Złota płyta "NCNJ"

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Gosiaak
Posty: 1818
Rejestracja: 21 cze 2002, 4:21
Lokalizacja: Skierniewice
Kontaktowanie:

Postautor: Gosiaak » 28 lis 2003, 15:45

Hmm hmm... wiedziałam, że płyta Nie Czekaj Na Jutro osiągnie status platynowej :P A co jest po platynie?
Awatar użytkownika
Carti
Posty: 1632
Rejestracja: 31 maja 2003, 2:09
Lokalizacja: Austria

Postautor: Carti » 28 lis 2003, 15:46

Mała___ pisze:Hmm hmm... wiedziałam, że płyta Nie Czekaj Na Jutro osiągnie status platynowej :P A co jest po platynie?


podwojna platyna :)
Zorganizuj sobie Spontanicznosc!
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 28 lis 2003, 15:48

jesoos pisze:ani też nie robił utworów których przeznaczeniem było się "sprzedać"...

No coż, chyba nie pamiętasz pierwszych dwóch płyt. Ja pamiętam. Pamiętam też rozgoryczenie zespołu, że nie zarobili konkretnych pieniędzy na tak dochodowych dwóch płytach.
Jeżeli porównujemy do Hey, to porównujmy do tamtego Hey, w pierwszych 2-3 latach dzialalnosci na ogolnopolskim rynku, a nie teraz, gdy sytuacja i konkurencja ich zmusila do wypracowania sobie pewnej "niszy", w ktorej mogą istniec i zyc z takiego grania. Hey dobrze wie, że przy dzisiejszej konkurencji, nie mieliby szans konkurować w muzyce "medialnej". Możliwe, że mają dość po doświadczeniach z początrków kariery. Mozliwe, ze nie wytrzymali tego psychicznie. Mają w koncu inne charaktery. Być może Łzy za kilka lat też będą miały dość.
Nie mam niestety możliwosci przeglądnąć numerów "Bravo" z tamtych lat, nie było wtedy tyle co dzisiaj programów rozrywkowych, kolorowych brukowców był może jeden czy dwa tytuły, a postkomunistyczna "Przyjaciółka" robiła wtedy wywiady co najwyżej z Alicją Majewską.
Ale w tym co wtedy było dostępne - Hey istniał tak jak teraz Łzy.
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 28 lis 2003, 16:06

Carti pisze:
Mała___ pisze:Hmm hmm... wiedziałam, że płyta Nie Czekaj Na Jutro osiągnie status platynowej :P A co jest po platynie?


podwojna platyna :)


no własnie, potem potrójna, poczwórna.. i co potem? popiątna? :roll: bo własnie sie tak ostatnio zastanawiałam. a jaki polski zespół sprzedał najwięcej płyt? ich troje?
Awatar użytkownika
anka, ot tak
Posty: 382
Rejestracja: 07 lip 2003, 22:15
Lokalizacja: warszawa

Postautor: anka, ot tak » 28 lis 2003, 17:00

"Nawet mam zdjęcie z płytę :D"

ja też mam :P
...Dzieci są jak zwierciadła. Odbijają miłość. Jesli daje im się miłość, oddają ją. jeżeli niczego im się nie daje, nie mają czego oddać...
Sylwia
Członek FFC
Posty: 1691
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:28
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Sylwia » 29 lis 2003, 10:19

WRĘCZENIE PLATYNOWEJ PŁYTY KRĘCIŁA TEŻ TV VIVA....STĄD I TA STACJA MAM NADZIEJĘ NAM TO POKAŻE..TYLKO NIE MAM POJĘCIA KIEDY....ZARAZ BĘDĘ PISAĆ MAILA DO REDAKTORA TEJŻE STACJI...A JEŚLI TYLKO BĘDĘ WIEDZIEĆ KIEDY TO POKAŻA....DAM WAM ZNAĆ :) .... a dla zainteresowanych w tym tygodniu będę to miała na kasecie vhs od Kariny więc można to będzie zobaczyć u mnie....od razu mówię...że nie mogę tego wysyłać... :roll: ...więc na najbliższym zlocie w Rybniku to zobaczycie...choć kamera była daleko...ale lepszy rydz niż nic :P
Sylwia
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 29 lis 2003, 20:28

