Uzależnienia - alkohol, narkotyki, papierosy.

Sprawy nie związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 20 gru 2003, 8:20

I jeszcze jedno nie namawiam do bakania, jezeli uwazasz ze jest to zle zgodze sie, bo w wielu przypadkach zle to sie konczy, to avsiktunie rozumiem towje stanowisko... Bo wszystko jest dla ludzi, ale trzeba wiedziec kiedy powiedziec stop...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 gru 2003, 14:25

Ghrave pisze:Nie wiem, czemu tak najezdzacie na zioło... to jest włąsnie stereotupowe myslenie, alkochol akceptujecie a zioła juz nie :/ Przeiez to taka sama uzywka... :/
Przeciez od alkoholu tez mozna sie uzlaezbic i zejsc na dno... to tylko inwidualna sprawa kazdego człowieka.... W naszym kraju ludzie odrazu kojarza Marichuane jako drag, a to nie jest prawda, zilo to UZYWKA.... :/

"W lipcowym numerze Journal of Immunology zostały opublikowane wyniki badań prowadzonych przez badaczy z Uniwersytetu Kalifornia w Los Angeles. Naukowcy badali składnik marihuany – tetrahydrocannabinol ( THC ), który jest odpowiedzialny za objawy związane z paleniem marihuany. Prowadząc doświadczenia na myszach zauważyli, że THC przyczynia się do wzrostu nowotworów poprzez osłabienie systemu odpornościowego. U myszy, którym wstrzyknięto komórki raka płuca oraz THC zaobserwowano znaczący wzrost nowotworu.
Naukowcy zaobserwowali również, że substancje smoliste zawarte w dymie z marihuany 4-krotnie częściej odkładają się w układzie oddechowym niż te zawarte w dymie papierosowym. Substancje smoliste zawarte w dymie z marihuany charakteryzują się większą zawartością karcynogennych substancji takich jak węglowodory, które odgrywają dużą rolę w rozwoju raka płuca.

Wnioski: Wdychanie dymu z marihuany może wiązać się z wyższym ryzykiem rozwoju raka płuc niż wdychanie dymu z papierosów."

"Obecnie, pomimo delegalizacji, jest szeroko stosowana jako narkotyk rekreacyjny, jej działanie w dużym stopniu zależy od psychiki przyjmującego narkotyk. Zewnętrzne objawy przyjęcia narkotyku to przekrwione oczy, stan głębokiego zamyślenia lub tzw. wesołkowatość. Najczęściej opisywane efekty działania to: zwiększone poczucie humoru, euforia, empatia, poczucie jedności ze światem, wyczulenie zmysłów dotyku, smaku i słuchu, zaburzenia w odczuwaniu mijającego czasu, odczucie fizycznego relaksu, częste zapominanie, kłopoty z pamięcią krótką utrzymujące się do paru dni od zażycia, łatwość zasypiania. Do rzadko spotykanych należą: nudności, chwilowa utrata kontroli nad własnym ciałem, złe samopoczucie, zawroty głowy, zaburzenia widzenia i słyszenia, drżenie mięśni, palpitacje serca oraz lekkie halucynacje. Najczęściej spotykaną formą przyjmowania narkotyku jest palenie go w ręcznie skręcanych papierosach zwanych potocznie "joint", przygotowywanych z suszonych żeńskich kwiatostanów konopi wymieszanych z tytoniem. Równie popularne jest użycie specjalnej fajki z filtrem wodnym, zwanej "bongo". Inną formą przyjmowania narkotyku jest spożywanie ciastek, nalewek itp. zawierających THC.

Składnikami psychoaktywnymi marihuany są kannabinole: δ-1- i δ-6-tetrahydrokannabinole (THC). THC jest rozpuszczalne w tłuszczach i alkoholu, co powoduje odkładanie się narkotyku w komórkach tłuszczowych organizmu. Całkowite usunięcie THC z organizmu zajmuje około jednego miesiąca po jednokrotnym przyjęciu (około 10% dziennie). Przedawkowanie prowadzi do śmierci. Dawka śmiertelna to ok. 3,5 kg szczytów roślin wypalonych lub zjedzonych w czasie 24 godzin. Marihuana nie wywołuje uzależnienia fizjologicznego, jednakże zdarzają się przypadki lekkiego uzależnia psychicznego. Zaprzestanie przyjmowania narkotyku nie wywołuje skutków ubocznych określanych potocznie zespołem odstawienia, z jakim mamy do czynienia np. przy odstawieniu heroiny, kokainy, alkoholu, nikotyny czy innych narkotyków.

Negatywnie wpływa na zdolność prowadzenia samochodu i obsługę maszyn. Wieloletnie palenie marihuany może prowadzić do chorób górnych dróg oddechowych z powodu zawartych w niej substancji smolistych (nieżyty, zapalenia i bronchit). Białka oczu mogą nabrać charakterystycznego żółtawego koloru na skutek zaczopowania znajdujących się w nich naczyń krwionośnych."
Awatar użytkownika
Coma^
Posty: 220
Rejestracja: 17 gru 2003, 15:27
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Coma^ » 20 gru 2003, 14:58

Nic dodac nic ująć. Mam nadzieje że każdy przeczytał to co Justysia napisała dla nas. KAJO, NADAL UWAŻASZ ZE NIE MOZNA PRZEDAWKOWAC MARIHUANY? Obalmy ten mit!!! Maryha jest szkodliwa.
Awatar użytkownika
iwonkax
Posty: 1723
Rejestracja: 10 maja 2003, 4:05
Lokalizacja: Gliwice
Kontaktowanie:

Postautor: iwonkax » 20 gru 2003, 15:02

Justysia pisze: Wieloletnie palenie marihuany może prowadzić do chorób górnych dróg oddechowych z powodu zawartych w niej substancji smolistych (nieżyty, zapalenia i bronchit). Białka oczu mogą nabrać charakterystycznego żółtawego koloru na skutek zaczopowania znajdujących się w nich naczyń krwionośnych."[/color][/b]

U nas był niedawno taki facet, który opowiadał o marihuanie, i mowil, ze przez palenie zachorował na gruźlice....nie wiem czy to prawda, i czy moze tak sie stac, ale tak powiedzial...Pozatym mówil ze marihuana jest baaaardzo szkodliwa....
Tutaj miejsce gdzie jest dobrze
Tutaj aksamitny spokój...
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 20 gru 2003, 15:55

Justysia pisze: Marihuana nie wywołuje uzależnienia fizjologicznego, jednakże zdarzają się przypadki lekkiego uzależnia psychicznego. Zaprzestanie przyjmowania narkotyku nie wywołuje skutków ubocznych określanych potocznie zespołem odstawienia, z jakim mamy do czynienia np. przy odstawieniu heroiny, kokainy, alkoholu, nikotyny czy innych narkotyków.

A wiec uzaleznic sie nie mozna...nie mozesz byc na "glodzie". A co do przedawkowania to pierwszy raz slysze aby byla dawka smierterlna dla cvzlowieka, bo jeszcze sie niee spotkalem z przypadkeim wykitowania przez spalenie marihuany
Awatar użytkownika
Coma^
Posty: 220
Rejestracja: 17 gru 2003, 15:27
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Coma^ » 20 gru 2003, 16:03

ALE UZALEŻNIENIE PSYCHICZNE JEST RÓWNIEŻ BARDZO GROŹNIE :evil:
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 20 gru 2003, 16:04

lekkie uzaleznienie psychiczne. Wiec odrobina silnej woli i wszystko powinno wrocic do normy
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 gru 2003, 16:06

Z uzależnieniem od marihuany jest tak jak z uzależnieniem od papierosów..zapewne
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 20 gru 2003, 16:09

teraz to juz zaprzeczasz swojemu ostatniemu postowi. Przeciez napisalas ze nie mozna sie uzaleznic fizycznie tylko lekko psychicznie :roll:
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 gru 2003, 16:12

Kajo pisze:teraz to juz zaprzeczasz swojemu ostatniemu postowi. Przeciez napisalas ze nie mozna sie uzaleznic fizycznie tylko lekko psychicznie :roll:

To nie ja napisałam, tylko tak było w encyklopedii WIEM :)
Moim zdaniem jednak można się uzależnić jak od papierosów, one w końcu nie uzależniają fizycznie tylko psychicznie.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 20 gru 2003, 16:15

Nie słyszałem aby ktos upalił sie na smierc... :/
Zresztra to inwidualna sprawa kazdego czy pali czy nie... nikt nikogo nie zmusza ani nie zacheca...
Ja uwazam ze zioło jest duzo lepsze od alkoholu czy papierosow...
Awatar użytkownika
Kajo
Posty: 1162
Rejestracja: 02 lip 2002, 5:46
Lokalizacja: Racibórz

Postautor: Kajo » 20 gru 2003, 16:16

Z tego co wiem od papierosow uzaleznia sie przedewszystkim fizycznie...bo organizm potrzebuje nikotyny.
Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 20 gru 2003, 16:17

Coma^ pisze:Nic dodac nic ująć. Mam nadzieje że każdy przeczytał to co Justysia napisała dla nas. KAJO, NADAL UWAŻASZ ZE NIE MOZNA PRZEDAWKOWAC MARIHUANY? Obalmy ten mit!!! Maryha jest szkodliwa.


Nikt nie mowi ze Mariia nie jest szkodliwa, ale chodzi o to, zeby nie pieprzych glupot i staiwac zioła obok dragow jak geriona. predzej stawiac obok papierosów...
Bo wiele osob uwaza ze kto pali to odrazu ćpun i ze zaraz wyląduje na dworcu... bez przesady to pranoja...
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 gru 2003, 16:20

Kajo pisze:Z tego co wiem od papierosow uzaleznia sie przedewszystkim fizycznie...bo organizm potrzebuje nikotyny.

Nie wiem, nigdy nie byłam od niczego uzależniona :twisted: Ale jak patrzę na moje koleżanki, to one nie tyle fizycznie, co głównie psychicznie są uzależnione. Bo palą od kilku lat, ale mogę wytrzymać bez fajek nwet kilka tygodni i ciało się nie domaga, za to one ciągle gadają jak fajnie by było zapalić.
Awatar użytkownika
Dagmara
Posty: 6366
Rejestracja: 08 wrz 2002, 1:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dagmara » 20 gru 2003, 16:21

Ghrave pisze:nikt nikogo nie zmusza ani nie zacheca...
Ja uwazam ze zioło jest duzo lepsze od alkoholu czy papierosow...

Jasne :roll: Chrzanisz głupoty, że już nie mogę.

Wróć do „Różne czyli Inne”