Karina Drobny - Maciej Durczak

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
morelka
Członek FFC
Posty: 2173
Rejestracja: 23 cze 2003, 15:39
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: morelka » 14 lip 2003, 21:48

Ja osobiscie nie znam niestety Kariny, ale z tego co moge tu przeczytac to wydajemi sie ze to naprawde swietna osoba. Co do Macka Durczaka to mialam okazje raz go spotkac. Byl bardzo miły, usmiechal sie i wogole byl sympatyczny. Z checia rowniez zgodzil sie na wspolne zdjecie. . Byl naprawde bardzo sympatyczny i do tego zabawny byl :D

Co do pracy obojga... w ostatnim czasie Maciek zrobil cos niesamowitego i bardzo pomogl Łezkom... Karina pracuje z nimi bardzo dlugo... uwazam ze oboje duzo zrobili dla naszego kochanego zespolu. A to w jakim stopniu przyczynili sie do sukcesu Łez i jak bardzo im pomogli to ocenic moze chyba tylko sam zespol :D
Więc żeby uczucie trwało, trzeba zgodzić się na niepewność, wypłynąć na niebezpieczne wody, tam gdzie posuwa się do przodu tylko ten, kto ufa...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 15 lip 2003, 2:02

Ja tam widzę Łzy zarówno bez Kariny, jak i bez Pana Maćka.
Obydwoje są potrzebni, i bez obojga Łzy by mogły istnieć, choc pewnie od spraw menadzerskich musiałby być ktoś inny.
Ale nawet najbardziej sprawny menadzer to ciągle nie zespół, tylko "otoczka zespołu" związana najogólniej z zarabianiem kasy (organizacja występów, nagrań, wywiadów, promocja medialna, księgowość, podatki, zatrudnianie ludzi itd itp.).
Podobnie jak my - fani - także jesteśmy taką "otoczką zespołu" związaną z dawaniem zespołowi motywacji do działania....
Jeżeli bez Kariny i Pana Maćka miałoby nie być Łez, to nie byłoby ich również bez nas.
A jednak Łzy istniałyby moim zdaniem, zarowno bez tych akurat menadzerow (a z dowolnym innym menadzerem), jak i bez tych akurat fanow (bo byliby pewnie inni).
-------------
Zresztą, znałem Łzy i bez Kariny, znałem Łzy bez Pana Maćka, i słuchaczom już 5 lat temu na koncertach Łez szczęki opadały z wrażenia :P Do tego akurat żaden menadzer nie był potrzebny ;)

Dlatego ja uważam, że Łzy byłyby sławne niezależnie od tego, kogo zatrudniliby jako menadzera, byleby tylko nie był to jakiś totalny "paprok" ;) Ale w końcu to Łzy miały wpływ na wybór menadzera, i wybierając Karinę, wybrali właśnie dobrze ;) Wybierając Pana Maćka - również podjęli dobrą decyzję. I jestem przekonany, że wybierając jeszcze kogoś innego - też wybraliby właściwych ludzi.
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 15 lip 2003, 11:16

Jak dla mnie Karina stała się już nieodłączną częścią zespołu Łzy, taką jak Ania, Adi, Dawid, Rafał, Arek czy Adam... Nie wyobrażam sobie zespołu Łzy bez Kariny... Myślę, że Karina naprawdę kocha to co robi... Wydaje mi się, że zależy nam bardziej na nas (fanach) niż Maćkowi... Nie olewa nas, zawsze kidy o coś pytamy stara sie pomóc... Zresztą o wszystkich imprezach, w których mieliśmy szansę uczestniczyć właśnie dzięki Karince nie musze wspominać... Miłe jest to, że Karinak kojarzy większość z nas i nie jesteśmy dla niej grupą anoniomwych, nicnieznaczących osób.... Co do Maćka Durczaka to odniosłam względem jego osoby bardzo pozytywne wrażenie po ognisku.... nie będę tego ukrywać... Niestety koncerty w Pietrowicach i Chorzowi zburzył to wyobrażenie.... W Pietrowicach Maciek pokazał swoją prawdziwą twarz w słowch, a dzień później w czynach.... W naszym wywiadzie (Martyś :*) przyznał sie do tego, że "Anka" jest komertycja i dlatego idze na singiel... Mimo, że największe stacje radiowe wytypowały inne piosenki (RMF -"Tańcz" :!: ).... Przyznam, ze w tym wywiadzie pan Maciek był przez chwile szczery... np. kiedy odpowiedział na moje pytanie "czy Łzy grają dla masowej czy dla rockowej publiczności", że on stara sie zrobić aby grały dla masowej... później zaczał już trochę mieszać... Wogóle nie podobało mi sie jak mówił o zespole.... Pytamy go, kto decyduje o wyborze singla, a on na to, że "JA w porozumieniu z zespołem"... moim zdaniem to powiinno być "ZESPÓŁ w porozumieniu z Maćkiem".... O zachowaniu Maćka w Chorzowie nie będę mówić... wstyd.... oj wstyd...Pan Maciek pokazał, że wogóle nie zależy mu na nas... Jesoos pamiętasz jak mówiliśmy że on nie ma powodu, żeby sie nami przejmować??? a jednak ma... to jest te kilkanaście procent które dostaje od zespołu....
Awatar użytkownika
Ja-samotna
Posty: 297
Rejestracja: 11 lis 2002, 0:14
Lokalizacja: Legnica
Kontaktowanie:

Postautor: Ja-samotna » 15 lip 2003, 14:29

Jak dla mnie ŁZY nie są składem sześcio-, tylko siedmio- osobowym... Dołączam oczywiście Karinę... :)
Nie ukrywam, że Durczak podpadł mi w Chorzowie i to porządnie... Zresztą coś nie mogę sobie wyobrazić, jak bierze on do siebie na nocleg kilka osób z FFC, tak, jak to robi Karina (a przecież niektórych z nas poznała dopiero kilka godzin przed tym, jak miała nas wziąć do siebie do domu...). Poza tym wg mnie do Kariny można wysłać SMSa, kiedy ma się wątpliwości odnośnie czegoś związanego z koncertem, lub po prostu po to, by uzgodnić, czy jest szansa na zlot, ognisko, jakieś spotkanie, i nie mieć wątpliwości, czy doczekamy się odpowiedzi, czy też nie :) Nawet po, czy przed koncertami ma do nas całkiem inny stosunek...
mamy tylko siebie - wielką mamy moc
Awatar użytkownika
forest-fan
Posty: 29
Rejestracja: 16 cze 2003, 3:29
Lokalizacja: poznan

karina

Postautor: forest-fan » 15 lip 2003, 20:01

moje zdanie jest takie.Karina jest bardzo spoko.a macka nie znam.wiec nie moge zbytnio na jego temat powiedziec.Karina jest od samego poczatku z zespołem i tak powinno byc do konca.pozdrawiam.papapa :D :D :D :D
forest
Awatar użytkownika
kasieńka
Posty: 2301
Rejestracja: 30 cze 2003, 16:09
Lokalizacja: G-wo

Postautor: kasieńka » 15 lip 2003, 21:25

Ja nikogo nie znam :cry: :( Abym chciała przynajmniej Karine poznac :D Ale mi sie nie uda, bo mnie juz na tym świecie nie będzie :cry:
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lip 2003, 21:58

Ja-samotna pisze:Jak dla mnie ŁZY nie są składem sześcio-, tylko siedmio- osobowym... Dołączam oczywiście Karinę... :)

OŚMIO osobowym!;P OŚMIOOOO! ;P + Pan Czesław :lol: :wink:
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 15 lip 2003, 22:03

taaaak... pan Czesław jest świetny.... i jak daje ochrzan to nie tak ostro tylko tak potulnie :wink: "Panie Czesławie mo pan żona" Martyna :wink: :wink:
Są łzy, które jak ogień palą...
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lip 2003, 22:08

Dam Wam rade... Nie rzucajcie sie nigdy przy Panu Czesławie poduszkami zespołu Łzy, bo.... nigdy nie wiadomo, która poduszka jest od Arka :lol: :wink: Syriel ;P;*
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 15 lip 2003, 22:13

MARTYNKA pisze:
Ja-samotna pisze:Jak dla mnie ŁZY nie są składem sześcio-, tylko siedmio- osobowym... Dołączam oczywiście Karinę... :)

OŚMIO osobowym!;P OŚMIOOOO! ;P + Pan Czesław :lol: :wink:


Zaraz, zaraz, ....a mnie nie liczycie? :P ;)
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 15 lip 2003, 22:18

Doda - mamy przesrane u Adasia :lol:
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 15 lip 2003, 22:23

hihi... jak tak będziemy wszystkich liczyć, to wyjdzie na to że zespoł Łzy to nie 6 ale 20 osób :wink:
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 16 lip 2003, 11:11

Nie zapomnijcie, że na WZZS pisze: ŁZY Skład: Adam, Ania, Arek, Rafał, Dawid, Adi, Karina I WSZYSCY FANI :)... Więc chyba nie doliczylibyśmy się wszystkich członków ;),,, heheh... Co do Pana Czesia to jest super... Doda, Martyna nie zapomnijcie, że jest waszym wujem ;) heheheh.... Martyna ehhh no tak poduszki zespołu Łzy ;)... ciekawe ile by dali za nie na Allegro ;)... hihi
Martynka
Posty: 1746
Rejestracja: 22 kwie 2002, 15:11
Lokalizacja: Rybnik

Postautor: Martynka » 16 lip 2003, 12:56

No ale nie zapomnijmy, że jednym z 'wazniejszych' członków zespołu jest... Nasza Kochana Pani Prezes! :lol: ;*
...więc nie mów mi co dobre, a co złe, bo razem pójdziemy to tego samego piekła...
Awatar użytkownika
luki
Posty: 623
Rejestracja: 30 paź 2002, 0:43
Lokalizacja: konin

Postautor: luki » 16 lip 2003, 13:49

karina jest ok potrawi zorganizować

Wróć do „Różne czyli Inne”