Adas pisze:Hey dobrze wie, że przy dzisiejszej konkurencji, nie mieliby szans konkurować w muzyce "medialnej".

byc może nie mieliby szans, a być może ochoty...tego pewnie sam Hey nie wie...
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 29 lis 2003, 23:08

jesli chodzi o heya i o to, czy zalezy im na medialnosci czy tez nie. nie znam wlasciwie dobrze zespolu, jednak za kazdym razem jak widze Nosowska w TV to robi na mnie dosc dobre wrazenie, zawsze mowi z sensem, zawsze wie, co chce powiedziec. zawsze tez mi sie podobaly jej artykuly w Filipince. swego czasu kupowalam gazete wlasnie tylko dla artykulow Nosowskiej i Omara Sangare.

natomiast co do tej medialnosci itp. tak na moje jesli heyowi bardzo by zalezalo na tym, by pokazac sie w TV robili by bardziej medialna muzyke, tak, jak w pewnym okresie zaczely robic to Łzy.

poza tym faktycznie hey ma juz cos na ksztalt autorytetu... tak mi sie wydaje. i nie pakuje sie w media wszedzie, gdzie sie da. za to cenie wlasnie takie zespol jak hey. jednak faktycznie predzej bym uwierzyla Kasce z zespolem, ze nie zalezy im juz tak bardzo na sprzedazy, niz jakby Łzy (na dzien dzisiejszy) cos takiego powiedzialy. moze hey sie juz spelnil, teraz gra dla tych, ktorzy chca ich sluchac i juz nie zabiega o fana?? wystarczy mu to, co ma?? moze Łzy tez kiedys cos takiego osiagna?? znudza sie calym tym show biznesem i zaczna grac dla tych, ktorzy chca, ktory o nich pamietaja bez pchania sie we wzelkie durne programy telewizyjne??
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampirzyca
Posty: 2733
Rejestracja: 22 cze 2002, 2:14
Lokalizacja: Kraków / Bydgoszcz

Postautor: Vampirzyca » 29 lis 2003, 23:21

co do 3akapitu.. tak, zgadzam się. ale nie wszystkie zespoły nawet po spełnieniu się, i po kilkunastu latach istnienia w branzy muzycznej graja dla tych, ktorzy chca ich słuchac, nie pchaja sie nigdzie i nie zalezy im na sprzedazy. przykładem jest chocby Bajm - istnieją juz 25lat.. i wiele osiągnięć na swoim koncie już mają.. kiedyś grali muzykę troche bardziej rockową.. a teraz? ostatnia płyta, czysty pop, i nadal czesto widzie Bajm czy samą Beatę w tv, w gazetech etc..

ale mam nadzieje, ze ze Łzami bedzie tak, jak mowisz (czy tam piszesz;P)
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 29 lis 2003, 23:38

Vampir, ja nie mowie, ze kazdy zespol:) ja mowie o heyu. i zywie nadzieje, ze żŁzy kiedys tez doja do takeigo momentu, ze z czystym sumieniem beda mogli powiedziec, ze graja bo lubia, graja to, co chca, i jakby mogli, by grali za free. w ustach Kaski brzmi to wiarygodnie. w usytach bajmu zabrzmialoby to cokolwiek smiesznie...
Obrazek
Awatar użytkownika
Dave
Posty: 143
Rejestracja: 10 gru 2002, 16:32

