sam zawód, to skierowany w bardzo inną stronę, Łzy dopiero zaczynają coś osiągać? ile razy Hey był w opolu?

Czekaj czy ja czasem nie widziałam jakiśczas temu w programie "Jaka to melodia" Anny Marii Jopek? :D
nie można porównywac wykonawców którzy odnieśli w Polsce naprawe duży sukces i istnieją już od dawna, którzy stowrzyli tak jakby wokół siebie jakiegoś typu "legendę" :D ze Łzami których Polska poznaje dopiero od mniej więcej 2 lat... tych pierwszych wykonawców mało kto odwazy sie skrytykować bo mają jakis autorytet, a krytyka zaraz posądzi się o to że się nie zna :wink:
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 28 lis 2003, 10:46

Masz dużo racji...
tych pierwszych wykonawców mało kto odwazy sie skrytykować bo mają jakis autorytet,

i właśnie ten autorytet...i pewna postawa wobec mediów, reprezentowanie jakiegos światopoglądu, identyfikowanie się z pewnymi ideami, to jest to dlaczego wierzę pani Nosowskiej 'na słowo' iz po wygraniu jakiejś ładnej sumy w totka grałaby 'dla sztuki' :)
i myslę że nie tylko o staż sceniczny tu chodzi...ale o różnicę celów jakie każdy sobie wyznacza...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
Bogdan Ciesielski
Posty: 49
Rejestracja: 14 paź 2003, 15:54
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Bogdan Ciesielski » 28 lis 2003, 11:12

jesoos pisze:Masz dużo racji...
tych pierwszych wykonawców mało kto odwazy sie skrytykować bo mają jakis autorytet,

i właśnie ten autorytet...i pewna postawa wobec mediów, reprezentowanie jakiegos światopoglądu, identyfikowanie się z pewnymi ideami, to jest to dlaczego wierzę pani Nosowskiej 'na słowo' iz po wygraniu jakiejś ładnej sumy w totka grałaby 'dla sztuki' :)
i myslę że nie tylko o staż sceniczny tu chodzi...ale o różnicę celów jakie każdy sobie wyznacza...


Szczerze trochę tego nie rozumiem :?: Dlaczego wierzyć Nosowskiej, a Łezkom nie. Gdyby Nosowska była przez długi czas niedoceniana tak jak Łzy, to też zależałoby jej na wypromowaniu się przez media. Uważam, że nie należy sądzić po pozorach.
Jako przykład chciałbym jeszcze przytoczyć Maleńczuka. Czy to, że wystąpił w idolu jako juror świadczy o tym, że żucił swoje idaeły dla mediów, popularności i pieniędzy?
A tak poza tym gdyby w Polsce piractwo nie było tak rozpowszechnione jak jest to mielibyśmy już podwójną platynę- gwarantuję. :wink:
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 28 lis 2003, 12:26

Bogdan Ciesielski pisze: Gdyby Nosowska była przez długi czas niedoceniana tak jak Łzy, to też zależałoby jej na wypromowaniu się przez media.

Skąd takie myslenie? Hey nigdy nie wykazywał skłonnoci do 'nadmiernej' medialności, ani też nie robił utworów których przeznaczeniem było się "sprzedać"... natomiast w wywiadach Łzy bardzo często wypominają mediom ignorancję w początkach swojej działalności.
Jako przykład chciałbym jeszcze przytoczyć Maleńczuka. Czy to, że wystąpił w idolu jako juror świadczy o tym, że żucił swoje idaeły dla mediów, popularności i pieniędzy?

O panie Maleńczuku się nie wypowiem -nie rozumiem faceta jako artysty i nie jest dla mnie rzadnym "autorytetem"...choć dostrzegam cechy współne między nim a panem Konkolem.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
benektorun
Członek FFC
Posty: 1387
Rejestracja: 01 lut 2003, 23:40
Lokalizacja: Poznań

Postautor: benektorun » 28 lis 2003, 12:37

w koncu platyna...
jak to forum będzie takie jak kiedyś to tu wrócę...

Wróć do „Łzy”