Łzy- zespół kiczrockowy?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
kubson
Posty: 34
Rejestracja: 19 cze 2003, 19:23
Lokalizacja: Krynica

Postautor: kubson » 01 sie 2003, 19:55

A ja wątpie że wam się muzyka Łez spodoba :!: Nie dlatego że jest kiczowata tylko dlatego że idziecie na ten koncert nastawieni na to że wam się ona nie spodoba. Stwierdzenie że idziecie grzecznie posłuchać muzyki żeby się przekonać do niej...a zaraz potem że i tak raczej wątpicie że ją polubicie mówi samo za siebie :!: :twisted:
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 01 sie 2003, 20:30

Eee tam, w koncu 25 zł to nie tak znowu mało...ich sprawa na co je wydadzą ;) Chyba nie na Kombi he he
O namiętne uwielbianie Baśki też ich nie posądzam... :)

Może by Łzy zagrały na tym koncercie "Północ", "Księżyc", "Nienawiść" i "Chciałabym"...?

Ja tam trochę wierzę w tę grupkę, że zrzuci klapki z oczu i spojrzy obiektywnie w odcięciu od wszelkich zaslyszanych od Mopa sugestii :)
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 01 sie 2003, 20:36

Adas pisze:Może by Łzy zagrały na tym koncercie "Północ", "Księżyc", "Nienawiść" i "Chciałabym"...?

Czarną Magie...prosze o zmiane repertuaru :D
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 sie 2003, 10:51

Acha, i jeszcze wskazane by było zagrać "Nie mam nic". Jak to pierwszy raz na koncercie usłyszałem to mi szczena opadla z wrazenia ;) Tylko to bylo jeszcze to wykonanie bez klawiszy, i ze stroboskopem......mmmmmmm.......palce (uszy) lizac ;) :P
Awatar użytkownika
Cień Anioła
Członek FFC
Posty: 5294
Rejestracja: 09 sie 2002, 4:46
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Cień Anioła » 02 sie 2003, 12:54

'Nie mam nic' hmm...ja nigdy to tej piosenki nie palalam miloscia...wedlug mnie to jest jedna z najgorszych piosenek w historii zespolu.Ale lepiej brzmi na Demo niż na Słońcu.
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 02 sie 2003, 14:53

Ha...Też był to dla mnie jeden z najgorszych kawałków Łez, dopóki nie zagrali na koncercie w wersji najbardziej rockowej :)
A wtedy wszystko sie zmienilo... ;)
Awatar użytkownika
Syriel
Posty: 2311
Rejestracja: 27 sie 2002, 17:28
Lokalizacja: Jaworzno/Kraków

Postautor: Syriel » 02 sie 2003, 22:49

Sorry bardzo, ale wasze życzenia dotyczące repertuaru na koncertach powinny być raczej w innym temacie... To tak tylko w ramach przypomnienia...
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Adas » 04 sie 2003, 2:11

Syriel, nie bądź Cerberem ;) Temat "zespół kiczrockowy" obejmuje również (a nawet przede wszystkim) repertuar tegoż zespołu.... i o tym ja piszę:) To są sugestie, mające na celu szukanie przeciwwagi do określenia "kiczrockowy", i w tym sensie te sugestie jak najbardziej należą do tego właśnie tematu ;)
marigell
Posty: 2569
Rejestracja: 22 kwie 2002, 9:54

Postautor: marigell » 04 sie 2003, 15:05

Był już ten koncert?
Ciekawa jestem wrażeń ... :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 08 sie 2003, 14:33

to juz dzisiaj wszyscy jestesmy straszliwie podekscytowni. mamy wybrane juz wystrzalowe kreacje i zalatwiomych opiekunow. bedzie niezla beka. juz wkrotce nasze wrazenia na tym forum zaistna...
lutien i The Vill
p.s. Adasiu dziekujemy za wiare w nas ;)
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 09 sie 2003, 13:54

Co do pierwszego poruszanego tematu łzy nie wydają mi się zespołem kiczrockowym. Piosenki (nie wszystkie) w sumie mi się podobają. Według mnie powinni grać troszkę ostrzejszą muzykę, ale to zależy już od nich

