Ania ma za mało doświadczenia?

Dyskusje związane z zespołem

Moderatorzy: Nemo, Małgorzata, Cień Anioła, Adrian-LZY, Dagmara

Awatar użytkownika
Ghrave
Posty: 2320
Rejestracja: 21 cze 2002, 0:48
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ghrave » 15 wrz 2003, 22:49

Hmm... jelsi chodzi o doswiadczenie to napewno Ania je ma... a kontakt z publicznoscia... nie zpaominajcie, ze kazdy ma swoje lepsze i gorsze dni... i moze czasami ten kontakt jest gorszy tylko dlatego, ze Ania po prostu ma zly dzien...
Awatar użytkownika
Michaell
Posty: 11
Rejestracja: 11 sie 2003, 13:54
Lokalizacja: Ełk

Postautor: Michaell » 16 wrz 2003, 13:33

Będąc na koncercie byłem zuroczony osobą pięknej wokalistki
Awatar użytkownika
mloda.jg
Członek FFC
Posty: 4784
Rejestracja: 15 cze 2002, 2:51
Lokalizacja: Zielona Góra/Łódź/ Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: mloda.jg » 16 wrz 2003, 17:52

brak doświadczenia? może temu komuś chodziło o zachowanie po koncercie, bo podczas jest świetnie :D
"... Kochaj całym sercem wszystkich ludzi,
bo lepiej mieć w sercu ranę,
niż kamień zamiast serca..."
Awatar użytkownika
Ivi
Posty: 226
Rejestracja: 20 cze 2003, 19:04
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Ivi » 16 wrz 2003, 21:22

czy ludzie przychodzą w jakiejś części żeby zobaczyć Anię czy nie to w sumie nie ważne, jak pierwszy raz przyszłam na koncert poszłam z względu na cały zespół ale jak już byłam pod sceną to musze powiedzieć że nie mogłam się doczekać aż wyjdą na scene to było coś niesamowitego dla mnie. niestety 2-3 piosenki i juz sie ewakuowalysmy gdzies bardziej do tyłu ale mimo tego że potem troche mniej widziałam świetnie się bawiłam.
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
Zostaną po nich buty i telefon głuchy(..)
Potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
Jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
Kiedy myślimy o kimś zostając bez niego(..)"
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 16 wrz 2003, 21:36

Uważam że Ania ma kontakt z publicznośćią i to nawet bardzo dobry. Żadko się zdarza żeby komuś tak bardzo zależało na publice.
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 16 wrz 2003, 22:27

no na scenie ma kontakt...
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
Adas
Członek FFC
Posty: 1547
Rejestracja: 21 kwie 2002, 17:05
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Ania ma za mało doświadczenia?

Postautor: Adas » 17 wrz 2003, 7:57

Michaell pisze:mój kolega powiedział ,że wokalistka ma za mało doświadczenia


Ania zaśpiewała na żywo już pewnie ze 300 koncertów albo i więcej. W tym kilkadziesiąt dla wielotysięcznej publiczności.
A więc możesz koledze powiedzieć, że kwestii braku doświadczenia w ogóle nie ma. Musi wymyślić coś innego, ale nie doświadczenie.

Jeżeli chodzi o doświadczenie w kontaktach z publicznością na koncertach, to można by policzyć artystów/zespoły, którzy mają doświadczenie większe niż Ania. Będą to stare uznane kapele typu Lady Pank, Perfect, Kombi, Budka Suflera.
Jednak większość ma doświadczenie mniejsze od Ani, albo podobne.

Zamiast o doświadczeniu można by raczej mówić o talencie, umiejętnościach itd.itp.
Żeby porównywać, należałoby ustalić kryteria, jakiś poziom górny, i dolny.
I przykłady, z tego co widziałem i utkwiło mi w pamięci:
Dla mnie na górze jest Susan Dallion, Grzegorz Markowski i Beata Kozidrak.
Zaraz za nimi Ania Wyszkoni i np. Muniek Staszczyk.
Pozniej Kasia Kowalska, i ten gosc z Formacji Nieżywych Schabuff, także Kora.
Potem takie kapele jak Apogeum czy Tres.
Na koncu jak dla mnie są Myslovitz i Urszula (Urszula to przykład charakterystyczny, gdzie nawet 20-letnie doświadczenie niczego nie zmienia, płyty niezłe, a na koncertach mizernie, praktycznie bez emocji).
Awatar użytkownika
Slaweeek
Posty: 555
Rejestracja: 19 kwie 2003, 16:37
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Slaweeek » 17 wrz 2003, 18:00

Jedyne co mogę Ani zarzucić jest to że nie zawsze ma czas i ochote na przebywanie w naszym (FFC) towarzystwie... ale na koncertach nie powiem żeby brakowało jej doświadczenia, zgodzę się z Adasiem, niewielu wokalistów/wokalistek zaśpiewało już tyle koncertów...
Awatar użytkownika
Jędrek
Posty: 623
Rejestracja: 17 lip 2002, 3:36
Lokalizacja: Huta (województwo wielkopolskie)
Kontaktowanie:

