ANASTAZJA

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
dżola
Posty: 157
Rejestracja: 22 wrz 2003, 15:46
Lokalizacja: KATOWICE

Postautor: dżola » 30 gru 2003, 21:06

Anatstazja jest cooollll czasami potrawi ta pioseneczka tak wycisnąć ze mnie łzy że można sie odwodnić :P
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 30 gru 2003, 21:23

Ostatnio myslac o tej piosence doszlam do wniosku ze tak naprawde nie musi ona o doslownej smierci mowic... Ja ja tak zinterpretowalam:

Leżę tutaj już od piętnastu lat - LEZE TUTAJ CALKIEM SAMA
Nie mogę nic powiedzieć, ruszać ręką ani wstać
Sprawny umysł mam, jednak martwe ciało
Wszystko słyszę i czuję, po prostu wegetuję -
CZUJE, ALE NIKOGO JUZ TO NIE OBCHODZI

Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu - CALY CZAS PAMIETAM TE SZCZESLIWE DNI
A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen róż - A TERAZ CZUJE TYLKO WIELKI BOL W SERCU
Każdego dnia jednego tylko chcę
Błagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie (!)
- KAZDEGO DNIA PRAGNE ABY TO WSZYSTKO SIE JUZ SKONCZYLO

Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią NIKT NIE WIDZI, NIKT NIE STARA SIE ZAUWAZYC
A może właśnie teraz
na pewno ktoś
na pewno ktoś umiera -
ZE WLASNIE TERAZ, W TEJ CHWILI ZE MNA , W SRODKU, DZIEJE SIE COS STRASZNEGO
I w czyichś ramionach wylewa łzy
Czy pomyślałeś, że to mógłbyś być ty -
NIKT NAWE NIE ZAPYTA CO SIE DZIEJE...
Nikt nie stoi ...
Może on, a może ona?
Najważniejsze, że nie ty -
NIKT NIE WCZUJE SIE W MOJA SYTUACJE

W natłoku myśli wielu chłopców miałam
I w niejedną wielką podróż wyruszyłam
- KIEDYS ZYLAM MARZENIAMI I BYLA SZCZESLIWA
Wiem, że ty naprawdę to przeżyłaś
A ja po prostu śniłam
ja po prostu śniłam -
A TERAZ WIEM ZE TO BYLY ZLUDZENIA, BEZSENSOWNE ZLUDZENIA...
Pamiętasz mamo ...

Codziennie pytam, czy kiedyś to się skończy
I nienawidzę słów: „ nic nas nie rozłączy”
Codziennie modlę się, byś zabrał mnie ze sobą
Bo ludzie nie mają prawa, ludzie zabić mnie nie mogą! -
(I TO TAK JAK JEST NAPISANE)

Nikt nie stoi ...

ciekawe czy ktos to przeczyta :P
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Michu.
Posty: 227
Rejestracja: 07 paź 2003, 21:44

Postautor: Michu. » 30 gru 2003, 22:41

Hmm..., dla mnie to stworzyłąś nową piosenkę :D
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 31 gru 2003, 10:20

Michu. pisze:Hmm..., dla mnie to stworzyłąś nową piosenkę :D


Moze łzy kiedys z tego skorzystaja :P Ale jakbys przezyl to co ja to bys inaczej na teksty piosenek patrzyl - bardziej doglebnie. Ja w kazda znich utorzsamiam z moim zyciem wiec tak to wyglada...
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Michu.
Posty: 227
Rejestracja: 07 paź 2003, 21:44

Postautor: Michu. » 31 gru 2003, 13:07

Nie chce sie tutaj kłócić, co kto przeżył i co było straszniejsze, ale jak byś przeczytała mój wcześniejszy post, to byś wiedziała ze tez nie mam łatwo, ale to jest nieważne. W sumie każdy odbiera piosenke na swój sposób i "naciąga" ją do swojej sytuacji.... stąd ta różnica zdań.
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 07 sty 2004, 15:07

nastazja jest bez watpienia jedna z najbardziej znanych i udanych piosenek Łez...nie rozumiem tylko jednego, mainowice, iz na koncercie, gdy Ania spiewa "Nikt nie stoi wszyscy dobrze sie bawia a moze wlasnie teraz napewno ktos napewno ktos umiera i w czychs ramionach wylewa łzy..." wszyscy tancza spiewaja nie sluchajac tekstu, ta piosenka jest po to abysmy uswiadomili sobie jak wazn w zyciu sa chwile, jest o eutanazji, ale gdy jej sluchamy wogole nie sluchamy tekstu..dlaczego?
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
Anioł_ciemności
Posty: 351
Rejestracja: 08 sie 2003, 18:26
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Anioł_ciemności » 07 sty 2004, 18:55

Wiesz co MAgda89???Dałaś mi nowe spojrzenie na tą piosenkę...