Na koncercie jeśli mógłbym prosić o "W kryształowym śnie" ta piosenki jast super. Jak będziecie w Poznaniu zagrajcie ją. Bardzo proszę.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
PINIAK
Posty: 20
Rejestracja: 09 sie 2003, 20:53
Lokalizacja: Kaszuby

Postautor: PINIAK » 09 sie 2003, 21:12

Pozwólmy sobie dokonać analizy zespołu. Emanuje od nich zdecydowanie mrok. Czy są oni naprawdę mroczni, czy kreują tylko taki wizerunek? Odpowiedź brzmi: kreują. Spójrzmy chociażby na takiego Arka. Włosy prawie do ziemi. Toż to przecież nieprzyzwoite. Istnieje instytusja zwana fryzjer. Ale nie. Bo po co? Dlugie włosy równa się przecież mrok.Nie będę traciła czasu na wymienianie dalszych przykladów typu Ania, czy Adam. Zespół stara się grać coś ciężkiego ale najwyraźniej im to nie wychodzi. Są sztuczni i komercyjni.
Dzięki wykreowanemu wizerunkowi pociągają za sobą rzesze oślepione ich rzekomą świetnością. Muszę być obiektywna. Stwierdzam że jest to kicz. Jeśli ten post jest kontrowersyjny i chcielibyście zapoznać się z dalszą analizą Łez to piszcie śmiało.
Jestem znanym i cenionym w środowisku krytykiem muzycznym, więc radzę liczyć się z moim zdaniem. Nie chcę być zarozumiały, ale prawdę powiedziawszy, mam zawsze rację. Jeżeli będziecie się przeciwstawiac moim poglądom, to środowisko was zje.
Awatar użytkownika
The Vill
Posty: 28
Rejestracja: 25 lip 2003, 9:59
Lokalizacja: mrocznej otchłani

Postautor: The Vill » 09 sie 2003, 21:23

piniaku zdecydowanie uwazam ze jest kontrowersyjny.
a zauwaz ze Adam zkozystal z tej instytuci zwanej fryzjerem i nie dosc ze zrobil sobie damska fryzurke to przefarbowal wlosy na damski kolor. moze jeszcze skorzysta z narzedzia ktore pospolicie zwie sie maszzynka do golenia ;p
jestem wszystkim i niczym, jestem wladca a wszystkie krainy podlegle sa mojej mocy, ja decyduje o nastaniu dnia lub nocy, odemnie zalezy dzien i godzina...
Awatar użytkownika
lutien
Posty: 59
Rejestracja: 26 lip 2003, 21:33

Postautor: lutien » 09 sie 2003, 21:46

przyszedl wiec czas na wyrazenie mojej opinii o koncertowych zdolnosciach lez. niestety, w dalszym ciagu nie moge sie o nich w pelni wypowiedziec, poniewaz ze wzgledu na znaczne opoznienie koncertu zdolalam zostac tylko na kilku piosenkach. opisze wiec jedynie moje pierwsze wrazenie. otoz cale to "show" skojarzylo mi sie dziwnie z zespolem ich troje(nie mowie tutaj o muzyce)- ta spadajaca plachta, jakies ognie, bialy stroj i czerwone wlosy Ani. no ale nie w tym rzecz. przyznam jedynie ze rzeczywiscie, to co uslyszalam na koncercie, nalezy zdecydowanie nazwac rockiem(w co nie watpiono nawet w temacie), co wcale nie znaczy ze mi sie podoba. zaluje tylko ze nie moglam zostac dluzej
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 09 sie 2003, 21:46

PINIAK pisze:Jeśli ten post jest kontrowersyjny i chcielibyście zapoznać się z dalszą analizą Łez to piszcie śmiało.


Kontrowersyjny? -bynajmniej :)
Wasze posty to ironia i polew czystej wody...polemizować nie ma o czym...w każdym razie byłyście na koncercie...jak miło! :twisted:
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.

Wróć do „Łzy”