Lukrecja dla Kathleen ;)

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 02 cze 2002, 0:26

Oj Pauli ... no że Ty to wiadomo przecież ... zapomniałaś , że Ty to ja ? :D ... albo ja to Ty ... hmmm ... sama już nie wiem :D
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Paulina
Posty: 91
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:31
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Paulina » 02 cze 2002, 11:44

Hmm.. No jasne, że nei zapomniałam... Cieszę się bardzo...że Ty to ja a ja to Ty... :) To nawet bardzo miłe mieć swoją lepszą siebie...
Buziaczki dla Kochanych Słoneczek z FFc
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 02 cze 2002, 12:51

To ja otym wiem , że fajnie miec lepszą siebie , bo mam -> czyli -> Ciebie ... nie wiem tylko skąd Ty możesz wiedzieć , że fajnie mieć lepszą siebie , skoro masz gorszą siebie -> czyli -> mnie ... :D Hmmm ... chyba że masz jeszcze jakąś inną siebie ;)
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
real_alien_FFC
Posty: 29
Rejestracja: 21 kwie 2002, 20:27
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Postautor: real_alien_FFC » 02 cze 2002, 21:15

Tego dnia wszystko było jakieś dziwne
Słońce też świeciło jakieś inne
Ty pachniałeś lukrecją
Ja nie lubię, nie lubię, nie lubię, nie lubię, nie lubię lukrecji
Mówiłeś do siebie, nie mów tylko za dużo
Mówiłeś do siebie nie mów tylko za dużo
I twe oczy płonęły miłością a Twe ciało kłamało...
Kłamało...kłamało...powiedz, powiedz, powiedz

Czy nadal lubisz czarne lukrecje
Czy nadal tak urzeka Cię ich smak
Słodki płacz za czarne lukrecje
Lukrecja gorzki pożegnania smak

Tej nocy wszystko było jakieś inne
Księżyc też świecił jakoś dziwnie
Ty pachniałeś lukrecją
Ja nie lubię lukrecji
Masz mi jeszcze dużo do powiedzenia
Ale nauczyłeś się milczeć i śmiać
Pewnie nigdy nie dowiem się jak było
Gdy byłam z Toba przez tych wiele lat
Mówiłeś do siebie nie mów tylko za dużo
I milczałeś doskonale a Twe ciało doskonale kłamało
Kłamało...kłamało...kłamało...powiedz, powiedz, powiedz

Czy nadal lubisz czarne lukrecje
Czy nadal tak urzeka Cię ich smak
Słodki płacz za czarne lukrecje
Lukrecja gorzki pożegnania smak


Hihi...jeżeli zrobiłem błąd, to powiedzcie!
I will hope
My soul will fly
So I will live forever
Heart will die
My soul will fly
And I will live forever
Alareel
Posty: 243
Rejestracja: 21 kwie 2002, 15:23
Lokalizacja: Radom

Postautor: Alareel » 03 cze 2002, 0:29

Jedno jest pewne na 100% :) Lukrecja to symbol :) Miałem rację hurra!!! :):):)
Awatar użytkownika
Paulina
Posty: 91
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:31
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Paulina » 09 cze 2002, 17:21

Interpretuj Kathleen... I dopowiadaj ile chcesz... Całkiem dobrze Ci to wychodzi :)
Buziaczki dla Kochanych Słoneczek z FFc
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 15 cze 2002, 2:28

Najfajniej to by było, gdyby Ania coś zdradziła - jako autorka tekstu ... ale w EMPIK-u nie dowiedziałam się niczego, za wyjątkiem tego, że to tajna i pilnie strzeżona tajemnica :roll:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 15 cze 2002, 2:54

w Empiku... a może tu na forum uchyli rąbka tajemnicy... :roll:
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 15 cze 2002, 19:50

No ... miejmy nadzieję :wink:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Ania-LZY
Zespół Łzy
Posty: 23
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:52

Postautor: Ania-LZY » 20 cze 2002, 4:25

Podpowiem tylko tyle że ktos z was już dobrze określił co symbolizuje LUKRECJA. I jeszcze jedno... to on płacze nie ona
Dorota
Posty: 918
Rejestracja: 08 maja 2002, 13:43
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontaktowanie:

Postautor: Dorota » 20 cze 2002, 13:37

hmmm... i teraz możemy się zastanawiać....
Są łzy, które jak ogień palą...
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 22 cze 2002, 16:07

No to nam ŁEZKI dały zagadkę, którą chyba będziemy rozwiązywać do śmierci hihi :wink: No to myślmy dalej ... powiem tylko, że ja się osobiście cieszę, że to On płacze, a nie Ania :roll:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Paulina
Posty: 91
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:31
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Paulina » 22 cze 2002, 23:15

Hmmm.... no pewnie, że Ania nie płacze :) Bo jak sobie facet zasłużył to niech teraz płacze ;)
Buziaczki dla Kochanych Słoneczek z FFc
Awatar użytkownika
kathleen_kelly
Posty: 714
Rejestracja: 22 kwie 2002, 7:00
Lokalizacja: Opole

Postautor: kathleen_kelly » 23 cze 2002, 19:29

Właśnie :wink: Lepiej niech się Ania uśmiecha niżby miała płakać :wink: ... a ja się chyba niedługo poddam i będę kochać tę piosenkę bez względu na to, o co tak naprawdę w Niej chodzi ... heh :roll:
" (...) there was a light in her eyes ... I used to see ... and the song in the words ... I used to hear (...) "
Awatar użytkownika
Ania-LZY
Zespół Łzy
Posty: 23
Rejestracja: 14 cze 2002, 22:52

Postautor: Ania-LZY » 04 lip 2002, 3:42

Nie myślałam że LUKRECJA da wam tyle do myślenia. Obiecałm sobie że nie zdradzę co symbolizuje lukrecja i dotrzymam tej obietnicy (przynajmniej narazie). Myślę że lepiej jeśli dalej sami będziecie interpretować teksty. Gdybym powiedziała co oznacza lukrecja wszystko było by oczywiste i mniej ciekawe. Cieszę się bardzo że piosenka wam się podoba i pozdrawiam gorąco. ANIA

Wróć do „Łzy”