Postautor: Dave » 30 lis 2003, 5:17

Adas pisze:Ale w tym co wtedy było dostępne - Hey istniał tak jak teraz Łzy.
Mylisz się na całej linii.....Hey nigdy nie zabiegał o fanów tak jak Łzy teraz....Łzy wciskają się (lub raczej "są wpychane"; z resztą na jedno wychodzi) gdzie tylko ich zechcą....Widziałeś żeby Hey tak robił ???...Jakoś nie przypominam sobie takiej sytacji...I proszę bez takich bajek że wtedy to nie było komu "się sprzedać", bo ja już pare latek mam i doskonale pamiętam okres gdy Hey był naprawdę popularny...
Zgodze się, że Hey jest zespołem spełnionym, ale ma swój styl i wciąż coś wartościowego do zaprezentowania...

I w nawiązaniu do tematu, w którym się wypowiadamy....Platyna za NCNJ wpełni należy się Łzom, szkoda tylko że za styl w jakim zabiegaja o lepszą sprzedaż teraz jest beznadziejny...
...jak świat pęka przede mną, jak ginę...
Yennefer
Członek FFC
Posty: 265
Rejestracja: 20 maja 2002, 21:08
Lokalizacja: Nysa

Postautor: Yennefer » 30 lis 2003, 13:38

odnosnie pytania Adasia o naklady Hey'a
fire ponad 300 tys.
ho w pierwszych 10 dniach 250 tys. potem 330tys
do konca 1995 r. mieli ponasd milion sprzedanych plyt i kaset
ostatnie plyty sprzedaja sie w nakladach 25 tys.

informacje znalazlam na www heya i w najnowszym Wprost
w artykule napisalo takze, ze kontynuatorem heya sa lzy, z tym, ze hey byl lepszy i muzycznie i tekstowo. wg mnie porownanie nieadekwatne
Awatar użytkownika
Marcin-Moon
Członek FFC
Posty: 1674
Rejestracja: 06 sie 2002, 18:13
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Marcin-Moon » 30 lis 2003, 14:11

Ważniejsze jest moim zdaniem utrzymanie się na rynku muzycznym (nie ważne w jakim stopniu) niż nagłe pojawienie się, sukces komercyjny, który zaraz minie! Daje Łezkom jeszcze 2 lata, potem znikną z mediów. Niedawno osiągnęli chyba szczytową popularność... teraz może być tylko gorzej.. i jest !!! :( Dla mnie liczy się jeszcze skromność i szacunek do muzyki a nie robienie jej na "odczep się"! A tak moim zdaniem teraz sie dzieje!
...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 30 lis 2003, 15:09

Dave pisze:Widziałeś żeby Hey tak robił ???

Oczywiście, wtedy, gdy mieli dwie komercyjne płyty na koncie, gdy ich chcieli w mediach, kiedy do Spodka przychodziło 5 tysięcy ludzi na ich koncert, gdy do biletu dodawali ludziom płytę koncertową.
Konkretnie gdzieś około roku 1993-1994.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 30 lis 2003, 15:17

Yennefer pisze:fire ponad 300 tys.
ho w pierwszych 10 dniach 250 tys. potem 330tys
do konca 1995 r. mieli ponasd milion sprzedanych plyt i kaset
ostatnie plyty sprzedaja sie w nakladach 25 tys.

Dzięki za info.
Rzeczywiście, teraz wierzę Kasi, że jej to już nie kręci. Hey ma to już za sobą. Łzy się jeszcze do miliona nawet nie zbliżyły.

Milion płyt Hey w ciągu około 2-3 lat robi na mnie wrażenie.

A młodsi widzą, czym był wtedy Hey...
Pod względem komercji, sprzedaży, popularności, Hey był wtedy odpowiednikiem dzisiejszego Ich Troje.

Przy czym zgadzam się z Yennefer, że porównanie do Łez jest nieadekwatne.
Oczywiście porównanie do Ich Troje byłoby też bez sensu, poza czynnikami zależnymi od publiczności, które wymieniłem.

Wróć do „Łzy”