Postautor: Jędrek » 17 wrz 2003, 19:23

Kiedyś byłem na koncercie już nie pamiętam jakiego zespołu i w porównaniu z mini, Ani "wchodzi" do publiki. Oni po prostu śpiewali jakby nas wogóle nie było. Czulu8śmy się zupełnie niepotrzebni
Ktoś spalił ogrody z naszymi snami
Wyrwał korzenie marzeń
Podeptane kwiaty naszych rozkoszy
Marnieją samotnie
Mówiłem - tak nie może być
List z raju
www.sluah.blog.pl
Awatar użytkownika
jesoos
Posty: 4971
Rejestracja: 13 paź 2002, 22:00
Lokalizacja: teraz Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jesoos » 17 wrz 2003, 21:22

Adamie:
1. wydaje mi się że zdecydowanie za nisko oceniłeś tutaj Apogeum...
2. wydaje mi się :wink: że mylisz konkakt z publicznością z zachowaniem/żywioołowością na scenie... czasem to rzeczywiście wychodzi na jedno...ale nie zawsze.
You know you got it when you're having fun,
And the rock n rolls shaking you under the sun,
You scream and you shout this is what it's all about,
It's the only way.
Awatar użytkownika
N@di
Posty: 120
Rejestracja: 16 sty 2003, 12:12
Lokalizacja: kedzierzyn-kozle

Postautor: N@di » 17 wrz 2003, 22:32

Jędrek pisze:Kiedyś byłem na koncercie już nie pamiętam jakiego zespołu i w porównaniu z mini, Ani "wchodzi" do publiki. Oni po prostu śpiewali jakby nas wogóle nie było. Czulu8śmy się zupełnie niepotrzebni
Kiedy bylam na koncercie lez, mimo ze bylo nas pareset osob to i tak kazdy z nas keidy Ania zaczynala spiewac czul sie wyjatkowo, a bynajmniej ok 50 ludzi z ktorymi rozmawialam po tym koncercie. Na poczatku myslalam ze Ania przy przeciaganiu wyrazow sobie nie poradzi, ale wypadlo rewelacyjnie:)
nawet madrzy ludzie robia czasem cos glupiego;)
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 17 wrz 2003, 23:42

co do doswiadczenia Ani to powiem tak. ma ona na pewno duze doswiadczenie, w koncu zagrala nie jeden koncert, nie jeden dla naprawde wielkiej publicznosci. ale jesli chodzi o kontakt z fanammi?? moze koledze bardziej chodzilo o to, czy Ania potrafi (lub chce) wyjsc "do fana" w trakcie koncertu?? bo zauwazylam, ze Ania raczej nie wyciaga rak do publicznosci, nie ma "fizycznego" kontaktu z fanami, jak maja niektorzy wykonawcy. ale nie sadze, ze Ania nie utrzmuje kontaktu z fanami. przeciez obserwuje eakcje, mowi do nas, widac, ze lepiej jej sie spiewa, jak sie bawimy, jest ten kontakt zauwazalny. ale jednak bardzo sie skupia na emocji, na przekazie muzyki, a na moje to jest wazniejsze. tzn nie byloby mifajnie jakby Ania spiewala "sobie a muzom" a nas miala gdzies, ze ewentualnie, jak chcemy, popatrzny, ale jej nie zalezy na naszych reakcjach. wg mnie to musi byc jakos wyposrodkowane, skupic sie i na jednym i na drugim jedoczesnie. nie ma dobrego koncertu wtedy, gdy wokalista nie czuje muzyki is kupia sie tylko na fanie, nie ma dobrego koncertu gdy fan zostaje olany, a muzyk skupia sie tylko na muzyce. koncert ma miec w sobie emocje, ednak jest zagrany dla widza, dla fana. a to Ania niewatpliwoie potrafi.

troszke to niegramatycznie, ale sie spiesze :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 17 wrz 2003, 23:53

ja myśle że Ania na scenie ma dobry kontakt z publicznością...gorzej jest pod sceną..
myśle ze potrafi śpiewać dla ludzi i im sie to podoba. nie wiem dlaczego uważasz ze ma za mało doświadczenia. nie wiem czy ktoś kto zagrał ponad 300 koncertów może nie mieć doświadczenia. ćwiczenie czyni mistrzem.każdy kolejny koncert jest jaby ćwiczeniem. nie mozemy wymagać od niej żeby zaraz skakała w publike...
Ostatnio zmieniony 17 wrz 2003, 23:57 przez Paula_Jestem, łącznie zmieniany 1 raz.
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"
Awatar użytkownika
po prostu ja
Posty: 1375
Rejestracja: 07 gru 2002, 3:10
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: po prostu ja » 17 wrz 2003, 23:55

kiedys Kazik Staszewski skakal w publike. ale raz jak ssobie skoczyl, to publika sie rozsunela podobno, i zlamal reke :) wiec cieszmy sie, ze Ania nie skacze w publicznosc :P chyba tego nie chcemy :wink:
Obrazek
Awatar użytkownika
Paula_Jestem
Członek FFC
Posty: 3745
Rejestracja: 25 sie 2002, 0:19
Lokalizacja: dolnyśląsk

Postautor: Paula_Jestem » 17 wrz 2003, 23:59

nio lepiej niech sobie daruje te skoki. wystarczy jak poskacze w miejscu na scenie nie żeby zaraz w publiczność. lepiej niech sobie niczego nie łamie, w końcu ktoś musi śpiewać :wink:
"Dzień jak codzień a wszystko zmienił"

Wróć do „Łzy”