Takie rzeczy to tylko w...FFC!


Szatan,mrok cały rok!
Awatar użytkownika
magda89
Posty: 557
Rejestracja: 29 cze 2003, 2:28
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Postautor: magda89 » 07 sty 2004, 19:32

Anioł_ciemności pisze:Wiesz co MAgda89???Dałaś mi nowe spojrzenie na tą piosenkę...


Ciesze sie :D
..::Miłość nie polega na wzajemnym wpatrywaniu się w siebie,::..
..::Ale wspólnym patrzeniu w tym samym kierunku::..


www.cien-zablakanej-duszy.pl
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1545
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 07 sty 2004, 23:14

Podoba mi sie ta interpretacja Magdy :)
Adam
gg 1412220
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lut 2004, 14:45

Anastazja to piosenka o cierpieniu i o bezsensie życia. Jeżeli twierdzicie, że ta piosenka jest piękna to napiszcie co przez to dokładnie rozumiecie.
Awatar użytkownika
kotek
Posty: 2432
Rejestracja: 03 sty 2004, 16:20
Lokalizacja: eternity

Postautor: kotek » 03 lut 2004, 19:30

Anastazja otwiera oczy na wiele problemow a wsrod nich najbardziej widocznym jest eutanazja.Ja osobiscie w skrajnych przypadkach ejstem za eutanazja, poniewaz gdybym ja byy na ich miejscu napewno wolalabym umrzec wiem tez ze neiktorzy ludzie sa przygotowani na smeirc dlatego lepiej byloby gdyby mogli jej zaznac wczesniej i wczesniej spotkasc sie z Bogiem. Nom to koniec moich rozwazan, a tak btw to Anstazja jest cudowna!!!
uśmiech się
bo już dobra czas
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 03 lut 2004, 21:25

Dawciotarcio "Anastazja" przede wszystkim jest o śmierci klinicznej i o egzystencji pod respiratorem.Czy jest o bezsensie życia? Napisz w którym mopmencie widzisz tam bezsens życia.Ten utwór porusza dośc (jeszcze) kontrowersyjny problem eutanazji.Ja osobiście popieram eutanazje (mała dygresja).A nie wiem czy smierć kliniczna jest bezsensem życia.Bezsensem życia może być egzystencja człowieka bez celu,człowieka który przegrał swoje życie.
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 03 lut 2004, 23:41

W tych słowach CIACHO:
Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu
A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen róż
Każdego dnia jednego tylko chcę
Błagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie (!)

Zdaje sobie sprawę, że ta piosenka jest o eutanazji, którą również popieram. A co do sensu życia to masz racje może nie dokładnie mowa tu o sensie lub bezsensie życia ale coś z tego z pewnością wynika. Ta piosenka naprawdę wiele wnosi to jasne i ma kontrowersje w sobie. Kocham kontrowersje :D :D :) :) :) :) :lol: :lol: :lol: Acha Ciacho dzięki za odpowiedź! Czy teraz już się ze mną zgadzasz?
Awatar użytkownika
ciacho
Członek FFC
Posty: 5977
Rejestracja: 27 mar 2003, 18:41
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: ciacho » 04 lut 2004, 2:35

Dawcio,ale śmierć kliniczna (śpiączka) nie może być rozpatrywana w kategoriach "sens","bezsens" :D
Za nasze miasto i za te barwy, oddamy całe życie swe.
Zwyciężaj dla nas, my zwyciężamy.
Legio Warszawa kocham Cię.
Awatar użytkownika
DawcioTarcio
Członek FFC
Posty: 2267
Rejestracja: 25 sie 2003, 18:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: DawcioTarcio » 04 lut 2004, 10:24

Rozumiem ciacho! Spoko!

Wróć do „Łzy”